Popularne posty

niedziela, 25 września 2016

Jedyny lek na depresję i ochrona przed nią




POKÓJ DUCHA w tym coraz bardziej zwariowanym i niebezpiecznym świecie jest cenniejszy niż góry złota - bo nie da się go kupić nawet za miliardy. Nawet gdyby ktoś miał milion najpiękniejszych kobiet czy mężczyzn i zdobył cały świat - to i w tym nie znajdzie go 


 https://www.youtube.com/watch?v=06E0068I5dI,

youtube : " Jedyny lek na wszelką depresję beznadzieję bezsens strach lęki nerwice uzależnienia "




Ludzie odurzają się alkoholem, narkotykami, wchodzą w dewiacje i inne grzechy bo są NIESZCZĘŚLIWI - przez różne substancje i tysiące innych zajęć chcą zmienić stan swej świadomości, zmienić emocje. Zapomnieć o swej pustce, nieszczęśliwości - ale droga do tego nie jest w narkotykach, alkoholu i innych grzechach

........ wmówiono ludziom że dlatego są nieszczęśliwi bo nie mają większego domu, nowszego samochodu, więcej zer na koncie bielszych zębów, szczuplejszych nóg czy kilku partnerów seksualnych itd. Ludzie szukają duchowego pokoju, ukojenia, wypełnienie wewnętrznej pustki w tysiącach różnych zajęć i w różnych rzeczach ale nie znajdują i nie znajdą w nich, bo to co doczesne, światowe przemija, niszczeje, umiera więc nie wypełni pustki wewnętrznej, nie da nadziei, ukojenia, sensu. Tylko to co wieczne może dać ukojenie i wypełnić wewnętrzną pustkę, dać sens i nadzieję nawet w najgorszych okolicznościach.

 ........ Epidemia depresji, samobójstw to nie przypadek a ona dramatycznie się zwiększać wg prognoz m.in WHO [Światowa Organizacja Zdrowia ] - ale jest przed nią ochrona i jest na nią lekarstwo - jedyne lekarstwo : ” Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie ” - Ewangelia Mateusza 11:28 Biblia Warszawska 


----- ratunek w ŻYWEJ wszechmogące, doskonałej w miłości - OSOBIE -- a nie w martwych religiach i zwodniczych organizacjach, ruchach religijnych jak rzymski katolicyzm czy m.in organizacja Świadków Jehowy " Jezus mu odpowiedział: Ja jestem drogą, prawdą i życiem " - Ewangelia Jana 14:6a Uwspółcześniona Biblia Gdańska - duchowa siła jest tylko Zmartwychwstałym wszechmogącym Zbawicielu - im bliżej Niego, im bliższa relacja, zaufanie tym człowiek mocniejszy duchowo - a duchowa siła przekłada się na psychikę -- " ci, którzy ufają Panu, nabierają siły " - Księga Izajasza 40:31


,

" prawdziwa przyczyna depresji samobójstw poczucia pustki " - http://mieczducha888.blogspot.com/2015/11/prosba-o-modlitwe.html
, " Wolność od depresji życie na trzeźwo może być piękne i mieć sens" - http://mieczducha888.blogspot.com/2015/03/wolnosc-od-depresji-zycie-na-trzezwo.html
http://www.polskieradio.pl/23/266/Artykul/432634,Plaga-chorob-psychicznych-w-Europie : 

 


Plaga chorób psychicznych w Europie

Aż 165 mln Europejczyków, czyli 38 proc. populacji naszego kontynentu, każdego roku cierpi na zaburzenia psychiczne i choroby mózgu, takie jak depresja, napady leku, bezsenność czy demencja.

Informuje o tym raport European College of Neuropsychopharmacology (ENCP). Autorzy raportu twierdzą, że choroby psychiczne są największym w XXI stuleciu zdrowotnym  wyzwaniem dla Europy. 

CHorzy się nie leczą

Tylko jedna trzecia dotkniętych zaburzeniami osób korzysta z pomocy specjalisty i zażywa leki. Dodają, że wiele spośród tych osób zgłasza się po pomoc z wieloletnim opóźnieniem. - Zmniejszenie luki chorych, którzy się nie leczą, to najważniejsze przed nami zadanie - podkreśla prof. Hans Ulrich Wittchen, szef Instytutu Psychiatrii i Psychologii uniwersytetu w Dreźnie, główny autor raportu.

Raportem objęto 514 mln osób z 30 krajów, w tym 27 państw Unii Europejskiej oraz Szwajcarii, Norwegii i Islandii. Jest on znacznie bardziej obszerny niż ten, który opublikowano w 2005 roku. Wtedy zbadano stan psychiczny 301 mln obywateli Unii Europejskiej. Wówczas stwierdzono, że na zaburzenia psychiczne cierpiało 27 proc. Europejczyków.

Autorzy najnowszego raportu zastrzegają się, że nie można porównywać obydwu opracowań. Przede wszystkim nie wynika z nich, że w okresie zaledwie kilku lat gwałtownie zwiększyła się liczba zaburzeń psychicznych na naszym kontynencie. - W nowym opracowaniu uwzględniliśmy prawie 100 zaburzeń, oprócz lęków i depresji także schizofrenię i uzależnienie od alkoholu, a także choroby mózgu, takie jak epilepsja, demencja, choroba Parkinsona oraz stwardnienie rozsiane - wyjaśnia prof. Wittchen.
WHO: depresja zbierze żniwo
Prognozy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) są bardzo niepokojące. Przewiduje ona, że w 2020 roku depresja będzie na świecie drugą najbardziej kosztowną społecznie chorobą po chorobach nowotworowych.
W raporcie z 2005 roku wyliczono, że choroby psychiczne i choroby mózgu w Unii Europejskiej pochłaniają co roku 386 mln ero. Podobnych wyliczeń nie przedstawiono w najnowszym opracowaniu, ale prof. Wittchen ocenił, że teraz są one "znacząco wyższe".
Jego zdaniem, koszty związane z tymi chorobami nadal będą rosły, jeśli nie będą wcześnie wykrywane, w okresie kiedy łatwiej je leczyć i można jeszcze zapobiec rozwinięciu się poważniejszych objawów. - Wiele chorób psychicznych rozwija się w okresie młodości, jest zatem dość dużo czasu, by je zdiagnozować rozpocząć odpowiednią terapię - podkreśla prof. Wittchen.
" Aż 165 mln Europejczyków, czyli 38 proc. populacji naszego kontynentu, każdego roku cierpi na zaburzenia psychiczne i choroby mózgu, takie jak depresja, napady lęku, bezsenność czy demencja.
Plaga chorób psychicznych w Europie
Aż 165 mln Europejczyków, czyli 38 proc. populacji naszego kontynentu, każdego roku cierpi na zaburzenia psychiczne i choroby mózgu, takie jak depresja, napady leku, bezsenność czy demencja.
Informuje o tym raport European College of Neuropsychopharmacology (ENCP). Autorzy raportu twierdzą, że choroby psychiczne są największym w XXI stuleciu zdrowotnym  wyzwaniem dla Europy. 
CHorzy się nie leczą
Tylko jedna trzecia dotkniętych zaburzeniami osób korzysta z pomocy specjalisty i zażywa leki. Dodają, że wiele spośród tych osób zgłasza się po pomoc z wieloletnim opóźnieniem. - Zmniejszenie luki chorych, którzy się nie leczą, to najważniejsze przed nami zadanie - podkreśla prof. Hans Ulrich Wittchen, szef Instytutu Psychiatrii i Psychologii uniwersytetu w Dreźnie, główny autor raportu.
Raportem objęto 514 mln osób z 30 krajów, w tym 27 państw Unii Europejskiej oraz Szwajcarii, Norwegii i Islandii. Jest on znacznie bardziej obszerny niż ten, który opublikowano w 2005 roku. Wtedy zbadano stan psychiczny 301 mln obywateli Unii Europejskiej. Wówczas stwierdzono, że na zaburzenia psychiczne cierpiało 27 proc. Europejczyków.
Autorzy najnowszego raportu zastrzegają się, że nie można porównywać obydwu opracowań. Przede wszystkim nie wynika z nich, że w okresie zaledwie kilku lat gwałtownie zwiększyła się liczba zaburzeń psychicznych na naszym kontynencie. - W nowym opracowaniu uwzględniliśmy prawie 100 zaburzeń, oprócz lęków i depresji także schizofrenię i uzależnienie od alkoholu, a także choroby mózgu, takie jak epilepsja, demencja, choroba Parkinsona oraz stwardnienie rozsiane - wyjaśnia prof. Wittchen.
WHO: depresja zbierze żniwo
Prognozy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) są bardzo niepokojące. Przewiduje ona, że w 2020 roku depresja będzie na świecie drugą najbardziej kosztowną społecznie chorobą po chorobach nowotworowych.
W raporcie z 2005 roku wyliczono, że choroby psychiczne i choroby mózgu w Unii Europejskiej pochłaniają co roku 386 mln ero. Podobnych wyliczeń nie przedstawiono w najnowszym opracowaniu, ale prof. Wittchen ocenił, że teraz są one "znacząco wyższe".
Jego zdaniem, koszty związane z tymi chorobami nadal będą rosły, jeśli nie będą wcześnie wykrywane, w okresie kiedy łatwiej je leczyć i można jeszcze zapobiec rozwinięciu się poważniejszych objawów. - Wiele chorób psychicznych rozwija się w okresie młodości, jest zatem dość dużo czasu, by je zdiagnozować rozpocząć odpowiednią terapię - podkreśla prof. Wittchen.
Informuje o tym raport European College of Neuropsychopharmacology (ENCP). Autorzy raportu twierdzą, że choroby psychiczne są największym w XXI stuleciu zdrowotnym wyzwaniem dla Europy....
WHO: depresja zbierze żniwo
Prognozy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) są bardzo niepokojące. Przewiduje ona, że w 2020 roku depresja będzie na świecie drugą najbardziej kosztowną społecznie chorobą po chorobach nowotworowych. "

_________________________________________________________________________________

pytanie retoryczne : "...czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie? " - Łukasz 18. Im większa niewiara w słowa Chrystusa, nauki apostołów i im większe deptanie po nich tym więcej psychicznej ruiny wśród ludzi. Prawdziwa wiara w codzienności będzie coraz rzadsza a depresja itp coraz większe. Pomiędzy tym jest korelacja. W Chrystusie jest niezawodna nadzieja ponad to życie, przemijające ciało i ten coraz bardziej zepsuty świat, żadna psychologia nie daje nic takiego, więc nic dziwnego, że świat jest pożerany. On nie chce znać Boga miłości i sprawiedliwości ukazanego w Chrystusie, więc umiera w beznadziei, grzechu, marnościach, w wewnętrznej pustce którą może zapełnić tylko ten, który jest MIŁOŚCIĄ i zwyciężył śmierć.
- epidemia beznadziei pochłonie świat, tym bardziej jak rozpocznie się kiedyś początek boleści, tylko będący w Chrystusie będą bezpieczni przed załamaniem się, depresją, popadnięciem w zło, grzech. 


Im bardziej będziemy zakotwiczeni w CHRYSTUSIE i w JEGO obietnicach, w tym co górze to będziemy silniejsi i mniej podatni aby upaść czy zachwiać się pod wpływem czy to światowych wydarzeń, czy czegoś co by nas indywidualnie dotknęło np bezrobocia, choroby itd. 


Będziemy ponad tym przemijającym światem i przemijającym ciałem. W ZMARTWYCHWSTAŁYM  PANU jest prawdziwa siła, a nie w ciele czy np pieniądzach. Ciało i pieniądze będą mieć swój kres i są zwiewne, ale ON jest nieśmiertelny, nieprzemijający.


Do grobu nie zabierze się wspomnień - jak przed narodzinami nie było nas i nie mamy wspomnień sprzed narodzin, tak samo w chwili śmierci wspomnienia zginą, aż do momentu zmartwychwstania.
 

Czas szybko mija, a życie jest kruche - śmierć może nadejść w każdej chwili. Co dziennie umierają tak zdrowi jak i chorzy, młodzi i starzy, biedni i bogaci.



 Wybranie góra 70-80 lat życia dla grzeszenia, fałszywego korzystania z życia i złudnego zbierania wspomnień, które przeminą, a odrzucanie wspaniałej wieczności to tak jakby bezcenny, nieskończony skarb (życie wiecznie - nie 1000 lat, nie miliard lat, ale życie bez końca w nowych, niezniszczalnych ciałach z kochającym Bogiem wśród niewysłowionych wspaniałości) sprzedać za 70-80 złotych (70-80 lat życia)...... Marna to transakcja, ale m.in bunt i niewiara spowodowana umiłowaniem grzeszenia, pieniędzy i bezbożnego świata sprawia, że większość nienawidzi Jezusa Chrystusa lub gardzi Nim nie żyjąc z Nim w żywej, codziennej relacji, nie chcą być uczniami : "(świat) mnie nienawidzi, bo ja świadczę o nim, że jego uczynki są złe" - Ewangelia Jana 7:7 - Uwspółcześniona Biblia Gdańska ____ "...światłość[JEZUS] przyszła na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność, bo ich uczynki były złe. (20) Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zbliża się do światłości..."- Ewangelia Jana 3:19-20 Biblia Warszawska 


8 komentarzy:

  1. dzięki!!! za otwarcie oczu i obudzenie z letargu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie ja, ale wszechmogący JEZUS CHRYSTUS. ON jest światłością - czy uwierzyłaś/uwierzyłeś Ewangelii ?? - http://mieczducha888.blogspot.com/2017/01/mam-juz-dzisiaj-zycie-wieczne-i-to-bez.html

      , jak byś chciał/chciała porozmawiać to napisz : Charis2007@wp.pl


      , pozdrawiam Dominik

      Usuń
  2. Chwała Bogu! Trwajmy wytrwale w Słowie Pana, które przynosi nam pokój, ukojenie, które nas umacnia i leczy :)
    Pozdrawiam w imieniu Jezusa Chrystusa :)
    Bóg z Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chwała każdego dnia i cały czas ....... " Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światłość wielką, a siedzącym w krainie i cieniu śmierci wzeszła światłość. " - Mateusz 4:16

      , pozdrawiam w miłości Chrystusowej .... Dominik

      Usuń