Popularne posty

środa, 17 września 2014

muzyczny narkotyk w chrześcijaństwie



Coraz więcej ludzi w tym wierzących jest uzależnionych od muzyki, potrzebują jej tak jak narkoman potrzebuje działki narkotyku. Wielu chrześcijan tkwi w diabelskich, grzesznych sidłach muzycznego narkotyku i mówią sobie, że nie są uzależnieni, że taki stan nie jest zły. Uzależnieni są tak od światowej muzyki jak i od tej pseudo-chrześcijańskiej, która ma tylko pozory chrześcijańskiej. Ma tylko kamuflaż ale jest przesiąknięta światem.



"Ten, otrzymawszy taki rozkaz, wtrącił ich do wewnętrznego lochu, a nogi ich zakuł w dyby. (25) A około północy Paweł i Sylas modlili się i śpiewem wielbili Boga, więźniowie zaś przysłuchiwali się im" - Dzieje Apostolskie 16:24-25 Biblia Warszawska

To jest moim zdaniem przykład zdrowego uwielbiania - śpiew w dybach, w lochu więzienia. Bez względu na okoliczności. Śpiew wypływający z prawdziwej wiary, z czystego serca, a nie jak to dziś bywa śpiew wynikający tylko z ciała, podkręcony różną oprawą muzyczną, podgrzany przez światowe sztuczki psychomanipulacyjne czy przez jakichś wodzirejów. 

Bardzo dużo w Biblii jest ukazanego śpiewu ale to nie jest dzisiejszy pseudo-chrześcijański śpiew, w którym Jezus Chrystus czy ogólnie "Bóg" to tylko przykrywki a poza tym reszta niewiele albo nic nie różni się od światowej muzyki. Ludzie którzy na co dzień żyją jak świat, mówią jak świat, myślą jak świat śpiewają w oczach wielu na chwałę Bogu ale jeśli śpiew nie idzie z czystego serca, z prawdziwej wiary, z dobrowolnej chęci to nie jest to miłe Chrystusowi ani nie przynosi żadnej chwały, ale odwrotne rzeczy. 

" Usuń ode mnie wrzask twoich pieśni!I nie chcę słyszeć brzęku twoich harf. (24) Niech raczej prawo tryska jak woda, a sprawiedliwość jak potok nie wysychający" - Księga Amosa 5:23

Oprócz tego w dużej mierze te dzisiejsze pieśni nie mają w sobie głębszej treści, nie niosą niczego mądrego, ale przeważnie zawierają ogólniki, puste slogany.

 Osobiście nie słucham żadnej muzyki, nie potrzebuję jej, byłem uzależniony od niej kiedyś. To było na etapie przed nawróceniem, Pan Jezus później kroku po kroku zabierał to ode mnie, do pewnego czasu jeszcze broniłem niektórych obszarów muzycznych w swoim życiu, aż zrozumiałem, że nawet te współczesne śpiewy "chrześcijańskie" w okryciu światowych podkładów muzycznych to dziurawe cysterny. Jak z każdym nałogiem najgorzej jest gdy się mówi, że nie jest się uzależnionym. Na początku rzucenia kusiło, posłuchaj tego, posłuchaj tamtego, "to nie jest takie złe" , "dobrze to na ciebie działa" itp ale jeśli się szuka dobrego samopoczucia nie w Panu Jezusie ale w czymś innym np w muzyce to nie jest to grzechem ? nie jest to bałwochwalstwem ?? Moim zdaniem to jeden z wielu przejawów bałwochwalstwa. Ta muzyka rozbudza cielesny emocjonalizm, zabiera czas, wbrew pozorom nie buduje duchowo. To nie jest zakon ani legalizm ale wolność - trzeba to zrozumieć, w duchu Chrystusowym przeżyć. Gdyby ktoś mi kiedyś powiedział, że nie będę chciał słuchać muzyki nie uwierzyłbym mu, zaśmiałbym się, ale Pan Jezus uwalnia, przemienia ludzi. Wielu dziś wierzących jest uzależnionych od muzyki w tym tej tzw "chrześcijańskiej" - nie potępiam ich, ale wskazuję, że trwanie w takim stanie, w tych rzeczach nie jest dobre. Nie potępiam - wskazuję na Zbawiciela, który uwalnia z mocy grzechów, uwalnia od starego życia. Sam mam obszary do poprawy jak i inni ale chcę zmian i wiem gdzie jest lekarz i lekarstwo. Lekarzem jest PAN JEZUS a lekarstwo to Jego duch, moc z wysokości.




Chciałbym jednak za to śpiewać z czystego serca, nawet w najgorszych okolicznościach jak apostoł Paweł i Sylas.  - "I wystąpił tłum przeciwko nim, a pretorzy zdarli z nich szaty i kazali wychłostać ich rózgami.
23 Po wymierzeniu wielu razów wtrącili ich do więzienia, przykazując strażnikowi, żeby ich dobrze pilnował.
24 Otrzymawszy taki rozkaz, wtrącił ich do wewnętrznego lochu, a ich nogi zakuł w dyby.
25 O północy Paweł i Sylas modlili się i śpiewem chwalili Boga, a więźniowie słyszeli ich.
26 Nagle powstało silne trzęsienie ziemi, tak że zachwiały się fundamenty więzienia. I natychmiast otworzyły się wszystkie drzwi i wszystkim rozwiązały się więzy." - Dzieje Apostolskie 16:22-26 Uwspółcześniona Biblia Gdańska



Nie potępiam muzyki samej w sobie, bo może być ona wspomagać śpiew wypływający z czystego serca, z wiary ale w dzisiejszym świecie coraz mniej jest tego a coraz więcej muzycznego narkotyku opakowanego z chrześcijańskie ciuszki 



 
"Wtedy zaśpiewał Mojżesz i synowie izraelscy następującą pieśń Panu: ..." - 2 Mojżeszowa 15:1 BW

"I przemówił Mojżesz do całego zgromadzenia izraelskiego słowami całej tej pieśni:..." - 5 Mojżeszowa 31:30 BW

"
Tego dnia Debora i Barak, syn Abinoama zaśpiewali tak: ..." - Księga Sędziów 5:1 BW

"Wtedy to, w tym dniu, polecił Dawid po raz pierwszy Asafowi i jego braciom zanucić na cześć Pana tę pieśń:...." - 1 Kronik 16:7 BW

"A naradziwszy się z ludem, wyznaczył śpiewaków dla Pana, którzy odziani w święte szaty mieli kroczyć przed zbrojnymi i śpiewać hymn pochwalny: Wysławiajcie Pana, albowiem na wieki trwa łaska jego. (22) Gdy tylko zaczęli śpiewać radosne pienia pochwalne, Pan nastawił zasadzkę na Ammonitów, Moabitów i mieszkańców pogórza Seir, którzy ruszyli na Judę i zostali pobici." - 2 Kronik 20:21-22 BW

" Gdyż już dawno w czasach Dawida i Asafa byli ustanowieni kierownicy śpiewaków oraz pień pochwalnych i dziękczynnych dla Boga." - Nehemiasza 12:46 BW 

" Za dnia wyznacza Pan łaskę swoją! A w nocy śpiewam mu pieśń, modlę się do Boga życia mego" - psalm 42:9 BW

"Pieśń. Psalm synów Koracha" - psalm 48:1 BW

"Moja mocy, tobie będę śpiewał; bo ty, Boże, jesteś moją twierdzą, Bóg mój miłosierny." - psalm 59:17 Uwspółcześniona Biblia Gdańska

"Przedniejszemu śpiewakowi psalm Dawidowy ku śpiewaniu" - psalm 68:1 BW 

"Będę śpiewać o miłosierdziu PANA na wieki, swymi ustami będę głosił twoją wierność przez wszystkie pokolenia." - psalm 89:1 UBG

"Śpiewajcie PANU nową pieśń, śpiewaj PANU, cała ziemio! 2 Śpiewajcie PANU, błogosławcie jego imię, opowiadajcie o jego zbawieniu dzień po dniu" - psalm 96:1-2 UBG

"Będę śpiewał Panu, pókim żyw,Będę grał Bogu memu, póki jestem" - psalm 104:33 BW 

"Śpiewajcie Panu pieśń nową, pieśń ku jego czci od krańców ziemi; niech zaszumi morze i wszystko, co w nim jest, wyspy i ich mieszkańcy" - Księga Izajasza 42:10 BW

"Śpiewajcie Panu, chwalcie Pana, gdyż wybawił duszę biednego z mocy złośników" - Jeremiasza 20:13

przykładów w Biblii jest dużo, dużo więcej   tak w nowym jak i w starym testamencie




4 komentarze:

  1. Co w takim razie z muzyką poważną np. Mozart, Beethoven , Mendellsohn ? Czy taka muzyka również niszczy relację człowieka z Panem Bogiem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy niszczy taka muzyka nie wiem, ale jeśli się ktoś narodził na nowo to nie potrzebuje takich rzeczy, bo one nawet jeśli nie niszczą to są stratą czasu a dobrzy słudzy również czasem im danym dobrze gospodarują. Wiem po sobie, że u mnie nie wszystko znikło w jeden dzień. Nikogo nie osądzam, ani nie narzucam. Lepiej zamiast na muzykę tracić czas, to lepiej poświęcić go na rozmowę z Chrystusem, na czytanie Biblii. Czy narodziłeś się na nowo ? czy dążysz do uświęcenia ? Gbybyś dziś umarł gdzie byś się znalazł ? to nie oskarżenia ale pytania które może więcej dadzą ci odpowiedzi niż poprzednie moje słowa

      pozdrawiam

      Usuń
    2. A jak u ciebie jest np.z jedzeniem? Spożywanie pokarmów jest też w pewnym rodzaju grzechem, ponieważ jest to zamysł ciała, a nie ducha. Rzecz ma się tak samo ze snem, jest to zwyczajana strata czasu.

      Usuń
    3. nie jest grzechem gdy je się z umiarem - bez obżarstwa i dziękuje OJCU i SYNOWI za ich dary, łaskę. Potrzebujemy jedzenia, a muzyki światowej nie, to ludzkie pożądliwości potrzebują, chcą muzyki światowej, ale należy je krzyżować ...

      http://mieczducha888.blogspot.com/2016/03/zmieniona-perspektywa-czesc-5-bozki.html


      , pozdrawiam Dominik

      Usuń