Popularne posty

niedziela, 3 maja 2015

jak demony zwodzą chrześcijan cudami i różnymi manifestacjami mocy


"new age atakuje chrześcijaństwo ostrzem kundalini " - https://www.youtube.com/watch?v=pOy9Y7QvUl0




szatan atakuje, nie new age :) , to demony działają tylko pod różnymi płaszczykie, a new age jest ich jednym z wielu narzędzi. 

Moim zdaniem wiele osób goni za tymi różnymi doznaniami, "cudami", "uzdrowieniami" - głównie dlatego że nie znają Chrystusa tak na prawdę, nie znają Jego woli i nie znają dobrze natchnionych Pism.
Inni mają malutką wiarę lub jej brak, nie narodzili się na nowo i przez różne nadprzyrodzone doznania jakie na nich spływają myślą że będą umacniać się - szukają w nich umocnienia, ale znajdują zwiedzenie, fałszywe poczucie bezpieczeństwa.
Fałszywe poczucie bezpieczeństwo, bo myślą że jak doznają jakieś nadprzyrodzonego stanu to oznacza że są zbawieni i że są na dobrej drodze. Ale nie są na dobrej drodze a te różne nadprzyrodzone doznania się są od Chrystusa. Jeśli ktoś np żyje jak świat, żyje światowymi rzeczami, żyje w grzechach i nie chce zmienić się, nie chce zostawić starego życia - gdy dozna jakich "pokazów mocy" będzie tylko utwierdzony w swym starym grzesznym życiu, bo uzna że gdyby jego życie nie podobało się Bogu, to niczego by nie doświadczył. Nic dziwnego więc że tym różnym "pokazom mocy" towarzyszy fałszywa  lub niepełna Ewangelia, nie ma przeważnie mowy o zapieraniu się siebie, o niemiłowaniu świata i jego rzeczy, o walce z grzechem, o dążeniu do uświęcenia itd.


W pewnym innym filmiku jest pokazany pewien człowiek który "uzdrawia". Chodzi po mieście i np ktoś ma jakiś np ból to od "uzdrawia". Albo ten sam człowiek pokazane jest jak wygania demona, przy czym bełkocze różnymi sylabami - i to niby ma być modlitwa językami. Dziewczyna niby zostaje uwolniona od demona. Demon wyłącza ból jednym, a w drugim przypadku wszedł w tą dziewczynę - i gdy mu pasowało wyszedł. I tak zwiódł wiele osób - tą dziewczynę, tego niby mówiącego "językami" i ludzi postronnych, którzy to obserwowali. Ale przekonać tą dziewczynę że to demoniczny teatr był można by było tylko na podstawie tylko Biblii. Bo odczuła nadprzyrodzone działanie i niby uwolnienie - logiczne, ludzkie argumenty nie przekonałby jej. Tylko jej pokorna postawa wobec Pisma mogłoby ją przekonać. Podobnie z tym "uzdrawiaczem" i bełkoczącym "językami" tylko pokorna udanie się do biblijnych relacji mogłoby go przekonać że jest zwodzony. Ale inaczej ten człowiek jest przekonany że te bełkoty typu : "sa lal sa la sa" czy coś w tym stylu to mówienie językami, ale to nie jest mówienie językami - taki bełkot może powiedzieć każdy człowiek, nawet ateista - takie jest moje zdanie.  Takiemu człowiekowi wydaje się że gdy komuś przejdzie jakiś ból albo wyjdzie demon to musi to być zawsze Boże działanie i że dobrze robi idąc tą drogą. Demony dobrze się bawią i zwodzą ludzi, utwierdzają ich w błędnych naukach i postępowaniach.

Na tej samej zasadzie demony powalają ludzi - dany człowiek jest przewracany pod wpływem nadprzyrodzonej siły i to niby na "chrześcijańskim" spotkaniu i weź i przekonaj takiego człowieka że to demony go przewracają. Tylko sprawdzenie tego na podstawie Pisma może go przekonać że to zjawisko i ci którzy je głoszą i propagują nie robią tego za wolą Bożą i nie ma w tym Chrystusa.

Podobnie z tymi różnymi innymi nadprzyrodzonymi rzeczami - ludzie doznają pod wpływem demonów różnych przeżyć, i  albo nie zdają sobie sprawy, że to jest od demonów, albo nie dowierzają temu. Nie dowierzają Pismu. Nie widzą co towarzyszy zawsze Bożemu działaniu.

Co do uzdrowień - to jak najbardziej mogą mieć miejsca Boże uzdrowienia, ale nie w ten sposób w jaki to jest ukazywane przez wielu ludzi, którzy powołują się na Biblię albo przyrównują się do Dziejów Apostolskich, podczas gdy nawet do pięt nie dorastają ze swoimi "uzdrowieniami" do tego co działo się w Dziejach Apostolskich i nie głoszą Ewangelii którą głosili apostołowie i pozostali uczniowie, nie głoszą uświęcenia, walki z grzechem, niemiłowania świata, pokuty itd.W przyszłości pojawią się 1000 krotnie większe cuda uzdrowieńcze niż zabieranie bólu itp ale i tak nie będą one od Chrystusa. http://mieczducha888.blogspot.com/2015/04/demony-moga-wywoywac-choroby-zwodnicze.html - http://mieczducha888.blogspot.com/2015/04/demony-moga-wywoywac-choroby-zwodnicze.html


Apostołowie głosili prawdziwą drogę zbawienia a cuda był w tle. A dzisiaj wielu wysuwa pseudo-uzdrowienia, pseudo-cuda na pierwszy plan a przy tym nie głoszą pełnej drogi Pańskiej. Wszystko do góry nogami, ale wielu się nabiera, bo odczuwają "moc".
Szkoda, że nie pytają co to za moc, skąd te nadprzyrodzone doznania, które często mają szaleńczą postać jak tzw "święty śmiech", "padanie w duchu" i wiele innych . Szkoda że nie widzą że nie ma w tym Chrystusa i nie od Chrystusa to pochodzi. Chrystus tego nie czyni, ale diabeł.Demony wywołują drgawki czy jakieś stany ekscytacji, euforii itp a ludziom wmawiane jest że to Boże działanie.

Nie neguję cudów i uzdrowień samych w sobie, bo Bóg może je czynił cały czas przez wybranych przez siebie ludzi, ale jest to darem i nie każdy miał ten dar i nie każdy go będzie miał :

 " Jednemu bowiem przez Ducha jest dana mowa mądrości, drugiemu mowa wiedzy przez tego samego Ducha;
9 Innemu wiara w tym samym Duchu, innemu dar uzdrawiania w tym samym Duchu;
10 Innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozróżnianie duchów, innemu różne rodzaje języków, a innemu tłumaczenie języków.
11 A to wszystko sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu z osobna, jak chce.
12 Jak bowiem ciało jest jedno, a członków ma wiele i wszystkie członki jednego ciała, choć jest ich wiele, są jednym ciałem, tak i Chrystus " - 1 Koryntian 12:8-12 Uwspółcześniona Biblia Gdańska 

" Czy wszyscy są apostołami? Czy wszyscy prorokami? Czy wszyscy nauczycielami? Czy wszyscy mają moc czynienia cudów? (30) Czy wszyscy mają dary uzdrawiania? Czy wszyscy mówią językami? Czy wszyscy je wykładają? (31) Starajcie się tedy usilnie o większe dary łaski; a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą. " - 1 Koryntian 12:29-31 Biblia Warszawska

Ci którzy powołują się na Ewangelię Marka rozdział 16 i mówią że każdy zbawiony może czynić cuda i uzdrawiać - ci ludzie zaprzeczają Pismu. Ale w tym samym fragmencie jest mowa o tym że będą brać węże i gdy coś trującego wypiją nie zaszkodzi im - czy mamy postępować jak wiele osób w USA, które robią testy wiary z grzechotnikami albo truciznami ?? przecież nie o to chodziło Zbawicielowi. Tak samo nie chodziło Zbawcy, że każdy zbawiony, każdy Jego uczeń będzie uzdrawiał, albo czynił cuda. Bóg udziela darów każdemu jak chce, natomiast warto zabiegać o dary duchowe, ale niech się dzieje wola Pańska. Jednemu Chrystus udzieli taki dar, a drugiemu inny.

http://wiadomosci.onet.pl/religia/chwal-pana-i-podaj-grzechotnika/rn3vp  : " Podawanie sobie z rąk do rąk jadowitych węży miało być sprawdzianem wiary. Pastor zielonoświątkowców, który gorąco namawiał do organizowania takich nabożeństw, zmarł po tym, jak ukąsił go jeden z grzechotników. "

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/trzymaja-weze-zstapil-pan,192886.html : "Tańczą z jadowitymi wężami, piją truciznę i przypalają się ogniem wierząc, że w ten sposób dostępują łaski Pana - "trzymający węże" z odłamu kościoła Zielonoświątkowego. W ostatnim czasie tego rodzaju wspólnoty zyskują coraz więcej wiernych, którym niestraszne są śmiertelnie niebezpieczne praktyki religijne. Wśród trzymających węże niemal co roku zdarza się wypadek śmiertelny."

Zbawiciel wiedział że Ewangelia będzie głoszona po całej Ziemi i że Jego uczniowie będą na całej Ziemi. I w czasie Ewangelizacji będą grozić im różne niebezpieczeństwa - np zwierzęta jak węże, albo źli ludzie którzy będą chcieli ich otruć. Zapewnił ich że będą mieć Bożą opiekę czy Boża pomoc - mniej więcej w tym świetle moim zdaniem należy odczytywać te fragmenty.  Ale apostołowie nie robili pokazów z truciznami czy wężami. Apostoł Paweł gdy został ukąszony przez żmije nie został ukąszony podczas pokazu wiary, ale gdy zbierał opał na ognisko - Dzieje Apostolskie 28:3-6.

Zbawiciel Jezus Chrystus był z nim i ochronił go przed jadem. Ale Paweł i inni apostołowie nie testowali swej wiary i wiary innych podając sobie grzechotniki czy pijąc trucizny.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz