Popularne posty

piątek, 29 sierpnia 2014

Wiara w ogniu wypróbowana



"Prześladowani, lecz nie opuszczeni...." - 2 Koryntian 4:9 Uwspółcześniona Biblia Gdańska


pamiętajmy w modlitwach o braciach i siostrach na świecie którzy są prześladowani, są w więzieniach i we wszelkich innych utrapieniach dla PANA JEZUSA,

"Pamiętajcie o więźniach, jakbyście byli razem z nimi więzieni, o uciskanych, jako ci, którzy też jesteście w ciele" - list apostoła Pawła do Hebrajczyków 13:3 Uwspółcześniona Biblia Gdańska


"prześladowani ale nie porzuceni" - https://www.youtube.com/watch?v=2tCV_czjyb4&list=UUB2oM8Ng2VNacIZnr572_mw

"Jezus w Chinach" : https://www.youtube.com/watch?v=UXnAerX2gO4

inna część dokumentu "Jezus w Chinach" : http://oblubienica.eu/video/swiadectwa/chiny/jezus-w-chinach/jezus-w-chinach---nasiona-krwi

"Wiara w ogniu wypróbowana" -  https://www.youtube.com/watch?v=XnzvgXNCQ5g

, "uwięziono, prześladowany" - https://www.youtube.com/watch?v=RBGo0MGYZCs



Jeśli będziemy patrzeć na prześladowania, tragedie, śmierć z perspektywy miłości Bożej ukazanej na Golgocie i jeśli będziemy patrzeć na te rzeczy z perspektywy obietnicy zmartwychwstania, życia wiecznego to nie załamiemy się, nie wyprzemy się Chrystusa ani nie pójdziemy na kompromis mieszając zaufanie do Jezusa Chrystusa ze światem, z grzechem. Kiedy przychodzi śmierć, utrapienia, prześladowania, tragedie - demony mogą podpowiadać że PAN JEZUS nas opuścił, że Boga nie ma, albo że zasłużyliśmy sobie na to i Pan Jezus nas opuścił.

Co by się nie działo - nigdy nie ufajmy sobie, nigdy nie słuchajmy myśli swoich, nigdy nie polegajmy na swoim sercu bo polegniemy. Zawsze trzeba patrzeć na Golgotę - tam jest dowód miłości, zawsze trzeba pamiętać o tym i o Bożych obietnicach i nie patrzeć na śmierć, tragedie oczami ludzi którzy nie mają nadziei - bo nie mają Chrystusa, nie mają wiary - nie wierzą w obietnice zmartwychwstania. Co by się nie działo z nami, z naszymi braćmi i siostrami w wierze, z naszą cielesną rodziną, czy ze światem to nigdy nie ufajmy swojemu sercu, nie słuchajmy złych myśli, odrzućmy niewiarę i spójrzmy na JEZUSA CHRYSTUSA, na Golgotę. 
Nie musimy zawsze rozumieć tego co się z nami dzieje, z ludźmi dookoła nas czy ze światem ale zawsze musimy ufać PANU JEZUSOWI - Boże myśli to nie nasze myśli, Boże drogi to nie nasze drogi, naszym obowiązkiem jest ufać BOGU, być mu posłusznym we wszelkich okolicznościach. 

Komu będziemy ufać podczas wielkich życiowych burz, podczas ewentualnych światowych tragedii, ciężkich czasów czy prześladowań, ucisków za CHRYSTUSA - zaufamy swojemu 1400 gramowemu mózgowi ?? , swojemu przewrotnemu sercu zaufamy ?? zaufamy złym myślom, podszeptom ?? Zaufamy emocjom a zapomnimy o PANU JEZUSIE ??zapomnimy że to życie jest chwilką a mamy obietnicę zmartwychwstania ?? zapomnimy że toczy się cały czas potężna wojna duchowa ?? Może już zapomnieliśmy ? :
"Przywdziejcie całą zbroję Bożą, abyście mogli ostać się przed zasadzkami diabelskimi. (12) Gdyż bój toczymy nie z krwią i z ciałem, lecz z nadziemskimi władzami, ze zwierzchnościami, z władcami tego świata ciemności, ze złymi duchami w okręgach niebieskich." - Efezjan 6:11-12 BW

Na ewentualną śmierć swoich bliskich, na ewentualne ciężkie choroby swoje czy bliskich, na ewentualne ciężkie prześladowania, uciski, na biedę, bezrobocie, na nienawiść świata czy bliskich, na wojny , krach czy inne tragedie możemy spojrzeć na dwa sposoby :
1) jak ateiści czy osoby z jakąś intelektualną, powierzchowną wiarą ale bez żywej relacji z żywym Jezusem Chrystusem nie polegając na nim we wszystkim

2) spojrzymy jak prawdziwi uczniowie, wiedząc że za doczesnymi ciemnymi chmurami jest nieśmiertelny JEZUS CHRYSTUS - Słońce Sprawiedliwości. 

Zamiast pytać dlaczego to czy tamto się stało, dlaczego spotkało mnie to czy tamto - lepiej wtedy odrzucić takie myśli, pytania, przypomnieć sobie o miłości Bożej i modlić się o pokój ducha, o mądrość o zwycięstwo w duchowej bitwie. Modlić się o ducha Bożego - moc z wysokości aby mimo ciężkiego położenia, czynić dobro, przestrzegać przykazań miłości - bo żadne okoliczności nie usprawiedliwiają aby grzeszyć. Głód nie usprawiedliwia przed kradzieżą jedzenia. Jesteśmy prochem, tchnienie, parą, trawą - albo ufamy w każdych okolicznościach PANU JEZUSOWI i jesteśmy tylko mu posłuszni, i pamiętamy o zmartwychwstaniu, życiu wiecznym w Nowym Jeruzalem albo ufamy swemu przewrotnemu sercu, swoim myślom, swoim emocjom i odpadamy.
Wielu chrześcijan w trakcie m.in przyszłego "początku boleści" i następnych wydarzeń zgorszy się ciężkimi czasami, prześladowaniami i odpadną od JEZUSA CHRYSTUSA albo pójdą na równie śmiertelny kompromis ze światem, religiami. 

" Ale to wszystko dopiero początek boleści. (9) Wtedy wydawać was będą na udrękę i zabijać was będą, i wszystkie narody pałać będą nienawiścią do was dla imienia mego. (10) I wówczas wielu się zgorszy i nawzajem wydawać się będą, i nawzajem nienawidzić." - Ewangelia Mateusza 24:8-10 BW

"A posiany na gruncie skalistym, to ten, kto słucha słowa i zaraz z radością je przyjmuje, (21) ale nie ma w sobie korzenia, nadto jest niestały i gdy przychodzi ucisk lub prześladowanie dla słowa, wnet się gorszy" - Mateusza 13:20-21 BW

Podsumowując :

"
Między innymi w czasie tragedii, wypadków, śmierci czy innych utrapień nie należy słuchać swojego serca, przez które szatan może podpowiadać że dane wydarzenie to wina Pana Jezusa lub Jego niemoc. Przez takie czy inne podszepty zły może próbować zniszczyć wiarę chrześcijanina i odciąć go od zbawienia w Panu Jezusie. Należy odrzucić złe myśli, niewiarę a patrzeć zawsze na miłość Chrystusa okazaną na Golgocie i patrzeć na wszystko z perspektywy obietnicy zmartwychwstania i życia wiecznego. Chrześcijanin nie może patrzeć na śmierć, utrapienia oczami ateisty ale pamiętać o zmartwychwstaniu, wieczności, Bożej miłości. Nie wszystko musimy rozumieć, wiedzieć ale zawsze musimy trwać w wierze i ufać Panu Jezusowi a nie swemu przewrotnemu sercu. Nawet jeśli niczego nie rozumiemy to i tak musimy ufać, wierzyć ale nigdy swojemu sercu ale Panu Jezusowi.
" Podstępne jest serce, bardziej niż wszystko inne..." - Księga Jeremiasza 19:9 BW
"Kto ufa własnemu sercu, ten jest głupi..." - Księga Przysłów Salomona 28:26 BW

" Uważajcie, bracia, żeby nie było czasem w kimś z was przewrotnego serca niewiary, które by odstępowało od Boga żywego" - list do Hebrajczyków 3:12 Uwspółcześniona Biblia Gdańska




"Któż nas odłączy od miłości Chrystusa? Czy utrapienie, czy ucisk, czy prześladowanie, czy głód, czy nagość, czy niebezpieczeństwo, czy miecz?
36 Jak jest napisane: Z powodu ciebie przez cały dzień nas zabijają, uważają nas za owce przeznaczone na rzeź.
37 Ale w tym wszystkim całkowicie zwyciężamy przez tego, który nas umiłował.
38 Jestem bowiem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani zwierzchności, ani moce, ani teraźniejsze, ani przyszłe rzeczy;
39 Ani wysokość, ani głębokość, ani żadne inne stworzenie nie będzie mogło nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Jezusie Chrystusie, naszym Panu." - list do Rzymian 8:35-39 Uwspółcześniona Biblia Gdańska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz