Popularne posty

czwartek, 14 kwietnia 2016

Jutro umrze 160 tysięcy osób starość i przemijanie nie muszą być straszne dołujące




 Dziś, jutro itd statystycznie umrze 160 tysięcy osób w tym wielu zdrowych i młodych. Wielu z tych, którzy dziś umrą myśli, że będą żyć jeszcze długie lataWielu z tych którzy umrą jutro planuje dziś wiele rzeczy na przyszłość, na daleką przyszłość i są zaabsorbowani sobą i marnościami lub grzechami, pożądliwościami . Planują co kupić, gdzie pojechać na wakacje, planują jaki samochód kupić, planują jak zdobyć pieniądze na większy dom. Planują małżeństwo i miliony innych rzeczy, ale Chrystus nie jest u nich na pierwszym miejscu. Nie szukają Królestwa Bożego i sprawiedliwości Bożej. Jutrzejszy dzień zakończy ich plany, działania i później obudzą się przy zmartwychwstaniu i staną przed Chrystusem, ale nie Zbawcą tylko Sędzią http://mieczducha888.blogspot.com/2015/05/kazdy-czowiek-spotka-sie-z-chrystusem.html http://mieczducha888.blogspot.com/2015/05/kazdy-czowiek-spotka-sie-z-chrystusem.html , Co lepsze - żyć dla Pana, czy dla siebie, dla marności, dla pożądliwości ?? Ludzie bezbożni często oddalają od siebie myśl, że mogą umrzeć jeszcze dziś lub jutro, za tydzień lub za miesiąc. Wg nich jest tam gdzieś daleko, daleko, ale na pewno wg nich nie blisko. Codziennie wielu z nich zawodzi się w swym zwodniczym mniemaniu. 



Świadomość przemija, starzenia się jest przerażająca, dołująca dla ludzi nie mających nadziei w Chrystusie. Ale dla tych, którzy mają w Nim nadzieję - starość, przemijanie nie jest paraliżujące, przerażające, nie jest sygnałem końca .....  " On [Zbawiciel Pan Jezus Chrystus ] przemieni nasze podłe ciało, aby było podobne do jego chwalebnego ciała " - list apostoła Pawła do Filipian 3:21a UBG 




Młodzi, piękni, bogaci - przemijają szybko jak pozostali ludzie i jak większość nie mają oparcia w zmartwychwstałym Chrystusie. Żyją bezrefleksyjnie, jak zwierzątka - jedzenie, kopulacja, spanie, praca, w przerwach rozrywki, zakupoholizm, i tysiące innych marności i głupot a czas leci .... bardzo szybko leci. A oni żyją jakby śmierć miała nie przyjść do nich. Mówią o niej z szyderstwem, ale szydzenie, uciekanie od myślenia o przemijaniu nie wyzwoli od strachu. Nie wyzwoli od starzenia się organizmu. Lepiej myśleć o tym, ale w perspektywie zmartwychwstałego, wszechmocnego Pana panów i Króla królów który ma klucze śmierci i hadesu - grobu. Z Nim - nie trzeba się bać i można mieć nadzieję, pokój ducha również w momencie śmierci. 


Jeśli ktoś kogo miłujecie potrzebowałby waszej obecności przy swoim umieraniu - to czy odmówilibyście mu ?? Na pewno nie. O ile bardziej Pan Jezus w godzinie naszej ewentualnej śmierci, w naszym umieraniu będzie z nami. O nas jest doskonale dobry, doskonale miłujący i na pewno nie opuści nas ani w życiu, ani w ewentualnym umieraniu. Nie po to wyrwał nas z bezbożnego świata, z ciemności aby później nas zostawić. 

On zaczął - On dokończy. On jest Wierny. On jest Prawdziwym Przyjacielem, który w niedoli nadal jest Wiernym Przyjacielem. Jest Wiernym Przyjacielem w umieraniu, w śmierci a nie tylko w życiu. 

Przeprowadzi nas przez wszystko, tylko ufajmy Mu i uczmy się powierzać Mu wszystko, nawet w drobne rzeczy. Prośmy Go we wszystkim o prowadzenie. Pamiętajmy zawsze o Nim - jak jest potężny, a my jak mali i krusi. 




Czas bardzo szybko płynie. Przyjrzyjcie się uważnie jak szybko mija jeden dzień. Zobaczcie, że minęło już ponad 100 dni roku. Znowu minie ponad 100 dni i będzie wrzesień. A niedługo później koniec 2016 roku. I nadejdzie kolejny 2017 rok. I znowu 2017 bardzo szybko minie, a my będziemy o kolejny rok starsi, ale i o kolejny rok spotkanie z Wszechmogącym, który nas miłuje i wyrwał ze świata i któremu dajemy się przemieniać na Jego obraz - abyśmy byli święci, tak jak On jest święty. 




ZSA ZSA GABOR

Kult piękności to jedno wielkie kłamstwo. Jedna wielka ułuda. Kiedyś był równie piękne kobiety a dziś albo już są prochem w grobach, albo są staruszkami, i ich cielesne piękno przeminęło.

Tak samo będzie z dzisiejszymi pięknościami. Nawet najpiękniejsza cieleśnie kobieta świata - straci swoje piękno cielesne. Kto buduje swoje życie na cielesnym pięknie ten buduje domek z kart, który zostanie zdmuchnięty przez chorobę, starość czy różne inne zdarzenia. Kto buduje małżeństwo na cielesnym pięknie ten prędzej czy później zobaczy, że to małżeństwo jest martwotą. 


" Niech waszą ozdobą nie będzie to, co zewnętrzne: zaplatanie włosów, obłożenie się złotem lub strojenie w szaty;4 Lecz ukryty, wewnętrzny człowiek w niezniszczalnej ozdobie łagodności i spokoju ducha, który jest cenny w oczach Boga. " - 1 list apostoła Piotra 3:3-4 UBG - tutaj jest mowa o kobietach, ale generalnie to dotyczy wszystkich ludzi, również mężczyzn. Każdy powinien być wewnętrznie ubogacony, ozdobiony i na tym powinien być skoncentrowany, a nie na tym czym świat się stroi. Świat skupiony jest tylko na ciele i w świecie ciało ma robić wrażenie, ale ciało niszczeje, przemija z każdym dniem i idzie w proch. 



Lauren Bacall


Codziennie na świecie umiera około 160 tysięcy osób. Dziś, jutro, pojutrze i w każdym następnym dniu - statystycznie umrze około 160 tysięcy osób. Wśród nich jest wiele osób zdrowych i młodych, bo jak wiemy śmierć przychodzi na tysiące sposobów. Ale w Chrystusie : " mój czas jest w Twoich rękach " - psalm 31:15 UBG - więc czas mojego życia, jako ucznia jest w rękach mego Pana. Może odwoła mnie dziś, może jutro, a może za wiele, wiele lat, a może jeśli jego przyjście byłoby kwestią np kilkunastu, czy kilkudziesięciu lat - to może w ogóle nie widziałbym śmierci. Ale śmierć nie jest problemem, bo mam obietnicę zmartwychwstania. A że mój czas jest w rękach Pana, to wiem, że moja śmierć nie może nadejść wcześniej niż Pan na to nie zezwoli. Jestem Jego własnością, więc On decyduje o mnie, a nie ludzie czy demony. Oczywiście mogę być zabity przez ludzi, ale i to nie może się stać bez przyzwolenia, bez dopustu Bożego. Ale to tylko będzie koniec ziemskiej pielgrzymki, ale nie mój koniec :) - Ewangelia Jana 11:25 i wiele innych. 




Clint Eastwood

Chwała Panu Jezusowi i Jego i naszemu Ojcu - chwała Im, że życie jest tak krótkie, chwała im, że wyrzucili Adama i Ewę z raju aby nie zjedli z drzewa życia. Chwała im, że to ciało niszczeje, przemija, bo nie chciałbym żyć wiecznie w takim ciele. Nie chciałbym żyć wiecznie w ciele gdzie pojawia się głód, pragnienie, zmęczenie, ból, gdzie trzeba konsumować - wydalać, gdzie upadłą naturę trzeba uśmiercać, gdzie toczy się bój z pokusami, gdzie istnieje zagrożenie od pożądliwości itd. Nie chcę takiego ciała. Nie chciałbym żyć w takim ciele wiecznie. Więc dlaczego miałbym pragnąć żyć kilkadziesiąt lat w nim ?? Skoro nie chciałbym żyć w tym ciele wiecznie, to tym bardziej nie powinienem pragnąć żyć w tym ciele kilkadziesiąt lat. Nie chodzi o to aby popełniać samobójstwo, bo to grzech, wielkie zło, to nie wytrwanie do końca. Ale chodzi o taką postawę : " moim życiem jest Chrystus, a śmierć to zysk " - list do Filipian 1:21. 

" Mamy jednak ufność i wolelibyśmy raczej wyjść z ciała i zamieszkać u Pana " - 2 Koryntian 5:8 UBG - "mamy ufność " - tej ufności czasami mi chyba brak gdy pomyślę o śmierci, ale ogólnie tendencja jest wzrostowa w kierunku : "śmierć to zysk ... wolelibyśmy wyjść z ciała" :) - więc jeszcze bardzie chcę wołać do Pana, abym miał całkowita ufność, aby Pan był całym mym życiem i żebym całym sercem pragnął wyjść z tego ciała ku chwalebnemu ciału aby być z Panem i aby śmierć była dla mnie zyskiem. 

Mel Gibson
" PANIE, daj mi poznać mój kres i miarę moich dni, abym wiedział, jak jestem słaby.
5 Oto wymierzyłeś moje dni na szerokość dłoni, a mój wiek jest niczym przed tobą; zaprawdę każdy człowiek, nawet najlepszy, jest całkowitą marnością. Sela.
6 Doprawdy człowiek przemija jak cień; doprawdy na próżno się kłopocze; gromadzi, a nie wie, kto to zabierze.
7 A teraz czego mam oczekiwać, Panie? W tobie jest moja nadzieja. " - Psalm 39:4-7 UBG 



NICK NOLTE

" Moje dni są jak chylący się cień, a ja usycham jak trawa.

12 Ale ty, PANIE, trwasz na wieki, a twoja pamięć z pokolenia na pokolenie " - Księga Psalmów 102:11-12 UBG 







VAL KILMER

" Gdyż wszelkie ciało jest jak trawa, a wszelka chwała człowieka jak kwiat trawy. Trawa uschła, a jej kwiat opadł; 25 Lecz słowo Pana trwa na wieki. A jest to słowo, które zostało wam zwiastowane. " - 1 list apostoła Piotra 1:24-25 UBG 

Jesteśmy tu tylko na chwilkę, choć nasze zwodnicze serce i zwiedziony bezbożny świat chcą nam wmówić coś innego. Potrzebujemy trzeźwego spojrzenia na nas samych. Potrzebujemy widzieć swój rzeczywisty stan. A on jest tragiczny, jeśli nie ma się nadziei w żywym Chrystusie, który pokonał śmierć i zniszczy ją jako ostatniego wroga : " A ostatni wróg, który zostanie zniszczony, to śmierć " - 1 Koryntian 15:26. 

To szatanowi zależy żeby ludzie żyli w beztrosce, żeby żyli tak jakby nie byli marnością. To on chce aby ludzie rzucili się w wir świata, w wir zajęć, w wir pożądliwości, hedonizmu i aby żyli bezrefleksyjnie. To on chce aby człowiek nie zastanowił się nad swoją kruchością i widmem śmierci, aby nie szukał ratunku w Chrystusie i nie miał w Nim nadziei wobec starzenia się, przemijania z każdym dniem. 
Więc demony nie chcą aby ludzie mieli w swych sercach takie Boże wskazania odnośnie człowieka, że jest on między innymi : " prochem, marnością, cieniem który przemija, popiołem, trawą która szybko usycha, tchnieniem, parą która na krótko się pojawia i znika, że są jak sen "

Człowieka bezbożnego taka perspektywa przytłacza, dołuje, trwoży, wpędza w beznadzieję. Ale poza Chrystusem nie ma nadziei. Musimy widzieć swoją marność, czy marność, nicość tego świata, ale jeśli pozostaniemy na tym etapie to będziemy puści, z niczym. 

Musimy widzieć swoją nicość i marność i nicość, marność tego świata, ale również musimy widzieć i to coraz lepiej, coraz wyraźniej wspaniałość Boga, wspaniałość Jego obietnic, wspaniałość Królestwa Bożego i wszystkiego tego co przygotowane jest dla nas a co z każdym dniem jest bliżej spełnienia. Gdy z upływającym czasem będziemy to wszystko lepiej widzieć, lepiej znać to nie będziemy puści, ale coraz bardziej napełnieni. Będziemy widzieć swoje przemijanie i pustkę, ułudę tego bezbożnego świata i jego rzeczy, ale to nas nie załamie, nie wprowadzi w depresję, z beznadzieję, bo coraz lepiej będziemy znać Boga, Jego Królestwo, Jego obietnicę i będziemy pewni, że z każdym dniem obecne ciało jest bliżej swego końca, ale jednocześnie z każdym dniem jesteśmy bliżej obiecanego, nowego ciała. 


starzenie się

" Dlatego nie zniechęcamy się, bo chociaż nasz zewnętrzny człowiek niszczeje, to jednak ten wewnętrzny odnawia się z dnia na dzień. " - 2 list apostoła Pawła do Koryntian 4:16 UBG 


Harrison Ford

" Pamiętaj, jak krótkie jest moje życie " - Psalm 89:47 UBG















Pójdźcie na cmentarz - ci ludzie tam leżący też byli w naszym wieku, ale życie im szybciej przeleciało niż wydawało im się, tak samo będzie z nami. Czas szybciej mija niż się to wydaje. Jesteśmy tu tylko na chwilkę. Pytanie komu ta chwilkę poświęcimy - Temu, który daje nam życie i okazał miłość, dobro. Czy może poświęcimy tą chwilkę sobie, swoim planom, swoim pożądliwościom - zwanymi np marzeniami, hobby itd. Pieniądzom poświęcimy ta chwilkę ?? Gonitwie za rzeczami tego świata, które i tak spłoną a do trumny ich nie zabierzemy ?? 
Komu poświęcimy tą chwilkę ?? Temu, dzięki któremu istniejemy i dzięki, łasce którego dostajemy czas, kolejne dni czy może sobie a więc diabłu. 
Każdy komuś służy. Albo Chrystusowi albo diabłu. Kto służy sobie to te też służy diabłu. Kto nie zbiera z Panem rozprasza. Kto nie jest z Nim, jest przeciwko Niemu. 

To, że dziś się obudziliśmy. To że żyjemy, jest wszystko dzięki Bożej łasce, bo nie należy nam się nim poza śmiercią. Naturalnie powinniśmy swe serca oddawać Prawdziwemu Bogu - 1 Jan 5:20 - tym bardziej że nas kocha i chce dla nas dobra. Nie tylko dlatego że utrzymuje nas w każdej chwili przy życiu, ale również że nas kocha i jest dobry i nie chce dla nas źle. Jego nakazy, polecenia, przykazania są dla naszego dobra. Ja chcę chwilkę swojego życia oddać temu, który daje mi tą chwilkę. Chce oddać Bogu całego siebie - swoje serce, umysł, ciało, czas. Wszystko jest Jego. Z Nim jest wieczność, nieskończoność a nie góra kilkadziesiąt lat. 


tak wyglądałby dziś Elvis Presley 

 " nasze lata nikną jak westchnienie. 10 Liczbą naszych dni jest lat siedemdziesiąt, a jeśli sił starczy, lat osiemdziesiąt, a to, co w nich najlepsze, to tylko kłopot i cierpienie, bo szybko mijają, a my odlatujemy.... Naucz nas liczyć nasze dni, abyśmy przywiedli serce do mądrości.13 Powróć, PANIE. Jak długo jeszcze? Zlituj się nad swymi sługami. " - Psalm 90 Uwspółcześniona Biblia Gdańska - świadomość ulotności, marności, krótkiego żywota powinna sprawiać, że mądrze wykorzystujemy czas ku chwale Boga i tym bardziej zbliżamy się do Niego. 



Hilary Clinton

Głos mówi: Zwiastuj! I rzekłem: Co mam zwiastować? To: Wszelkie ciało jest trawą, a cały jego wdzięk jak kwiat polny. (7) Trawa usycha, kwiat więdnie, gdy wiatr Pana powieje nań. Zaprawdę: Ludzie są trawą! (8) Trawa usycha, kwiat więdnie, ale słowo Boga naszego trwa na wieki " - Księga Izajasza 40:6-8 Biblia Warszawska. 

Spytajcie staruszków : szybko czy wolno im zleciało życie. Oni tez byli w naszym wieku. Tez myśleli, że młodość będzie trwała i trwała. Ale młodość jak inne etapy szybko mija i z każdym dniem człowiek jest dalszy od niej, a bliższy starości - o ile będzie mu dane żyć. 



Barack Obama 


" Doprawdy synowie ludzcy są marnością, synowie mocarzy – zawodni; położeni na wagę, wszyscy razem są lżejsi niż marność. " - psalm 62:9 UBG 














Greta Garbo

" Człowiek jest podobny do marności; jego dni jak cień, który przemija " - Psalm 144:4 UBG 


Brendan Fraser

" On jednak, będąc miłosiernym, przebaczał ich nieprawości i nie wytracał ich; często odwracał swój gniew i nie pobudzał całej swej zapalczywości;
39 Bo pamiętał, że są ciałem; wiatrem, który ulatuje i nie wraca. " - Psalm 78:38-39 UBG 









Liz Taylor 
 "  Dajcie sobie spokój z człowiekiem, który wart tyle, co tchnienie w jego nozdrzach! Bo za co można go uważać? " - Księga Izajasza 2:22 Biblia Warszawska 

Pani Taylor miała 7 mężów - z sześcioma się rozwiodła, a jeden zmarł - http://mieczducha888.blogspot.com/2016/03/zakaz-rozwodow-tylko-smierc-konczy.html - http://mieczducha888.blogspot.com/2016/03/zakaz-rozwodow-tylko-smierc-konczy.html. Co jej po sławie, pieniądzach jak teraz leży w grobie. Gdzie jest jej piękno cielesne ?? Starość je zniszczyła, a śmierć dokończyła dzieła. Cóż jej dało bezbożne życie ?? ...... " Bo cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, jeśli samego siebie zatraci lub szkodę poniesie? " - Ewangelia Łukasza 9:25 UBG - tyle jest warta gonitwa za "karierą", sławą, pieniędzmi,domami i tysiącami innych rzeczy. Ludzie którym wmówiono że "kariera" da im szczęście, zawiodą się i skończą z niczym. Przed Chrystusem nawet miliardy nie usprawiedliwią. 




Lecz czymże ja jestem i czymże jest mój lud, że możemy ochotnie składać tobie dary? Wszak od ciebie pochodzi to wszystko i daliśmy tylko to, co z twojej ręki mamy. (15) Gdyż pielgrzymami jesteśmy przed tobą i przychodniami, jak wszyscy ojcowie nasi; jak cień są dni nasze na ziemi, beznadziejne. " - 1 Księga Kronik 29:14-15 Biblia Warszawska 





Wy, którzy nie wiecie, co jutro będzie. Bo czymże jest wasze życie? Doprawdy jest parą, która pojawia się na krótko, a potem znika. " - list Jakuba 4:14 UBG - na prawdę jesteśmy tu na krótko i lepiej ta krótką chwilę poświęcić Temu, który daje nam ten czas. Nie ma nic mądrzejszego i lepszego dla człowieka niż oddać Mu siebie, zaufać Mu, dać się obmyć Jego krwi,  pójść za Chrystusem i służyć Mu i Bogu Ojcu. Tacy nie będą przegrani gdy staną przed Nim. 






" Pomnij, że życie moje to tchnienie " - Księga Hioba 7:7a Biblia Warszawska .......... " Ale dni moje były szybsze niż goniec " - Hiob 9:25a ........ " Człowiek urodzony z niewiasty żyje krótko i jest pełen niepokoju. (2) Wyrasta jak kwiat i więdnie; ucieka jak cień i nie ostaje się " - Hiob 14:1-2 Biblia Warszawska 




" Pokarmy są dla brzucha, a brzuch dla pokarmów. Lecz Bóg zniszczy i jedno, i drugie. Ciało zaś nie jest dla nierządu, ale dla Pana, a Pan dla ciała.
14 A Bóg i Pana wskrzesił, i nas wskrzesi swoją mocą. " - 1 Koryntian 6:13-14 - będą nowe ciała, nowe pokarmy. Obecne przemijające ciała i pokarmy przeminą, ale będą nowe nieprzemijające.



Wielu dzisiejszych staruszków leży w szpitalach, ale kiedyś byli zdrowi. 
Wielu dzisiejszych staruszków ma wielkie problemy z chodzeniem, ale kiedyś biegali
Wielu dzisiejszych staruszków ma problemy ze wzrokiem, ale kiedyś wyraźnie widzieli.
Wielu dzisiejszych staruszków ma niesprawne, lub bardzo słabe ręce, ale kiedyś mieli silne dłonie, ramiona. 
Wielu dzisiejszych staruszków ma problemy z mową, ale kiedyś wyraźnie mówili. 
Niech nasze ciała służą Temu, który dał nam je. Niech nasze oczy, nogi, ręce, usta służą OJCU i Jego Synowi. Niech nasze ciała będą świątynią Bożą. 

Czas bardzo szybko mija, ale dziękujmy za każdy dzień, bo nie zasługujemy na nic poza śmiercią, Nie należy się nam niż prócz śmierci : http://mieczducha888.blogspot.com/2015/01/charis-11-tysiecy-przezytych-dni.htmlhttp://mieczducha888.blogspot.com/2015/01/charis-11-tysiecy-przezytych-dni.html
Więc nie narzekajmy na nic, ale za wszystko dziękujmy. Patrzmy na wszystko przez pryzmat pustego grobu - Pan zmartwychwstał, pokonał śmierć i w Nim my również nie będziemy przez nią pokonani. 


"Boże, uczyłeś mnie od mojej młodości i dotąd głoszę twoje cudowne dzieła.
18 Dlatego i w starości, gdy będę już siwy, nie opuszczaj mnie, Boże, aż opowiem o twojej mocy temu pokoleniu i wszystkim potomkom o twojej potędze." - Psalm 71:17-18 UBG 
"ATHANASIA NOWE NIEZNISZCZALNE CIAŁA " - http://mieczducha888.blogspot.com/2015/05/athanasia-chrzescijanie-beda-miec-nowe.htmlhttp://mieczducha888.blogspot.com/2015/05/athanasia-chrzescijanie-beda-miec-nowe.html



" I powiedział do niej Jezus: Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, będzie żył. " - Ewangelia Jana 11:25 UBG - wielu ludzi dużo wie o Baracku Obamie, ale nie zna go osobiście. Wielu ludzi dużo wie o Jezusie Chrystusie ale nie znają go osobiście. Nie mają z nim relacji, społeczności, nie modlą się do Niego. Nie rozmawiają z Nim. Nie powierzają Mu siebie, swych problemów, nie ufają Mu, nie są Mu posłuszni, nie proszą Go, nie dziękują Mu, nie spędzają z Nim czasu i można wymieniać i wymieniać ... 







28 komentarzy:

  1. Szczere slowa. Ten czas tak leci ze niemozna nadazyc...
    Mowmy Nie dla samego siebie. Zapierajmy sie siebie samych...
    Kazdego dnia trzeba toczyc duchowa walke przeciw samemu sobie i porzadnoscia.
    Naprawiajmy sie w Chrystusie. Tylko w Nim jest zbawienie a nie w tym falszywym przemijajacym swiecie...dziekuje Bracie za ten wpis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten świat coraz szybciej goni w swym pędzie, a więc my tym bardziej powinniśmy się wyciszać w modlitwie, w rozmyślaniu nad Panem, Jego miłością. Tym bardziej powinniśmy szukać tego co w górze, tym bardziej powinniśmy myśleć o tym co w górze, tym bardziej szukać sprawiedliwości, prosić o dalsze uświęcania, napełnianie duchem Chrystusowym aby nie być wciągniętym, przez wir tego świata - coraz bardziej zwodniczego świata i jego rzeczy ...

      , " A jak było za dni Noego, tak będzie i za dni Syna Człowieczego. (27) Jedli, pili, żenili się i za mąż wychodzili aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki i nastał potop, i wytracił wszystkich. (28) Podobnie też było za dni Lota: Jedli, pili, kupowali, sprzedawali, szczepili, budowali; (29) a w dniu kiedy Lot wyszedł z Sodomy, spadł z nieba ogień z siarką i wytracił wszystkich. (30) Tak też będzie w dniu, kiedy Syn Człowieczy się objawi. (31) Jeśli kto w owym dniu będzie na dachu, a rzeczy jego w mieszkaniu, niechaj nie schodzi na dół, aby je zabrać; a kto będzie na polu, podobnie, niechaj nie wraca. (32) Wspomnijcie żonę Lota. (33) Ten, który zabiegać będzie o życie swoje, by je zachować, utraci je, a kto je utraci, odzyska je " - Łukasz 17:26-33 Biblia Warszawska

      , pozdrawiam Dominik

      Usuń
  2. Piękne, Bóg zapłać za słowo :) hm, jakie masz stanowisko odnośnie wolnej woli?
    Ale w Chrystusie : " mój czas jest w Twoich rękach " - psalm 31:15 UBG oczywiście, prawdziwy chrześcijanin oddaje swe życie Bogu i żyje w nim nie jego, lecz Boża wola. A jak to jest.. Czy Bóg juz od początku wie kto jakie decyzje podejmie, czyli kto będzie zbawiony a kto nie? Pozdrawiam w Chrystusie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak Bóg wie kto będzie zbawiony, ale chce aby wszyscy ludzie byli zbawieni. Chrystus Wyciąga dłoń do wszystkich ludzi, ale nie wszyscy chcą się jej uchwycić i uratować. Bóg wie kto jakie decyzje podejmie i myślę że przestrzega ludzi na różne sposoby, stara się ich pokierować ku Życiu - ku swemu Synowi, ale z drugiej strony nie depcze po ich wolnej woli. Również nakazy, przykazania Boże nie są przeciwko wolnej woli, ale są ku dobru człowieka.
      Tak jak ludzki kodeks karny nie niszczy wolnej woli. To że kradzieże, morderstwa i różne inne zło są zakazane to nie znaczy, że to ogranicza wolną wolę. To że regulamin w pracy ogranicza pewne zachowania, czy zakazuje innych to również nie znaczy, żę to odbiera nam wolną wolę, ale rozumiemy że to dla naszego dobra i bezpieczeństwa, jak również dla dobra i bezpieczeństwa innych.

      , " Nie zwleka Pan ze spełnieniem obietnicy, jak niektórzy uważają, że zwleka, ale okazuje względem nas cierpliwość, nie chcąc, aby ktokolwiek zginął, lecz aby wszyscy doszli do pokuty. " - 2 Piotr 3:9 - Ojciec i Syn nie chcą aby ktokolwiek zginął - więc nie jest tak, że jednych wybierają do zbawienia, a drugich wybierają do zniszczenia. Ale chcą dobra dla wszystkich, ale ludzi w swej wolnej woli często odrzucają Zmartwychwstałego Pana i Jego krew i tacy sami skazują się na wyrok potępienia za swoje przestępstwa. Tzw predestynacja to oszustwo.

      , pozdrawiam Dominik

      Usuń
  3. :) Czyli nie ma chyba szans, by wyjść za mąż. Z niewierzącym się nie uda a wierzący uzna, ze to wszystko włącznie ze mną to marność i szkoda czasu. Żartuję, ale nie całkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Boga wszystko jest możliwe i wyjście za mąż nie jest grzechem. Dla jednego wolą Bożą może być małżeństwo, ale dla innego wolą Bożą, może być aby pozostał sam.

      pisząc o planowaniu - miałem na myśli ludzie bezbożnych którzy nie zważają na Boga, u których Bóg nie jest na pierwszym miejscu i nie powierzają Mu wszystkiego. Tacy ludzie nie mówią : " Panie niech Twoja wola a nie moja się stanie w mym życiu, w tej rzeczy".

      Można planować, ale z Panem Jezusem - powierzając Mu wszystko, oddając w Jego ręce ostateczne roztrzygnięcie, powodzenie.

      Ludzie ze świata żyją jakby nie mili umrzeć, albo jakby mieli żyć długie lata i jakby Boga nie było - tak samo było przed potopem i w Sodomie i okolicznych miastach, które pochłonął ogień :

      " A jak było za dni Noego, tak będzie i za dni Syna Człowieczego:
      27 Jedli, pili, żenili się i za mąż wychodziły aż do dnia, w którym Noe wszedł do arki; i nastał potop, i wszystkich wytracił.
      28 Podobnie jak działo się za dni Lota: jedli, pili, kupowali, sprzedawali, sadzili, budowali;
      29 Lecz tego dnia, gdy Lot wyszedł z Sodomy, spadł z nieba deszcz ognia i siarki i wszystkich wytracił. " - Ewangelia Łukasza 17:26-29 Uwspółcześniona Biblia Gdańska - ludzie byli zapatrzeni na siebie, zaabsorbowani sobą i rzeczami tego świata, ale nie było u nich Boga na pierwszym miejscu. Nie pragnęli poznawać Tego, który daje im życie. Nie chcieli być posłusznymi Temu, od którego zależało ich istnienie. Dzisiaj jest tak samo, ale zanim Pan powróci na ziemię jeszcze musi się wydarzyć parę rzeczy , http://mieczducha888.blogspot.com/2015/06/tetradowe-oszustwo-nie-bedzie.html

      http://mieczducha888.blogspot.com/2015/09/nie-bedzie-pochwycenia-przed-2019.html

      , część 2 - http://mieczducha888.blogspot.com/2015/09/nie-bedzie-pochwycenia-przed-2019_7.html

      Usuń
    2. To Bóg stworzył rodzinę, jeśli da Ci męża to będziesz wiedziała, że to dobre i na odwrót.
      Trzeba pamiętać tylko by zawsze na pierwszym miejscu był Bóg i że jak przyjdzie po nas by móc wszystko zostawić i pójść z Nim.

      Usuń
  4. Bracie co tak cicho? Czy wszystko w porządku u Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kilka powodów m.in praca, ale czasem jest czas milczenia. Toczymy różne boje i trzeba się umacniać w Panu aby trwać i iść dalej a ja ostatnio mam wiele bojów duchowych, wiele się dzieje i często są to dla mnie trudne rzeczy, i w takich momentach wolę więcej spędzać czasu z Panem, w rozmowie z Nim, przy Piśmie niż przy pisaniu czegoś ... dziękuję za troskę, pamięć. Również o was pamiętam ... pozdrawiam Dominik

      Usuń
  5. No to ciesze sie bardzo ze wszystko gra. Ja ostatnio tez mialem walke...upadlem znow ale sie podnioslem mocniejszy. Wygrala nienawisc...caly czas jej prubuje lep ukrecic w sobie. Nie jest lekko ale oboje z zona sie w tym wspieramy. Ciesze sie w tym wszystkim ze w niej mam oparcie duchowe. Ostatnio to jej duchowa postawa posluzyla ki za przyklad...pozdrawiamy Cie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mogę powiedzieć, że wszystko jest w porządku bo Pan mi pokazuje wiele braków moich, ale wiem że pokazywanie mi tego jest dobre i ma na celu abym zbliżył się do Pana i prosił Go o uzupełnienie tych braków. Pan zawsze pokazuje coś ale żeby uzdrowić człowieka, umocnić go, - żeby koniec końców był w dobrym stanie, silniejszy niż wcześniej. Bardziej podobny na Jego obraz.
      To trudny czas dla mnie, ale wiem że jedyna opcja to jeszcze bardziej zbliżyć się do Pana i cierpliwie, wytrwale iść za Nim trwać w Nim udawać się do modlitwy, poznawać Jego wolę, drogę ukazaną w Piśmie.

      Przewrotne serce czy może jakieś demoniczne podszepty chcą abym się załamał, uważał za straconego :), za potępionego :) , ale trzeba przyjąć je na tarczę wiary. Potrzebujemy m.in tego : " bądźmy trzeźwi, przywdziawszy pancerz wiary i miłości oraz hełm nadziei zbawienia. " - 1 Tesaloniczan 5:8b UBG - WIARA - MIŁOŚĆ - NADZIEJA

      , Pan Jezus jest Życiem, więc zbliżając się do Niego i trwając w Nim, prawdziwe życie będzie coraz bardziej obfitować w nas

      , pozdrawiam was

      Usuń
    2. Ponieważ, ostatnio też przeżywam różne doświadczenia i walki chciałabym napisać kilka słów z moich przemyśleń. Wiem jak to jest kiedy nie jest w porządku, ale wiem, że jest to dla naszego dobra, że Pan chce nas zmieniać, że chce byśmy zobaczyli swoje braki i to jak bardzo go potrzebujemy, to, że sami nie potrafimy się zmienić. Czego nie można robić? nie można się oskarżać -ciągle z tym walczę, bo to powoduje, że jest gorzej, nic nie wnosi, a Pan nas nie oskarża nawet jeśli upadamy, wiadomo kto jest oskarżycielem. Nie wolno też dać się oszukać, że nie damy rady i że nie ma wyjścia, u Boga zawsze jest wyjście. Ćwiczmy więc wytrwałość i cierpliwość oczekując Bożej pomocy, Bożej zmiany w nas samych. Bardzo dobrze odłożyć inne rzeczy i szukać Pana. Trzeba wytrwać bo jaki mamy wybór? wrócić do świata? żeby zginąć? nie i nigdy. "Ten, który was powołał, jest wierny i dokona wszystkiego, co obiecał" I Tes 5,24 "A Bóg wszelkiej łaski, który nas powołał do wiecznej swojej chwały w Chrystusie Jezusie, po krótkich cierpieniach sam odnowi was, utwierdzi, umocni, ugruntuje" I Piotra 5, 10
      skoro Pan powołał, to wiedział jacy jesteśmy lepiej niż my sami, On ma też moc zachować.

      Usuń
    3. Najgorsze co można zrobić to uciec od Boga albo stać się obojętnym na to co Pan Jezus objawia. To tak jak rodzic pokazuje dziecku pewne braki, błędy a dziecko uciekałoby przed rodzicem albo zlekceważyło słowa rodzica. Takie postępowanie jest złe. Należy zbliżyć się do Pana i posłuchać Jego słów, a Pan mi objawia że przez długotrwałe braki w życiu modlitewnym mam pewne braki w swym sercu - widzę jak bardzo potrzebuję wzrostu w obszarze zachwytu nad Panem, widzę że muszę widzieć więcej wspaniałość Pana i żeby moje serce było przepełnione wspaniałością Królestwa Bożego.

      Widzę że np 8 błogosławieństw, owoc ducha - Galacjan 5 czy prawdziwą miłość - 1 Koryntian 13:4-8 - muszą być jednym z priorytetowych rzeczy i muszą one obfitować we mnie dzięki trwaniu w Panu. No właśnie to trwanie w Panu i myślenie o :

      " Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim przez modlitwę i prośbę z dziękczynieniem niech wasze pragnienia będą znane Bogu.
      7 A pokój Boży, który przewyższa wszelkie zrozumienie, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie.
      8 W końcu, bracia, co prawdziwe, co uczciwe, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co chwalebne, jeśli jest jakaś cnota i jakaś chwała – o tym myślcie. " - Filipian 4:6-8 UBG

      , świat myśli, stan serca, zachwyt nad Bogiem, zachwyt nad Jego wspaniałą miłością, poznanie coraz lepsze Boga i Jego miłości, zachwyt nad Jego Królestwem, obietnicami na wieczność i coraz lepsze ich poznawanie - tutaj Pan mi objawił duże braki, pokazał mi też ważność obszaru m.in 8 błogosławieństw, owocu ducha, prawdziwej miłości i parę innych rzeczy czy słabości wynikających z dawnego nie rozumienia ważności modlitwy

      , ale wiem że wyjdę z tego tylko mocniejszy i mocniejszy - ale musi być ta modlitwa, musi być trwanie w Panu - wtedy do latorośli płyną życiodajne soki od krzewu winnego. Wtedy i świat myśli będzie uporządkowany i boje będą łatwiejsze bo w Panu i dzięki Niemu będziemy silniejsi i silniejsi .

      , Pan zaczął Pan dokończy, my tylko musimy trwać w Nim, posłuchać Tego co polecił nam dla naszego dobra i wykonywać to


      " A temu, który może was ustrzec od upadku i przedstawić jako nienagannych, z radością przed obliczem swojej chwały;
      25 Jedynemu mądremu Bogu, naszemu Zbawicielowi, niech będzie chwała i majestat, moc i władza, teraz i po wszystkie wieki. Amen. " - Judy 1:24-25 UBG - Bóg ma moc zachować nas od upadku. Taki upadek grozi nam, ale Pan ma moc zachować nas - tylko trwajmy w Nim, gorąco się módlmy, wołajmy, prośmy Go o wszystko co konieczne aby wytrwać do końca i o wszystko co konieczne aby być Jego wiernymi uczniami i aby niczego nam nie brakowało, ale żebyśmy mogli w Nim i dzięki Niemu stanąć przed Nim z radością

      , dziękuję ci za dobre słowo, pozdrawiam w miłości Chrystusowej, Dominik

      Usuń
  6. Nie poddawaj sie. Te szepty czy serce wlasnie daja Ci dowód ze dobra droge obrales. Przeciez to wiesz. Walcz walcz. Modlimy sie za Ciebie. Badz cierpliwy. Nie jestes sam w tym. Kazdy prawdziwy chrzescijanin walczy na co dzien. Ja mam to samo jak jest chwila odpoczynku to juz wiem ze za niedlugo bedzie walka duchowa z sercem swiatem porzadliwosciami i czymkolwiek co staje mi na drodze do Chrystusa. Ja odbieram walke jako dobra rzecz. Kazda walka wcmacnia. Pozdrawiamy Cie w Chrystusie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie poddaję się i wiem, że Pan mnie kocha ale i wzywa abym zbliżył się do Niego jeszcze bardziej i bardziej. Po prostu przemienia nas coraz bardziej na swój obraz a to często jest bolesne ale konieczne i w dłuższej perspektywie daje umocnienie, radość, siłę. Wiem, że muszę kierować swój umysł na Pana, na to co Boże, wiem że potrzebuję więcej życia modlitewnego.

      , Pan zwyciężył i my możemy być zwycięzcami tylko trwając w Nim. Więc tym bardziej trzeba się zbliżać do Niego i kierować ku Temu co w górze a nie na ziemi. Do tego co Boskie a nie ludzkie. Dziękuję za modlitwę i dobre słowo. Tez pamiętam o was w modlitwie

      Usuń
    2. Wielu chciałoby mieć piękne duże domy, kilka samochodów, jachty, ja chciałbym mieć mały domek blisko lasu z daleko od tamtych ludzi.

      Usuń
  7. Witam bracia i siostry w Chrystusie Panu naszym.
    Wiem ze Duch Sw mnie poprowadzil tutaj bo ja zmagam sie z tym od jakiegos czasu.Oskarza mnie caly czas serce albo mysli mi nie daja spokoju wkrada sie panika.Od jakiegos czasu doswiadczam dzialania Bozego w moim zyciu i to jest cudowne bo daje jasne sygnaly ze cos sie z nami dzieje mysle ze u mnie to szok.To ze odkrylem ze Bog istnieje ze jest moim stworca i zbawicielem,ze darowal mi zycie,ze stworzyl ten swiat(wczesniej mialem totalny haos co mojego pojecia jak powstala ziemia,taka sieczke zrobiono mi w glowie poprzez edukacje szkolna)....i wszystko co na nim jest ze mnie stworzyl ze to On stworzyl mnie ze to Jego dech we mnie daje mi zycie....to to jest dla mnie szokiem.Obudzilem sie !!Bylem slepy a widze!!Dokonal sie cud w moim zyciu Wczesniej zylem jak w jakims koszmarnym matrixie,tak brudne i pelne ignorancji bylo moje zycie ze pytam czasami:Panie! Jakim prawem sie zlitowales nad takim grzesznikiem??Panie nie zasluguje na nic innego jak tylko na smierc !!Plugawilem przez 39 lat mojego nedznego zycia twoja ziemie Panie!Zylem bedac twoim wrogiem Swiety Ojcze!!A ty ...Panie ulitowales sie nademna pochyliles sie i podniosles...za co??Jakim prawem?? Niesamowite otworzyc oczy i ujrzec swiat jaki naprawde jest.Umiec sie bronic przed zlem umiec rozrozniac co dobre a co zle,sluchac glosu Pana,wydawac owcoc mysle.Wiele naprawde sporo rzeczy w moim zyciu sie zmienilo od chwili gdy odkrylem kim jest Chrystus .Ale wiele rzeczy jeszcze jest przedemna i to jest chyba ten krzyz ktory dzwigamy to rzeczywiscie konsekwencje mojego bezboznego zycia.Ogolnie to czuje ze nie ogarne do konca mojego nedznego zycia tego wszystkiego co przeszkadza uwielbic mojego Boga,dlatego Duchem wielbie Boga bo w ciele nedzni jestesmy,pelni brudow.I z tym walcze i czasami to az wyc mi sie chce jak widze jaki nedzny i glupi jestem jak latwo popadam w pulapki zla,temperuje swoje cialo jak moge a jednak czasami widze marnosc mojego wysilku.To chyba najcierzszy okres w moim zyciu ale zarazem najpiekniejszy bo poznaje Pana.Jestem swiezo nawroconym czlowiekiem,nowonarodzonym i odbieram chyba lekcje kim jestem tak bez makijazu,widze sie jak bym pierwszy raz w zyciu stanal przed lustrem majac obraz fajnego kolesia luzaka (nie bede wymienial bo wstyd i zenada)a widze zula menela zarzyganego smierdzacego z gnijacymi ranami widze czlowieka grzesznego.
    I co? I tu jest najwspanialsza nowina jak moze byc dana mieszkancom tej ziemi.
    Mimo ze taki jestem,(wlasciwie bylem bo obraz ulega konsekwentnie przemianie choc wiem ze przed Bogiem i tak nie zaimponuje)to Jezus Chrystus umarl za mnie!! Bo gdyby nie jego smierc z milosci do mnie to ja musialbym umrzec.Ale On zmartwychwstal To Pan moj Chrystus mimo ze zbladzilem wola do mnie przyjdz.To nic ze mnie oskarza serce albo szatan albo mysli,niewazne. Chrystus Jezus zbawil mnie a On nie da wyrwac z reki swojej nikogokogo dal mu Ojciec dlatego trwajmy w slowie bracia i nieustawajmy w biegu,mamy oredownika u Boga ktory wstawia sie za nami,Jezusa Chrystusa.
    Mysle ze te walki i rozterki to ubustwo w duchu tak mysle,wszystko na chwale Pana Boga.Dolacze sie do modlitw z wami bo wszyscy w Chrystusie jedno jestesmy.Ciesze sie i dziekuje Panu Bogu ze dal nam mozliwosc takiej mozliwosci komunikacji,dzieki temu mozemy sie wspierac razem i modlic do Pana naszego Jezusa Chrystusa i Ojca Boga w Duchu Sw.Pozdrawiam Dariusz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli PAN JEZUS za nami to któż przeciwko nam :) - https://www.youtube.com/watch?v=lrmqsTSgboc

      , pozdrawiam Dominik

      Usuń
  8. Tyle ludzi jest zaślepionych światem, tylu idzie na zatracenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tacy byliśmy, trzeba modlić się za nimi i głosić im Ewangelię, mówi prawdę

      Usuń
  9. Ale przyznasz chyba że Mel Gibson to teraz wygląda nawet lepiej, tak jakoś bardziej męsko.
    Za to Val Killer mógłby się ogolic i ściąć te przetłuszczone wlosy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem mężczyzną ale powiem tak : widać upływ czasu i z każdym dniem jego ciało nadal będzie przemijać, niszczeć, tak jak i nasze. Nadzieja tylko w CHRYSTUSIE - ewangelia Jana 5:28-29

      Usuń
  10. Mi się śniło że po Franciszku wybiorą ostatniego Papieża. Więc nie dożyję starości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od kiedy sny są wykładnikiem, mocnym fundamentem a nie SŁOWO BOŻE, które trwa na wieki ?? Nie widzę pana J. Bergoglio w Biblii , pozdrawiam

      Usuń
  11. Widzę jaką ty jesteś marnością...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dobrze, ja też widzę. Tylko pamiętaj że takim samym prochem jesteś i ty. Jeśli nie wierzysz to pójdź na spacer do szpitala albo na cmentarz a szybko zmienisz zdanie. Proch nie jest mocny, siła, nadzieja i życie są poza nami - w CHRYSTUSIE - PANU panów

      pozdrawiam

      Usuń
    2. Powiem tak:czytajac w/wymienione posty potwierdzam ich tresc.Swietnie pokazales na podstawie fotek osob starzejacych sie.Tak,to prawda, idziemy do Chrystusa.Najwazniejsza rzecza jest zdac sobie sprwe z tych kolejnosci zycia,czyli uplywu lat.Najbardziej ciesze sie,ze zrozumialam ta prawde.W przeszlosci rowniez bylam grzesznica.Mysle,ze dojrzalam,bo bardzo wspolpracuje z Bogiem.Duchowo jestem z Chrystusem.Staram sie pomoc slabszym,biedniejszym,dokarmiam zwierzatka(kotki),dziele sie swoimi rzeczami materialnymi,wspomagam ludzi duchowo.Naprawde doznalam w zyciu obecnosc Boga.Nie leze krzyzem na ziemi,nie nosze ciala do boznic,lecz gdy ide na msze swieta,to raczej z potrzeby duchowej.Pozdrawiam

      Usuń
    3. witaj czy masz pewność zbawienia ???
      , ” Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie ” - Ewangelia Mateusza 11:28 Biblia Warszawska ----- ratunek w JEZUSIE -ŻYWEJ wszechmogące, doskonałej w miłości - OSOBIE -- a nie w martwych religiach i zwodniczych organizacjach, ruchach religijnych jak rzymski katolicyzm czy m.in organizacja Świadków Jehowy i inne : " Jezus mu odpowiedział: Ja jestem drogą, prawdą i życiem " - Ewangelia Jana 14:6a Uwspółcześniona Biblia Gdańska - duchowa siła jest tylko Zmartwychwstałym wszechmogącym Zbawicielu - im bliżej Niego, im bliższa relacja, zaufanie tym człowiek mocniejszy duchowo - a duchowa siła przekłada się na psychikę -- " ci, którzy ufają Panu, nabierają siły " - Księga Izajasza 40:31
      Żadne ceremonie, rytuały itd nie dadzą pokoju ducha

      msza to wg KRK to bezkrwawa ofiara - to oszustwo i nic dobrego, ale masz wolną wolę ...

      , pozdrawiam i wszystkiego dobrego

      Usuń