Popularne posty

poniedziałek, 29 maja 2017

amputowana ręka - Wszechmogący Pan Jezus moją radością siłą i mocą w szpitalu i po wypadku





         
                                                                                     CHODZENIE

Tydzień temu byłem w Gdańsku u braci i sióstr w Chrystusie, a jakieś 10 miesięcy wcześniej - po wypadku - przecież w ogóle nie chodziłem i np na badanie USG byłem wieziono na wózku inwalidzkim przez salową. A dzisiaj mogę sam chodzić, mogę wsiąść sam do busa czy pociągu i pojechać na kraniec Polski np do Trójmiasta - na zgromadzenie Chrystusowe i z braćmi i siostrami budować się, zachęcać czy napominać.  A przede wszystkim oddawać chwałę i dziękczynienie Zmartwychwstałemu PANU panów i KRÓLOWI królów.... zobaczcie jaki dar i łaska że PAN łaskawie zostawił mi cały kręgosłup i nogi. Miałem je potłuczone i lekarze mówili że nie wiadomo czy będę chodził. Chodzę dzisiaj jak przed wypadkiem. Oby tylko w miłości Chrystusowej i JEGO mocy 😊


Od samego leżenia 6 tygodni w łóżku miałem nieaktywne nogi. Nie wierzycie mi to połóżcie się na 6 tygodni do łóżka, bez aktywności żadnej a nie będziecie w stanie chodzić - taką marnością jesteśmy. 

Przecież nie zasługujemy na nic i nic nam się nie należy oprócz śmierci. A ON tyle daje darów i jeszcze dał przebaczenie na krzyżu, obietnice m.in zmartwychwstania, życia wiecznego. 
Ile osób nie chodzi a mi dane jest chodzić. Musiałem od nowa uczyć się chodzić, ale ile osób nie ma takiej możliwości. W chwalebnych ciałach wszyscy będą chodzić, więc obyśmy zawsze duchowo szli za Zmartwychwstałym a wtedy nawet jeśli nogi cielesne są nieaktywne, to wszystko jest i będzie dobrze. 


Oby tylko ten dar chodzenia wykorzystywać ku głoszeniu Ewangelii, ku chwale BOGA - a nie ku spełnianiu pożądliwości, nie ku złu, nie ku głupstwom czy marnościom. Nie po to przecież PAN dał i daje nam nogi i całe życie. Niech PAN udziela mądrości i sił aby odwracać się od złych i niepotrzebnych miejsc a iść tam gdzie zbudowanie i JEGO chwała.


                                                                                   RĘKA

Lewą rękę mam amputowaną ale cześć jakichś lekarzy w Puławach, ale i w Lublinie chciała amputować mi i prawą rękę, ale inni postawili sprzeciw. PAN JEZUS wszystko miał i ma pod kontrolą. 
Jak po około miesiącu obudziłem się ze śpiączki to kiepsko było z prawą ręką. Nie mogłem nią podnieść kubka z wodą żeby się napić. Pielęgniarki mnie poiły, ewentualnie nabierały wody do takiej dużej strzykawki i wtedy sam piłem. A dzisiaj nie potrzebuje pomocy gdy chce mi się pić. Idę do kuchni, biorę kubek - nalewam do niego wodę z dzbanka i piję. Chwała BOGU PRAWDZIWEMU za łaski JEGO. 


Sam nie jadłem. Musiałem być karmiony jak malutkie dziecko. Miałem nie tylko słabiutką rękę, ale też przykurcze - tak że ciężko mi było dostać ręką do ust. Gdy np chciałem posłuchać Księgi Psalmów na telefonie to musiałem poprosić pielęgniarkę aby włożyła mi słuchawkę do lewego ucha, bo nie dawałem rady sam tego zrobić. Nie mogłem sięgnąć ręką do lewego ucha. Dzisiaj nie mam przykurczów i mogę sam sobie włożyć słuchawkę do lewego ucha.
    Więc byłem karmiony, a później jak sam troszkę zacząłem próbować jeść, to ręka mi drżała pod ciężarem łyżki. 2-3 łyżki drżącą ręką i robiłem przerwę na odpoczynek. Ręką mi drżała jak jakiemuś staruszkowi, albo osobie z Alzheimerem. A dzisiaj mogę sam jeść, sam szykuję sobie posiłki jeśli trzeba. Daję radę jedną rękę np obrać marchew, cebulę czy umyć naczynia 😊

Ręka mnie bolała nawet przy najprostszych i najlżejszych czynnościach tak że np koszulki sam nie dawałem rady zdjąć. A dzisiaj sam się ubieram, gdy trzeba to idę na zakupy, ręka dzięki Chrystusowej łasce jest coraz silniejsza, ale było w szpitalu tak że napisanie sms-a to był wielki wysiłek dla mej ręki. A dzisiaj gdy jeszcze nie minął rok od wypadku, mogę spakować się, wziąć plecak czy torbę i pojechać kilkaset kilometrów do braci i sióstr w Chrystusie ... wszystko co mamy jest darem łaski Bożej. Tylko na śmierć wieczną zasługujemy i ona tylko się nam należy, cała reszta to Dary BOGA OJCA i JEGO SYNA - JEZUSA CHRYSTUSA. Tylko dziękować IM i chwalić, ale nigdy nie narzekać, nie kłócić się i nie buntować. 


Oby ta ręka którą zostawił mi PAN JEZUS czyniła tylko dobro Chrystusowe, służyła innym a nie rządziła. Była ku pomocy a nie ku szkodzie. Przyczyniała się do głoszenia Ewangelii Łaski Bożej i pisała tylko prawdę. 
Doceniajmy co mamy, dziękujmy za to i nie wykorzystujmy tych darów ku grzechowi, nie ku pożądliwościom, nie ku marnościom i egoizmom, ale dla żywego wszechmocnego Chrystusa i Jego Dobrej Nowinie. 


                                               
                                                                                              MOWA

Jak większość wie miałem ileś tam połamanych żeber, miałem potłuczone płuca, zapalenie płuc, odmę co się złożyło że miałem "ostrą niewydolność oddechową" - miesiąc byłem pod respiratorem. Miałem rozcinaną tchawicę - tracheostomię. Jak wybudziłem się ze śpiączki to miałem problemy z mówieniem, mówiłem półgłosem przez tą dziurę. Wiem że ten zabieg mógł mieć jakieś skutki uboczne co do strun głosowych, ale dzięki łasce PANA JEZUSA dzisiaj mówię tak samo jak przed wypadkiem. Obym tylko ten dar mowy dobrze wykorzystywał. Obym mówił ku chwale Zmartwychwstałego. 


Obym zawsze mówił prawdę w miłości, szacunku. Obym nie wstydził i nie bał się nigdy mówić o mym Zbawicielu i Jego doskonałej miłości, świętości. Oby nic złego i kłamliwego nie wychodziło z mych ust, ale tylko to co miłe w oczach PANA i to co ku JEGO chwale. Nie po to dał nam dar mowy żebyśmy mówili głupstwa, nie po to żebyśmy kłamali czy przeklinali innych lub używali wulgaryzmów. Dał ten dar abyśmy mówili o NIM. Dzięki NIEMU mówimy więc nie wstydźmy się oddawać chwałę MU ustami które nam dał. 
Miałem problemy z mówieniem a teraz coraz częściej mam okazje mówić innym o Wszechmocnym JEZUSIE CHRYSTUSIE i JEGO darze zbawienia. 






                                          POTRZEBY FIZJOLOGICZNE, NAGOŚĆ

Najcięższą rzeczą dla mnie w szpitalu, po wypadku było to że sam nie mogłem się umyć i nie mogłem pójść do ubikacji. W Klinice Intensywnej Terapii po wybudzeniu ze śpiączki byłem taki słaby i tak niesprawny, że cały byłem myty. Codziennie było zaglądanie do pieluchy i zmiana jej, oraz mycie. Kilka osób myło mnie, również w miejscach intymnych. Wielka szkoła pokory. Ale PAN JEZUS również był całkowicie nagi gdy wisiał za moje, nasze grzechy na krzyżu. Tak się uniżył, taką przyjął hańbę aby mnie wyratować, żebym był z NIM w wieczności. Jak bardzo mnie kocha a ja jak słabo nadal znam tą JEGO miłość. 


Później na oddziale Rehabilitacji sam się myłem w miejscach intymnych, ale z górą pomagały mi salowe. Dzisiaj jestem w stanie sam się umyć, wytrzeć. Wiele jest osób które nie są w stanie same się myć, dziękujmy za to co mamy. Doceniajmy co nam dane i nigdy nie narzekajmy - nawet gdyby ktoś musiał nas myć.... " PAN dał PAN wziął niech imię PAŃSKIE będzie błogosławione " - Księga Hioba


Z potrzebami fizjologicznymi też nie było lekko. Z sikaniem dawałem radę - kaczka była mi pomocna 😊 - ale z "kupą" nie było lekko. Załatwianie się na leżąco to dla mnie była udręka godzinna, albo i dłuższa. Oprócz tego nic fajnego wołać salowe, aby zmieniły pampersa. Szkoła pokory i lekcja pokazująca jaką marnością jesteśmy, jak słabi. 


Człowiek 31 lat a był przewijany jak niemowlak. Ale i tak czasami bywa w tym życiu. Jednak wiemy, że to będzie miało kres i z każdym dniem jesteśmy bliżej tak chwalebnych ciał i cudownej, doskonałej wieczności twarzą w twarz z naszym kochanym Ojcem i Zbawicielem. Chwała im i cześć jak mówi np Objawienie 5:13

Nie byłem w stanie korzystać z ubikacji, a dzisiaj mogę pójść do niej. Ktoś może powie że to żadna wielka rzecz. Ale gdyby musiał chodzić w pieluchach i być przez innych przewijany to wiedziałby o czym piszę. 


Nie tylko była kaczka, pampersa ale i był czas że byłem zacewnikowany - nic miłego i fajnego. Ale i to PAN dał znieść, wytrzymać. Tak jak drugi przeszczep skóry i rany z nim związane. Gdyby nie ON - WSZECHMOGĄCY JEZUS CHRYSTUS nie przetrwałbym tego wszystkiego. CO ZAPISANE W BIBLII ZAWSZE SIĘ SPRAWDZA : " CI KTÓRZY ZAUFALI PANU NABIERAJĄ SIŁY " - jestem w CHRYSTUSIE silniejszy niż przed wypadkiem. W najgorszej sytuacji i do końca, bezgranicznie ufajmy MU, pozostańmy wierni a zobaczycie BOŻĘ POTĘŻNE RAMIĘ ..... WIDZICIE JAK BEZCENNE JEST NALEŻEĆ DO NIEGO, ŻYĆ Z NIM - nawet leżąc pod TIR-em, gdy wiesz że umierasz możesz mówić do NIEGO, zawołać do NIEGO - tak było u mnie.
Mógłbym umrzeć i dzisiaj jeśli PAN by tak chciał, ale wiem że stanąłbym przed moim Zbawicielem, Przyjacielem, BOGIEM i PANEM który tak mnie ukochał, że wyparł na na 33.5 roku boskości i poszedł na krzyż za mnie.
 TYLKO DZIĘKI NIEMU NADAL JESTEM JEGO UCZNIEM - ZAWSZE MU UFAJMY . PRZYJDĄ NA JEGO KOŚCIÓŁ BARDZO CIĘŻKIE PRÓBY, UTRAPIENIA ale pamiętajcie że u NIEGO jest ŁASKA - ta łaska oznacza siłę aby pozostać MU wiernym, posłusznym nawet w najgorszych czasach, najgorszych okolicznościach. ODDAĆ CAŁEGO SIEBIE - JEZUSOWI CHRYSTUSOWI to bezcenna rzecz, tylko my się często w niewierze wahamy, zwlekamy, boimy ale nie ma czego - WSZECHMOCNY i DOSKONAŁY W MIŁOŚCI PAN o BÓG nie zawiódł nigdy nikogo i nie zawiedzie nas .... ufaj zawsze JEMU nigdy sobie .... za wszystko dziękuj , na nic nie narzekaj co robi. Przeczytaj list do Rzymian 6:23 




" Błogosław, moja duszo, PANA, i nie zapominaj o wszystkich jego dobrodziejstwach.
3 On przebacza wszystkie twoje nieprawości, on uzdrawia wszystkie twoje choroby;4 On wybawia twoje życie od zguby, on cię koronuje miłosierdziem i wielką litością.5 On nasyca dobrem twoje usta i odnawia twoją młodość jak u orła. " - Księga Psalmów 103:2-5 Uwspółcześniona Biblia Gdańska

Pamiętajmy do końca o JEGO łaskach .... " Nie pamiętali jego ręki ani dnia, w którym ich wybawił z utrapienia; " - Psalm 78:42 - większość ludzi gardzi NIM i JEGO słowami, a nam dane jest należeć do NIEGO i służyć MU - zobaczcie jaki dar. Nie podepczmy po nim. 


Nasi ojcowie w Egipcie nie zrozumieli twoich cudów, nie pamiętali wielkości twego miłosierdzia, lecz buntowali się nad Morzem Czerwonym.... Wody okryły ich ciemięzców, nie został ani jeden z nich.12 Wtedy uwierzyli jego słowom i śpiewali na jego chwałę.13 Szybko jednak zapomnieli o jego dziełach, nie czekali na jego rady..... Zapomnieli o Bogu, swoim wybawcy, który dokonywał wielkich czynów w Egipcie; " - PSALM 106 



PSALM 107 : " A gdy wołali do PANA w swoim utrapieniu, wybawił ich z ucisku;
14 Wyprowadził ich z ciemności i z cienia śmierci, a ich pęta rozerwał.15 Niech wysławiają PANA za jego miłosierdzie i za cudowne dzieła wobec synów ludzkich. "


przed wypadkiem pisałem o amputacji - ale jak widać to co pisałem nie było tylko w mej głowie ale i sercu : http://mieczducha888.blogspot.com/2015/12/zmieniona-perspektywa-nie-narzekaj.html - http://mieczducha888.blogspot.com/2015/12/zmieniona-perspektywa-nie-narzekaj.html

http://mieczducha888.blogspot.com/2016/11/pan-jezus-nadal-czyni-cuda-uratowany.html

JEZUS CHRYSTUS - ALFA i OMEGA - PIERWSZY i OSTATNI, POCZĄTEK i KONIEC - ON jedyną siłą i mocą dla ludzkiego prochu i marności jakim jesteśmy - http://mieczducha888.blogspot.com/2017/01/silniejszy-od-strongmanow-metamorfoza.html


http://mieczducha888.blogspot.com/2016/12/alfa-omega-dowody-ze-jezus-jest-bogiem.html




              pozdrawiam Dominik ....... Charis2007@wp.pl


9 komentarzy:

  1. " Weźcie za przykład, moi bracia, utrapienia i cierpliwość proroków, którzy mówili w imieniu Pana.
    11 Oto za błogosławionych uważamy tych, którzy wytrwali. Słyszeliście o cierpliwości Hioba i widzieliście koniec przygotowany przez Pana, że Pan jest pełen litości i miłosierdzia. " - List Jakuba 5:10-11

    ,

    OdpowiedzUsuń
  2. Niech Ci błogosławi Jezus Chrystus. Dominiku masz wiarę jak ziarnko gorczycy. ☺
    Pozdrawaim Marcin.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i nawzajem wszelkich błogosławieństw. Obyśmy na mecie mieli wszyscy wiarę, nadzieję i miłość w Chrystusie, biegnijmy wytrwale bo dystans jest coraz mniejszy, meta wieczności coraz bliżej :) ... Marcin z Krakowa tak ?? :)

      , pozdrawiam Dominik

      Usuń
  3. 24 Bądźcie dzielni, wszyscy, którzy pokładacie nadzieję w PANU, a on umocni wasze serca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amen siostro

      ... " On jedynie jest moją skałą i zbawieniem, moją twierdzą; nie zachwieję się.
      7 W Bogu moje wybawienie i moja chwała; skała mojej mocy, moja ucieczka jest w Bogu.
      8 Ufajcie mu w każdym czasie, o narody, wylewajcie przed nim wasze serca; Bóg jest naszą ucieczką. Sela. " - Psalm 62:6-8
      ,


      " Będę błogosławił PANA w każdym czasie, jego chwała zawsze będzie na moich ustach.
      2 Moja dusza będzie się chlubić PANEM; pokorni to usłyszą i rozradują się.
      3 Uwielbiajcie PANA ze mną i wspólnie wywyższajmy jego imię.
      4 Szukałem PANA, a on mnie wysłuchał i uwolnił od wszystkich mych trwóg.
      5 Spojrzeli na niego i rozpromienili się, a ich oblicza nie doznały wstydu.
      6 Ten oto biedak wołał, a PAN wysłuchał i wybawił go ze wszystkich jego utrapień.
      7 Anioł PANA rozbija obóz dokoła tych, którzy się go boją, i wybawia ich.
      8 Skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest PAN: Błogosławiony człowiek, który mu ufa." - psalm 34:1-8

      , pozdrawiam w PANU

      Usuń
  4. Piekny wpis,w chorobie czlowiek docenia zdrowie. Dziekujmy Panu i za to. Niech to wzmacnia nas w pomaganiu innym. Slabszym w wierze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki łasce PANA doceniałem wszystko przed wypadkiem. Wiedziałem że na nic nie zasługuję więc nie obraziłem się na PANA, nic nam od NIEGO się nie należy. Dziękuję wręcz PANU JEZUSOWI że dopuścił do tego, bo widzę coraz więcej dobrych rzeczy z tego - tak dla mnie i dla JEGO Kościoła.
      Chwała BARANKOWI, Chwała OJCU ... " A wszelkie stworzenie, które jest w niebie i na ziemi, i pod ziemią, i w morzu, i wszystko, co w nich jest, słyszałem, jak mówiło: Zasiadającemu na tronie i Barankowi błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc na wieki wieków." - Objawienie 5:13

      Usuń
  5. Czas szybko mija rzeczywiście już prawie rok od wypadku dziś rano jak przechodziłem przez skrzyżowanie w Gorze Puławskiej to o Tobie pomyślałem życzę dużo siły i wytrwałości pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak samo reszta zleci, więc dobrze spojrzeć na finał - czyli na moment stanięcia przed Chrystusem i w perspektywie tego pójść za NIM wtedy stanie się przed ZBAWICIELEM i PANEM a nie przed SĘDZIĄ i będzie się z NIM wieczności, na nowej ziemi, w nowym ciele pośród doskonałej radości, doskonałego piękna i świętości

      , dziękuję i wszystkiego co dobre dla ciebie, a siła i dobro są w tym który jest Nieśmiertelny, wszechmocny i jest Miłością. Tylko ON jest NIEZAWODNY. Na wszystkim innym jeśli człowiek się oprze to upadnie, zawiedzie się -- ps - znamy się ???


      https://www.youtube.com/watch?v=qmcgdIb20dw

      , pozdrawiam Dominik

      Usuń