Popularne posty

sobota, 20 stycznia 2018

Brak dziękowania JEZUSOWI i wychwalania GO = duchowe samobójstwo




Postępująca duchowa demoralizacja, przesiąkanie grzechem zaczyna się "niepozornie" od braku dziękczynienia BOGU, od braku chwalenia BOGA : " To bowiem, co niewidzialne, to znaczy jego wieczna moc i bóstwo, są widzialne od stworzenia świata przez to, co stworzone, po to, aby oni byli bez wymówki. 21 Dlatego że poznawszy Boga, nie chwalili Go jako Boga ani mu nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmiło się ich bezrozumne serce. " - Rzymian 1:20-21 UBG

więc zaczyna się brakiem dziękczynienia, chwalenia BOGA a zaniechanie tego prowadzi ku wszelkiemu bałwochwalstwu - oddawanie czci, serca stworzeniu a kończy się na nienawiści do BOGA, napełnieniem wszelką nieprawością, bycie wynalazcą złych rzeczy.  : " Podając się za mądrych, zgłupieli;
23 I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobieństwo obrazu zniszczalnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i gadów.
24 Dlatego też Bóg wydał ich nieczystości przez pożądliwości ich serc, aby hańbili swoje ciała między sobą.
25 Oni to zamienili prawdę Bożą w kłamstwo i czcili stworzenie, i służyli jemu raczej niż Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen.
26 Dlatego wydał ich Bóg haniebnym namiętnościom, gdyż nawet ich kobiety zamieniły naturalne współżycie na przeciwne naturze.
27 Także mężczyźni, opuściwszy naturalne współżycie z kobietą, zapałali w swej pożądliwości jedni ku drugim, mężczyzna z mężczyzną, popełniając haniebne czyny i ponosząc na sobie samych należną za swój błąd zapłatę.
28 A skoro im się nie spodobało zachowanie poznania Boga, wydał ich Bóg na pastwę wypaczonego umysłu, aby robili to, co nie wypada;
29 Będąc napełnieni wszelką nieprawością, nierządem, przewrotnością, chciwością, złośliwością; pełni zazdrości, morderstwa, sporu, podstępu, złych obyczajów;
30 Plotkarze, oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi, wynalazcy złych rzeczy, nieposłuszni rodzicom;
31 Bezrozumni, niedotrzymujący słowa, bez naturalnej miłości, nieprzejednani i bez miłosierdzia.
32 Oni to, poznawszy wyrok Boga, że ci, którzy robią takie rzeczy, są godni śmierci, nie tylko sami je robią, ale też pochwalają tych, którzy tak postępują." - Rzymian 1:22-32 Uwspółcześniona Biblia Gdańska

Wszystko co mamy, w ty nasze istnienie, każda sekunda to dary łaski BOŻEJ, więc mamy tysiące powodów do dziękowania PANU BOGU objawionemu w JEZUSIE. Mamy tysiące powodów do dziękowania i wychwalania OJCA i SYNA. Ten który nie dziękuje PANU ten albo nie docenia tego co ma, albo sądzi że ma coś dzięki sobie. Nic nie mamy dzięki sobie - bo gdyby BÓG nie dawał życia to nikt, niczego by nie zrobił. Gdyby nie dał zdrowia to nie poszłoby się do żadnej pracy. Gdyby nie dawał światła słonecznego, deszczu to nic by nie urosło na polu, nie byłoby co jeść. To i tysiące, miliony innych rzeczy są darami. 

Poza tym codziennie PAN daje nam kolejne powody do dziękowania MU, do wychwalania GO. W zeszycie zapisuję sobie różne rzeczy, wydarzenia które PAN czyni w mym życiu za które codziennie mogę dziękować. Za wszystko dziękować, na nic nie narzekać - to zdrowa zasada. We wszystkim być pokornym, uniżonym. Codziennie pamiętać że nie należy nam nic się od PANA, a wszystko inne jest darem łaski - każda sekunda, godzina - wszystko, na czele z cudem z Golgoty Cudem Bożej miłości, sprawiedliwości i łaski dokonanej na krzyżu.

Wtedy ci zwierzchnicy i satrapowie zgromadzili się przy królu i tak mu powiedzieli: Królu Dariuszu, żyj na wieki! 6:7 Wszyscy zwierzchnicy królestwa, przełożeni i satrapowie, urzędnicy i dowódcy uzgodnili, aby ustanowić dekret królewski i zatwierdzić prawo, że ktokolwiek w ciągu trzydziestu dni poprosi o cokolwiek któregokolwiek boga lub człowieka prócz ciebie, królu, zostanie wrzucony do lwiej jamy. 6:8 I tak teraz, królu, zatwierdź to prawo i podaj go na piśmie, aby było nieodwołalne według prawa Medów i Persów, które nie może być cofnięte. 6:9 Król Dariusz ogłosił więc na piśmie to prawo. 6:10 A gdy Daniel dowiedział się, że zostało podane na piśmie, wszedł do swego domu; a otwierając okna w swoim pokoju w stronę Jerozolimy, trzy razy dziennie klękał na kolanach, modlił się i chwalił swego Boga, jak to czynił przedtem." - Księga Daniela 6:6-10

" Jak pozostać wiernym Chrystusowi w czasach ostatecznych siła na czas ucisku część 4 - modlitwa " - http://mieczducha888.blogspot.com/2017/10/jak-pozostac-wiernym-chrystusowi-w.html

Gdyby król wydał dekret aby nikt nic nie jadł przez 30 dni to Daniel pewnie by posłuchał, ale w kwestii modlitwy, rozmowy z PANEM BOGIEM nie mógł posłuchać dekretu. Wiedział że gdy posłucha zdradzi BOGA i wiedział że gdy porzuci modlitwę, wychwalanie BOGA, dziękowanie to duchowo umrze a to jest gorsze niż bycie zabitym przez lwy, bo będąc wiernym PANU, trwając przez wiarę żywej relacji, społeczności przez modlitwę-rozmowę, przez wychwalania itd nawet gdyby lwy go zabiły to ma obietnicę zmartwychwstania, ale idąc na grzeszne kompromisy - odchodząc od tego co zawsze robił czyli od modlitw wychwalania zginąłby na wieki w jeziorze ognia - gehennie. 

Daniel bez względu na czasy pilnował przez wiarę życiodajnej relacji w modlitwie-rozmowie, wychwalaniu BOGA. Czasy się zmieniały, królowie umierali i przychodzili nowi, upadały różne królestwa ale Daniel stabilnie przez wiarę trwał w PANU BOGU - trwał w relacji, społeczności przez wiarę w intymnym czasie przez modlitwę, wychwalanie PANA - czytamy że Daniel : " trzy razy dziennie klękał na kolanach, modlił się i chwalił swego Boga, jak to czynił przedtem" - trzy razy dziennie klękał, ale w duchu modlitwy, w duchu wychwalania PANA - Daniel trwał cały dzień, cały czas. 
  Wierzący chcą często "wielkich" dzieł dla PANA a tym czasem modlitwa, wychwalanie, dziękczynienie są zaniedbane, a to są podstawowe i największe rzeczy. Jeśli w nich będziemy wierni jak Daniel to PAN w swoim czasie i na swój sposób użyje nas bo nasze serce stale będą przy NIM. ON chce aby nasze serce było stale przy NIM, a modlitwa, wychwalanie, dziękczynienie nie były rytuałami, tradycją, mechaniczną czynnością ale radością i z chętnego serca bo OJCIEC i SYN dzięki którym istniejemy są godni tego wszystkiego, więc chcą chętnych serc - serc wdzięcznych, serc wychwalających, spędzający czas z NIM, myślących o NIM i PAN daje taki "Chrystusowy umysł"  ---- Kto bowiem poznał umysł Pana? Kto go będzie pouczał? Ale my mamy umysł Chrystusa."- 1 Koryntian 2:16 

 Niby "niepozorna" rzecz jak modlitwa, dziękczynienie, wychwalanie a jednak jak wielka w oczach Stwórcy, o Danielu czytamy : " A sam Daniel przewyższał tych książąt i satrapów, ponieważ był w nim nadzwyczajny duch, i król zamierzał ustanowić go nad całym królestwem." - Daniel 6:3

Daniel był wiernym we wszystkim, umiłował BOGA ponad swoje życie. 
Daniel umiłował relację, społeczność z PANEM i wolał być zjedzony przez lwy niż odejść od swojego PANA BOGA przez porzucenie modlitwy-rozmowy, wychwalania które były częścią JEGO całego życia. Wszystko się zmieniało wokół Daniela, upadały imperia, szalały wojenne burze i śmierć pożerała masy ludzi, ale Daniel trwał w modlitwie, dziękczynieniu bo wiedział, że PAN BÓG jest godny czci, dziękczynienia bez względu na okoliczności i my w tym świecie musimy mieć takie serce jak Daniel i inni biblijni bohaterowie wiary - serce pełne dziękczynienia, wychwalania OJCA i PANA JEZUSA. " Zobaczyłem też i usłyszałem głos wielu aniołów dokoła tronu i stworzeń, i starszych, a liczba ich wynosiła dziesięć tysięcy razy dziesięć tysięcy i tysiące tysięcy;
12 Mówiących donośnym głosem: Godzien jest Baranek zabity wziąć moc i bogactwo, i mądrość, i siłę, i cześć, i chwałę, i błogosławieństwo.
13 A wszelkie stworzenie, które jest w niebie i na ziemi, i pod ziemią, i w morzu, i wszystko, co w nich jest, słyszałem, jak mówiło: Zasiadającemu na tronie i Barankowi błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc na wieki wieków." - Objawienie Jana 5:11-13


Nie zaniechajmy modlitwy, nie lekceważmy jej. Nie porzucajmy dziękowania BOGU, wychwalania PANA a idą bardzo ciężkie czasy dla Kościoła, wielkie burze które wstrząsną światem - bądźmy stabilni jak Daniel. Bez względu na ciężkie czasy, okoliczności nie odchodźmy od modlitw, od ducha modlitwy. Nawet gdyby było karane wychwalanie PANA JEZUSA np pieśniami czy innymi rzeczami to nie porzucajmy wychwalania PANA. Przede wszystkim niech nasz styl życia, nasze życie chwali OJCA i PANA JEZUSA - to będzie kosztować w tym świecie ale nie lękajmy się, idziemy do wieczności a OJCIEC i SYN są godni dziękczynienia, chwały ponad wszystko, ponad nasze życie które mamy dzięki NIM, więc jeśli męczeńska śmierć uwielbi PANA to niech tak będzie. 
"Drogo bowiem zostaliście kupieni. Wysławiajcie więc Boga w waszym ciele i w waszym duchu, które należą do Boga." - 1 Koryntian 6:20 - prowadźmy w PANU JEZUSIE, w JEGO sile uświęcone życie bo nie należymy do samych siebie - koniec z samowolką, robieniem tego co my chcemy. Nie należymy już do siebie jak kiedyś ... 
Gdyby nie ONI nie byłoby nas, więc nie może stworzenie nam zakazywać chwalenia BOGA, nie ma prawa zabraniać dziękowania BOGU !!! Trwajmy wiernie w tych rzeczach a jak u Daniela - wieść o naszej wierności rozniesie się daleko. Nie bójmy się różnych "lwów" : " Wtedy król Dariusz napisał do wszystkich ludzi, narodów i języków, którzy mieszkali po całej ziemi: Niech pokój wam się rozmnoży! 6:26 Wydaję dekret, aby w całym państwie mego królestwa wszyscy drżeli i bali się Boga Daniela, bo on jest Bogiem żywym i trwa na wieki, a jego królestwo nie będzie zniszczone i jego władza będzie trwać do końca. 6:27 On wyrywa i wybawia, czyni znaki i cuda na niebie i na ziemi; on wyrwał Daniela z mocy lwów." - Daniel 6:25-27

Jeśli zaniechamy, porzucimy wychwalanie, dziękowanie to jak podaje list do Rzymian pochłonie nas grzech, duchowa śmierć. 
Jeśli ktoś ma słaby duchowy stan to niech przyjrzy się swojemu życiu modlitewnemu - swojej relacji z BOGIEM. Niech przyjrzy się czy trwa w dziękczynieniu, wychwalaniu BOGA czy może jest tego bardzo mało, lub w ogóle. Skoro brak wychwalania, dziękczynienia prowadzi do coraz gorszego duchowe stanu, do strasznego grzesznego zepsucia, to trwanie i obfitowanie w dziękczynieniu, wychwalaniu OJCA i PANA JEZUSA sprawia że PAN daje nam wzrost, moc z wysokości i swoje życie w obfitości - w obfitości : radości, miłości, pokoju ducha itd 

" Lecz dzięki niech będą Bogu, który nam dał zwycięstwo przez naszego Pana Jezusa Chrystusa." - 1 Koryntian 15:57

" Dziękuję więc temu, który mnie umocnił, Chrystusowi Jezusowi, naszemu Panu, że uznał mnie za wiernego, przeznaczając mnie do posługi;" - 1 Tymoteusz 1:12 

" Za wszystko dziękujcie. Taka jest bowiem wola Boga w Chrystusie Jezusie względem was." - 1 Tesaloniczan 5:18 - za wszystko, bo wszystko mamy z łaski, bo zasługujemy jedynie na śmierć. Amputowano mi rękę po wypadku, ale ja nie narzekam ale BOGU dziękuję za wszystko, za miliony rzeczy a na nic nie narzekam i PAN JEZUS daje mi swój obiecany pokój, radość, siłę - http://mieczducha888.blogspot.com/2017/05/amputowana-reka-wszechmogacy-pan-jezus.html - http://mieczducha888.blogspot.com/2017/05/amputowana-reka-wszechmogacy-pan-jezus.html

" Mówiącego donośnym głosem: Bójcie się Boga i oddajcie mu chwałę, bo przyszła godzina jego sądu. Oddajcie pokłon temu, który stworzył niebo i ziemię, morze i źródła wód." - Objawienie Jana 14:7

" Wywyższajcie PANA, naszego Boga, i oddajcie pokłon u podnóżka jego stóp, bo on jest święty" - Księga Psalmów 99:5

" Wysławiajcie PANA, bo jest dobry, bo jego miłosierdzie trwa na wieki." - Psalm 118:1 

" PANIE, ty jesteś moim Bogiem; będę cię wywyższać i wysławiać twoje imię, bo uczyniłeś cudowne rzeczy; twoje postanowienia, z dawna powzięte, są wiernością i prawdą." - Izajasz 25:1 

Cała Biblia pokazuje ważność modlitwy, dziękczynienia, wychwalania - jest wiele innych przykładów o których nie wspomniałem tutaj

Pamiętaj, abyś wysławiał jego dzieło, któremu przypatrują się ludzie" - Hiob 36:24 Uws. Biblia Gdańska 


        kup sobie zeszyt i zapisuj sobie rzeczy za które możesz dziękować PANU JEZUSOWI i JEGO OJCU a zobaczysz że zabraknie ci kartek, bo ta lista nie ma końca i chwała OJCU i SYNOWI że są  tacy hojny, łaskawi i dobrzy, miłosierni ... 

          
           pozdrawiam Dominik .... Charis2007@wp.pl .... 20.01.2018 Puławy 







poniedziałek, 15 stycznia 2018

dlaczego Bóg nie przeszkodził szatanowi w edenie - perfekcyjny plan część 2 DOBRY BÓG nie stworzył zła




Życzymy sobie i innym "dobra" ale co to jest dobro ?? Skąd ono pochodzi ??  Dobro istnieje bo istnieje BÓG - Dobry i Święty BÓG objawiony jedynie w JEZUSIE CHRYSTUSIE. Jeśli nie byłoby BOGA nie byłoby dobra. 

Wiemy że istnieje dobro i każdy też wie że jest STWÓRCA : " Ponieważ to, co można wiedzieć o Bogu, jest dla nich jawne, gdyż Bóg im to objawił. 20 To bowiem, co niewidzialne, to znaczy jego wieczna moc i bóstwo, są widzialne od stworzenia świata przez to, co stworzone, po to, aby oni byli bez wymówki. " - Rzymian 1:19-20
Dobro nie istnieje oddzielnie od BOGA. BÓG jest doskonale dobry i ON jest źródłem dobra, ON ustalił co jest dobre. BÓG objawiony w JEZUSIE jest absolutnie DOBRY. Tylko ON jest ABSOLUTNIE DOBRY. Jeśli chcemy wiedzieć co jest dobre to musimy popatrzeć na PANA JEZUSA. Dobro nie jest względne, nie jest definiowane przez człowieka ale jedynie przez BOGA który się OBJAWIŁ, dał poznać swemu stworzeniu.

Wszystko co zgodne z naturą ŚWIĘTEGO BOGA znanego tylko w JEZUSIE, z JEGO charakterem i JEGO wolą jest DOBRE. Natomiast wszystko co jest przeciwne, sprzeczne z naturą ŚWIĘTEGO BOGA znanego tylko w JEZUSIE, z JEGO charakterem i JEGO wolą jest złe. 

Dobro może istnieć bez zła i tak było przed buntem człowieka, przed grzechem człowiek, ale zło nie może istnieć bez dobra. Zło jest brakiem dobra tak jak ciemność jest brakiem światła, a zimno jest brakiem ciepła. Zło jest odejściem od JEZUSOWEGO standardu dobra. Zło jest brakiem Bożego dobra. OJCIEC i SYN nie stworzyli zła - zło pojawiło się gdy stworzenie zbuntowało się, zgrzeszyło, sprzeciwiło się ŚWIĘTEMU BOGU, podeptało po JEGO woli która zawsze jest doskonale dobra. Zło pojawiło się gdy stworzenie sprzeciwiło się BOGU, zeszło ze ścieżki dobra. Brak dobra to zło. Więc zboczenie od Bożych nakazów, przykazań, sprzeciwienie się Bożej woli, Bożej nauce rodzi zło. Gdyby stworzenie trzymało się tego co BÓG powiedział, nakazał nie byłoby żadnego zła. Jednak każde odejście od woli ŚWIĘTEGO BOGA, ABSOLUTNIE DOBREGO BOGA sprawia że pojawia się zło. Im większe odejście, odstępstwo od TEGO co powiedział, postanowił, nakazał JEZUS tym więcej zła na świecie. BÓG nie stworzył zła. BÓG nienawidzi zła bo zło jest buntem przeciwko BOGU, przeciwko JEGO woli, zło jest odejściem od tego co święte Bożego charakteru więc BÓG nienawidzi zła które jest przeciwne MU. BÓG dał wolną wolę ludziom, aniołom bo tylko mając wolną wolę można miłować, kochać ale w wolnej woli stworzeniu może zamiast miłości która rodzi posłuszeństwo - może  wybrać bunt, nieposłuszeństwo i wtedy pojawia się zło. W swoim czasie BÓG usunie wszelkie zło. Zbawieni będą całkowicie wolni od wszelkiego zła. W nowym stworzeniu nie będzie nic co jest złe - niezgodne z JEZUSOWĄ naturą - np Objawienie Jana rozdziały 21 i 22 - http://mieczducha888.blogspot.com/2017/11/zote-miasto-niesamowity-wieczny-dom.html - http://mieczducha888.blogspot.com/2017/11/zote-miasto-niesamowity-wieczny-dom.html

BÓG zawsze chciał tylko miłości, bo sam jest Miłością [ jest nią przepełniony] i jest źródłem miłości i okazał ja gdy opuścił chwałę nieba, uniżył się do rangi człowieka i umarł za nas - za nasze grzechy, wziął na siebie karę śmierci która mi się należała, tobie i wszystkim innym, bo wszyscy zgrzeszyli. BÓG jest ABSOLUTNIE DOBRY a kto mówi że BÓG stworzył zło - ten błądzi i powtarza diabelskie kłamstwa. BÓG nie stworzył zła i nigdy nie chciał zła - zło na świecie pojawiło się gdy Adam zgrzeszył, gdy Adam i EWA nie posłuchali Bożego ŚWIĘTEGO NAKAZU, gdy zeszli z doskonałej drogi pojawiło się zło i przeniknęli nim, tak jak reszta ludzkości - dlatego trzeba narodzić się na nowo w JEZUSIE ZBAWICIELU . Każde zło jest owocem odstąpienia od ŚWIĘTEGO BOGA, JEGO DWÓCH PRZYKAZAŃ MIŁOŚCI. Chrystusowe, Boże dobro - prawdziwe dobro zawsze jest zgodne z dwoma przykazaniami miłości, z naturą Świętego i Absolutnie Dobrego BOGA. 

" A oto pewien człowiek podszedł i zapytał go: Nauczycielu dobry, co dobrego mam czynić, aby mieć życie wieczne?
17 Lecz on mu odpowiedział: Dlaczego nazywasz mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko jeden – Bóg. A jeśli chcesz wejść do życia, przestrzegaj przykazań. " - Mateusz 19:16-17 - czynienie dobra jest zawsze związane z przykazaniami - a one są od BOGA. BÓG jako ABSOLUTNIE DOBRY ustalił co jest dobre a co złe. Dobre jest wszystko co zgodne z BOŻĄ naturą, charakterem a złem jest wszystko co niezgodne z Bożym charakterem i naturą. 

"Nikt nie jest dobry, tylko jeden – Bóg" - Jezus Chrystus nie powiedział przez to że nie jest absolutnie dobry lub że nie jest Odwiecznym BOGIEM ale pokazał temu człowiekowi aby nie pokładał nadziei w ludziach a ten człowiek miał problem z tym bo mówi : "dobry nauczycielu" ale PAN wskazuje MU aby jedynie w BOGU położył nadzieję. Jezus w tym momencie - w czasie ziemskiej służby był w stanie kenozy - więc był mniejszy nawet od aniołów - Hebrahczyków 2:9, ale po zmartwychwstaniu jest znowu równy OJCU we wszelkich Boskich atrybutach, mocy. http://mieczducha888.blogspot.com/2015/02/kenoza-ojciec-nie-jest-wiekszy-niz-syn.html


Ateizm, ewolucjonizm neguje istnienie dobra i zła - mówią one że "dobro", "zło" to wymysł ludzki, produkt ludzki, ale jeśli wg nich dobro i zło nie istnieją to po co życzą innym "wszystkiego dobrego", a gdy ktoś im lub ich bliskim uczyni jakieś zło - to dlaczego zgłaszają na policję ?? 
Dlaczego wstydzą się wielu swoich złych czynów ?? Mamy sumienie, poczucie sprawiedliwości, niesprawiedliwości - BÓG włożył to ludziom do serc, więc i dobro oraz zło to rzeczywistość a nie wymysły. 
Jeśli życzymy komuś np "wszystkiego dobrego" to jeśli jest możliwość dobrze rozwinąć to dodając np : " a to co dobre jest w JEZUSIE, który jest ABSOLUTNIE DOBRY, ustalił to co dobre i jest źródłem wszelkiego dobra". Nie wstydźmy się jeśli jest okazja powiedzieć o "JEZUSIE" i o dobru który jest ściśle połączone z NIM - ze Świętym BOGIEM, JEGO przykazaniami miłości.

W BOGU PRAWDZIWYM - znanym w osobie SYNA BOŻEGO nie ma nic złego, nie ma najmniejszej cząstki zła, ale tylko i wyłącznie absolutne, doskonałe dobro, świętość : " Przesłanie zaś, które słyszeliśmy od niego i wam zwiastujemy, jest takie: Bóg jest światłością i nie ma w nim żadnej ciemności." - 1 list Jana 1:5 

" Aby opowiadać, że PAN jest prawy; on jest moją skałą i nie ma w nim żadnej nieprawości." - Psalm 92:15
" Niech nikt, gdy jest kuszony, nie mówi: Jestem kuszony przez Boga. Bóg bowiem nie może być kuszony do złego ani sam nikogo nie kusi... Wszelki dar dobry i wszelki dar doskonały pochodzi z góry i zstępuje od Ojca światłości, u którego nie ma zmiany ani cienia zmienności." - list Jakuba rozdział 1 
Ludzie narzekają, że tyle zła na świecie, w ich domach, pracy itd ale to zło sami tworzą gdy nie żyją zgodnie z tym jak żył JEZUS CHRYSTUS. Gdyby ludzkość przestrzegała doskonale dwóch przykazań miłości nie byłoby zła. Jaka większość ludzi takie czasy, taki świat. Pogarda czy nienawiść do Zmartwychwstałego PANA i JEGO nauki narasta więc nic dziwnego że coraz więcej jest zła. Zło to produkt buntu wobec BOGA, odstępstwa od nauki ZBAWCY.
Dobro zawsze ma źródło w BOGU, BOGU OBJAWIONYM. Ludzie nie mogą sami ustalać co jest dobre a co złe. GDY coś jest przeciwne Świętej Bożej naturze, Bożej woli to jest to złe - choćby nawet miliardy ludzi nie uznawały tego za złe to jest ono złe, bo nie jest to zgodne w Bożym charakterem i wolą. 
Tak samo to co wg BOGA jest Dobre np chwała oddawana JEZUSOWI, dziękczynienie JEZUSOWI - gdy ludzie uznają to za np niepotrzebne, głupie to grzeszą, robią źle bo nie czynią tego co dobre i miłe w Bożych oczach ... " Kto więc umie dobrze czynić, a nie czyni, popełnia grzech " - Jakub 4:17 

Biada tym, którzy zło nazywają dobrem, a dobro złem; którzy ciemność uważają za światłość, a światłość za ciemność; którzy gorycz uważają za słodycz, a słodycz za gorycz! " - Izajasz 5:20 UBG - diabeł w Edenie obiecał Ewie że będą jak BÓG - że będą sami decydować co jest dobre a co złe. Obiecał ludziom że będą niezależni od BOGA i nie umrą, ale bunt, odstępstwo - czyli samowolka przyniosły ocean zła i śmierci. Ojciec kłamstwa - oszukał Ewę ale większość ludzi dzisiaj dalej chce być "jak BÓG" czyli sami chcą ustalać co jest dobre i co jest złe ale to zawsze źle się kończy. Ludzie mówią np  " mam swoje zasady" , lub : " to wg mnie nie jest grzechem, to wg mnie jest dobre" - BÓG ustalił co jest dobre i kto nie czyni wg Bożego standardu, wg Bożego ustalenia ten czyni zło, grzeszy. BÓG jest PRAWODAWCĄ a człowiek prochem, stworzeniem które nie raz i nie dwa złamało Boże prawo - zgrzeszyło i bez osobistego przyjścia do Zbawcy, poddaniu MU się - usłyszy skazujący wyrok.
GDY PAN JEZUS daje swego ducha wtedy jest właściwe poznanie tego co dobre i jest siła, moc do wykonywania tego dobra, jest chęć do wykonywania tego Bożego jedynego dobra. Potrzebujemy CHRYSTUSOWEGO NATCHNIENIA, JEGO MOCY, SIŁY. CHRYSTUSOWEJ MĄDROŚCI i ROZUMU aby zawsze rozpoznać dobro i czynić je. 
Najpierw jest zbawienie, nowe serce a dopiero z tego zbawienia rodzą się prawdziwe dobre uczynki a nie religijne ze strachu, lub jakieś ludzkie aby komuś się przypodobać, coś zyskać. Boże dobre uczynki są bezinteresowne i z miłości do BOGA a nie strachu przed BOGIEM : " Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie jest z was, jest to dar Boga.
9 Nie z uczynków, aby nikt się nie chlubił.
10 Jesteśmy bowiem jego dziełem, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, które Bóg wcześniej przygotował, abyśmy w nich postępowali." - Efezjan 2:8-10 - to BOŻE dobro, te prawdziwe dobro to nie produkt ludzki, to nie produkt filozofii ale nadprzyrodzone BOŻE działanie w człowieku, niezasłużony dar z nieba. 
Ludzie z natury nie są dobrzy. Jeśli chodzi o Boże standardy dobra to żaden człowiek nie jest dobre ale wg Bożego Absolutnego, Doskonałego dobra każdy człowiek jest zły, więc każdy człowiek osobiście potrzebuje przyjść do Żywego JEZUSA : " Jeśli więc wy, będąc złymi, umiecie dawać dobre dary waszym dzieciom, o ileż bardziej wasz Ojciec niebieski da Ducha Świętego tym, którzy go proszą?" - Łukasz 11:13 UB
" Nie dziwcie się temu, bo nadchodzi godzina, w której wszyscy, którzy są w grobach, usłyszą jego głos; 29 I ci, którzy dobrze czynili, wyjdą na zmartwychwstanie do życia, ale ci, którzy źle czynili, na zmartwychwstanie na potępienie. " - Ewangelia Jana 5:28-29 - "DOBRZE CZYNILI" - dobrze czyli zgodnie z tym co ustalił, powiedział PRAWDZIWY BÓG JEZUS, a nie wg ludzkich wyobrażeń, nie wg "swoich zasad", nie wg tego "co mi się wydaje", lub co świat uznaje za dobre lub złe ale tylko i jedynie wg TEGO co jest zgodne z Święta BOŻĄ naturą, z JEZUSOWĄ wolą - bo tylko to jest dobre. Wszystko przeciwne JEZUSOWEJ naturze, JEZUSOWEJ WOLI, ŚWIĘTOŚCI jest złem, grzechem. Więc w mocy, sile PANA JEZUSA czyńmy to co zgodne z JEGO wolą, naturą choćby nawet cały świat był nam przeciwny i nazywał to złem to dalej róbmy to co w oczach JEZUSA jest dobre, bo ON ustalił co dobre a biada światu który gardzi PANEM i JEGO drogą, przykazaniami. To czynienie dobra to owoc zbawienia, a więc nie droga do zbawienia i przyszłego zmartwychwstania. część 3 : http://mieczducha888.blogspot.com/2017/04/mam-juz-dzisiaj-zycie-wieczne-czesc-3.html

szatan propaguje aby samemu decydować co jest dobre, a co złe bo wie, że jedyne dobro to jedynie tylko to co jest w Świętym i doskonale Dobrym BOGU - Absolutnie dobrym. Nic dziwnego, że wiele osób mówi o "swoich zasadach " i zło nazywają często dobrem, a dobro złem. Nie naśladujmy ich, ale PEŁNI DUCHA JEZUSOWEGO naśladujmy naszego PANA i pamiętajmy : " Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauki, do strofowania, do poprawiania, do wychowywania w sprawiedliwości; 17 Aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła w pełni przygotowany." - 2 Tymoteusz 3:16-17 - aby prawidłowo rozumieć natchnioną księgę, która kieruje nas ku dobrym ścieżkom, ku prawdzie trzeba mieć również Bożego ducha i również w tym Chrystusowym duchu jest siła, moc do wykonywania. Nie gaśmy Chrystusowego ducha : " gaszenie Ducha - powód słabości duchowej chrześcijan " - http://mieczducha888.blogspot.com/2016/01/gaszenie-ducha-powod-sabosci-duchowej.html

BÓG istnieje, istnieje i dobro które pochodzi od NIEGO. Ludzie często życzą sobie dobra ale postępują wbrew JEZUSOWI, wbrew JEGO przykazaniom a odstępstwo od JEZUSA w którym jest DOSKONAŁE DOBRO przynosi, produkuje zło. Jeśli ludzie chcą dobra to muszą postępować zgodnie z wolą, naturą ŚWIĘTEGO BOGA. Odrzucając JEZUSA, JEGO NAUKĘ czynią sobie i innym zło i miłują śmierć wieczną.
To tak jakby ktoś powybijał sobie szyby w domu i dziwił się że mróź jest w domu a nie ciepło. Zimno jest brakiem ciepła. Zło jest brakiem dobra - DOBRA WG JEZUSOWEGO STANDARDU. 

BÓG stworzył piękny dom, ale w ludzie w grzechu, buncie powybijali okna i w domu pojawiło się zimno, ale BÓG nie stworzył takiego domu z powybijanymi oknami. BÓG w swoim czasie wszystko uczyni nowym, nie będzie żadnego zła a zbawieni wiedząc do czego doprowadził bunt już nigdy nie zgrzeszą, będzie wieczna radość, wieczna miłość i świętość oraz piękno : " Dlaczego Bóg nie przeszkodził szatanowi w Edenie - perfekcyjny plan " - http://mieczducha888.blogspot.com/2015/12/dlaczego-bog-nie-przeszkodzi-szatanowi.html

Czyńmy JEZUSOWE dobro ale to jest tylko możliwe, gdy jest się zbawionym ... chwała JEZUSOWI EMMANUELOWI że zbawienie jest tylko z łaski i tylko przez wiarę i możliwe już teraz, dzisiaj- część 1 : http://mieczducha888.blogspot.com/2017/01/mam-juz-dzisiaj-zycie-wieczne-i-to-bez.html

" Owocem zaś Ducha jest miłość, radość, pokój, cierpliwość, życzliwość, dobroć [ Agathosyne - strong  nr 19 ], wiara;" - Galacjan 5:22 .... " (Bo owoc Ducha jest we wszelkiej dobroci [ Agathosyne - strong  nr 19 ], sprawiedliwości i prawdzie)." - Efezjan 5:9 ... OWOC DUCHA - DOBROĆ DANA Z GÓRY  ------ [ Agathosyne - strong  nr 19 ] -  - dobroć pochodząca od BOGA, prawość serca i życia. 

PANIE JEZU dziękuję za zbawienie dzięki któremu mogę czynić prawdziwe dobro, prawdziwe dobre uczynki zgodne z twoim charakterem, naturą, nauką bo tylko i wyłącznie to jest dobrem. Daj mi i wszystkim braciom i siostrom 1000-krotnie bardziej obfitować w twoim dobru, jedynym dobru a nie światowych podróbkach dobra .... 
Dobro istnieje bo istnieje ABSOLUTNIE DOBRY BÓG ale wielu GO neguje i istnienie dobra bo wolą czynić to co złe, grzeszne - "światłowstręt główną przyczyną ateizmu " : http://mieczducha888.blogspot.com/2017/02/swiatowstret-gowna-przyczyna-ateizmu.html


         pozdrawiam Dominik ...... Charis2007@wp.pl .... 15.01.2018 Puławy 






środa, 10 stycznia 2018

Jedyny lek na depresje lęki uzależnienia część 2 - most do życiodajnej relacji




Świadectwo pewnej siostry w Chrystusie, która zawierzyła swoje życie Zbawicielowi i PAN dał jej nowe życie, przez co uwolnił ją m.in z nikotynowego więzienia, z papierosowych kajdan.

Świadectwo Marzeny
      " Dwadzieścia jeden lat paliłam. Chwała się należy  Bogu, który okazał mi swoją łaskę i uwolnił mnie z tego nałogu. 

Palenie papierosów  jest strasznym  nałogiem. Ludzie skracają sobie lata życia na własne życzenie. Jest to nałóg, który daje poczucie "fałszywej radości" za co się płaci dużo pieniędzy  które "idą z dymem" - w dosłownym znaczeniu.  

Pamiętam moje próby rzucania palenia.
Żadne plastry nikotynowe mi nie pomogły,  moja silna wola okazała się słaba. Wiedziałam,  że nie mogłam rzucić palenia.
Dlaczego?
Pomimo, że byłam świadoma szkodliwości nikotyny, świadoma że nałóg był odczuwalny "po kieszeni" to nie mogłam rzucić palenia bo byłam NIEWOLNIKIEM grzechu.

17 lutego 2015 przyszłam przed oblicze Boże taka jaką byłam. Zaczęłam wołać do Boga. Poprosiłam, żeby mnie uwolnił z tego nałogu. Przeprosiłam za moje grzeszne postępowanie.  Wtedy, tamtego dnia upamiętałam się z grzechów swoich i moje serce się nawróciło do Boga ŻYWEGO. 

Bóg wysłuchał mojej modlitwy! 
Nie wzgardził skruszonym duchem. Pociągnął mnie do siebie i dał mi nowe serce. Narodziłam się na nowo z Bożego Ducha, aby móc pełnić wole Bożą w moim życiu.
 Pana Jezusa poznaję po przez Słowo Boże. On jest JEDYNYM pośrednikiem między Bogiem a ludźmi. To On wziął nasze winy na siebie i umarł męczeńską śmiercią na krzyżu aby Ci, którzy uwierzą w Niego i upamiętają się z grzechów swoich mogli być zbawieni.
Dziękuję Bogu za nowe życie. Za Jego miłość, pokój i radość jaką w Nim mam.
Pójście za Panem Jezusem było najlepszą decyzją mojego życia!
Chwałę oddaję Bogu za WSZYSTKO co dla mnie uczynił.  Moje serce jest pełne wdzięczności  "

Marzena


=======================================================================
=======================================================================


Nałóg to coś co nas zniewoliło, coś co nas trzyma na łańcuchu, to wielki ciężar przywiązany do szyi który uniemożliwia swobodne poruszanie się. To jak przebywanie w zamkniętej więziennej celi. Bycie uzależnionym, bycie w nałogu to bycie dalekim od bycia wolnym. Ludzie dzisiaj uzależnieni są od tysięcy rzeczy. Wszystko może stać się zniewoleniem, ale ze wszystkiego może uwolnić tylko JEZUS ZMARTWYCHWSTAŁY BÓG i ZBAWICIEL -  uwolnić prawdziwie w sercu i na zawsze - tego nie potrafią żadne ludzkie terapie, żadna silna wola, żadne ludzkie sposoby. Tylko EMMANUEL może zmienić serce a to daje wewnętrzne uwolnienie od każdego nałogu, grzechu z jakim ktoś się boryka. TYLKO JEZUS. ON wystarczy. Spróbuj a nie zawiedziesz się na NIM. Nikt się nie zawiódł i nie zawiedzie. Wystarczy przyjść do NIEGO w tej swojej beznadziei, bezsilności, zniewoleniu, ciemności i powiedzieć MU że się GO potrzebuje, że bez NIEGO nikt nie da rady a ON szczerego, skruszonego serca nigdy nie odrzuci !! NIGDY !! 
Sam byłem z uzależnieniu, niewoli - nie od papierosów ale m.in od obsesji z mięśniami, od pornografii, masturbacji, i innych seksualnych grzechów, byłem niewolnikiem wulgaryzmów, agresji itd ale PAN JEZUS uwolnił mnie od tego wszystkiego a w zamian dał swoje dobre i czyste rzeczy. Od lat jestem wolny od pornografii a jest to straszna niewola, która przynosi wielką ruinę. Człowiek potrzebuje coraz mocniejszych i mocniejszych dawek pornograficznego narkotyku, bo wcześniejsze rzeczy już go "nie ruszają" i tak ogląda coraz brudniejsze, coraz bardziej zboczone rzeczy i przesiąka nimi. Od lat jestem wolny od tego zła, zamiast pokuszenia do oglądania, czuję obrzydzenie do tego. Jestem wolny na poziomie serca !! i to jest prawdziwa wolność którą daje Chrystus gdy daje nowe serce, nowego ducha.  

Tak samo było z obsesją z mięśniami - siłownia, dieta, podziwianie mięśni w lustrze,  siłownia, dieta i podziwianie mięśni w lustrze - tak w kółko. Ale PAN uwolnił moje serce, umysł i od tego. Coś co pochłaniało moje myślenie przestało być dla mnie ważne, znikło !! To było na długo przed wypadkiem z 2016 roku po którym amputowano mi rękę, więc wiem jak to być w nałogu i wiem jak uwalnia Zbawiciel. ON zmienia człowieka od środka. Pamiętam że prosiłem, błagałem PANA JEZUSA o uwolnienie mnie z pornografii, masturbacji, od mięśniowej obsesji, wulgaryzmów itd - szukałem oblicza PANA czytając Biblię i prosiłem GO rozmawiając z NIM w modlitwie że nie chcę żyć dalej w tych złych rzeczach i że potrzebuję GO bo sam nie dam rady. Wiedziałem, że tylko ON może zabrać te złe rzeczy z mego serca, umysłu i dać w zamian swoje czyste i piękne rzeczy, pragnienia i PAN mnie pouwalniał. Trzeba chcieć uwolnienia i przyjść do TEGO który uwalnia bo jest ZBAWICIELEM, WYBAWICIELEM. Tabletki, zamienniki nie są Zbawicielem, WYBAWCĄ więc one prawdziwego uwolnienia na poziomie serca nigdy nie dadzą, człowiek najwyżej zamieni jeden nałóg na inny. Człowiek sam z siebie może co najwyżej jeden grzech zmienić na inny, jeden nałóg na inny, ale JEZUS ZBAWICIEL całkowicie uwalnia a w zamian nie daje czegoś co zniewala ale daje w zamian to czego każdy potrzebuje : " Owocem zaś Ducha jest miłość, radość, pokój, cierpliwość, życzliwość, dobroć, wiara; 23 Łagodność, powściągliwość " - list apostoła Pawła do Galacjan 5:22-23a


Znam ludzi uwolnionych od różnych grzesznych praktyk m.in od zażywania heroiny. Dla PANA JEZUSA nie ma nic trudnego. ON chce i może zniszczyć każdy nałóg, połamać kajdany każdego zniewolenia. ON może i chce ale nie robi nic na siłę, ale tylko wtedy gdy człowiek przychodzi skruszony, bezsilny do NIEGO przyznając że bez NIEGO - bez ZBAWICIELA nie da rady ... 


Gdy Adam zgrzeszył, gdy pierwsi ludzie zbuntowali się pomiędzy nimi a ŚWIĘTYM BOGIEM powstała przepaść - grzech zerwał relację z DOBRYM, ŚWIĘTYM BOGIEM. Zagościła pustka w sercach Adama i Ewy. Zerwana relacja, utracona osobista relacja, społeczność człowieka ze swym STWÓRCĄ przyniosła poczucie wewnętrznej pustki, przyniosła duchowy głód. Tą pustkę, duchowy głód odziedziczyli wszyscy potomkowie Adama i Ewy, a więc i my. Tą pustkę, duchowy głód może naprawić, zapełnić tylko i wyłącznie ZBAWICIEL JEZUS CHRYSTUS bo w NIM jedynie jest przebaczenie, nowe serce, nowych duch - powrót do osobistej, bliskiej relacji, społeczności z miłującym BOGIEM którą miał człowiek przed upadkiem. 
W tej relacji, osobistej społeczności jest wszystko co potrzebuje człowiek aby mieć pokój, radość, miłość i inne Chrystusowe skarby. JEZUS CHRYSTUS ZBAWICIEL jest jedynym mostem nad przepaścią która powstała przez grzech - między ŚWIĘTYM BOGIEM a człowiekiem. 

Ludzie tą pustkę duchową, duchowy głód starają się zapełnić, nasycić milionami rzeczy i milionami zajęć ale dalej odczuwają pustkę wewnętrzną, dalej odczuwają duchowy głód. TYLKO i WYŁĄCZNIE ZMARTWYCHWSTAŁY PAN może zapełnić sobą pustkę wewnętrzną, duchowy głód. TYLKO ON który jest jedyną drogą do OJCA może zapełnić wnętrze, ugasić duchowe pragnienie, duchowy głód - żadne bogactwa, narkotyki, ludzie, pałace, skarby i nic innego nie da rady. Tylko JEZUS bo w NIM jest nowe serce i odbudowana jest zerwana relacja z BOGIEM. W NIM jest pojednanie, przebaczenie, doskonała miłość, niezawodna obietnica wieczności, nieśmiertelności w doskonałym raju : " I odpowiedział im Jezus: Ja jestem chlebem życia. Kto przychodzi do mnie, nie będzie głodny, a kto wierzy we mnie, nigdy nie będzie odczuwał pragnienia." - Ewangelia Jana 6:35 - https://mieczducha888.blogspot.com/2017/07/nie-potrzebujesz-ksiezy-i-hostii-do.html- nałogi, depresje, samobójstwa, i wszelkie inne grzechy, destrukcyjne zachowania, duchowe problemy wynikają z tego, że człowiek nie ma chleba życia - JEZUSA - PANA WSZECHŚWIATA, WŁADCĘ STWORZENIA. 
Brak osobistej relacji z NIM i przez NIEGO z OJCEM to przyczyna strasznego stanu większości ludzi i szukania odpoczynku w grzechu, złych rzeczach. Nie ma prawdziwego odpoczynku poza JEZUSEM ZMARTWYCHWSTAŁYM MIŁUJĄCYM ZBAWICIELEM : " Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a ja wam dam odpoczynek.
29 Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie odpoczynek dla waszych dusz.
30 Moje jarzmo bowiem jest przyjemne, a moje brzemię lekkie. " - Ew. Mateusza 11:28-30 Uws. Biblia Gdańska 

JEZUS ŻYWY PAN który podtrzymuje Wszechświat, wszelkie stworzenie - W NIM jest powrót do tego co utracone przez bunt i grzech, bo ON gdy uniżył się do postaci człowieka i żył bezgrzesznie umarł za grzechy, wziął na siebie karę za grzech - więc w NIM jest droga do osobistej bliskości, relacji, więzi z BOGIEM a ta osobista relacja, więź, bliska społeczność jest tym czego potrzebuje każde ludzkie serce i gdy to jest człowiek już nie szuka ukojenia w grzechu. Nie szuka odpoczynku w marnościach, w milionach zajęć które dają chwilowe omamienie ale później przychodzi jeszcze większa pustka wewnętrzna, jeszcze większy duchowy głód, a czas mija ... Zbawiciel chce i może przebaczyć każdy grzech i uwolnić z mocy każdego grzechu aby nie panował nad nami, dając nam siebie - swoją obecność, przebaczenie, miłość, nowe serce i nowego ducha, cudowne wieczne obietnice - https://mieczducha888.blogspot.com/2017/11/zote-miasto-niesamowity-wieczny-dom.html tego potrzeba człowiekowi, bez tego cały czas będzie duchowo głodny, cały czas czuł że "czegoś" mu brakuje - a to "coś" to JEZUS ŻYWY PAN, ale diabeł wmawia ludziom, że to "brakujące coś" to nie JEZUS ale to miliony rzeczy, więcej pieniędzy, więcej seksu, więcej wszystkiego ... tylko nie NIEŚMIERTELNY MIŁUJĄCY, ŚWIĘTY ZBAWICIEL ... powrót do ZBAWCY, ODBUDOWANA RELACJA Z BOGIEM jest jedynym lekiem na wszelki grzech, wszelką depresję, nerwicę, wszelkie lęki, beznadzieję, bezsens i innych duchowe choroby.

Trwanie w tej bliskiej relacji, osobistej społeczności tego nam potrzeba i w niej radowanie się BOGIEM, rozkoszowanie się NIM, radosne wychwalanie GO i dziękowanie MU. Wielu zaabsorbowanych jest tylko wiedzą biblijną, a nie widzą prostoty w CHRYSTUSIE i najważniejszej rzeczy : osobistej relacji z EMMANUELEM i w NIM, przez NIEGO Z OJCEM. OJCIEC i dzieci BOŻE - tak było w Edenie, tak powinno być u nas dziś, jutro o każdego dnia ile PAN ich da 😊😊😊
W JEZUSIE naprawiona, odbudowana jest relacji, bliska społeczność którą ludzie zniszczyli przez bunt, grzech
Pan zaś jest tym Duchem, a gdzie jest Duch Pana, tam i wolność." - 2 Koryntian 3:17 UBG - PAN JEZUS uwalnia od grzechu, natomiast diabeł zniewala grzechem ukazując go jako fajną zabawę i coś atrakcyjnego. 

" Niech wysławiają PANA za jego miłosierdzie i cudowne dzieła wobec synów ludzkich;
9 Bo napoił spragnioną duszę, a głodną duszę napełnił dobrami.
10 Siedzieli w ciemności i w cieniu śmierci, spętani nędzą i żelazem;
11 Bo buntowali się przeciw słowom Boga i pogardzili radą Najwyższego.
12 Dlatego upokorzył ich serce trudem, upadli, a nie było nikogo, kto by im pomógł.
13 A gdy wołali do PANA w swoim utrapieniu, wybawił ich z ucisku;
14 Wyprowadził ich z ciemności i z cienia śmierci, a ich pęta rozerwał.
15 Niech wysławiają PANA za jego miłosierdzie i za cudowne dzieła wobec synów ludzkich.
16 Bo skruszył bramy miedziane i połamał żelazne zasuwy.
17 Głupcy z powodu swej występnej drogi i nieprawości doznają utrapień.
18 Ich dusza brzydzi się wszelkim pokarmem i zbliżają się do bram śmierci.
19 A gdy wołają do PANA w swoim utrapieniu, wybawia ich z udręczeń.
20 Posłał swoje słowo i uzdrowił ich, i wybawił ich z grobu.
21 Niech wysławiają PANA za jego miłosierdzie i cudowne dzieła wobec synów ludzkich;
22 I niech składają ofiary dziękczynienia, i głoszą z radością jego dzieła."- Psalm 107:8-2


pamiętajmy przez całe życie : " moc należy do Boga; " - Psalm 62:11b 

" beze mnie nic uczynić nie możecie " - Jn 15:5b 

" Umiem uniżać się, umiem też obfitować. Wszędzie i we wszystkim jestem wyćwiczony: umiem być syty i cierpieć głód, obfitować i znosić niedostatek. 13 Wszystko mogę w Chrystusie, który mnie umacnia." -Filipian 4:12-13 

Jeśli więc Syn was wyzwoli, będziecie prawdziwie wolni" - Jan 8:36 

Zobaczcie np : Psalm 20:7-9, 30:2, 31:14, 44:5-6, 54:4,7 57:3, 62:7  Ewangelia Jana 4:14, 8:34-36 ,  Rzymian 8:5-15, 15:16, 1 Kor 2:5, 4:20, 6:9-11,  2 Kor 4:6-7,  Galacjan 5:16,  Efezjan 6:10,  Filipian 1:11,  Kolosan 1:13  , 1 Tesaloniczan 4:3-8  , 2 Tymoteusz 1:7 ,  Tytus 2:12-13 , Hebr 4:16,  2 Piotr 2:24, 4:2-4 itd ... 


warto zobaczyć też np : " Jedyny lek na depresję i ochrona przed nią" - https://mieczducha888.blogspot.com/2016/09/jedyny-lek-na-depresje-i-ochrona-przed.html

Wszechmogący Jezus - niezawodny Lekarz złamanych serc i poranionych dusz część 2 - nie potrzebujesz konfesjonału i księży " - https://mieczducha888.blogspot.com/2017/07/wszechmogacy-jezus-niezawodny-lekarz_5.html



       pozdrawiam Dominik ..... Charis2007@wp.pl ...... 10.01.2018 Puławy 






sobota, 6 stycznia 2018

jak diabeł zwodził i zwiedzie wielu część 2 - godzina dziennie




" Wielu też tych, którzy uwierzyli, przychodziło i wyznawało, i ujawniało swoje uczynki. 19 I wielu z tych, którzy się parali sztukami magicznymi, znosiło księgi i paliło je wobec wszystkich. " - Dzieje Apostolskie 19:18-19 UBG - czas pozwolić Zbawcy aby wypalił z naszych serc, z naszego życia wszelki bożki, egoistyczne spędzania czasu, hedonistyczne mody, bezbożne - światowe pragnienia. 

Część 1 : http://mieczducha888.blogspot.com/2016/10/jak-diabe-zwodzi-i-zwiedzie-wielu.html


Wielu chrześcijan zostawia w swym życiu różne pożądliwości, marności lub grzechy i bałwany przez co osłabiają się, nie wzrastają duchowo. Chwieją się, upadają lub zakładają maski pozorów pobożności, pozory mocy Bożej.

Mieszanina grzechów, pożądliwości, bałwanów, marności z Chrystusem niszczy, zatruwa, zabija.

Czy zjedzenie kanapki zrobionej ze zdrowego chleba, zdrowej wędliny, sera z dodatkiem zdrowej sałaty, pomidora ale przyprawione cyjankiem potasu lub arszenikiem będzie dla nas : dobre, neutralne czy zabójcze ??  - oczywiście że zabójcze. Te dobre rzeczy nie zneutralizują tych groźnych trucizn. Tak samo zabójcze jest dla duchowości zostawianie jakichś światowych rzeczy, światowych mód, zostawianie pożądliwości, uganianie się za marnościami, robienie tego czego nie nakazał PAN. Cała gama, cała paleta różnych rzeczy, zajęć - wystarczy tylko że nie przybliża nas do PANA lub oddala od tego co nakazał PAN a już nas niszczy, zatruwa i powinno być usunięte. 

Do kubka, szklanki wlewamy wodę i do tego dolewamy jakiś kwas, albo jakieś chemikalia lub olej samochodowy. Taka mieszanina jest dla nas dobra, neutralna czy szkodliwa/zabójcza ?? Takie same zasady są w chrześcijaństwie. Nie możemy mieszać Chrystusa z tym co światowe, bezbożne, nieczyste, grzeszne, z tym co oddala od NIEGO, co zabiera czas a oddala od żywej relacji, zajmowania się tym co nakazał nam nasz Król, nasz PAN.

Na talerz nakładamy kurczaka, ziemniaki i surówkę oraz kilka kamieni, kawałek stali, gwoździe, worek foliowy, kawałki plastiku i mówimy że to ta mieszanka nic zaszkodzi nam - czy to mądre ?? Czy mądre byłoby jedzenie kamieni, stali, worka foliowego itd ?? Po co w duchowości robić jeszcze większe głupstwa zostawiając bałwany, niepotrzebne rzeczy zamiast je spalić. 

Czy w ogródku, na polu nie niszczy się chwastów ?? Nikt mądry nie zostawia chwastów i nie mówi, że one nie szkodzą. Chwasty zostawione same sobie pochłoną pole, rozplenią się i nie będzie plonu, dobrego owocu ale głód i śmierć. Tak samo zostawiając w sercach jakieś bałwany, zajmując się tym co niepotrzebne niszczymy się, dobry owoc ginie.
Gdy do studni będziemy wrzucać śmieci, nieczystości i zrobimy z niej wychodek - to czy może oczekiwać że będzie pił z niej smaczną, zdrową wodę czy może będzie pił zanieczyszczoną, chorobotwórczą, grożącą nawet śmiercią. W różnych miejscach chrześcijanie są uczeni, zachęcani że mogą żyć w miłowaniu świata, w pożądliwościach ciała i oczu, w gonitwie za rozkoszami, w zajmowaniu się swymi pożądliwościami ale te i podobne rzeczy to odstępstwo, zdrada Chrystusa, pozory pobożności, bałwany w sercu które psują, zatruwają, zabijają prawdziwą duchowość.

Pole przed siewem i wydaniem dobrego owocu musi być odpowiednio przygotowane. Później dalej trzeba walczyć z chwastami, nawozić, nawadniać itd. Poza tym trzeba posiać dobre ziarno a nie pierwsze lepsze ziarno. Kto oczekuje pszenicy a posieje jakiś ryż czy inne egzotyczne nasienie ten nic nie zbierze. Trzeba pozwolić Zbawcy aby usunął z naszych serc wszelkie chwasty, wszelkie bożki i wszelkie rzeczy odciągające nas od NIEGO.
Bez wyburzenia starego budynku nie powstanie nowy budynek. Stare blokuje miejsce dla nowego. Jeśli poddamy się PANU, pozwolimy MU usunąć światowe pożądliwości, bałwany, głupoty to ON w to miejsce da swoje rzeczy, swoje skarby - będziemy duchowo mocni, użyteczni. Ale jeśli pożądliwości ciała i oczu będą karmione przez nas to będzie osłabienie, religijność, pozory pobożności i pozory nowego narodzenia. 
Gdy na komputerze, telefonie odpalimy dużo stron, aplikacji to urządzenia te zawieszają się, przestają spełniać swoje zadania. Tak samo diabeł chce nam wmówić, że możemy "korzystać z życia" , "świat i jego rzeczy są piękne" i że możemy robić co chcemy, jeździć gdzie chcemy, spędzać czas na wzór, modłę świata i gonić za tym za czym świat goni, czego pożąda. diabeł uczy nas, że nie musimy pytać PANA JEZUSA jak spędzamy wolny czas - szatan mówi : obyśmy tylko nie robili "nic złego" a wszystko jest w porządku. Ale nie robienie nic złego nie oznacza, że wszystko jest w porządku.

 Są tysiące zajęć, które same w sobie nie są złe ale chrześcijanin gdy nimi się bawi, zajmuje to robi źle bo nie do tego powołał nas PAN. Nasze kryteria oceny i wyboru zajęć, spędzania czasu są inne niż ludzi ze świata. My mamy być zajęci tym co nakazał KRÓL, PAN a nie czy coś jest złe czy dobre. 
Wystarczy codziennie tracić tylko godzinę na głupoty, egoizm  lub pożądliwości a w ciągu roku jest to 365 godzin !! A gdyby człowiek zamiast 365 godzin pożądliwości ciała i oczu, zamiast 365 godzin egoistycznych pragnień wybrał 365 godzin dodatkowej modlitwy, spędzenie czasu ze Zbawcą i OJCEM,lub na głoszenie Ewangelii to wyszedłby mocniejszy, przyniósłby chwałę Zbawcy i dobry owoc  . diabeł chce nas okraść z czasu kierując ku egoistycznym pragnieniom, przyjemnościom, pożądliwościom, mamonie itd aby ukraść serca i czas przez co okradnie nas z tego co prawdziwie dla nas dobre i co przyniosłoby chwałę PANU. Tylko godzina dziennie a w ciągu roku jaki ogrom czasu. Złe wybory nawet w drobnych rzeczach sumują się i przynoszą wielkie szkody. Dobre wybory w PANU JEZUSIE - w JEGO mądrości, sile przynoszą zbudowanie, prawdziwą chwałę BOGU a nie chorą, dziką jak np charyzmania.

Tu marnujesz pół godziny, tam marnujesz godzinę, gdzie indziej marnujesz w pożądliwości pół dnia lub tygodnie w pożądliwości oczu jak jakieś np światowe wojaże a potem płaczesz jaki to jesteś słaby, sfrustrowany, rozbity. A jaki masz być karmiąc ducha truciznami, pijąc zatrutą duchową wodę. To czym karmimy nasze serce to albo nas buduje, albo psuje. Codziennie czymś karmimy ducha - pytanie co to jest ?? 

Pokażcie mi gdzie EMMANUEL zezwolił na marnowanie czasu, na zajmowanie się pożądliwościami, egoistycznymi pragnieniami, no gdzie pozwolił na to ??
Czas pozwolić ZBAWCY spalić bożki, z duchowej diety usunąć to co zatruwa. Czas pozwolić ZBAWCY usunąć chwasty z serc. Nadchodzi ogień ciężkich czasów na świat i Kościół - i lepiej dziś w czasach jeszcze względnego spokoju oddać wszystko PANU, aby ON usunął z nas to co MU się nie podoba w nas ... ON wie co to jest, tylko czy chcemy oddać MU wszystko. 

"Sąd Boży najpierw przyjdzie na Kościół później na bezbożny świat "- http://mieczducha888.blogspot.com/2017/03/sad-bozy-najpierw-przyjdzie-na-koscio.html

Czas wytrzeźwieć z duchowego odurzenia światem, pożądliwościami, hedonizmem, egoistycznymi zachciankami. 
Chwastów nie trzeba pielęgnować - one same dobrze rosną. Jeśli nie pozwolimy ZBAWCY karmić, budować nowego człowieka to stary człowiek ze swymi grzechami, głupotami, egoizmem będzie wzrastał. Albo nowy, albo stary. Mamy wolną wolę a wszelka siła, moc nowego człowieka jest tylko w ŻYWYM ZBAWICIELU. 


Gdy PAN JEZUS otworzył mi oczy udzielając swego ducha, gdy kierował mnie ku Biblii i dawał mi jej zrozumienie, gdy pokazywał mi różne moje grzechy, bałwany to i ja dzięki NIEMU, dzięki JEGO łasce zacząłem znosić na palenisko różne rzeczy, różne zajęcia i PAN je spalił, usunął je z mojego serca, mojego życia. Na pierwszy ogień poszły wulgaryzmy, agresja. PAN je wypalił ze mnie, a dał w zamian czysty język i łagodność. Brzydzę się wulgaryzmami, źle się czuje słysząc je od innych ludzi, ale kiedyś lubiłem sam ich używać ale przyszedłem z tym do Zbawiciela i ON spalił je, poszły z dymem. Chwała PANU to JEGO dzieło a nie moje i wiem, że tylko dzięki łasce nadal mogę mieć czyste usta ... " beze mnie nic uczynić nie możecie" - Jan 15:5b
Kolejną rzeczą którą trzeba było "spalić" były telewizja, muzyka światowa. Im bardziej zbliżałem się do PANA, im więcej czasu spędzałem w modlitwie, rozmyślaniu nad biblijnymi naukami które poznawałem, tym bardziej PAN dotykał mego serca dając mi do zrozumienia, że jeśli chcę pójść jeszcze dalej, nabrać sił to muszę pozwolić MU wypalić te rzeczy i z czasem PAN zabrał z mego serca telewizję, filmy, seriale tak że całkowicie je porzuciłem i wręcz zobaczyłem jaką marnością są one. Jaką stratą czasu w porównaniu do wspaniałości Zbawiciela i Bożej nauki, drogi wskazanej w Biblii. Rzeczy którymi karmiłem się od dzieciństwa zaczęły być mi obrzydliwe, zaczęły mnie męczyć - PAN wyrwał je z mojego serca, uwolnił mnie od nich i mogłem w PANU JEZUSIE przynieść je na "palenisko" i zniszczyć. I dosłownie zniszczyłem - 😊😊😊 -tzn filmy, seriale które kiedyś ściągałem z internetu i nagrywałem na płyty - połamałem, zniszczyłem i wyrzuciłem do kosza na śmieci. Chwała PANU - to ON wyplenił te chwasty z mego serca 😊😊😊 - " beze mnie nic uczynić nie możecie " - Jn 15:5 
Tak samo połamałem płyty z muzyką tego świata. Tak jak Efezjanie zajmujący się magią spalili swe okultystyczne księgi, tak i ja w PANU "spaliłem" muzykę świata która jest narkotykiem, chlebem powszednim milionów ludzi i moim też była. Kochałem ją, wiele godzin życia spędziłem z muzyką tego świata ale PAN JEZUS zabił ją i pokazał mi jej ułudę, pustkę tak że z radością połamałem te płyty i w radosnym duchu wolności wyrzuciłem to wszystko do śmieci. Jestem wolny !! - nie muszę przyjmować dawek światowego muzycznego narkotyku. A kochałem rap, house itp - ale to kilka lat temu poszło "z dymem" bo PAN uczynił taki cud w sercu.
Inny bożek który musiał być "spalony" to siłownia - moja obsesja z mięśniami. Już kilka miesięcy czytałem Biblię a im dłużej szedłem za PANEM i czytałem Biblię, tym bardziej w mym sercu było przekonanie że jest to mój bożek, że jestem tym opanowany i potrzebuję uwolnienia. Mięśnie to był mój narkotyk, straszne uzależnienie, obsesja z jedzeniem, obsesja z treningami, obsesja z przeglądaniem się w lustrze itd. Wiedziałem, że jeśli chce iść za ZBAWCĄ, jeśli chce rosnąć duchowo, być użyteczny dla PANA w JEGO Królestwie, jeśli w ogóle mam GO miłować z całego serca, myśli, siły, duszy to bożek "mięśnie" musi pójść na spalenie. Bez tego moje myśli, serce będą w jakimś stopniu skażone, oddalone od tego co w górze, od samego PANA. PAN sprawił, że porzuciłem siłownię. Z czasem po modlitwach PAN zabrał mi myśli o mięśniach, nie byłem nimi zaabsorbowany. Z czasem schudłem, mniej jadłem i zacząłem wracać do normalnej sylwetki. Sam ruch fizyczny nie jest zły, ale w złej formie, złym miejscu, w złym towarzystwie może być zły. Po wypadku, po amputacji ręki mam pokój ducha bo mam PANA JEZUSA, JEGO MIŁOŚĆ - a starym życiu załamałbym się amputacją, bo fundamentem mego starego życia było ciało, a nie Zbawca. 
Złe towarzystwo, nocne rozrywki i nocne szukanie wrażeń, miłość do pieniędzy, pragnienie bycia bogatym, seksualne deprawacje - to i inne PAN JEZUS zabrał i spalił i dziś jestem wolny. Chwała PANU i oby nie wbić się w pychę jakbym tego ja dokonał. To ON sprawił, ja tylko pragnąłem tego i prosiłem ale to PAN uwolnił i to ON zachowuje mnie abym nie wrócił do tych rzeczy, ale żebym jeszcze bardziej czuł do nich wstręt. " beze mnie nic uczynić nie możecie "


Jeśli chcemy iść za PANEM JEZUSEM to wszelkie bożki, marności, wszelki balast musi być zrzucony z naszych serc, to wszystko musi być spalone bo inaczej zatrzyma nas, będzie ciążyło i życie, moc CHRYSTUSA nie będą miały w nas miejsca przez co będzie słabi, zmęczeni, rozgoryczeni, zniechęceni zamiast nabierać sił i biec do przodu ku mecie wieczności gdzie czeka PAN z wieńcami 😊😊😊
Gdybym zostawił telewizję, muzykę świata, bałwochwalstwo mięśniowe i inne sprawy które oddałem PANU na spalenie - gdybym je zostawił to zniszczyłyby mnie, osłabiły, zatrzymały. Pobożni królowie Judy nakazywali niszczyć, palić bałwany : " Nawet Maachę, swoją babkę, pozbawił godności królowej matki za to, że kazała sporządzić obrzydliwego bałwana Astarty. Asa kazał zwalić obrzydliwego bałwana i spalić nad potokiem Kidron" - 1 Królewska 15:13

" Świątynki na wyżynach, które stały naprzeciw Jeruzalemu na południe od Góry Zatracenia, które Salomon, król izraelski, zbudował dla Aszery, ohydy Sydończyków, dla Kamosza, ohydy Moabitów, i dla Milkoma, obrzydliwości Ammonitów, król kazał zbezcześcić. (14) Kazał też potrzaskać posągi i powycinać święte gaje, i zapełnić ich miejsce kośćmi ludzkimi. (15) Również i ołtarz w Betel w świątynce wyżynnej, który kazał sporządzić Jeroboam, syn Nebata, przez co wciągnął w grzech Izraela, również ten ołtarz w świątynce wyżynnej kazał zburzyć, świątynkę zaś spalić i zetrzeć na proch oraz spalić posągi Aszery." - 2 Królewska 23:13-15


Jeśli w mocy, sile PANA JEZUSA której ON nam udziela nie zniszczymy w swoim życiu wszelkich bałwanów, nie "spalimy" tego co oddziela, oddala nas od PANA to te rzeczy nas zniszczą, spalą nas jako uczniów a staniemy się przez nie jak ludzie tego świata, zamiast być użytecznymi w świętości nie będąc z tego grzesznego świata.

Może jeszcze nie jedna rzecz powinna być spalona u mnie. Może u was nie jedna rzecz, zajęcie powinno być spalone. PAN JEZUS wszystko wie, zna nasze serce i jeśli jest coś u nas co powinno być wrzucone do ognia, to niech PAN JEZUS wrzuci to, choćby mnie to bolało, bardzo bolało to niech wypali to wszystko co jest do spalenia.

" Przeniknij mnie, Boże, i poznaj moje serce; wypróbuj mnie i poznaj moje myśli;
24 I zobacz, czy jest we mnie droga nieprawości, a prowadź mnie drogą wieczną." - Psalm 139 Uwspółcześniona Biblia Gdańska 
"Chrześcijaninie staniesz przed Trybunałem - bądź mądry " - http://mieczducha888.blogspot.com/2017/01/chrzescijaninie-staniesz-przed_17.html


         pozdrawiam Dominik ..... Charis2007@wp.pl ....... 06.01.2018 Puławy