Popularne posty

sobota, 25 października 2014

dinozaur w Edenie zwiódł Ewę


 To nie samo zwierzę zwiodło Ewę - tytuł wpisu trzeba odczytać w odpowiednim kontekście. To nie taki wąż jak na obrazku obok zwiódł Ewę, i poza tym nigdzie w Biblii nie pisze, że owocem było jabłko. Sądzę, że szatan posłużył się zwierzęciem wchodząc w nie, tak jak demony weszły w świnie : "A było tam duże stado świń, pasące się na górze. I prosiły go, aby im pozwolił w nie wejść. I pozwolił im. (33) Gdy demony wyszły z tego człowieka i weszły w świnie, rzuciło się całe stado z urwiska do jeziora i utonęło." - Ewangelia Łukasza 8:32-33 Biblia Warszawska. Więc sądzę, że również szatan wszedł w zwierzę i posłużył się nim. Sam szatan nigdy zwierzęciem nie był, ale cherubem, jest duchem - zbuntowanym aniołem. Zwierzę, było tylko marionetką po wejściu szatana w nie. Możliwe, że są inne wytłumaczeni ale wszystko się kiedyś wyjaśni. Na teraz są ważniejsze tematy na których trzeba się skupić i które powinny być priorytetowe jak nowe narodzenie - Ewangelia Jana 3:3, dążenie do uświęcenia - Hebrajczyków 12:14. Obfitowanie w owoc ducha - Galacjan 5:22-23.




Słowo Dinozaur pochodzi od słowa dinosauria, którego autorem jest sir Richard Owen. Pochodzi ono z 19 wieku - dokładnie z 1842 roku. Nazwa to złączenie słów greckich :  "deinos" - ( straszny, wzbudzający lęk, potężny) i od słowa "sauros" - (jaszczurka, gad). Poniższe wyjaśnienia pokażą, że tytuł wpisu nie jest błędny Smile


Wąż z Edenu to nie był wąż jaki ukazują mass media, różni artyści i wiele innych osób. Wąż z Edenu nie czołgał się,
"Wtedy rzekł Pan Bóg do węża: Ponieważ to uczyniłeś, będziesz przeklęty wśród wszelkiego bydła i wszelkiego dzikiego zwierza. Na brzuchu będziesz się czołgał" - 1 Mojżeszowa 3:14a. - będziesz przeklęty i będziesz się czołgał, a więc gdy zwodził Ewę nie czołgał się, miał odnóża.

Według Nowego Testamentu też wąż z Edenu był wielkim smokiem : "I zrzucony został wielki smok, wąż starodawny, zwany diabłem i szatanem" - Objawienie Jana 12:9a Uwspółcześniona Biblia Gdańska 

wąż starodawny = waż z Edenu = wielki smok = szatan, diabeł 

"I pochwycił smoka, węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat" - Objawienie Jana 20:2 Biblia Warszawska

Wielki smok nie pasuje do ukazywanego obecnie węża - ale gdyby wstawić np zauropoda to wielki smok pasowałby jak ulał do niego.  Wielki smok/wąż starodawny był wielką jaszczurką, gadem więc pasuje do słowa dinozaur Smile

Skoro szatan wykorzystuje bardzo mocno tzw dinozaury w mąceniu dzieciom w głowach i w kłamstwie ewolucji i milionach czy miliardach lat, to słowo smok będzie się on starał ośmieszyć, a wygląd smoka ukazać w sposób bajkowy albo ogólnie fałszywy, tak aby nie skojarzyć z tak zwanymi dinozaurami. szatan chce aby ludzie słowo smok kojarzyli automatycznie ze słowem bajka i w dużej mierze mu się to udaje, bo często ludzi na jakieś historii odpowiadają innym ludziom zwrotem : "a w tej bajce były smoki ? "

Lecz boję się, by czasem, tak jak wąż swoją przebiegłością oszukał Ewę, tak też wasze umysły nie zostały skażone i nie odstąpiły od prostoty, która jest w Chrystusie" - 2 list apostoła Pawła do Koryntian 11:3 Uwspółcześniona Biblia Gdańska









Jedno z pierwszych uderzeń szatana w dzieci, jest zbudowane wokół dinozaurów. Książeczki z dinozaurami, oczywiście zawierają kłamstwa o milionach lat i inne ewolucyjne kłamstwa - programowanie od małego. Filmy jak "Park Jurajski" , "Zaginiony Świat". Parki dinozaurów - wszystko to bombarduje ludzi a szczególnie małe dzieci kłamstwami ewolucyjnym. Rzadkością są pewnie kreacjonistyczne parki.
 A na dzieciach świat dinozaurów robi wrażenie, więc jeśli ktoś ma małe dzieci, to warto zrobić wyprzedzający ruch i na ile to możliwe, tłumaczyć, prostować ewolucyjne kłamstwa. 
  
                                           BEHEMOTH

 Biblia opisuje dinozaura np w księdze Hioba : "Oto hipopotam [BEHEMOTH], którego stworzyłem jak i ciebie, żywi się trawą jak wół. (16) Lecz patrz, jaka siła w jego biodrach i jaka moc w mięśniach jego cielska! (17) Swój ogon wypręża jak cedr, ścięgna ud jego są mocno splecione, (18) Jego kości niby rury miedziane,jego członki jak drągi żelazne. (19) Jest on przedniejszym z dzieł Bożych; jego Stwórca zaopatrzył go w miecz. (20) Góry, gdzie igrają wszystkie dzikie zwierzęta, dostarczają mu paszy. (21) Wyleguje się pod krzewami lotosu, w ukryciu trzciny i bagna. (22) Krzewy lotosu osłaniają go cieniem, otaczają go wierzby nad potokiem. (23) Oto, gdy rzeka wzbiera, nie płoszy się; jest spokojny, choćby Jordan wpadł do jego paszczy. (24) Czy można go wyciągnąć hakami albo przekłuć kołkiem jego nozdrza? - Księga Hioba 40:15-24 BW - tłumaczenie słowa behemoth jako hipopotam jest błędne. Podobnie tłumaczy na hipopotam m.in Biblia Tysiąclecia. Biblia Gdańska tłumaczy jako słoń co również jest błędne. Angielskie tłumaczenia oddają oryginalne słowo takim jakim jest, nie jest to błędne ale i nie oddaje tego jak mogłoby oddać - np wstawiając nazwę najbardziej odpowiedniego dinozaura. Oczywiście zaraz byłby wrzask tych, którzy idą na kompromis z kłamstwem ewolucji ale jak ktoś wstawia słowo hipopotam lub słoń to można by oddać behemoth odpowiednią nazwą dinozaura. Przynajmniej w przypisach to zaznaczyć.

W Biblii Gdańskiej w systemie stronga - pod słowem Behemoth jest taka informacja : "być może wymarły dinozaur. Behemoth należał do zauropodów. Cedr dobrze oddaje ogony zauropodów, natomiast ogony hipopotamów czy słoni to są ogonki a nie ogony, absolutnie nie mają najmniejszego porównania do cedru, który w Biblii jest ukazywany jako okazałe drzewo. Zauropody były przedniejszymi ze stworzeń Jezusa Chrystusa - jeśli chodzi oczywiście o wielkość i siłę.


    skala porównania amficeliasa, tyranozaura i ten malutki okruszek :) to człowiek

                                              


             LEWIATAN

inny opis nie pasujący do żadnego obecnego zwierzęcia, oczywiście nazwa krokodyl jest błędna :

"Czy krokodyla chwycisz na wędkę lub sznurem wyciągniesz mu język, (26) czy przeciągniesz mu powróz przez nozdrza, a szczękę hakiem przewiercisz? (27) Może cię poprosi o łaskę? czy powie ci dobre słowo? (28) Czy zawrze z tobą przymierze, czy wciągniesz go na stałe do służby? (29) Czy pobawisz się nim jak z wróblem, czy zwiążesz go dla swych córek? (30) Czy towarzysze go sprzedadzą, podzielą go między kupców? (31) Czy przebijesz mu skórę harpunem, głowę mu dzidą przeszyjesz? (32) Odważ się rękę nań włożyć, pamiętaj, nie wrócisz do walki........
Nadzieja złowienia go okaże się złudna; już na jego widok byłbyś powalony na ziemię. (2) Nie ma takiego śmiałka, który by go drażnił, a który by chciał stanąć przed jego obliczem. (3) Kto wystąpi przeciwko niemu, a wyjdzie cało? Pod całym niebem nie ma takiego. (4) Nie mogę zamilczeć o jego członkach ani o wielkiej jego sile i wspaniałym uzbrojeniu. (5) Któż odważył się odkryć wierzch jego szaty? Kto ośmielił się sięgnąć między jego zęby? (6) Któż zdoła otworzyć wrota jego pyska? Od jego zębów wionie strach. (7) Jego grzbiet, to rzędy tarcz, ściśle spojone jakby pieczęcią z krzemienia. (8) Jedna do drugiej tak przylega, że powietrze nie dostaje się między nie. (9) Jedna z drugą jest spojona; są nierozdzielnie złączone. (10) Jego parskanie rzuca błyski, a jego oczy są jak powieki zorzy. (11) Z jego paszczy wychodzą płonące pochodnie, pryskają iskry ogniste. (12) Z jego nozdrzy bucha dym jakby z kotła rozpalonego i kipiącego. (13) Jego dech rozpala węgle, a z jego paszczy bije płomień. (14) W jego karku spoczywa moc, a przed nim krąży trwoga. (15) Płaty jego brzucha szczelnie przylegają, jakby ulane na nim, nieruchome. (16) Jego serce jest twarde jak kamień, twarde jak dolny kamień młyński. (17) Gdy się podnosi, drżą nawet najsilniejsi, a fale morskie cofają się. (18) Gdy się go uderzy, ani miecz się nie ostoi, ani dzida, ani włócznia, ani strzała. (19) Żelazo ma za słomę, a miedź za drzewo zbutwiałe. (20) Nie straszy go strzała z łuku, a kamienie z procy są dla niego jak sieczka. (21) Maczugę ma za słomę i kpi sobie z poświstu włóczni. (22) Pod sobą ma ostre skorupy, posuwa się po nich po błocie. (23) Głębinę wprawia we wrzenie jak kocioł, morze wzburza jak wrzącą maść. (24) Za tobą pozostawia świetlistą smugę, tak że toń wygląda jak pokryta siwizną. (25) Na ziemi nie ma mu równego; jest to stworzenie nieustraszone. (26) Nawet na to, co wzniosłe, spogląda z góry; on, król wszystkich dumnych zwierząt." - księga Hioba 40:25-32, 41:1-26 Biblia Warszawska

krokodyl nie wydaje ognia ze swego pyska, ale również inne szczegóły nie pasują ani do krokodyla ani do żadnego obecnie żyjącego zwierzęcia. Tutaj jest kilka innych szczegółów opisanych, które nie pasują do krokodyla : http://www.clarifyingchristianity.com/dinos.shtml

różne kultury na całym świecie miały opowieści o ziejących ogniem stworzeniach : http://creationwiki.org/Fire_breathing_dragon - na pewno wdało się tam różne ludzkie dodatki, ale ich ogólna zbieżność musi być zbudowana na prawdziwych zdarzeniach. Patrząc na wszechmoc i wszechmądrość Stwórcy stworzenie takiej istoty przez niego, nie byłoby żadnym problemem. 

popatrzmy np na żuka bombardiera : http://forum.protestanci.info/viewtopic.php?t=12489&postdays=0&postorder=asc&start=0 : - cytuję : "
"Żuk bombardier ma „gorący” chemiczny mechanizm obronny. Kiedy pojawia się napastnik żuk odwraca się i strzela napastnikowi w twarz szkodliwymi gorącymi gazami o temperaturze 100°C, co umożliwia żukowi ucieczkę! Aby wykonać skuteczny strzał, żuk musi wymieszać prawidłowe ilości dwóch związków chemicznych: nadtlenku wodoru („woda utleniona” – przyp. tłum.) i hydrochinonu, używając przy tym dwóch enzymów i dwóch inhibitorów (spowalniaczy), zbiorników ciśnieniowych i całego zestawu nerwów i mięśni do celowania i kontroli.
Wyobraźmy sobie przez chwilę, że ewolucja to prawda. Nadchodzi napastnik, a chrząszcz miesza niewłaściwe ilości chemikaliów i bum! wysadza sam siebie w powietrze! Poczekajmy kilka milionów lat aż drogą ewolucji powstanie następny żuk i tak dalej! Kiedy chodzi o dostosowywanie się, które wymaga kilku cech zależnych jedna od drugiej, czas, przypadek, dobór naturalny, przetrwanie najlepiej przystosowanego osobnika nie dają żadnej nadziei. Jedynym logicznym wyjaśnieniem jest projekt i stworzenie."


Bez problemów Jezus Chrystus mógł stworzyć potężne zwierzę takie jak w opisie z księgi Hioba, które miało system podobny do żuka bombardiera. Nie mam problemu z tym tematem, wręcz przeciwnie opisy z księgi Hioba są dla mnie budujące. Jest mnóstwo materiałów w temacie Biblii i dinozaurów. Warto mieć podstawową wiedzę w tym temacie, aby gdy ktoś spyta o to móc mu pomóc, albo odpowiedzieć szydercom albo niedowiarkom, którzy nie wierzą w natchnienie całej Biblii, albo zostali zwiedzeni kłamstwami ewolucyjnymi. 

Różne są propozycje, który dinozaur mógł być Lewiatanem, ale to ma drugorzędne znaczenie. Bóg dał odpowiedni ops, który nie pasuje do obecnych zwierząt, ale jak najbardziej pasuje do możliwości Stwórcy i potęgi tzw dinozaurów. 

Jest mnóstwo materiałów w tych tematach. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę np : "Biblia a dinozaury" , "Bible about dinosaurs"  , "leviathan behemoth dinosaurs" 

Skoro słowo dinozaur jest 19 wieczne to nic dziwnego, że różne kultury z całego świata na opis potężnych dinozaurów używały słów np "smok" . Ślady stóp ludzkich obok śladów dinozaura - "taylor trail dinosaur" : https://www.google.pl/search?q=taylor+trail+dinosaur&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&channel=sb&gfe_rd=cr&ei=y-RLVOqSD8uY-AaH2oDoCQ




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz