Popularne posty

sobota, 22 sierpnia 2015

wojna złem - dlaczego i jak odmówię brania w niej udziału



Wojna to zło, uczestnictwo w złu jest grzechem. Pójście na wojnę jest grzechem, bo jest sprzeczne z wolą Zbawiciela i Pana Jezusa Chrystusa. Wielka wojna - o wiele większa w swych skutkach od drugiej wojny światowej jest kwestią czasu - będzie to początek boleści : http://mieczducha888.blogspot.com/2015/05/poczatek-bolesci-to-kwestia-przyszosci.html - http://mieczducha888.blogspot.com/2015/05/poczatek-bolesci-to-kwestia-przyszosci.html

Jednak ustawodawstwo przynajmniej większości państw w tym Polski za odmowę brania udziału w wojennym mordowaniu nazywanym przez propagandę często "obroną" , "samoobroną" itd jest łamaniem prawa. Ale łamanie prawa było również wtedy gdy trzej przyjaciele proroka Daniela odmówili oddania pokłonu przed złotym posągiem. 
Złamaniem prawa była codzienna modlitwa proroka Daniela gdy obowiązywał zakaz modlitwy.

Gdy prawo ludzkie zmusza ludzi do łamania prawa Bożego, do deptania po nauce Chrystusa to takie prawo nas nie obowiązuje. Polecam zajrzeć np tu : http://mieczducha888.blogspot.com/2014/08/kompromisowe-czczenie-demonow.html - http://mieczducha888.blogspot.com/2014/08/kompromisowe-czczenie-demonow.html

Jesteśmy zobowiązani przestrzegać zawsze Bożego prawa, nakazów Chrystusa i to bez względu na konsekwencje ze strony ludzi. Nawet jeśli karą jest dożywotnie więzienie czy kara śmierci to należy strzec Bożych nakazów - tak postępowali zawsze Boży ludzie i tak Boży ludzie będą nadal postępować do końca swych dni i aż do powrotu Chrystusa. 

Natchniona Biblia pokazuje wyraźnie że w przyszłości nawet powszechna kara śmierci za wierność Chrystusowi i Jego Słowom nie sprawi że Jego prawdziwi uczniowie wyprą się Go i Jego Słów. Wręcz przeciwnie wtedy okaże się prawdziwa wiara, wierność Zbawicielowi. 

Grzech jest gorszy niż śmierć. Odmawiając udziału w wojnie i nawet otrzymując karę śmierci nic nie tracimy, nie tracimy obietnicy zmartwychwstania. Natomiast grzesząc traci się Boże obietnice - oczywiście dopóki się żyje można się nawrócić, ale kto myśli że w przypadku wojny - pójdzie na kompromis ze złem, z szatanem, światem i nie odmówi pójścia na wojnę a potem przeprosi Chrystusa i na wojnie będzie liczył że uda mu się przeżyć to igra sobie z wiecznością i zawiedzie się. Bo fałszywych przeprosin Chrystus nie wysłuchuje, a gdy ktoś nawet na wojnie się nawróci, zobaczy że źle zrobił idąc na nią to powinien odmówić dalszego uczestnictwa w niej, dalszej walki czy wspierania diabelskiej machiny wojennej. 

Obecnie prawodawstwo w Polsce nie przewiduje kary śmierci, nawet w czasie wojny, ale nawet gdyby się to kiedyś zmieniło to prawdziwą śmierć nie przynosi wierność Chrystusowi, bycie Jego uczniem, ale to grzech, nieposłuszeństwo zbawcy przynoszą prawdziwą śmierć. 
 Grzech odbiera życie wieczne, a doczesna śmierć nie zabiera Bożej obietnicy - Chrystus pokonał śmierć i zniszczy ją w przyszłości, więc sami sobie odpowiedzmy - komu lepiej służyć, komu być wiernym : grzechom czy Chrystusowi. 

Pseudopatriotyczna propaganda czy przyzwolenie różnych organizacji religijnych na uczestnictwo w wojnie nie sprawiają że uczestnictwo w niej jest dobre w oczach Chrystusa. A to Chrystus ma pierwsze i ostatnie zdanie w temacie dobra i zła - 


             ARMATNIE   MIĘSO - System szatana

" wojenny system nienawiści " - http://mieczducha888.blogspot.com/2014/09/wojenny-system-nienawisci.html - http://mieczducha888.blogspot.com/2014/09/wojenny-system-nienawisci.html


Artykuł 82 konstytucji RP.
Obowiązkiem obywatela polskiego jest wierność Rzeczypospolitej Polskiej oraz troska o dobro wspólne.

Art. 85 konstytucji RP.

  • Obowiązkiem obywatela polskiego jest obrona Ojczyzny.
  • Zakres obowiązku służby wojskowej określa ustawa.
  • Obywatel, któremu przekonania religijne lub wyznawane zasady moralne nie pozwalają na odbywanie służby wojskowej, może być obowiązany do służby zastępczej na zasadach określonych w ustawie.
Art 1 Ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej.

Obrona Ojczyzny jest sprawą i obowiązkiem wszystkich obywateli Rzeczypospolitej Polskiej.

Art 4 Ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej.

1. Powszechnemu obowiązkowi obrony podlegają wszyscy obywatele polscy zdolni ze względu na wiek i stan zdrowia do wykonywania tego obowiązku. Obywatel polski będący równocześnie obywatelem innego państwa nie podlega powszechnemu obowiązkowi obrony, jeżeli stale zamieszkuje poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej.

3. Ochotnicze spełnianie zadań w ramach powszechnego obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej jest prawem wszystkich obywateli polskich. 

 Art. 239 Ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej,

Obywatel polski, który - w celu uchylenia się od obowiązku służby wojskowej lub innej służby przewidzianej w ustawie - w czasie mobilizacji lub wojny przebywając czasowo za granicą nie zgłasza niezwłocznie swego adresu w najbliższym polskim urzędzie konsularnym (przedstawicielstwie dyplomatycznym) lub nie spełnia wydanych przez ten urząd (przedstawicielstwo) nakazów dotyczących wykonania obowiązku służby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Art. 240 Ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej,

Kto w czasie mobilizacji lub wojny będąc powołany do czynnej służby wojskowej nie zgłasza się do tej służby w określonym terminie i miejscu,
podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 2.

Art. 241 Ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej,

Kto w czasie mobilizacji lub wojny w celu trwałego uchylenia się od obowiązku służby wojskowej:

  • nie zgłasza się do rejestracji będąc zobowiązanym do tego zgłoszenia lub nie stawia się do kwalifikacji wojskowej w określonym terminie i miejscu albo nie przedstawia dokumentów, których przedstawienie zostało nakazane,
  • nie zgłasza się w celu uregulowania stosunku do powszechnego obowiązku obrony,
  • nie zgłasza się w określonym terminie i miejscu na wezwanie właściwych organów w sprawach dotyczących powszechnego obowiązku obrony,
  • nie dopełnia w określonym terminie wojskowego obowiązku meldunkowego,
  • zmienia miejsce pobytu bez uzyskania zezwolenia dowódcy jednostki wojskowej,
  • opuszcza terytorium Państwa lub przebywa za granicą bez zezwolenia organów wojskowych,
  • powoduje u siebie lub dopuszcza, by kto inny spowodował u niego, uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia,
  • wprowadza w błąd właściwy organ,
  • będąc powołany do czynnej służby wojskowej nie zgłasza się do tej służby w określonym terminie i miejscu,

podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 5


 ___________________________________________________________________________




Powyższe prawa, tzw "obowiązki" są sprzeczne z nauką Chrystusa. Uczniowie Zbawcy nie są z tego świata i nie mają żadnego obowiązku bycia trybikami a machinie wojennej szatana. Maja obowiązek wierności Chrystusowi.
Nas obowiązują Dwa Przykazania Miłości a ludzkie obowiązki "obrony" ojczyzny pod postacią uczestniczenia w wojnie łamią te dwa przykazania. 


               LEPIEJ NIE KOMBINOWAĆ .....


   Gdyby wybuchła wojna za naszego życia, to najlepiej nie bawić się w uciekiniera, lepiej nie chować się po rodzinie, lasach itd, ale pójść do WKU czy innego organu który by był odpowiedzialny za te sprawy i powiedzieć prawdę. Powiedzieć że jako uczeń Chrystusa nie wolno mi zabijać, uczestniczyć w wojnie i żadne światowe tłumaczenia o "obronie" , "sprawiedliwej wojnie" , "ochronie słabszych" nie zmienią mojej odmowy brania udziału w wojennym szaleństwie, w wojennym chorym systemie. Również żadne konsekwencje karne nie zmienią mojego zdania. Lepiej uczciwie, bez problemu ukazać swoją postawę - takie uczciwe, sprawiedliwe postępowanie jest dobrym świadectwem i jest wiarygodne i może mieć wpływ w ewentualnym procesie karnym. Sąd inaczej może spojrzeć na taką uczciwą postawę, niż na ukrywanie się gdzieś, nie stawianie się na wezwania itp. Gdybyśmy się ukrywali, nie stawiali na wezwanie i złapałaby nas policja, żandarmeria to mowa o byciu chrześcijaninem, uczniem Chrystusa i ze względu na to odmowa brania udziału w wojennym spektaklu śmierci, nie wyglądałaby mniej wiarygodnie niż u człowieka który wprost, otwarcie, bez ukrywania się, kombinowania - udaje się w odpowiednie miejsce i oświadcza wprost o powodach odmowy brania udziału w grzesznej rzeczy, w systemie szatana który napuszcza ludzie z różnych państw na siebie, przymusza ich przez państwowe systemy do zabijania się nawzajem. 


 Tak zdaję sobie sprawę że w razie "W" gdybym dostał powołanie to możliwe że czeka mnie wyrok wieloletniego więzienia, ale takie kary czy nawet karę śmierci za wierność Zbawcy zapowiedział sam Chrystus. Nie jest to oczywiście nic pewnego w moim przypadku, czy przypadku innych uczniów Chrystusa którzy odmówią bycia trybikiem w wojennej machinie szatana. 
Gdyby wszyscy ludzie odmówili brania w udziału w wojnach, nie byłoby ich. Ale my mimo wszystko nie mamy się oglądać na innych ludzi, i ich reakcje ale mamy patrzeć na Chrystusa
Nie będzie tak że : "oni poszli na wojnę to i ja muszę pójść i walczyć przeciwko nim". Nie - decyzje innych nie zmieniają nauki Chrystusa. Oddawanie złe za zło, agresją na agresję albo : "chcesz pokoju szykuj się na wojnę " - Tak myślą i postępują ludzkie tego świata, którzy nie słuchają Chrystusa, nie wierzą że zmartwychwstaną, nie wierzą że nie można oddawać złe za zło. Nie wierzą że nie ma żadnego usprawiedliwienia dla mordowania. Jeśli uczeń Chrystusa zabija innego człowieka - nawet na wojnie to jest gorszy od wszystkich innych. Bo tamci nie znają Chrystusa ale chrześcijanin zna Go i gdy idzie zabijać tzw "wrogów" to odbiera im możliwość nawrócenia się i mimo swojej wiary, wiedzy o zmartwychwstaniu bierze sprawy w swoje ręce i czyni ewidentne zło - jest gorszy od tych bezbożnych i religijnych ludziach którzy tak na prawdę nie znają Chrystusa i nie wierzą w Jego Słowa .....

Wojna w przypadku Polski może być tak błyskawiczna, albo destrukcyjna że mobilizacja będzie niemożliwa lub niepotrzebna. Poza tym gdyby nawet była to nie koniecznie odmowa musi zakończyć się więzieniem. Nie ma co panikować, ani rozpaczać. Wszystko co nas spotka jest dobre dla nas, nawet jeśli czegoś nie rozumiemy to będzie to dla naszego dobra lub dobra innych. Wielu chrześcijan skazywanych na więzienie za wierność Chrystusowi, w więzieniach wzrastali w wiarę, byli świadectwem dla innych, pomocą i głosili nadzieję w Chrystusie, głosili wielu Ewangelię w więzieniach. Gdyby tam nie trafili to możliwe że ci ludzie nigdy by nie usłyszeli nauk Chrystusa. Sługa powinien się troszczyć aby zawsze być wiernym swemu Panu i czynić to co on polecił, a gdzie nasz Pan nas postawi to niech stanie się Jego wola a nie nasza. 

Osobiście nie sądzę aby wielka wojna, początek boleści rozpoczął się prędzej niż w latach 2018-2020. Oczywiście tego nie wiem, to tylko moje luźne wnioski, ale na pewno nie będzie to Wielkim Uciskiem, który wielu ludzi przepowiada że może rozpocząć się choćby dzisiaj. Nie wiedzą za wiele o wielkim ucisku, ani o początku boleści. W każdej chwili może rozpocząć się początek boleści, a wielki ucisk nadejdzie dopiero kilka lat po nim. 



  Gdzieś czytałem lub oglądałem kiedyś świadectwo pewnego chrześcijanina który trafił do więzienia. I jak sam mówił - przez to Chrystus go uratował, bo poza więzieniem wielu ludzi umierało z głodu, a on w więzieniu miał co jeść. Nawet gdyby ktoś z nas trafił kiedyś do wiezienia za wierność Chrystusowi to nie upadajmy na duchu, miejmy wiarę, bądźmy wierni Zbawcy a prędzej czy później jeśli będziemy Mu wierni - wszystko skończy się dobrze. Może dopiero w raju po zmartwychwstaniu, ale ostateczny koniec będzie dobry, bardzo dobry, wspaniały tak że nic z tego świata mu nie dorówna, ale bądźmy zawsze wierni Zmartwychwstałemu, miejmy wiarę.

Dziś wielu chrześcijan siedzi w więzieniach, siedziało w nich na przestrzeni całej historii chrześcijaństwa. Również wcześniej Boży ludzie w tym prorocy np Jeremiasz, siedzieli w więzieniach. Apostołowie i wielu pierwszych uczniów doświadczyło więzień, ale pozostali wierni tak tam jak i w obliczu śmierci męczeńskiej. Tą samą drogą wierności idą i będą szli uczniowie Chrystusa - prawdziwi uczniowie, bo jak pokazane również w Biblii uczniowie tylko z nazwy zgorszą się prześladowaniami, uciskami które przyjdą na nich. Ale prawdziwi uczniowie, ludzie wiary w żywego Chrystusa i posłuszeństwa wobec Niego będą trwać w Chrystusie do końca. Oby Pan Jezus sprawiał i sprawił abyśmy myli prawdziwymi uczniami, posłusznymi nawet w najgorszych miejscach i okolicznościach w tym w ewentualnych więzieniach czy innych miejscach. Ma On taką moc, miejmy wiarę w to co mówił ... w to co zapisane jest w Biblii. 

                 WIELU  SIĘ  ZGORSZY .....

Posiani na gruncie skalistym, gorszą się prześladowaniami z powodu Chrystusa, zgorszą się trudnymi czasami : " A posiany na gruncie skalistym, to ten, kto słucha słowa i zaraz z radością je przyjmuje, (21) ale nie ma w sobie korzenia, nadto jest niestały i gdy przychodzi ucisk lub prześladowanie dla słowa, wnet się gorszy " - Ewangelia Mateusza 13:20-21 Biblia Warszawska

" Potem usłyszycie o wojnach i wieści wojenne. Baczcie, abyście się nie trwożyli, bo musi się to stać, ale to jeszcze nie koniec. (7) Powstanie bowiem naród przeciwko narodowi i królestwo przeciwko królestwu, i będzie głód, i mór, a miejscami trzęsienia ziemi. (8) Ale to wszystko dopiero początek boleści. (9) Wtedy wydawać was będą na udrękę i zabijać was będą, i wszystkie narody pałać będą nienawiścią do was dla imienia mego. (10) I wówczas wielu się zgorszy i nawzajem wydawać się będą, i nawzajem nienawidzić." - Ewangelia Mateusza 24:6-10 Biblia Warszawska - jak pokazuje siódmy werset, wielkie wojny przyniosą wielkie, światowe prześladowania chrześcijan ale nie będzie to wielki ucisk, on nadejdzie później - zacznie się od ohydy spustoszenia. W wyniku prześladować, ucisków wielu chrześcijan - nominalnych chrześcijan zgorszy się i będzie nienawidzić innych wierzących i wydawać na prześladowania lub śmierć. Tak ten 10 werset również mówi o "wierzących" - wielu z nich będzie nienawidzić innych wierzących i zdradzać innych wierzących - wydawać ich na śmierć, więzienie itd



" Oto ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże i niewinni jak gołębice.
17 I strzeżcie się ludzi. Będą was bowiem wydawać radom i będą was biczować w swoich synagogach.
18 Także przed namiestników i przed królów będą was prowadzić z mego powodu, na świadectwo przeciwko nim i poganom.
19 Ale gdy was wydadzą, nie martwcie się, jak i co macie mówić. Będzie wam bowiem dane w tej godzinie, co macie mówić.
20 Bo nie wy mówicie, ale Duch waszego Ojca mówi w was.
21 I wyda na śmierć brat brata, a ojciec syna. Dzieci powstaną przeciwko rodzicom i spowodują ich śmierć.
22 I będziecie znienawidzeni przez wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, będzie zbawiony." - Ewangelia Mateusza 10:16-22 Uwspółcześniona Biblia Gdańska

" Powstanie bowiem naród przeciwko narodowi i królestwo przeciwko królestwu, będą też miejscami trzęsienia ziemi, a także głód i zamęt. To jest początek boleści.
9 Lecz miejcie się na baczności, bo będą was wydawać sądom i biczować w synagogach. Staniecie przed namiestnikami i królami z mojego powodu, na świadectwo przeciwko nim.
10 A ewangelia musi być najpierw głoszona wszystkim narodom.
11 A gdy będą was prowadzić, żeby was wydać, nie martwcie się wcześniej, co macie mówić, ani o tym nie rozmyślajcie, ale mówcie to, co wam będzie dane w tej godzinie. Nie wy bowiem będziecie mówić, ale Duch Święty.
12 I wyda na śmierć brat brata, a ojciec syna. Dzieci powstaną przeciwko rodzicom i spowodują ich śmierć.
13 I będziecie znienawidzeni przez wszystkich z powodu mego imienia. Kto jednak wytrwa do końca, będzie zbawiony. " - Ewangelia Marka 13:8-13 UBG



" Wtedy mówił do nich: Powstanie naród przeciwko narodowi i królestwo przeciwko królestwu.
11 I będą miejscami wielkie trzęsienia ziemi oraz głód i zaraza, będą także straszne zjawiska i wielkie znaki z nieba.
12 Lecz przed tym wszystkim podniosą na was ręce i będą was prześladować, wydawać do synagog i więzień, prowadzić do królów i namiestników z powodu mego imienia.
13 A to was spotka na świadectwo.
14 Dlatego postanówcie sobie w sercu, aby nie obmyślać wcześniej, jak macie odpowiadać.
15 Ja bowiem dam wam usta i mądrość, której nie będą mogli odeprzeć ani się sprzeciwić wszyscy wasi " - Ewangelia Łukasza 21:10-15 UBG 


" Nie dając nikomu żadnego powodu do zgorszenia, aby nasza posługa nie była zhańbiona;
4 Ale we wszystkim okazujemy się sługami Boga, w wielkiej cierpliwości, w uciskach, w niedostatkach, w utrapieniach;
5 W chłostach, w więzieniach, podczas rozruchów, w trudach, w nocnych czuwaniach, w postach;
6 Przez czystość i poznanie, przez wytrwałość i życzliwość, przez Ducha Świętego i nieobłudną miłość;
7 Przez słowo prawdy i moc Boga, przez oręż sprawiedliwości na prawo i na lewo; " - 2 list apostoła Pawła do Koryntian 6:3-7 Uwspółcześniona Biblia Gdańska


                    WIĘZIENNE   LISTY


Jeden z "Listów Więziennych" apostoła Pawła to list do Filipian. Paweł pisząc go siedział w więzieniu za wierność Chrystusowi ale zobaczcie co pisał np :

" Radujcie się w Panu zawsze; powtarzam, radujcie się. (5) Skromność wasza niech będzie znana wszystkim ludziom: Pan jest blisko. (6) Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu. (7) A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie. (8) Wreszcie, bracia, myślcie tylko o tym, co prawdziwe, co poczciwe, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co chwalebne, co jest cnotą i godne pochwały. " - List do Filipian 4:4-8 Biblia Warszawska 

Do listów więziennych zaliczane są :  list apostoła Pawła do : Efezjan, Filipian, Kolosan  Filemona. 
Widać w nich że Paweł nie narzeka na swoje położenie ale ufa dalej Chrystusowi, wzrasta duchowo w Panu. Oby tak było też z nami gdyby przyszło nam trafić do więzienia za wierność Zbawcy. 
Wielu też chrześcijan wskazywało że Chrystus gdy byli na wolności dał im dobrze poznać natchnione Pisma, tak że wiele fragmentów, wersetów znali na pamięć co przydało im się w wiezieniu i przy głoszeniu Ewangelii tam oraz przy opowiadaniu biblijnych historii. W różny sposób również dane im było często zdobyć Biblię w więzieniu. 

" A Jezus, spojrzawszy na nich, powiedział: U ludzi to niemożliwe, ale nie u Boga. U Boga bowiem wszystko jest możliwe. " - Ewangelia Marka 10:27 Uwspółcześniona Biblia Gdańska

" Albowiem łaknąłem, a daliście mi jeść, pragnąłem, a daliście mi pić, byłem przychodniem, a przyjęliście mnie, (36) byłem nagi, a przyodzialiście mnie, byłem chory, a odwiedzaliście mnie, byłem w więzieniu, a przychodziliście do mnie " - Ewangelia Mateusza 25:35-36 Biblia Warszawska - takie rzeczy mogą spotkać wielu chrześcijan, ale sam Chrystus utożsamia się ze swymi uczniami którzy są i będą w takim położeniu. Nigdy nie upadajmy na duchu, nie traćmy widoku życia wiecznego, raju, nowego stworzenia. Nigdy nie dajmy sobie wmówić że Bóg nie jest miłością, bo udowodnił ją w swym Synu który objawił Ojca : " Kto widział mnie widział Ojca " - Ewangelia Jana.


"jak nie bać się wojny krachu ciężkich czasów część 2" : http://mieczducha888.blogspot.com/2015/03/jak-nie-bac-sie-wojny-krachu-ciezkich_28.html - http://mieczducha888.blogspot.com/2015/03/jak-nie-bac-sie-wojny-krachu-ciezkich_28.html








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz