Popularne posty

niedziela, 25 sierpnia 2019

Grzech papierosowego wyniszczania organizmu i uwolnienie od palenia oraz z innych grzechów - 2 Koryntian 3:17, Jan 8:36


Co czwarty dorosły Polak pali papierosy. 8-9 milionów Polaków grzeszy - wyniszczając swoje ciała paleniem papierosów. Kupowanie papierosów to płacenie za możliwość trucia siebie i często też innych [bierni palacze].

Nie każdy kto nie pali ma JEZUSOWY pokój ducha, ale każdy kto pali nie ma tego JEZUSOWEGO pokoju.

Widok kogoś z papierosem w ustach jest bardzo powszechny - nic dziwnego skoro 8-9 milionów Polaków pali. Dla nas uczniów JEZUSA BOGA i ZBAWICIELA jest to wielkie pole ewangelizacyjne.  Czasami rozmawiam z palaczami np w tym stylu : "Dzień dobry. Jak nie przeszkadzam mogę o coś spytać odnośnie papierosów ??  - jeśli powiedzą "TAK" to pytam : "jakby pan/pani wiedział że przez dalsze palenie papierosów zachoruje na nowotwór i umrze na niego - to czy chciałby pan/pani rzucić dziś to palenie, czy paliłby pan/pani dalej ?? "
  • jeśli odpowiedzą : "chciałbym rzucić palenie" - to jest to furtka do mówienia o wolności w JEZUSIE PANU ZBAWICIELU i nie tylko od palenia, ale od sprawiedliwego Sędziowskiego gniewu Bożego. To furtka do mówieniu o staniu się umiłowanym dzieckiem Bożym, pokoju ducha, wiecznych obietnicach.
  • jeśli odpowiedzą : "paliłbym dalej" - to też można tą odpowiedź przekierować na JEZUSA ZBAWCĘ PANA który nie dał nam ciała abyśmy je niszczyli i że tylko w NIM przebaczenie, zbawienie, prawdziwy pokój ducha, ukojenie duchowe, pomoc w trudnościach, cudowna bliskość  którego nie dadzą żadne papierosy, żadne alkohole, żadne inne rzeczy ani osoby. Bez JEZUSA PANA i ZBAWICIELA świadomy człowiek zmierza na spotkanie z Sędzią a nie ze swoim Zbawicielem, PANEM. Bez NIEGO nie będzie miał też i tutaj pokoju ducha. Beznadzieja w doczesnym życiu i wieczne zatracenie, wieczna śmierć. Dopóki się żyje można dostąpić w pokucie przed JEZUSEM - JEGO zbawienia. 
Ludzie często z uśmiechem mówią na swoje np palenie : "na coś trzeba umrzeć" - ale gdy przychodzą choroby to idą do lekarza, podejmują leczenie, kupują lekarstwa. Po co to wszystko skoro mówią głupio na swoje np palenie : "na coś trzeba umrzeć". Gdy dostają diagnozę nowotworu to czy też z uśmiechem mówią : "na coś trzeba umrzeć" - czy może mają trwogę, lęki, rozpacz i podejmują próby leczenia ??. Gdy mają zdrowie to beztrosko mówią o paleniu : "na coś trzeba umrzeć" a gdy przychodzi ciężka choroba to : "ratujcie mnie, ja nie chcę umierać - po co mi było truć się tymi papierosami".
Ludzie często z uśmiechem mówią na swoje np palenie : "wszystko jest dla ludzi" - nie wszystko jest dla ludzi. Wiele rzeczy jest trujących, wiele rzeczy to grzechy - to nie jest dla ludzi. Jak wszystko jest dla ludzi to czy zjedzą muchomora sromotnika ?? 
Ludzie często z uśmiechem mówią na swoje np palenie : "dziadek czy inny człowiek - palił całe życie i żył tyle lat". Wyjątek od reguły nie jest mądrym przykładem. Ile milionów doprowadziło się przez palenie do nowotworów i do innych chorób, wyniszczenia organizmu ?? . Ile ludzie wydają na truciznę papierosową przez swoje życie ?? 

Każdy palacz zakłada, że będzie mimo palenia żył długo i zdrowo, ale jak wielu z nich myli się w swoich założeniach. Po co żyć resztę życia w lęku, niepewności czy może przez palenie nie wywołam sobie raka. Palenie nie jest żadnym sposobem, nie jest pomocą w stresach, niepokoju, nerwach, problemach itd. Z tym wszystkim trzeba przychodzić do JEZUSA ZBAWICIELA PANA i razem z NIM to przechodzić. Życie z NIM nie oznacza końca problemów, doświadczeń, cierpień - ale JEGO cudowna obecność i miłość sprawiają że inaczej na wszystko patrzymy i idziemy przez wszystko nie sami, nie w beznadziei - ale razem z NIM, w JEGO sile, mądrości, wiecznej nadziei. DZIĘKUJE JEZU że mnie w swojej cudownej łaskawości zbawiłeś, że jesteś ze mną. Dziękuję że we mnie mieszkasz wraz z OJCEM w mocy waszej duchowej obecności, duchowego zamieszkiwania. 

Niewolnik grzechu potrzebuje Zmartwychwstałego Wszechpotężnego Zbawiciela i PANA - "Ewangelia Jana 8:36 - fundament przy ewangelizacji. Nowe serce i wody żywa część 3" - http://mieczducha888.blogspot.com/2018/03/ewangelia-jana-836-fundament-przy.html  

"Na coś trzeba umrzeć", albo "Ja lubię to robić i będę palił dalej" - to nie tylko grzeszne wobec JEZUSA STWÓRCY ale i bardzo egoistyczne, samolubne wobec ludzi. 
Kto mówi np : "Na coś trzeba umrzeć", albo "Ja lubię to robić i będę palił dalej" - ten nie myśli o swoich bliskich ??? Czy np palacz nie zastanawia się co będą czuć jego bliscy gdy przez swoje palenie zachoruje np na raka i umrze na niego ?? Czy kocha swoje papierosy bardziej niż swoich bliskich ?? 
Czy palacz swoim bliskim mówi : "na coś trzeba umrzeć" więc nie smućcie się, nie płaczcie gdy przez moje palenie np umrę na nowotwór. Młody ojciec czy młoda matka palą papierosy - a czy pomyślały o swoich dzieciach ?? Co jeśli niedługo przez to swoje palenie zachorują np na raka i umrą. Co z osieroconymi dziećmi ?? Co powiedzą swojej żonie/mężowi, swoim rodzicom, rodzeństwu i innym bliskim osobom w czasie swojego ewentualnego umierania ?? Czy z uśmieszkiem powiedzą : "na coś trzeba było umrzeć, więc wybrałem papierosowego raka. Kochałem palić, bardziej niż kochałem was : dzieci, rodzice, żono/mężu itd ." - Czy tak ktoś odpowiada swoim bliskim gdy umiera np na papierosowego raka ?? 
Wyniszczanie swojego organizmu np paleniem papierosów to egoizm wobec bliskich osób. 
Wyniszczanie swojego organizmu np paleniem papierosów to grzech przed STWÓRCĄ który nie dał nam ciała abyśmy niszczyli. Ciało i tak niszczeje naturalnie, ale papierosy to nie jest pokarm którego potrzebujemy do życia. To zbędna rzecz która daje ludziom złudne, iluzoryczne odprężenie, ukojenia. Ta iluzja szybko mija i z czasem złe stany psychiczne/duchowe tylko się pogarszają. Nikt i nic nie zastąpi braku JEZUSA PANA ZBAWICIELA który czyni dzieckiem BOŻYM i daje swój cudowny pokój, ukojenie, owoc ducha, swoją bliskość i miłość oraz wieczne obietnice i inne swoje skarby których ten świat nie może dać bo ich nie ma.
m.in o grzechu palenia marihuany : "Wolność od depresji życie na trzeżwo może być piękne i mieć sens " - http://mieczducha888.blogspot.com/2015/03/wolnosc-od-depresji-zycie-na-trzezwo.html 

Palenie papierosów wywołuje co najmniej kilkanaście rodzajów nowotworów a oprócz tego wywołuje inne zniszczenia w organizmie. Polacy przepalają co roku miliardy złotych. Ilu ludziom można by było pomóc za te pieniądze - a tak idą z dymem i sami sobie szkodzą. 
Ludzie wypalają kolejne dziesiątki, kolejne setki, kolejne tysiące papierosów a prawdziwego pokoju ducha, prawdziwego ukojenia, wypełnienia pustki wewnętrznej jak nie mieli tak nie mają. Papierosy, alkohol, żadne inne rzeczy i osoby nie mogą dać owocu ducha, rzeczy wynikających ze zbawienia i poddawania swego życia JEZUSOWI : " Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie. (29) Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. " - Ewangelia Mateusza 11:28-29 Biblia Warszawska
JEZUS uwalnia prawdziwie - np uwolnił mnie od pornografii, tak że zamiast czuć pociąg do tego to mam obrzydzenie, wstręt. Łaska Zbawiciela ale ja pragnąłem tego, prosiłem o przebaczenie, o uwolnienie, o zabranie tego zła z mojego serca i ŁASKAWY JEZUS BÓG to uczynił po jakimś czasie mojej walki tym z grzechem przez zwrócenie się do ZBAWCY w modlitwie, czytaniu Biblii, bycia przy PANU ... "tęcza globalnego potopu vs tęcza LGBT - jedyny ratunek dla grzeszników LGBT i przed nadchodzącym sądem Świętego Boga " - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/06/tecza-globalnego-potopu-vs-tecza-lgbt.html - zło trzeba dobrem zwyciężać. Serce wypełniać tym co JEZUSOWE święte a grzech nie będzie miał miejsca ...

Choćby ktoś wypalił jeszcze i miliard papierosów to jego stan psychiczny-duchowy będzie coraz gorszy, tak samo będzie ze stanem fizycznym. Co za beznadzieja bez ŚWIĘTEGO BOGA MIŁOŚCI - JEZUSA. Jak dobrze żyć w JEZUSIE, a ON będąc w nas przemienia nas coraz bardziej na obraz swego podobieństwa. JEGO obecność w człowieku przynosi wolność której żadne plastry, żadne gumy z nikotyną, e-papierosy i pozostałe dać nie mogą ... "Pan zaś jest tym Duchem, a gdzie jest Duch Pana, tam i wolność." - 2 Koryntian 3:17 - PAN czyli PAN JEZUS [zobacz cały kontekst 3 i 4 rozdziału] jest tym DUCHEM. Duchowa obecność JEZUSA w naszych sercach - moc JEGO zamieszkiwania w wierzącym MU człowieku daje wolność i coraz większą przemianę w uświęceniu, owocu ducha.   "Jezus im odpowiedział: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, że każdy, kto popełnia grzech, jest sługą grzechu. (35) A sługa nie mieszka w domu na wieki, lecz Syn mieszka na wieki. (36) Jeśli więc Syn was wyzwoli, będziecie prawdziwie wolni." - Jan 8:34-36 - moc duchowej obecności, zamieszkiwania JEZUSA w człowieku przynosi coraz obfitsze nowe życie i uwolnienie. 
Zamiast głupio mówić : "na coś trzeba umrzeć" - czy nie lepiej wpierw przed samym sobą, a następnie przed JEZUSEM PANEM ZBAWICIELEM przyznać że jest się niewolnikiem nikotyny, że źle się postępuje niszcząc organizm. Czy nie lepiej przyznać się przed sobą i przed ZBAWICIELEM do bezradności, do braku sił wobec tego nałogu i do nie radzenia sobie z codziennymi emocjami, problemami, stresami, lękiem itd. Czy nie lepiej w pokorze, uniżeniu uznać JEZUSA swoim PANEM, ZBAWICIELEM i rozpocząć w mocy JEGO obecności w sercu przez wiarę - nowe życie jako umiłowane dziecko Boże. Wtedy dobrze umysł napełniać rozmyślaniem o CUDOWNYM BOGU, o wspaniałej wieczności w domu OJCA, biblijnymi naukami czytając tą jedyną natchnioną Księgę. 
"Jedyny lek na depresje lęki uzależnienia część 3 - duchowy pokarm sycący wnętrze człowieka tylko u PANA panów JEZUSA ZBAWICIELA " - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/07/jedyny-lek-na-depresje-leki.html

Bez zbawienia w JEZUSIE człowiek jest martwy duchowo, jest niewolnikiem grzechu, jest jak ryba bez wody. Zostaliśmy stworzeni do życia społeczności z BOGIEM jako JEGO dzieci, ale grzech Adama to zniszczył. Zbawiciel - drugi Adam przyniósł ratunek - ON z duchowej śmierci wzbudza do bycia dzieckiem Bożym. Nie potrzebuje papierosów itd - potrzebuje ZBAWICIELA JEZUSA - ŚWIĘTEGO BOGA MIŁOŚCI. 
Palenie nie jest ani atrakcyjne, ani zdrowe, ani tanie. Palenie to grzech. Dziś ktoś może mówi "na coś trzeba umrzeć", ale gdy przychodzi np diagnoza nowotworu to leci na onkologia, dobija się o leczenie i nie jeden zaczyna prosić o zdrowie. Dobrze żeby dzisiejsi palacze zamiast modlić się o zdrowie, to wpierw uznali prawdziwie JEZUSA swym ZBAWCĄ w skrusze, pokucie wyznając MU swoje grzechy i żeby zaczęli poddawać MU swoje życie, poznawać JEGO biblijne słowa i zaczęli prosić o uwolnienie od palenia które niszczy ich zdrowie. Trzeba walczyć wpierw z przyczynami.  
JEZUS ZBAWICIEL uwalnia : "proście a będzie wam dane". Podążanie za NIM, życie z NIM nie oznacza bierności z naszej strony  - "Przekręcane nauki JEZUSA - Prawdziwe biblijne znaczenie słów o zapieraniu się siebie i codziennym braniu niesieniu swojego krzyża." - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/05/przekrecane-nauki-jezusa-prawdziwe.html

Znam pewnego wierzącego na podstawie Biblii który ze 20 lat już nie pije, ale nadal jeszcze pali papierosy. On wie że to jest złe, modliliśmy się nawet o uwolnienie go z tego. Proszę o modlitwy za niego, aby we wszystkim swoim zachowaniu przynosił chwałę JEZUSOWI - a więc żeby był wolny od palenia. 
Mnóstwo ludzie pali wokół nas i dobrze prosić PANA JEZUSA o możliwości mądrego wykorzystywania ku ewangelizacji tego stanu rzeczy. Dobrze nie przechodzić obojętnie wobec palaczy, ale prosić PANA aby użył nas jakoś w stosunku do nich. Abyśmy w mocy PANA JEZUSA mogli i umieli z NIMI porozmawiać, powiedzieć im o NIM, okazać im JEGO wolność, zbawienie. PANIE JEZU prowadź mnie, nas i ucz nas, wyposażaj we wszystko co potrzebne do przekazywania TWOJEJ BIBLIJNEJ DOBREJ NOWINY - DROGI ZBAWIENIA z ŁASKI w TOBIE ... 
        chwała OJCU oraz BOGU PRAWDZIWEMU JEZUSOWI - Ewangelia Jana 20:28, 1 Jan 5:20, Objawienie 5:13  .... Charis2007@wp.pl ... 25.08.2019 Puławy , Dominik


sobota, 24 sierpnia 2019

biblijne cechy oznaki prawdziwej chrześcijańskiej dojrzałości


Mojej mamy truskawki - z jej "balkonowej hodowli" 😊😊😊 Zdjęcie jest sprzed kilku dni. Jedna truskawka jest czerwona - dojrzała, a druga jeszcze jest blada - nabiera dojrzałości. Jednak obydwie to truskawki. Podobnie jest w życiu chrześcijan. Jeden chrześcijan dojrzewa do pewnych rzeczy wcześniej, a drugi trochę później ale obydwaj należą do JEZUSA, obydwaj są dziećmi ŚWIĘTEGO BOGA MIŁOŚCI.

Ja który dzięki łasce zostałem zbawiony jakieś 11-12 lat temu i mniej więcej od takiego czasu czytam Biblię - jestem pewnie duchowo mocniejszy, mam może większą wiedzę biblijną od tego który został zbawiony np dzisiaj, tydzień, miesiąc temu ale to wszystko nie oznacza że jestem od kogoś lepszy, ważniejszy, wyższy. Nie jestem od żadnego innego chrześcijanina ani lepszy, ani ważniejszy, ani wyższy. Jesteśmy równi sobie, przynajmniej tak to powinno wyglądać. Wszystko co mam - mam dzięki łasce Bożej i żadne dziecko Boże w JEZUSIE PANA ZBAWICIELU nie jest gorsze, nie jest lepsze od innych duchowych dzieci Bożych który np niedawno urodziły się na nowo lub dopiero jeszcze urodzą.  Nie ma gorszych lepszych dzieci, więc nikt nie powinien się wywyższać, wynosić się i nikt nie powinien czuć się gorszy lub być pogardzany, poniżany.  "Chrystus jest przeciwny karze śmierci - Ewangelia Prawdziwej Łaski część 4" - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/03/chrystus-jest-przeciwny-karze-smierci_26.html

To że ktoś jest silniejszy w wierze, to że ktoś ma większe poznanie JEZUSA i OJCA lub większe poznanie biblijnej wiedzy to nie powód do tego aby słabszych w wierze, czy świeżo nawróconych uważać za kogoś gorszego i wywyższać się nad nimi, panować nimi, pogardzać, wykorzystywać, źle traktować.

Duchowych "panów, rządzicieli" szukających swojej chwały, pieniędzy i innych profitów, władzy, poklasku, sławy itp jest wielu. Takie zachowania to duchowa demoralizacja, duchowa dziecinada a nie JEZUSOWA dojrzałość. Dojrzałość przejawia się w bezinteresownej miłości agape, byciu wzorem w zachowaniu gdzie króluje troska, współczucie, pomoc słabszym w wierze, opieka nad słabszymi w wierze, poświęcenie, zainteresowania, ochrona, posilenie itd.

Starszy brat, czy starsza siostra w ziemskiej rodzinie są prawdziwie dojrzali gdy pomagają młodszemu bratu np w lekcjach, pomagają mu w innych sprawach, troskliwie się nim opiekują, są przykładem w swoim własnym zachowaniu. Niedojrzały starszy brat czy siostra - zostawiają młodsze rodzeństwo same, nie interesują się nimi, nie pilnują, nie pomagają z serca. Gdy czegoś może nie wiedzą to nie tłumaczą im w łagodności i miłości ale w złości może mówią : "daj mi spokój !!" "nie mam czasu !!" i myślą sobie w pogardzie: "ale głupek, idiota". Może mówią mu że jest do niczego, żeby siedział cicho, że nie pasuje do tej rodziny.
Malutkie dziecko uczy się chodzić. Nie raz upada, nie raz przewraca się - ale to nie jest powodem żeby starszy brat, czy starsza siostra wyśmiewała go, ku złości krzyczała na niego lub jakoś pogardliwie, obraźliwie nazywała dlatego że przewrócił się. Dojrzały, mądry brat czy siostra szybko podejdzie, pomoże wstać temu maluchowi. Opatrzy zdarte kolano w łagodności i braterskiej, siostrzanej miłości. Pocieszy go aby nie płakał. 
Nie raz we wczesnym dzieciństwie gdzieś na asfalcie, na chodniku pozdzierałem sobie kolana, ręce i zapłakany szedłem zakrwawiony, z bólem do domu - krzyki, wyśmiewanie, wyzywanie na pewno nie pomogłyby mi. Pomogłaby na pewno psychicznie/duchowo troskliwa pomoc, pomoc, powiedzenie ciepłych słów i taką pomoc dostawałem od rodziców [nie mam starszego rodzeństwa]. Dojrzałość brata, siostry to nie sama wiedza, ale praktyczny użytek jej w stosunku do innych w miłości agape.

Malutkie dziecko ma wiele różnych pytań które dla starszego rodzeństwa lub rodzica wydają nie banalne, głupie a odpowiedzi na nie proste, oczywiste. Dla dziecka często jest inaczej. Nie sztuką jest wyśmiać to dziecko, pogardzić nim lub wyzywać od głupich. Dobrze w pokorze, łagodności, miłości wytłumaczyć coś dziecku. Zainteresować się nim, a nie zbyć. Tak samo jest z duchowymi dziećmi - duchowa dojrzałość objawia się w cierpliwym, łagodnym pokazywaniu co właściwe i mądremu odpowiadaniu a nie zbywaniu.
Duchowa dojrzałość, duchowa siła przejawiają się w trosce wobec słabszych w wierze - w miłości agape i przykładnym postępowaniu, pomocy im ku dojrzewaniu, wzrastaniu. "A słabego w wierze przyjmujcie, nie wdając się w ocenę jego poglądów. (2) Jeden wierzy, że może jeść wszystko, słaby zaś jarzynę jada. (3) Niechże ten, kto je, nie pogardza tym, który nie je, a kto nie je, niech nie osądza tego, który je; albowiem Bóg go przyjął." - Rzymian 14:1-3 _______ "A my, którzy jesteśmy mocni, winniśmy wziąć na siebie ułomności słabych, a nie mieć upodobania w sobie samych. (2) Każdy z nas niech się bliźniemu podoba ku jego dobru, dla zbudowania" - Rzymian 15:1-2 ________ "Zapewne, pokarm nie zbliża nas do Boga, gdyż nic nie tracimy, jeśli nie jemy, i nic nie zyskujemy, jeśli jemy. (9) Baczcie jednak, aby ta wolność wasza nie stała się zgorszeniem dla słabych. (10) Albowiem jeśliby kto ujrzał ciebie, który masz właściwe poznanie, siedzącego za stołem w świątyni pogańskiej, to czyż to nie pobudzi sumienia jego, ponieważ jest słaby, do spożywania mięsa składanego w ofierze bałwanom? (11) I tak przyczyni się twoje poznanie do zguby człowieka słabego, brata, za którego Chrystus umarł. (12) A tak, grzesząc przeciwko braciom i obrażając ich słabe sumienie, grzeszycie przeciwko Chrystusowi. (13) Przeto, jeśli pokarm gorszy brata mego, nie będę jadł mięsa na wieki, abym brata mego nie zgorszył." - 1 Koryntian 8 
"Bracia, jeśli człowiek zostanie przyłapany na jakimś upadku, wy, którzy macie Ducha, poprawiajcie takiego w duchu łagodności, bacząc każdy na siebie samego, abyś i ty nie był kuszony. (2) Jedni drugich brzemiona noście, a tak wypełnicie zakon Chrystusowy. (3) Jeśli bowiem kto mniema, że jest czymś, będąc niczym, ten samego siebie oszukuje." - Galacjan 6:1-3 _______ "A tak, kto mniema, że stoi, niech baczy, aby nie upadł" - 1 Koryntian 10:12 - niech nikt się nie przechwala, nie pyszni swoją siłą - bo duchowa siła jest dzięki łasce JEZUSA więc JEMU chwała i dziękczynienie. Lepiej pokornie prosić GO o dalsze prowadzenie, ochronę i umacnianie a nie wywyższać się, nie przypisywać sobie zasług ...

Pokażmy jak okazujemy miłość agape słabszym, jak pomagamy słabszym, jak pocieszamy ich, jak budujemy ich, jak okazujemy troskę im a wtedy wyjdzie na jaw na ile jesteśmy duchowo mocni dzięki łasce ZBAWICIELA. W słowach każdy może być mocny, ale prawdziwie mocny jest ten który obfituje w owocu ducha, miłości i dobru JEZUSA wobec innych. 
"I nie czyńcie nic z kłótliwości ani przez wzgląd na próżną chwałę, lecz w pokorze uważajcie jedni drugich za wyższych od siebie. (4) Niechaj każdy baczy nie tylko na to, co jego, lecz i na to, co cudze" - Filipian 2:3-4 _____ "Daję wam nowe przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali; tak jak ja was umiłowałem, abyście i wy wzajemnie się miłowali. (35) Po tym wszyscy poznają, że jesteście moimi uczniami, jeśli będziecie się wzajemnie miłować." - Jan 13:34-35 - ofiarna bezinteresowna wzajemna miłość JEZUSOWA. To jest znakiem prawdziwej, zdrowej społeczności.
"Dlatego zachęcajcie jedni drugich i budujcie się wzajemnie, jak to zresztą czynicie. (12) I prosimy was, bracia, abyście darzyli uznaniem tych, którzy pracują wśród was, którzy są waszymi przełożonymi w Panu i was napominają; (13) Ze względu na ich pracę darzcie ich jak najgorętszą miłością. Zachowujcie pokój między sobą. (14) Prosimy was też, bracia, napominajcie niekarnych, pocieszajcie bojaźliwych, podtrzymujcie słabych, bądźcie cierpliwi dla wszystkich. (15) Uważajcie, aby nikt nikomu nie odpłacał złem za zło, ale zawsze dążcie do tego, co dobre dla siebie nawzajem i dla wszystkich." - 1 Tesaloniczan 5:11 -15 ________ "Co do ofiar składanych bożkom, to oczywiście wszyscy posiadamy wiedzę. Wiedza wbija w pychę, lecz miłość buduje" - 1 Koryntian 8:1

Zamiast bić młodszego brata, zamiast krzyczeć na niego że źle coś robi, zamiast wyzywać od głupich - to trzeba w miłości, łagodności powiedzieć mu : "braciszku choć pokaże  ci jak to się prawidłowo robi, choć nauczę cię żebyś umiał samemu to zrobić". To przyziemny przykład, ale według podobnego wzoru musi być między chrześcijanami. Dojrzałość okazuje się w przykładnym postępowaniu : "Wiarygodne to słowa: Jeśli ktoś pragnie biskupstwa, pragnie dobrej pracy. (2) Biskup więc ma być nienaganny, mąż jednej żony, czujny, trzeźwy, przyzwoity, gościnny, zdolny do nauczania; (3) Nieoddający się piciu wina, nieskłonny do bicia, niełakomy na brudny zysk, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy; (4) Dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w posłuszeństwie i wszelkim szacunku; (5) Jeśli bowiem ktoś nie umie rządzić własnym domem, jakże będzie mógł troszczyć się o kościół Boży? (6) Nie nowicjusz, żeby nie wbił się w pychę i nie wpadł w potępienie diabelskie. (7) Musi też mieć dobre świadectwo od tych, którzy są na zewnątrz, żeby nie ściągał na siebie hańby i nie wpadł w sidła diabła. (8) Diakoni także mają być poważni, niedwulicowi, nienadużywający wina, niełakomi na brudny zysk; (9) Zachowujący tajemnicę wiary w czystym sumieniu. (10) I niech będą najpierw wypróbowani, a potem niech służą, jeśli są nienaganni. (11) Ich żony także niech będą poważne, nierzucające oszczerstw, trzeźwe, wierne we wszystkim. (12) Diakoni niech będą mężami jednej żony, rządzący dobrze dziećmi i własnymi domami. (13) Ci bowiem, którzy dobrze pełnią służbę, zyskują sobie zaszczytny stopień i wielką śmiałość w wierze, która jest w Chrystusie Jezusie" - 1 Tymoteusz 3
"Zostawiłem cię na Krecie w tym celu, abyś uporządkował to, co tam jeszcze zostało do zrobienia, i ustanowił w każdym mieście starszych, jak ci nakazałem; (6) Jeśli ktoś jest nienaganny, mąż jednej żony, mający dzieci wierne, nieobwiniane o hulaszcze życie lub niekarność. (7) Biskup bowiem, jako szafarz Boży, ma być nienaganny, niesamowolny, nieskory do gniewu, nieoddający się piciu wina, nieskłonny do bicia, niegoniący za brudnym zyskiem; (8) Lecz gościnny, miłujący dobro, roztropny, sprawiedliwy, święty, powściągliwy; (9) Trzymający się wiernego słowa, zgodnego z nauką, aby też mógł przez zdrową naukę napominać i przekonywać tych, którzy się sprzeciwiają. (10) Jest bowiem wielu niekarnych, oddających się czczej gadaninie i zwodzicieli, zwłaszcza wśród obrzezanych. (11) Im trzeba zamknąć usta, gdyż całe domy wywracają, nauczając, czego nie należy, dla brudnego zysku" - Tytus 1.  "Nowotestamentowy model Kościoła część 1 - niebiblijny "jednopastorowy" system "http://mieczducha888.blogspot.com/2019/07/nowotestamentowy-model-koscioa-czesc-1.html
Dojrzałość duchowa to przykładne, nienaganne postępowanie, bycie pomocą i wzorem dla słabszych w wierze. Duchowa niedojrzałość może ma nabitą głowę wiedzą biblijną, ale w sercu jest brak lub bardzo mało JEZUSA i JEGO miłości agape, owocu ducha : "I doszło mnie słowo Pana tej treści: (2) Synu człowieczy, prorokuj przeciwko pasterzom Izraela, prorokuj i powiedz im: Pasterze! Tak mówi Wszechmocny Pan: Biada pasterzom Izraela, którzy sami siebie paśli! Czy pasterze nie powinni raczej paść trzody? (3) Mleko wy zjadacie, w wełnę wy się ubieracie, tuczne zarzynacie, lecz owiec nie pasiecie. (4) Słabej nie wzmacnialiście, chorej nie leczyliście, skaleczonej nie opatrywaliście, zbłąkanej nie sprowadzaliście z powrotem, zagubionej nie szukaliście, a nawet silną rządziliście gwałtem i surowo." - Księga Ezechiela 34:1-4

"I choćbym miał dar prorokowania, i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak, żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym." - 1 Koryntian 13:2 ...... "Miłość jest cierpliwa, miłość jest dobrotliwa, nie zazdrości, miłość nie jest chełpliwa, nie nadyma się, (5) nie postępuje nieprzystojnie, nie szuka swego, nie unosi się, nie myśli nic złego, (6) nie raduje się z niesprawiedliwości, ale się raduje z prawdy; (7) wszystko zakrywa, wszystkiemu wierzy, wszystkiego się spodziewa, wszystko znosi. (8) Miłość nigdy nie ustaje"

Duchowa niedojrzałość jest daleka od owocu ducha : "Gdyż jeszcze jesteście cieleśni. Skoro bowiem jest między wami zazdrość, kłótnie i podziały, to czyż nie jesteście cieleśni i nie postępujecie na sposób ludzki?" - 1 Koryntian 3:3
Istnieje niebezpieczeństwo "zdziecinnienia duchowego". Nawet kto dziś jest mocny i może jest uczniem od wielu lat - to musi się pilnować, strzec swojego serca : "Wiele mamy o nim do powiedzenia, a trudno wam to wyjaśnić, ponieważ staliście się ociężali w słuchaniu. (12) Chociaż bowiem ze względu na czas powinniście być nauczycielami, znowu potrzebujecie, żeby was ktoś uczył początkowych zasad słów Bożych, i staliście się ludźmi, którzy potrzebują mleka, a nie stałego pokarmu" - list apostoła Pawła do Hebrajczyków 5:11-12  - "Brak wewnętrznego światła Łukasz 11:35 - gaszenie Ducha powód słabości duchowej chrześcijan część 4" - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/08/brak-wewnetrznego-swiata-ukasz-1135.html
Zamiast źle się zachowywać wobec współsług i robić to co nie nakazane, trzeba być zajętym JEZUSOWYM wyznaczonym zadaniem i robić to wiernie, w pokoju i miłości - " Lecz jeśli powie ten zły sługa w swoim sercu: Mój pan zwleka z przyjściem; 49 I zacznie bić współsługi, jeść i pić z pijakami; 50 Przyjdzie pan tego sługi w dniu, w którym się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna. 51 Wtedy odłączy go i wyznaczy mu dział z obłudnikami. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów." - Mateusz 24:48-51 - pod "biciem" współsług kryją się różne zachowania które nie są zachowaniami chrześcijańskimi przenikniętymi owocem ducha. 

"Tak więc jako wybrani Boga, święci i umiłowani, przyodziejcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, łagodność, cierpliwość; (13) Znosząc jedni drugich i przebaczając sobie nawzajem, jeśli ktoś ma skargę przeciw drugiemu: jak i Chrystus przebaczył wam, tak i wy. (14) A nade wszystko przyodziejcie się w miłość, która jest więzią doskonałości" - Kolosan 3:11-14 ______ "Bądźcie więc naśladowcami Boga jako umiłowane dzieci; (2) I postępujcie w miłości, jak i Chrystus umiłował nas i wydał samego siebie za nas jako dar i ofiarę Bogu na miłą woń" - Efezjan 5:1-2

Tymoteusz mimo młodego wieku miał okazywać duchową dojrzałość swoim wzorowym postępowaniem : "Niech nikt nie lekceważy twego młodego wieku; lecz bądź dla wierzących przykładem w mowie, w postępowaniu, w miłości, w duchu, w wierze, w czystości." - 1 Tymoteusz 4:12. Bądźmy i my przykładem dla innych, oraz wszelką JEZUSOWĄ pomocą dla słabszych od braci i sióstr. W takim nastawieniu serca wypełnionym mocą duchowej obecności JEZUSA sami jeszcze urośniemy, i oni również będą wzrastać w otoczeniu miłości - "Lecz będąc szczerymi w miłości, wzrastajmy we wszystkim w tego, który jest głową - w Chrystusa. (16) Z niego całe ciało harmonijnie złożone i zespolone we wszystkich stawach, dzięki działaniu każdego członka, stosownie do jego miary, przyczynia sobie wzrostu dla budowania samego siebie w miłości" - Efezjan 4:15-16
Jestem na tyle mocny duchowo i na tyle dojrzały - na ile inni bracia, siostry oraz inni ludzie mogą doświadczyć ode mnie : miłości agape, miłości JEZUSOWEJ, JEZUSOWEJ dobroci, JEZUSOWEGO miłosierdzia, CHRYSTUSOWEGO współczucia i pomocy oraz przykładu w uświęceniu - "Wzmacniajcie osłabłe ręce i posilcie omdlałe kolana. (4) Mówcie do zatrwożonych w sercu: Bądźcie mocni, nie bójcie się. Oto wasz Bóg przyjdzie z pomstą, z odpłatą przyjdzie sam Bóg i zbawi was" - Izajasz 35.
W tym bezbożnym świecie bycie słabszym lub bycie mocnym wiadomo jak się objawia, jak wygląda - ale u nas uczniów JEZUSA ŚWIĘTEGO BOGA MIŁOŚCI musi być wszystko jak w prawdziwej rodzinie bo jesteśmy dziećmi BOGA dzięki łasce naszego Zbawiciela i PANA. Wielkość starszego brata nie polega na tym że wywyższa się nad młodszego brata, rządzi nim, podbija go sobie, wykorzystuje, wymusza pieniądze czy krzywdzi na inne sposoby. Wielkość, dojrzałość pokazuje się w braterskiej miłości, pomocy, opiece i byciu przykładem -- pokazywaniu w łagodności, cierpliwości jak postępować, jak coś dobrze zrobić. Nie ma złości, bicia, krzyków, wyzwisk itd.

Ta druga truskawka już dojrzała. Minęło kilka dni i dojrzała. M.in : Woda, ciepło, światło słoneczne i dojrzała 😊😊😊 - Co by było gdybym kilka dni temu ją odciął, wyrzucił bo nie jest taka dojrzała jak ta pierwsza - czerwona. PAN JEZUS DOBRY BÓG daje czas, łaskę obyśmy ją zgodnie z wolą PANA wykorzystywali, a nie przyjmowali na próżno : "Jako jego współpracownicy napominamy was, abyście nie przyjmowali łaski Bożej na próżno. (2) (Mówi bowiem Bóg: W czasie pomyślnym wysłuchałem cię, a w dniu zbawienia przyszedłem ci z pomocą. Oto teraz czas pomyślny, oto teraz dzień zbawienia.) (3) Nie dając nikomu żadnego powodu do zgorszenia, aby nasza posługa nie była zhańbiona" - 2 Koryntian 6:1-3
Nie od razu nowo narodzone dziecko staje się dorosłym, nie od razu z zasianego ziarna wschodzi pszenica. Zdrowe oznaki są jednaj gdy dziecko rośnie wraz z czasem i staje się dorosłym. Zdrową oznaką jest gdy zboże wzrasta i wydaje plon. PANIE JEZU daj mi, nam duchowo wzrastać i być duchowo dorosłymi i wydawać 100 krotny plon ku TWOJEJ chwale i ku chwale OJCA. PANIE JEZU daj mi, nam prawdziwie w twojej miłości, po bratersku traktować wszystkich twoich uczniów - wszystkich uczniów nikim nie gardząc, nikogo nie krzywdząc ... 
Wypełnianie dwóch przykazań miłości, życie w zapieraniu się swojego "ja" - a w zamian życie według woli JEZUSA : to jest doskonała dojrzałość chrześcijańska w której dzięki łasce powinniśmy stale obfitować. " Przekręcane nauki JEZUSA - Prawdziwe biblijne znaczenie słów o zapieraniu się siebie i codziennym braniu niesieniu swojego krzyża." - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/05/przekrecane-nauki-jezusa-prawdziwe.html

             chwała OJCU oraz BOGU PRAWDZIWEMU JEZUSOWI - Ewangelia Jana 20:28, 1 Jan 5:20, Objawienie 5:13  .... Charis2007@wp.pl ... 24.08.2019 Puławy , Dominik

piątek, 23 sierpnia 2019

Zakaz rozwodów. Tylko śmierć kończy małżeństwo kocia łapa grzechem część 5 - małżeństwa Samarytanki z 4 rozdziału Ewangelii Jana


" Jezus jej powiedział: Idź, zawołaj swego męża i przyjdź tu. (17) Odpowiedziała kobieta: Nie mam męża. Jezus jej powiedział: Dobrze powiedziałaś: Nie mam męża. (18) Miałaś bowiem pięciu mężów, a ten, którego masz teraz, nie jest twoim mężem. Prawdę powiedziałaś. (19) Kobieta mu powiedziała: Panie, widzę, że jesteś prorokiem" - Ewangelia Jana 4:16-19  _________ "Wtedy wielu Samarytan z tego miasta uwierzyło w niego z powodu opowiadania tej kobiety, która świadczyła: Powiedział mi wszystko, co zrobiłam" - Ewangelia Jana 4:39 Uws. Biblia Gdańska
Samarytanka którą Zbawca spotkał przy studni była kobietą która wiele przeszła z różnymi mężczyznami. Historia tej kobiety pokazuje kolejny raz Bożą prawdę o nierozerwalności małżeństwa aż do śmierci. JEZUSOWY standard nierozerwalności małżeństwa aż do śmierci to piękna BOŻA nauka. Jest ona jak piękny drogocenny kamień szlachetny na tle jakiegoś gruzu. Boży ponadczasowy standard nierozerwalności małżeństwa aż do śmierci - kontra : światowe zdrady, rozwody, rozwiązłość, pogarda dla miłości agape, owocu ducha itd. 
Ta Samarytanka w swoim życiu była w związkach z co najmniej siedmioma mężczyznami. Miała sześciu mężów i z jednym ostatnim mężczyzną żyła w "nieformalnym" związku - na tzw kocią łapę lub żyła z nim w związku małżeńskim jako rozwódka co jest niedopuszczalne w oczach BOGA. Tak czy inaczej ten ostatni nie był jej mężem, a ona nie była jego żoną.

" Jezus jej powiedział: Idź, zawołaj swego męża i przyjdź tu" - Jan 4:16 - PAN JEZUS wskazuje że ten szósty mąż żyje i jest jej legalnym mężem w oczach BOGA.
Samarytanka odpowiada : "Nie mam męża". Albo kłamała Zbawcę, albo chodziło jej o to, że z tym szóstym mężem wzięli rozwód i nie jest on jej mężem.

ZBAWICIEL odpowiada jej, wyjawiając rzeczy o których myślała że nie wie : "Jezus jej powiedział: Dobrze powiedziałaś: Nie mam męża. (18) Miałaś bowiem pięciu mężów, a ten, którego masz teraz, nie jest twoim mężem. Prawdę powiedziałaś" -- z tego fragmentu dowiadujemy się że Samarytanka o pięciu byłych mężach tej kobiety i o ostatnim mężczyźnie z którym żyje teraz, a który według PANA nie jest jej mężem.
Tych pierwszych pięciu mężów tej Samarytanki - umarło [JEZUS nie uznaje rozwodów więc mówiąc w czasie przeszłym o tych pięciu, musiał mieć na myśli ich śmierć]. To byli legalni mężowie. Brała ślub - po jakimś czasie mąż umierał i wtedy dopiero wchodziła w kolejny związek małżeński. Znowu śmierć męża i dopiero po jego śmierci kolejny związek małżeński. W takim układzie gdy współmałżonek umiera, można zgodnie z wolą PANA wejść w nowy związek. Rozwodnik tego nie może. Śmierć kończy małżeństwo a nie jakieś ludzkie sądy. 
Samarytanka pochowała pięciu mężów : "Miałaś bowiem pięciu mężów". Po śmierci piątego męża - ta kobieta wyszła za kolejnego mężczyznę który żył nadal gdy Zbawca rozmawiał z nią - bo kazał jej aby zawołała tego szóstego męża i przyszła razem z nim. Samarytanka mówi o tym szóstym mężu - że ona nie ma męża. Ta kobieta albo kłamie Zbawiciela albo mówi prawdę w takim znaczeniu : "wzięłam rozwód z mężem, a z obecnym mężczyzną żyjemy na kocią łapę - w nieformalnym związku więc nie mam męża".

Co do szóstego męża to może wzięli rozwód lub żyli w separacji. Może wzięła rozwód z tym szóstym mężem i ta kobieta wzięła kolejny ślub z tym ostatnim mężczyzną o którym Zbawca mówi : "a ten, którego masz teraz, nie jest twoim mężem". W takim wypadku Samarytanka próbowała oszukać "Żyda" - wtedy nie wiedziała jeszcze że jest ON Zbawcą. W takim przypadku słowa Zbawcy : "dobrze powiedziałaś i prawdę powiedziałaś" to słowa z przekąsem odnośnie jej kłamstwa.

Jeśli powiedziała nawet w perspektywie prawdy, że z szóstym się rozwiodła a z kolejnym żyje na kocią łapę lub w nielegalnym małżeństwie jako rozwódka - to tak czy inaczej człowiek JEZUS ZBAWICIEL pokazuje w tej historii jej i nam wszystkim żyjącym w XXI wieku że małżeństwo jest nierozerwalne aż do śmierci. Piękna prawda która jest deptana przez świat i która przez wielu chrześcijan też nie jest uznawana albo nie jest jeszcze znana.
Nawet jeśli ten szósty mąż był zły dla niej - nawet jeśli ją zdradzał, bił czy robił coś innego - to ta Samarytanka mogła żyć z nim w separacji, ale nie mogła mieć żadnego nowego męża dopóki żył ten szósty mąż. Ta kobieta żyła w grzesznym związku z siódmym mężczyzną - albo w grzesznym nieformalnym związku, albo w grzesznym małżeństwie jako rozwódka. 
Jedyny przypadek który uprawnia do rozwodu i nowego małżeństwa zachodzi w przypadku gdy małżeństwo jest nielegalne od początku - np kazirodcze małżeństwo, lub małżeństwo panny/kawalera z rozwodnikiem/rozwódką. W takich np sytuacjach kazirodcy powinni się jak najszybciej rozwieść, tak samo jak panna/kawaler którzy weszli w związek małżeński z rozwodnikiem/rozwódką bo żyjąc w takich małżeństwach żyją w ciągłym grzechu, chodzą w ciemności. Taki  np rozwiedziony kazirodca, rozwiedziona panna/kawaler mogą wejść w legalny związek małżeński z kimś niespokrewnionym i nie z rozwódką/rozwodnikiem - ale tylko inną panna/kawalerem lub wdową, wdowcem bo tylko śmierć kończy małżeństwo. Związek małżeński panny/kawalera z rozwodnikiem/rozwódką nigdy nie jest związkiem małżeńskim w oczach ŚWIĘTEGO BOGA MIŁOŚCI JEZUSA ale dla tej panny/kawalera jest życiem w nierządzie, a dla rozwodnika/rozwódki jest życiem w cudzołóstwie - "Zakaz rozwodów. Tylko śmierć kończy małżeństwo kocia łapa grzechem część 4 - szkoła Shammaia vs "lecz ja wam mówię" - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/04/zakaz-rozwodow-tylko-smierc-konczy.html

                                                                  ZBAWCA chce odnawiać rozbite małżeństwa

" Jezus jej powiedział: Idź, zawołaj swego męża i przyjdź tu." - Jan 4:16. PAN wie że żyje z innym mężczyzną, ale mówi do niej aby poszła do prawowitego męża i żeby przyszli razem do NIEGO. PAN JEZUS nie chce aby ludzie żyli w grzesznych związkach - nieformalnie bez ślubu, albo z rozwodnikami. PAN chce uzdrawiać, odnawiać. Jeśli ludzie wzięli rozwód i następnie żyją z kimś innym - to PAN JEZUS chce aby zakończyli ten grzeszny układ, aby pokutowali. Jeśli to możliwe żeby powrócili do prawowitego współmałżonka to żeby powrócili, ale jeśli to niemożliwe to żeby żyli w samotności.  "Tym zaś, którzy trwają w związku małżeńskim, nakazuję nie ja, lecz Pan: Żona niech nie odchodzi od męża.11 Lecz jeśli odeszłaby, niech pozostanie bez męża albo niech się z mężem pojedna. Mąż również niech nie oddala żony." - 1 Koryntian 7:10-11

Koryntian 7:15 ani żadne inne fragmenty tego listu czy innych PISM nie mówią o rozwodach i "nowych małżeństwie", nie dopuszczają takich rzeczy. O 7 rozdziale 1 Koryntian może jak PAN pozwoli napiszę kiedyś. Ten rozdział mówi o nierozerwalności małżeństwa aż do śmierci któregoś z małżonków. Niewygodna, niemiła prawdy dla pożądliwości, ale piękna prawda dla wierności i miłości agape : "Żona jest związana prawem, dopóki żyje jej mąż. Jeśli mąż umrze, wolno jej wyjść za kogo chce, byle w Panu.40 Szczęśliwsza jednak będzie, jeśli tak pozostanie, zgodnie z moją radą. A sądzę, że i ja mam Ducha Bożego." - 1 Koryntian 7:39-40.
Np Koryntian rozdział 7 jest przez wielu używany do pozwalania na rozwody i ponowne małżeństwa. Podobnie np Mateusz 5:32, 19:9 - ale te wszystkie fragmenty nie mówią o tym o czym wielu błędnie naucza pozwalając na rozwody i ponowne małżeństwa rozwodników, czy z rozwodnikami. Wielu przez nieznajomość prawdy przekręca, błędnie odczytuje te fragmenty. 
Prawda na temat tak podstawowej przyziemnej rzeczy jak małżeństwo jest prosta i piękna, ale szatan mocno tę prostotę wykrzywia, zaciemnia - część 1 sprzed ponad 3 lat : http://mieczducha888.blogspot.com/2016/03/zakaz-rozwodow-tylko-smierc-konczy.html

Dla WSZECHMOGĄCEGO JEZUSA ZBAWICIELA i BOGA ŻYWEGO nie ma straconych ludzi, więc i nie ma straconych małżeństw. PAN ZBAWICIEL może i chce zbawić każdego człowieka, więc nawet jeśli ludzie wzięli rozwód i dzisiaj się nienawidzą, żyją daleko od siebie i np w nowych grzesznych związkach - to WSZECHMOGĄCY JEZUS ma moc jedną i drugą stronę poprowadzić do szczerej pokuty przed NIM i zbawić. Jako zbawieni - poddani swemu PANU i ZBAWCY mogą być zdrowym, miłującym się małżeństwem. Mocniejszym niż przed tzw rozwodem.

"Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a będzie wam otworzone.8 Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, kto szuka, znajduje, a temu, kto puka, będzie otworzone." - Ewangelia Mateusza 7:7-8 ...... trzeba chcieć i z pragnącym sercem w pokorze, pokucie przyjść w wierze do ZMARTWYCHWSTAŁEGO : "A w ostatnim, wielkim dniu tego święta, Jezus stanął i wołał: Jeśli ktoś pragnie, niech przyjdzie do mnie i pije" - Jan 7:37

Jeśli obydwie strony szczerze w pokucie poddają się ZBAWCY PANU i codziennie żyją w pełnieniu JEGO woli, w życiu według JEGO doskonałej biblijnej nauki to z tych którzy się nienawidzą mogą stać się wzorem miłości małżeńskiej. PAN zmienia ludzi, więc dopóki człowiek żyje może być wszystkie zmienione, wszystko naprawione - nawet bardzo dawno rozwiedzione małżeństwo.

                                                              nic i nikt nie zastąpi JEZUSA BOGA PANA ZBAWICIELA

Samarytanka miała różnych mężczyzn ale jak widzimy bez JEZUSA człowiek choćby miał wszystko, to bez JEZUSA nie ma tak naprawdę nic. Choćby człowiek miał miliardy, choćby miał tysiące kobiet/mężczyzn i wszystko co ten świat ma - to bez JEZUSA BOGA PANA ZBAWICIELA będzie miał zawsze pustkę w sercu, pustkę wewnętrzną, duchowy nienasycony głód, brak prawdziwego pokoju ducha i złudne pozory szczęścia które prędzej czy później runą gdy ktoś umrze, straci się zdrowie, majątek czy inne swoje zwodnicze złudne fundamenty. JEZUS ZBAWICIEL - ŚWIĘTY BÓG MIŁOŚCI jest niezastąpiony nikim i niczym i tylko na NIM można budować zdrowe rodziny, zdrowe małżeństwa. Z NIM małżonkowie mają wieczną nadzieję. Nie lękają się że co to będzie jak któreś z nich umrze. W wieczności już nie będą małżeństwem, ale będą częścią wielkiej rodziny Bożej i będą mieć chwalebne ciała. W wieczności będą miliardy nowych rzeczy i zajęć które będą wspanialsze, lepsze nawet od małżeństw, rodzicielstwa i seksu małżeńskiego. Najlepsze dopiero przed zbawionymi.

Są przypadki że ludzie popełniają samobójstwa, wpadają w rozpacz, załamie po śmierci współmałżonka. W JEZUSIE PANU ZBAWICIELU śmierć jest przeniknięta wiecznością, więc inaczej się znosi ból śmierci. Mamy wieczne obietnice, będziemy w nowych ciałach w rajskim domu OJCA więc śmierć to tylko rozłąka na czas aż nastąpi zmartwychwstanie.

Wiele małżeństw traci miłość małżeńską bo nie mają JEZUSA, ale gdy w małżeństwie JEZUS jest PANEM ZBAWICIELEM to każdy rodzaj miłości może być coraz większy między małżonkami.

"Jezus jej odpowiedział: Gdybyś znała ten dar Boży i wiedziała, kim jest ten, który ci mówi: Daj mi pić, ty prosiłabyś go, a dałby ci wody żywej. (11) I powiedziała do niego kobieta: Panie, nie masz czym naczerpać, a studnia jest głęboka. Skąd więc masz tę wodę żywą? (12) Czy ty jesteś większy niż nasz ojciec Jakub, który nam dał tę studnię i sam z niej pił, a także jego synowie i jego dobytek? (13) Odpowiedział jej Jezus: Każdy, kto pije tę wodę, znowu będzie pragnął. (14) Lecz kto by pił wodę, którą ja mu dam, nigdy nie będzie pragnął, ale woda, którą ja mu dam, stanie się w nim źródłem wody wytryskującej ku życiu wiecznemu. (15) Kobieta powiedziała do niego: Panie, daj mi tej wody, abym nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. (16) Jezus jej powiedział: Idź, zawołaj swego męża i przyjdź tu." - Jan 4:10-16 - na słowa Samarytanki : "Panie, daj mi tej wody" - PAN wskazuje aby wpierw pokutowała ze swojego grzechu. Żyjąc uparcie, buntowniczo w grzechu nie można liczyć na moc duchowej obecności JEZUSA [Kolosan 1:27, 2 Koryntian 13:5, Efezjan 3:17 i wiele innych] w sercu wierzącego. Trzeba w uniżeniu, w pokucie przyjść do ZBAWCY a wtedy ON skruszonego ZBAWI i będzie prowadził w coraz większym uświęceniu i coraz większym owocu ducha przez to życie ...

Małżeństwo to Boży dar, tak jak dla innych celibat jest darem. Jednak gdy nie ma JEZUSA jako PANA ZBAWICIELA w małżeństwie to nawet najlepsza żona, najlepszy mąż nie dadzą pokoju ducha, nie wypełnią pustki, nie dadzą duchowego pokarmu, prawdziwego pokoju ducha, zbawienia, wiecznych obietnic. Małżeństwo bez JEZUSA jako PANA ZBAWICIELA nie będzie wraz z upływem czasu coraz mocniejsze.
"Śmiertelne niebezpieczeństwo oziębnięcia miłości agape a bezcenny skarb wzrastania w miłości agape część 2 - Objawienie Jana 2:4-5" - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/08/smiertelne-niebezpieczenstwo_18.html

Dzisiaj Samarytance wielu w pseudo-miłości by powiedziało że nie grzeszy żyjąc tak jak żyje, ale Zbawca tak nie zrobił. Nie powiedział jej że wszystko jest dobrze - ON łagodnie w miłości napomniał ją, wskazał że żyje w grzechu i powinna z tym natychmiast skończyć jeśli chce od NIEGO otrzymać zbawienie i być JEGO uczennicą. Była seryjną wdową, może rozwódką/w separacji i żyła w grzesznym związku - wiele przeszła ale PAN JEZUS wiedział że żyjąc w grzechu będzie u niej coraz gorzej i zatraci się na wieki. Napomniał ją, pokazał aby zakończyła swój grzeszny związek - pokazał jej wyjście z grzechu ku zbawieniu w NIM. Tak samo my gdy jest okazja to powinniśmy w miłości napominać że życie dalej w grzechu prowadzi do zguby i wskazać na ratunek, wyjście u WSZECHMOGĄCEGO JEZUSA jako PANA ZBAWICIELA i BOGA. Niech PAN raczy mi, nam udzielać wszystkiego do odpowiedniego wskazywania drogi świętości i napominania w miłości agape.

Wielu dzisiaj powiedziałoby że Chrystus napominając Samarytankę źle zrobił. Zbawca jak zawsze bezbłędnie i dobrze zrobił bo prawdziwa miłość agape napomina, ostrzega przed grzechem i jego konsekwencjami.
Małżeństwo jest nierozerwalne aż do śmierci - potwierdza to i historia Samarytanki. Świat i wielu chrześcijan nie uznaje biblijnej prawdy o nierozerwalności małżeństwa aż do śmierci. Kto sprzeciwia się tej biblijnej prawdzie ten prowadzi siebie lub innych do życia w grzechu - w grzechu nieformalnego związku [na kocią łapę] lub życia w grzesznym małżeństwie z rozwodnikiem/rozwódką. Módlmy się aby wszyscy którzy żyją w takich grzesznych związkach na czas pokutowali, jak najszybciej zerwali z swym życiem w grzechu ... módlmy się aby rozerwane małżeństwa, lub widzące na włosku przychodziły do JEZUSA jako PANA ZBAWICIELA i pozwalały MU się uzdrawiać, odnawiać, umacniać ... módlmy się aby wszyscy chrześcijanie mieli poznanie biblijnej nauki o nierozerwalności małżeństwa aż do śmierci i żyli według niej 
          chwała OJCU oraz BOGU PRAWDZIWEMU JEZUSOWI - Ewangelia Jana 20:28, 1 Jan 5:20, Objawienie 5:13  .... Charis2007@wp.pl ... 23.08.2019 Puławy , Dominik


czwartek, 22 sierpnia 2019

miłość mocniejsza od śmierci i słodsza od najlepszego miodu część 10 - dwie niepozorne sytuacje


W tym świecie coraz większej znieczulicy, nienawiści, pogardy, samolubstwa, chciwości itd - nawet malutkie Jezusowe dobre czyny w miłości agape mogą bardzo zapadać ludziom w sercach, mocno ich dotykać, wskazywać na ŻYWEGO JEZUSA.

Wczoraj miałem dwa zdarzenia które opisze. Opisze je nie w ramach jakiegoś chwalenia się czy coś w tym stylu, ale tylko w ramach zachęty bycia wiernym uczniem Zmartwychwstałego nawet w najmniejszych codziennych sytuacjach. Moje dobro jest dobrem od JEZUSA więc nie ma miejsca na przechwałki, ale tylko na oddanie chwały JEZUSOWI i danie świadectwa ku zachęcie aby czynić miłość agape, dobro JEZUSA w jeszcze większym stopniu w swoich domach, i poza domem wobec wszystkich ludzi.

"I okazujmy staranie jedni o drugich, by pobudzać się do miłości i dobrych uczynków" - list apostoła Pawła do Hebrajczyków 10:24, http://mieczducha888.blogspot.com/2018/07/dug-miosci-agape-wobec-wszystkich-ludzi.html

                                                                         pierwsza sytuacja

Pierwsza sytuacja miała miejsce na targu. Pojechałem tam z mamą. Gdyby obchodziliśmy targ jakaś pani zaczęła mówić do mamy o mnie, że "ma wspaniałego syna". Trochę zaskoczony pomyślałem sobie, że pewnie gdzieś z nią rozmawiałem w przychodni, w szpitalu lub gdzieś na mieście gdzie chodzę dawać świadectwo o JEZUSIE w moim życiu, jak jest przy mnie po wypadku. Spytałem tę panią czy rozmawialiśmy gdzieś kiedyś, a ona powiedziała że nie rozmawialiśmy, ale pamięta mnie gdy kiedyś na tym samym targu byłem jedną z osób które pomagały pewnej dziewczynie która straciła przytomność i leżała na targowym chodniku.

Pamiętam że podszedłem do tej leżącej półprzytomnej,zamroczonej dziewczyny i poprosiłem PANA JEZUSA aby zachował ją przy życiu, bo dla NIEGO jako BOGA WSZECHMOGĄCEGO nie ma nic trudnego. Powiedziałem też coś w stylu : "PANIE JEZU jak mnie zachowałeś przy życiu, to zachowaj i ją". Ludziom powiedziałem że TIR na mnie najechał, w stanie krytycznym trafiłem do szpitala i nie dawano mi szans, ale dla JEZUSA BOGA ŻYWEGO nie ma rzeczy niemożliwych.
Później poszedłem na drogę i poczekałem na karetkę aby ratownikom medycznym pokazać gdzie jest ta dziewczyna. Przyjechała karetka, pokazałem im gdzie leży ta dziewczyna i podziękowałem im za ich pracę, mówiąc że sam jestem po wypadku. Tyle zrobiłem. Nic wielkiego. Byłem w takim miejscu ,czasie i dzięki łasce Zbawiciela zachowałem się po prostu jak powinien zachować się uczeń. Nie było żadnych spektakularnych rzeczy, nie było cudownych uzdrowień. Jak parę innych osób po prostu byłem przy tej dziewczynie, tylko że ja w przeciwieństwie do nich : pomodliłem się do JEZUSA za nią. Żal mi się zrobiło jej, nie wiedziałem też co jej dolega - czy umiera czy to nic groźnego, więc pomodliłem się o jej życie.

To wszystko i ta modlitwa widocznie gdzieś zapadły w sercu tej pani która może też tam była przy tej dziewczynie. Nie pamiętam takich szczegółów, ale musiała widzieć i usłyszeć to co powiedziałem, zrobiłem że wczoraj wspomniała o tym mojej mamie zachwalając mnie. Ja wskazywałem jej na ZBAWICIELA który mnie zmienił, zmienia mówiąc że dziękować JEMU za wszystko. Opowiedziałem wraz z mamą jej moją historię zbawienia, wypadku ale i też mojej adopcji. Zachęcałem tą panią do czytania Biblii, a ona było pozytywnie poruszona tą naszą rozmową.
Wspaniały nie jestem ja, ale wspaniały jest jedynie BÓG ŻYWY JEZUS i JEGO OJCIEC. ONI są wspaniali, a ja jestem łaską zbawiony i wszelkie dobro to nie moje dobro, ale dobro JEZUSA który w mocy swojej duchowej obecności w sercu przez wiarę czyni przez nas dobro. Chwała, dziękczynienie samemu BOGU STWÓRCY a nie ludziom, nie innym stworzeniom. 
Drobny mój gest miłosierdzia, pomocy wobec tej zamroczonej, półprzytomnej dziewczyny zostawił ślad w sercu u co najmniej jednej osoby. Przez to otworzyła się furtka że tej kobiecie mogłem mówić o ZBAWICIELU, zachęcić do czytania natchnionej Biblii. Czasem drobne gesty - uśmiech, jakaś pomoc, zainteresowanie drugim człowiekiem, jakiś czyn miłosierdzia i okazanie bezinteresownej miłości agape w nawet malutkich, niepozornych rzeczach, sytuacjach może na długie lata zapaść w sercu człowieka i dać mu dużo do myślenia. Dobrze pamiętać o tym w codziennym praktycznym życiu będąc w domu i poza domem. W czasach epidemii znieczulicy, nienawiści, samolubstwa, pogardy, chciwości - nawet malutkie drobne gesty i czyny miłości agape, miłosierdzia mogą mieć wielką moc wpływu na tych ludzi i zainteresowania się JEZUSEM naszym ZBAWCĄ, PANEM który żyjąc w nas czyni przez nas swoje dobro.  "Tak niech wasza światłość świeci przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili waszego Ojca, który jest w niebie" - Mateusz 5:16

"Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie jest z was, jest to dar Boga. 9 Nie z uczynków, aby nikt się nie chlubił.10 Jesteśmy bowiem jego dziełem, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, które Bóg wcześniej przygotował, abyśmy w nich postępowali." - Efezjan 2:8-10 - najpierw zbawienie z łaski, a potem dobre uczynki jako owoc zbawienia płynące z serca wypełnionego miłością agape przez JEZUSOWĄ obecność duchową - duchową bo fizycznie jest w niebie. "Dlaczego w rzymskim katolicyzmie nie ma Jezusowego pokoju ducha - Mam już dzisiaj życie wieczne część 7" - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/07/dlaczego-w-rzymskim-katolicyzmie-nie-ma.html

"Objawiła się bowiem łaska Boga, niosąca zbawienie wszystkim ludziom; 12 Pouczająca nas, abyśmy wyrzekłszy się bezbożności i światowych pożądliwości, trzeźwo, sprawiedliwie i pobożnie żyli na tym świecie; 13 Oczekując błogosławionej nadziei i chwalebnego objawienia się wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Jezusa Chrystusa; 14 Który wydał samego siebie za nas, aby nas wykupić od wszelkiej nieprawości i oczyścić sobie lud na własność, gorliwy w spełnianiu dobrych uczynków." - Tytus 2:11-14

"Wiarygodne to słowo i chcę, abyś o tym zapewniał, żeby ci, którzy uwierzyli Bogu, zabiegali o celowanie w dobrych uczynkach. Jest to dobre i pożyteczne dla ludzi." - list do Tytusa 3:8 _____ "A niech i nasi uczą się przodować w dobrych uczynkach, gdzie tego potrzeba, żeby nie byli bezowocni." - Tytus 3:14

                                                                                DRUGA SYTUACJA
Druga sytuacja miała miejsce później jak wracałem z targu. Będąc już niedaleko osiedla na którym mieszkam przechodziłem przed skwer. Idąc przez ten skwer zobaczyłem jak na ławce siedzi mężczyzna ok 30-letni,  obok niego puszka z piwem i dalej rower. W myślach poprosiłem PANA JEZUSA o mądrość, prowadzenie i ochronę gdy podejdę do niego. Pomyślałem sobie że nic nie tracę jeśli go spytam - najwyżej powie że nie chce mnie słuchać. Powiedziałem dzień dobry, a on odpowiedział. Spytałem go czy mogę mu coś powiedzieć jak nie przeszkadzam. Odpowiedział że mogę, więc wskazałem na jego rower i powiedziałem że właśnie mój brak ręki to na skutej wypadku na rowerze gdy wpadłem pod koła TIR-a [bez naczepy]. 
Opowiedziałem MU dalej jak to było, ale szybko przeszedłem do tematu o BOGU ŻYWYM - o JEZUSIE. Powiedziałem mu jak kiedyś jeszcze przed wypadkiem żyłem w grzechach, depresji, lękach, nałogach, beznadziei, kompleksach itd i jak zacząłem dzięki łasce JEZUSA w domu czytać Biblię, jak ZBAWCA uwolnił mnie od tamtych rzeczy, jak zmienił i nadal zmienia moje życie. Powiedziałem mu że dziś mam pokój ducha, bo mam przebaczone grzechy w JEZUSIE. W NIM jestem dzieckiem Bożym i zmierzam dzień po dniu czyniąc wolę JEZUSA do domu OJCA gdzie jest nieskończenie lepiej niż tu.

Kamil bo tak nazywa się ten chłopak rok młodszy ode mnie - był pozytywnie poruszony tym co mu powiedziałem. Mówił że ma wielkie problemy z alkoholem, a ja MU powiedziałem że pustki w sercu, beznadziei alkohol nie usunie tylko spowoduje nowe problemy i zniszczy wszystko w jego życiu. On się z tym zgodził, mówił że był na różnych terapiach ale nie za bardzo to mu pomaga. Powiedziałem MU że potrzebuje JEZUSA ZBAWICIELA, pójścia za NIM, bo tylko w ZBAWICIELU jest przebaczenie, wypełnienie pustki, wieczne obietnice. Terapia mówi mu : "nie pij" ale nie daje mu nic w zamian. Nie likwiduje pustki wewnętrznej, nie gasi duchowego głogu, nie daje wiecznych obietnic i bycia umiłowanym dzieckiem BOGA. Pokazałem MU JEZUSA BOGA który chce i może zmienić JEGO życie, tak że nie będzie chciał pić bo będzie miał serce wypełnione JEZUSEM, JEGO miłością i wiecznymi obietnicami ponad to króciutkie życie i coraz gorszy świat.
Powiedziałem Kamilowi, że za 10 minut przyniosę mu Biblię. Poszedłem do domu - wziąłem NT z Księgą Psalmów i Przysłów i zaniosłem mu. Powiedział że gdy poszedłem to myślał że nie przyjdę, że tylko tak mu powiedziałem. Powiedziałem że nie rzucam słów na wiatr i jak ktoś chce czytać Biblię to zaniosę i na kraniec Polski [P.S. - jak by trzeba było to i na kraniec świata jeśli PAN JEZUS by tego chciał :)]. 
Ten człowiek był poruszony tym spotkaniem, rozmową. Mówił że od dawna ciągnie go w stronę duchowych spraw i chciał z jakimś tam katechetą porozmawiać ale nie doszło do tego. Mówił mi, że dzień przed naszym spotkaniem chciał zajechać do kościoła rzymskokatolickiego i spytać czy nie mógłby pożyczyć Biblii. Nie pojechał, ale PAN JEZUS jak widać w swojej łasce, dobroci dał MU Biblię przeze mnie. Nie jest to pełna Biblia, ale to co mu dałem pokazuje drogę zbawienia i jak Kamil zdecyduje się pójść za JEZUSEM, rozpocząć nowe życie ze ZBAWICIELEM to PAN jak zechce da mu i calutką Biblię. Oby Kamil poszedł za ZMARTWYCHWSTAŁYM.

Rozmawialiśmy chyba jeszcze z godzinę. Bardzo dobrze mi się z nim rozmawiało. Powiedziałem mu że kościół katolicki jest daleki od biblijnej nauki, od biblijnego zbawienia i bycia rodziną. Kamil na całość naszej rozmowy : powiedział że dałem mu wiele do myślenia, że ma teraz dużo do przemyślenia i chce przeczytać Biblię. Pożegnaliśmy się jak starzy przyjaciele i powiedziałem do niego : "obyśmy byli braćmi w JEZUSIE". Później już w nocy Kamil zadzwonił do mnie, mówił że przeczytał kilkanaście stron i dziękował jak to powiedział : "że jestem". Ja mu wskazałem na JEZUSA bo to ON sprawił że żyję, ON mnie postawił na jego drodze tak że mogłem z nim porozmawiać i dać mu tą Biblię. Dzięki łasce JEZUSA żyjącego we mnie spotkałem Kamila - PAN dał odwagę, mądrość, miłość agape. Dzięki nie że ja jestem - ale dziękczynienie, chwała że JEST ŚWIĘTY BÓG MIŁOŚCI - JEZUS BARANEK i OJCIEC i tylko dzięki NIM, ICH łasce jestem, jesteśmy my. Ale ja jestem tylko sługą-niewolnikiem [doulos] swego PANA. Jestem tylko stworzeniem, ale jak wspaniale wiedzieć że od wieków - od zawsze i po najdalszy czas jest i będzie JEZUS i OJCIEC. W mym PANU i ZBAWCY będę też z NIM już na zawsze, bez końca. To wszystko z łaski przez wiarę w NIEGO, zawierzenie MU, zaufanie MU.  "Chrystus jest przeciwny karze śmierci - Ewangelia Prawdziwej Łaski część 4" - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/03/chrystus-jest-przeciwny-karze-smierci_26.html

Drobiazg - ok godzinna rozmowa, powiedzenie o JEZUSIE i przyniesienie Nowego Testamentu z Księgami Psalmów i Przysłów, a jednak gdzieś dotknęło w sercu to wszystko Kamila. Oby to nie było chwilowe, płytkie. Oby to co przeczyta w tej Biblii - przeszyło JEGO serce ku nawróceniu, zbawieniu i wolności JEZUSOWEJ. Oby Kamil był nowym człowiekiem w JEZUSIE - wolnym od pustki, beznadziei, niewoli grzechów w tym alkoholu. Oby obfitował w owoc ducha i uświęcenie i jeszcze innym mógł mówić jak JEZUS zbawił go, jak zmienił jego życie, jak JEZUS go miłuje jako swojego syna. Oby tak było w życiu Kamila - obyśmy byli braćmi.
Gdybym przeszedł obojętnie wobec niego gdy siedział na tej ławce to pewnie nie zwróciłby na to uwagi, ale jak zainteresowałem się jego osobą i okazałem drobną pomoc to może to da mu wiele do myślenia i może ZBAWCA obróci to ku zbawieniu jego. Dobrze mieć świętą odwagę JEZUSOWĄ [[kiedyś bym się bał podejść, powiedzieć o JEZUSIE ale PAN to zmienił, zmienia więc dobrze GO prosić o uwolnienie od lęków, wstydzenia się a prosić o to co potrzebne - http://mieczducha888.blogspot.com/2017/07/objawienie-jana-218-zabojcze-deilos.html]] i mieć duchowy słuch skierowany na PANA który dotyka serca, szepcze w sumieniu daje myśli, pragnienia ku np podejściu i porozmawianiu z kimś, okazaniu jakiegoś nawet drobnego gestu życzliwości, pomocy, współczucia. Takie drobne, przyziemne czyny, gesty mogą się czasem wydawać niezauważalne, ale w tym coraz gorszym świecie - są one cenne i zostawiają dobre ślady. 
PANIE JEZU ucz mnie, nas z serca czynić TWOJE dobro, okazywać miłość agape nawet w najdrobniejszych rzeczach, sprawach - abyśmy byli nawet w najmniejszych rzeczach, czynach, gestach zawsze twoimi prawdziwymi uczniami i nie żeby się przypodobać ludziom, ale żeby to było ochotnie, radośnie z serca pełnego twojej miłości agape przez twoje duchowe zamieszkiwanie w NIM przez wiarę, zawierzenie, zaufanie TOBIE jako swojemu PANU i swojemu ZBAWCY ...

Prowadź PANIE tam gdzie są ludzi głodni duchowo, spragnieni CIEBIE i udzielaj nam PANIE swojej mądrości, miłości, odwagi - wszystkiego do potrzebne aby być dobrym sługą niewolnikiem i przynosić 100 krotny plon.

"Ewangelizacyjne wyjście po krojony chleb i owoce - prowadzenie JEZUSA BOGA PRAWDZIWEGO" - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/06/ewangelizacyjne-wyjscie-po-krojony.html - gdy PAN daje nowy dzień to nie wiadomo gdzie nas pośle, kogo da nam spotkać ale wiemy że będzie z NAMI i dobrze prosić GO o prowadzenie przez cały dzień, o właściwe słowa, ochronę i miłość agape do wszystkich ...

Bądźmy wierni, bądźmy dobrym świadectwem JEZUSA nawet w najmniejszych rzeczach domowych, w pracy, szkole i wszędzie indziej - świat nas obserwuje i , miłość agape oraz dobro JEZUSOWE płynące z czystego serca zawsze zostawiają ślady w ludziach ... Dobrze więc nie pogardzać drobnymi sprawami, dobrze przyjrzeć się jeszcze uważniej swoim czynom w domu, w pracy, szkole we wszystkich innych miejscach bo na pewno możemy jeszcze więcej dobra JEZUSOWEGO, miłości agape w nich czynić. Nie ma co się bać, wstydzić JEZUSOWEJ miłości i czynienia JEGO dobra ... nikt mądry tego nie wyśmieje, a jak ktoś wyśmiewa to i tak to to nasze dobro jakoś go dotyka. Wstydzić się należy bezbożności, grzechu a nie JEZUSA BOGA i nowego życia w NIM, dla NIEGO ...

Wcale nie potrzeba robić wielkich, spektakularnych rzeczy aby być użytecznym dobrym sługą i przynosić dobry owoc, poruszyć czyjeś serce. Czasem malutkim zwykłym czynem miłości agape PAN może dotknąć serce, skruszyć je - bardziej niż jakimiś np cudami. PAN JEZUS może i cudami dotykać - ON ma wiele sposobów, wiele metod. Świętych sposobów i świętych metod a nie światowych - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/06/antybiblijna-droga-zbawienia-w-rzymskim.html

       chwała OJCU oraz BOGU PRAWDZIWEMU JEZUSOWI - Ewangelia Jana 20:28, 1 Jan 5:20, Objawienie 5:13  .... Charis2007@wp.pl ... 22.08.2019 Puławy , Dominik

środa, 21 sierpnia 2019

Błogosławiona pokora przed JEZUSEM BOGIEM i ludźmi lub zgubny grzech pychy szatana - Ew Mateusza 11:28-30


Pycha, duma przed BOGIEM STWÓRCĄ zgubiła samego potężnego cherubina i zamieniła go w szatana, diabła. Tym bardziej pycha prowadzi ludzi pysznych do różnorakiej katastrofy, ruiny, upadku. Pycha przed JEZUSEM STWÓRCĄ, ale i przed ludźmi to samozagłada duchowa, ale i często też fizyczna.

Biblia w bardzo wielu fragmentach porusza temat pokory, uniżoności, skromności oraz pychy, dumy, arogancji, wyniosłości, buty itp. Trochę poruszyć chciałem ten temat w tym wpisie, ale bezcenne jest wraz z JEZUSEM poznawanie tego tematu biblijnego i wprowadzanie pokornego postępowania do swojego stylu życia.
Jeśli będzie w nas pycha to czeka nas pewna zguba, upadek. Nie może w nas być żadnej pychy ale jedynie pokora. 
Biblia wprost mówi że to m.in. pycha doprowadziła cherubina usługującego OJCU i JEZUSOWI LOGOSOWI - do katastrofalnego upadku duchowego, do buntu. "Twoją pychę [GAON] i brzęk twoich lutni strącono do krainy umarłych. Twoim posłaniem zgnilizna, a robactwo twoim okryciem. (12) O, jakże spadłeś z nieba, ty, gwiazdo jasna, synu jutrzenki! Powalony jesteś na ziemię, pogromco narodów! (13) A przecież to ty mawiałeś w swoim sercu: Wstąpię na niebiosa, swój tron wyniosę ponad gwiazdy Boże i zasiądę na górze narad, na najdalszej północy. (14) Wstąpię na szczyty obłoków, zrównam się z Najwyższym." - Izajasz 14 BW ______ "Strącona jest do piekła, pycha[GAON] twoja i dźwięk muzyki twojej; podesłanoć mole, a robaki cię przykrywają. (12) Jakoż to, żeś spadł z nieba, o jutrzenko! która wschodzisz rano? powalonyś aż na ziemię, któryś wątlił narody! (13) Wszakieś ty mawiał w sercu swem: Wstąpię na niebo, nad gwiazdy Boże wywyższę stolicę moję, a usiądę na górze zgromadzenia, na stronach północnych: (14) Wstąpię na wysokość obłoków, będę równy Najwyższemu" - Biblia Gdańska
GAON strong 1347 znaczy w negatywnym znaczeniu m.in : pycha, duma, arogancka.
To samo słowo [GAON] w negatywnym znaczeniu użyte do szatana w Izajasz 14:11 znajdujemy też np w negatywnym znaczeniu tu : "Bojaźń PANA to nienawidzić zła. Ja nienawidzę pychy[GAON], wyniosłości, złej drogi i ust przewrotnych." - Księga Przysłów Salomona 8:13 _____ "Pycha[GAON] poprzedza zgubę, a wyniosły duch - upadek" - Księga Przysłów Salomona 16:18 _______ "Oto taka była nieprawość Sodomy, twojej siostry: pycha[GAON], dostatek chleba i wielkie próżniactwo były w niej i jej córkach, nie wzmacniała też ręki ubogiego i nędznego. (50) Były wyniosłe i popełniały obrzydliwość przede mną. Dlatego usunąłem je, jak uważałem za słuszne" - Ezechiel 16:49-50
Również 28 rozdział Ezechiela mówi o upadku szatana i tu również wymieniona jest pycha szatana, jego buta, arogancja, wyniosłość : "Ty jesteś namaszczonym cherubinem nakrywającym; ja cię ustanowiłem. Byłeś na świętej górze Boga, przechadzałeś się wśród kamieni ognistych. (15) Byłeś doskonały w swoich drogach od dnia, kiedy zostałeś stworzony, aż znalazła się w tobie nieprawość. (16) Przez twój ogromny handel pełno pośród ciebie bezprawia, i zgrzeszyłeś. Dlatego zrzucę cię z góry Boga, cherubinie nakrywający, wyniszczę cię spośród kamieni ognistych. (17) Uniosło[gabahh] się twoje serce z powodu twojej piękności, znieważyłeś swoją mądrość z powodu twojego blasku. Rzucę cię na ziemię i postawię cię przed królami, aby się tobie przypatrzyli" - Ezechiel 28 UBG

Serce szatana przed upadkiem uniosło się - w jego serce weszła pycha, duma, arogancja. Odszedł od pokory, uniżoności, skromności. Podobnie różne osoby postąpiły np Król Uzzjasz : "Uzjasz przygotował całemu wojsku tarcze, włócznie, hełmy, pancerze, łuki oraz kamienie do proc. (15) Sporządził w Jerozolimie machiny wojenne wymyślone przez zdolnych ludzi, aby stały na wieżach i na narożnikach w celu ciskania strzał i wielkich kamieni. Jego sława rozeszła się daleko, ponieważ doznawał cudownej pomocy, aż stał się potężny. (16) Ale kiedy się umocnił, uniosło[gabahh] się jego serce ku jego własnej zgubie. Zgrzeszył przeciw PANU, swemu Bogu, gdyż wszedł do świątyni PANA, aby palić kadzidło na ołtarzu kadzenia" - 2 Kronik 26 _________ O innym królu judzkim : "Ezechiasz jednak nie odwdzięczył się za dobrodziejstwa, które zostały mu wyświadczone, gdyż jego serce uniosło [gabahh] się pychą. Dlatego powstał gniew przeciw niemu i przeciw Judzie oraz Jerozolimie. (26) Ale Ezechiasz ukorzył się za wyniosłość swojego serca - on i mieszkańcy Jerozolimy - i nie spadł na nich gniew PANA za dni Ezechiasza". Lekarstwem na pychę, dumę, arogancję jest ukorzenie się przed BOGIEM, porzucenie pychy a wybranie pokornego służenia BOGU w posłuszeństwie JEGO przykazaniom, pełnieniu JEGO woli, w dziękczynieniu i chwaleniu GO.
To samo słowo użyte do szatana w Ezechiela 28:17 jest użyte w Księdze Przysłów Salomona 18:12 : "Przed upadkiem serce człowieka jest wyniosłe[gabahh], a chwałę poprzedza pokora". Jeśli mamy w swoim sercu pychę, dumę to naśladujemy szatana, diabła i jesteśmy na drodze potępienia, na drodze upadku z której w pokucie, skrusze powinniśmy jak najszybciej zejść na drogę pokory, uniżenia. 
Od tego słowa [gabahh] użytego odnośnie pychy szatana - wywodzi się słowa użyte w  Księdze Przysłów Salomona 16:18 : "Pycha[GAON] poprzedza zgubę, a wyniosły [GABHAH] duch - upadek". Jeśli jest w nas jakaś pycha to jesteśmy na drodze do zguby i na drodze upadku, więc słusznie ZBAWICIEL w swej miłości mówi do nas : "Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a ja wam dam odpoczynek. (29) Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie odpoczynek dla waszych dusz. (30) Moje jarzmo bowiem jest przyjemne, a moje brzemię lekkie." - Mateusz 11:28-30.  Trzeba pokory aby brać jarzmo JEGO woli na siebie - aby być JEGO własnością, niewolnikiem a ON naszym absolutnym PANEM : "Przekręcane nauki JEZUSA - Prawdziwe biblijne znaczenie słów o zapieraniu się siebie i codziennym braniu niesieniu swojego krzyża." - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/05/przekrecane-nauki-jezusa-prawdziwe.html

                                                           BÓG pysznym się sprzeciwia, BÓG pokornym daje łaskę

"Większą zaś daje łaskę, bo mówi: Bóg sprzeciwia[antitasso] się pysznym, a pokornym daje łaskę." - Jakub 4:6 ______ "Podobnie młodsi, bądźcie poddani starszym. Wszyscy zaś wobec siebie bądźcie poddani. Przyobleczcie się w pokorę, gdyż Bóg pysznym się sprzeciwia[antitasso], a pokornym łaskę daje. 6 Uniżcie się więc pod potężną ręką Boga, aby was wywyższył w odpowiednim czasie." - 1 Piotr 5:5-6

[antitasso] : znaczy m.in : przeciwstawić się, wystąpić przeciwko komuś, sprzeciwić się, stawiać opór, walczyć przeciwko.

Pycha sprawia że WSZECHMOGĄCY STWÓRCA przeciwstawia się pyszałkowi, sprzeciwia się pyszałkowi, jest przeciwko pyszałkowi. Mieć przeciwko sobie STWÓRCĘ , WSZECHMOGĄCEGO BOGA to straszna rzecz, najgorsza bo w takim stanie nie ma się żadnego obrońcy, pomocnika, sprzymierzeńca. Przeciwnie pokorny, uniżony człowiek przed JEZUSEM : takiemu WSZECHMOGĄCY JEZUS udziela łaski. A mieć łaskę WSZECHMOGĄCEGO JEZUSA to znaczy mieć wszystko czego potrzebujemy do życia, pobożności, do pełnienia woli Bożej, wydawania owocu ducha. Wszystko do bycia zbawionym bo łaską jesteśmy zbawieni, ale pyszny nie ma tej łaski. Pokorny, uniżony przed JEZUSEM ma ją i w tej łasce JEZUSOWEJ będzie wierny swemu PANU, owocujący w każdy czas : "Dlatego trzy razy prosiłem Pana, aby on odstąpił ode mnie. (9) Lecz powiedział mi: Wystarczy ci moja łaska. Moja moc bowiem doskonali się w słabości. Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa. (10) Dlatego mam upodobanie w słabościach, w zniewagach, w niedostatkach, w prześladowaniach, w uciskach ze względu na Chrystusa; gdy bowiem jestem słaby, wtedy jestem mocny" - 2 Koryntian 12:8-10

Uczmy się być pokornymi, uniżonymi a będziemy mieć zawsze po swojej stronie JEZUSA który mieszkając w nas mocą swoją duchowej obecności da nam wszelkie siły, moc, mądrość - wszystko co potrzebne aby być MU wiernym, duchowo zdrowym, wydającym owoc ducha w każdy czas, nawet w ten najtrudniejszy.

  • Albo wybieranie pychy i BÓG sprzeciwiający się nam - albo wybieranie pokory i BÓG będący przy nas z niezbędną łaską. 
  • Albo droga naśladowania pysznego, dumnego szatana - albo droga naśladowania pokornego, uniżonego Zbawiciela gdy jako doskonały człowiek chodził po ziemi.
Decyzje co wybierzemy - pychę czy pokorę mamy każdego dnia w różnych sytuacjach, w różnych miejscach. Czasem bardzo ciężki jest wybrać pokorę, uniżenie ale to jedyny dobry, właściwy wybór. Wybieranie pychy zawsze jest grzechem i zawsze nie podoba się JEZUSOWI BOGU ŻYWEMU. ON nienawidzi pychy, a wspiera pokornych. Czasami wybór pokornego zachowania, pokornej postawy może wydawać się głupi, szkodliwy, naiwny itd - ale to tylko pozory. W rzeczywistości bycie pokornym, uniżonym zawsze jest dobre, opłacalne i podoba się WSZECHPOTĘŻNEMU KRÓLOWI, naszemu PANU który opuścił chwałę nieba, stał się na 33,5 roku człowiekiem przez co pokazał doskonałą pokorę, uniżoność, miłość - "Stwórca wszechrzeczy myje nogi swemu stworzeniu - cenne lekcje dla chrześcijan" - http://mieczducha888.blogspot.com/2017/04/stworca-wszechrzeczy-myje-nogi-swemu.html

Duchowe dzieci BOGA są coraz bardziej pokorne, uniżone. Duchowe dzieci diabła nie są pokorne, uniżone ale naśladują pychę, dumę, arogancję, butę, wyniosłość swojego duchowe ojca - diabła. 
Na tym bezbożnym świecie pokora jest wyśmiewana, nazywana głupotą i uważana za wadę. Inaczej jest w oczach JEZUSA który pokorę uważa za wielką cnotę i zachęca nas abyśmy uczyli się być cichymi i pokornego serca : "Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a ja wam dam odpoczynek. (29) Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy [prays] i pokornego[tapeinos] serca, a znajdziecie odpoczynek dla waszych dusz. (30) Moje jarzmo bowiem jest przyjemne, a moje brzemię lekkie." - Mateusz 11:28-30

[prays] - znaczy m.in : skromny, łagodny, delikatny, uprzejmy. Moim zdaniem biblijny PRAYS to połączenie łagodności, opanowania, pokory, uległości wobec Boga a przez to i wobec ludzi : "łagodność to nie słabość ale wielka siła" - http://mieczducha888.blogspot.com/2014/11/agodnosc-to-nie-sabosc-ale-wielka-sia.html  , " łagodność to nie słabość ale wielka siła część 2 - kłótnie, sprzeczki to grzech" - http://mieczducha888.blogspot.com/2016/10/agodnosc-to-nie-sabosc-ale-wielka-sia.html
"Błogosławieni cisi, ponieważ oni odziedziczą ziemię" - Mateusz 5:5
"Ale owoc Ducha jest miłość, wesele, pokój, nieskwapliwość, dobrotliwość, dobroć, wiara, cichość, wstrzemięźliwość. (23) Przeciwko takowym nie masz zakonu" - Galacjan 5, Biblia Gdańska

[tapeinos] - - znaczy m.in : pokorny, uniżony, skromny.
" Lecz Bóg, który pociesza uniżonych[tapeinos], pocieszył nas przez przybycie Tytusa." - 2 Kor 7:6 ___ "Podobnie młodsi, bądźcie poddani starszym. Wszyscy zaś wobec siebie bądźcie poddani. Przyobleczcie się w pokorę, gdyż Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym[tapeinos] łaskę daje." - 1 Piotr 5:5 - PAN JEZUS pociesza pokornych, uniżonych. PAN JEZUS jest ze swoją łaską z pokornymi, uniżonymi. Warto być pokornym, warto prosić JEZUSA BOGA ŻYWEGO o pokorę, warto zabiegać o pokorę, warto się uczyć od JEZUSA być pokornego serca. 
"Jak służyłem Panu z całą pokorą wśród wielu łez i doświadczeń, które mnie spotykały z powodu zasadzek Żydów" - Dzieje 20:19 _____ "Proszę więc was ja, więzień w Panu, abyście postępowali w sposób godny powołania, do jakiego zostaliście wezwani; (2) Z całą pokorą, łagodnością i z cierpliwością, znosząc jedni drugich w miłości" - Efezjan 4:2

"Nie czyńcie nic z kłótliwości ani z próżnej chwały, lecz w pokorze uważajcie jedni drugich za wyższych od siebie" - Filipian 2:3 ______ "Tak więc jako wybrani Boga, święci i umiłowani, przyodziejcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, łagodność, cierpliwość; (13) Znosząc jedni drugich i przebaczając sobie nawzajem, jeśli ktoś ma skargę przeciw drugiemu: jak i Chrystus przebaczył wam, tak i wy." - Kolosan 3:12-13

"Ale kto z was jest największy, będzie waszym sługą. (12) Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony" - Mateusz 23:11-12. Poniża w sensie pokornego uniżenia - bycia skromnym.

"Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, cudzołóstwa, nierząd, zabójstwa; (22) Kradzieże, chciwość, niegodziwość, podstęp, wyuzdanie, oko złe, bluźnierstwo, pycha, głupota. (23) Całe to zło pochodzi z wnętrza i kala człowieka" - Marek 7:22
Proroctwo które wypełni się przy drugim przyjściu JEZUSA jako BOGA - WSZECHMOGĄCEGO KRÓLA królów PANA panów : "Okazał moc swoim ramieniem i rozproszył pysznych w myślach ich serc. (52) Strącił mocarzy z tronów, a wywyższył pokornych" - Łukasz 1:51-52 ______ "Wejdź w skałę i ukryj się w prochu ze strachu przed PANEM i przed chwałą jego majestatu. (11) Wyniosłe oczy człowieka ukorzą się, ludzka pycha będzie poniżona, a sam tylko PAN zostanie wywyższony w tym dniu. (12) Przyjdzie bowiem dzień PANA zastępów przeciwko każdemu pysznemu i wyniosłemu, i przeciwko każdemu wywyższonemu, a każdy zostanie poniżony" - Izajasz 2:10-12
"Plotkarze, oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi, wynalazcy złych rzeczy, nieposłuszni rodzicom" - Rzymian 1:30 ______ "A to wiedz, że w ostatecznych dniach nastaną trudne czasy. (2) Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, chełpliwi, pyszni, bluźniący, nieposłuszni rodzicom, niewdzięczni, bezbożni" - 2 Tymoteusz 3:1-2
Pokory w tym bezbożnym świecie będzie coraz mniej, coraz więcej będzie pychy i ona będzie zachwalana, reklamowana, propagowana jako atut, jako zaleta, dobra cecha ludzi XXI wieku. W XXI pycha też jest grzechem. ŚWIĘTY BÓG jest ponadczasowy.
"Każdy, który jest wyniosłego serca, budzi odrazę w PANU" - Księga Przysłów Salomona 16:5a

"Za pychą przychodzi hańba, a u pokornych jest mądrość." - Księga Przysłów Salomona 11:2 - u pokornych jest mądrość, bo tylko pokorny przyznaje przed JEZUSEM że potrzebuje GO jako ZBAWICIELA, DOBREGO PASTERZA. Pokorny przed JEZUSEM będzie prosił GO o poznanie JEGO woli, o JEGO prowadzenie i o mądrość ku właściwym wyborom zgodnym z JEGO nauką, wolą. Pycha mówi że nie potrzebuje Zbawiciela. Pycha mówi że nie potrzebuje prowadzenia DOBREGO PASTERZA. Pycha mówi że nie potrzebuje mądrości ku pełnieniu woli Bożej i ku rozumieniu Biblii.   "Poprowadzi pokornych w sprawiedliwości, pokornych nauczy swojej drogi." - Psalm 25:9

                                                                                  pokora

" Jakże cenna jest łaska twoja, Boże! " - Psalm 36:8a. - "Chrystus jest przeciwny karze śmierci - Ewangelia Prawdziwej Łaski część 4" - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/03/chrystus-jest-przeciwny-karze-smierci_26.html
Nie jestem w niczym lepszy od innych ludzi na ziemi. Wszystko co mam - mam dzięki łasce JEZUSA. Wszelkie dobre zmiany we mnie, to JEGO dzieło - a nie moja siła i nie moja jakaś inteligencja. Nic ze mnie, wszystko od ZBAWICIELA z łaski przez wiarę, zawierzenie MU. W moim ciele, we mnie nie mieszka żadne dobro. Wszelkie dobro we mnie jest tylko dzięki zamieszkiwaniu we mnie JEZUSA - dzięki mocy JEGO obecności w sercu [duchowej a nie fizycznej]. Nie jestem lepszy od innych, bo zbawiony jestem łaską a nie swoimi zdolnościami, zasługami. Tylko dzięki łasce jest zbawienie, więc tylko JEZUSOWI i OJCU podziękowania, chwała. Żadnego wywyższania siebie. Żadnego uważania się za lepszego czy mądrzejszego od innych ludzi. W pokorze wskazywanie na JEZUSA i mówienie w pokorze innym o ZBAWICIELU który chce i może również ich zbawić, przemieniać na podobieństwo swojego obrazu w myślach, zachowaniu i słowach.
Sam z siebie nic nie mogę. Bez łaskawej obecności JEZUSA we mnie jest pusty, bezsilny, nie mam dobra. Potrzebuję łaskawej obecności ZBAWICIELA w każdej chwili mojego życia aby przez to móc pełnić JEGO wolę, być posłuszny JEGO nauce, przykazaniom i wydawać błogosławiony owoc ducha, być użytecznym sługą. Jednak gdybym był pyszny to PAN będzie przeciwko mnie, a nie ze mną. Pokora jest mi, nam potrzebna w każdej chwili, w każdym miejscu - w domu, pracy, szkole, na mieście i wszędzie indziej. Pokora, uniżoność przed JEZUSEM prowadzi do pokory, uniżenia, skromności wobec ludzi.

BÓG JEZUS LOGOS mówi : "nie zniosę wyniosłych oczu i nadętego serca" - Psalm 101:5b

"Pieśń stopni Dawida. PANIE, moje serce nie wywyższa się i moje oczy nie są wyniosłe ani nie ubiegam się o wielkie rzeczy albo zbyt cudowne dla mnie." - Psalm 131:1

"Zdradziła cię twoja zuchwałość i pycha twego serca" - Jeremiasz 49:16a _____ "Otom ja przeciwko tobie, o hardy! mówi Pan, Pan zastępów; bo już przyszedł dzień twój i czas, abym cię nawiedził. (32) Potknie się zaiste hardy, i upadnie, a nie będzie, ktoby go podniósł; i rozniecę ogień w miastach jego, który pożre wszystko około niego" - Jeremiasz 50 BG ______ "Pycha twego serca zwiodła cię" - Abdiasz 1:3a - pycha jest zwodnicza.                                                             
"A Mojżesz był człowiekiem bardzo pokornymnajbardziej ze wszystkich ludzi, którzy żyli na ziemi." - 4 Mojżeszowa 12:3 - "Amputowana ręka - dlaczego Wszechmogący Jezus nie chce dać mi dzisiaj nowej ręki. Przykład Mojżesza i Dawida " - http://mieczducha888.blogspot.com/2018/03/amputowana-reka-dlaczego-wszechmogacy.html
"Usłyszałeś pragnienia pokornych, PANIE, utwierdzisz ich serca, nakłonisz swego ucha;" - Psalm 10:17 _______ "Moja dusza będzie się chlubić PANEM; pokorni to usłyszą i rozradują się." - Ps 34:2

"Lecz pokorni odziedziczą ziemię i będą się rozkoszować obfitością pokoju." - Psalm 37:11 _____ "Pokorni to ujrzą i rozradują się, ożyje serce szukających Boga." - Psalm 69:32
"Z nieba dajesz słyszeć swój wyrok, ziemia się zlękła i zamilkła;9 Gdy Bóg powstał na sąd, aby wybawić wszystkich pokornych na ziemi. Sela." - Ps 76 ______ "PAN podnosi pokornych" - Ps 147:6a ______ "PAN bowiem swój lud upodobał sobie; zdobi pokornych zbawieniem." - Psalm 149:4 - pokornych przed JEZUSEM ZBAWICIELEM którzy widzą że tylko JEGO łaska daje przebaczenie, zbawienie, wieczne obietnice - "Dlaczego w rzymskim katolicyzmie nie ma Jezusowego pokoju ducha - Mam już dzisiaj życie wieczne część 7 " - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/07/dlaczego-w-rzymskim-katolicyzmie-nie-ma.html  , prawdziwa łaska biblijna - http://mieczducha888.blogspot.com/2017/05/ewangelia-prawdziwej-aski-do-zbawienia.html
" Bo to wszystko moja ręka uczyniła i dzięki niej powstało to wszystko, mówi PAN. Lecz ja patrzę na tego, który jest ubogi i skruszony w duchu i który drży na moje słowo" - Izajasz 66:2

"Szukajcie PANA, wszyscy pokorni ziemi, którzy wypełniacie jego prawo; szukajcie sprawiedliwości, szukajcie pokory, może ukryjecie się w dniu gniewu PANA" - Księga Sofoniasza 3:2

Jest wiele innych fragmentów, historii biblijnych z pokorą i z pychą - co z tego że będziemy je znali nawet na pamięć jeśli w codziennym praktycznym życiu nie będziemy pokorni. szatan zna wszystkie wersety na pamięć - zna wszystkie wersety o pysze i o pokorze, a jednak w swoim postępowaniu nie jest pokorny.
PANIE JEZU jeśli jest we mnie jakaś pycha, coś co nie jest zgodne z pokorą - to proszę usuń to ze mnie i proszę ZBAWCO, PANIE i mój BOŻE : ucz mnie być cichym i pokornego serca. Nakazałeś nam to, więc u CIEBIE BOŻE ŻYWY jest wszelka siła, moc do cichego, pokornego życia, postępowania w tym niepokornym, pysznym świecie ... potrzebuję CIEBIE ZBAWCO - " "Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a ja wam dam odpoczynek. (29) Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie odpoczynek dla waszych dusz. (30) Moje jarzmo bowiem jest przyjemne, a moje brzemię lekkie." - Mateusz 11:28-30 - ucz mnie PANIE JEZUS ZBAWCO być pokornym w domu i poza domem - w każdym miejscu i w każdym czasie. Nawet w najgorszym czasie daj być pokornym. 
Skoro pycha jest takim wielkim grzechem i tak zgubną rzeczą prowadzącą do upadku, to słusznie ZBAWCA nas napomina, nakazuje z miłości -  uczyć się stale od NIEGO być cichymi i pokornego serca.

pokora nie oznacza chodzenia na kompromisy z grzechem i tym bezbożnym światem. Zawsze i wszędzie jesteśmy winni posłuszeństwo, wierność ZBAWCY, naszemu STWÓRCY jak Daniel i jego przyjaciele którzy nie kłaniali się przed posągiem, a Daniel nie zaprzestał otwartej modlitwy - http://mieczducha888.blogspot.com/2014/08/kompromisowe-czczenie-demonow.html

wytrwale szukajmy pokory, wytrwale prośmy JEZUSA o pokorę  ... odejście od pokory przed BOGIEM STWÓRCĄ do pychy, dumy zgubiło potężnego cherubina i gubi mniejszych od niego ludzi gdy nie są pokorni, uniżeni, skromni przez JEZUSEM : " Nie nowicjusz, żeby nie wbił się w pychę i nie wpadł w potępienie diabelskie." - 1 Tymoteusz 3:6 ...... pycha prowadzi do upadku i JEZUS WSZECHMOGĄCY BÓG nie jest z pysznymi ... pycha to wielki grzech.

               chwała OJCU oraz BOGU PRAWDZIWEMU JEZUSOWI - Ewangelia Jana 20:28, 1 Jan 5:20, Objawienie 5:13  .... Charis2007@wp.pl ... 21.08.2019 Puławy , Dominik