Popularne posty

środa, 26 kwietnia 2017

Źródło prawdziwej siły tylko w bezgranicznym zaufaniu Wszechmogącemu Jezusowi







Oto, choćby mię i zabił, przecię w nim będę ufał " - Księga Hioba 13:15 Biblia Gdańska http://mieczducha888.blogspot.com/2015/04/batach-ufac-w-kazdym-miejscu-czasie-i.html


Nigdy nie możemy przestać ufać PANU. Nigdy nie możemy zwątpić w Jego prowadzenie, nigdy nie możemy zwątpić w JEGO doskonałą dobroć, miłość. PAN prowadzi często swoich ludzi nad "Morze Czerwone" aby przez to objawić im się jeszcze pełniej, aby Jego chwała była jeszcze większa i aby świadectwo JEGO mocy było głoszone pośród wielu ludzi.

Im bliżej " Morza Czerwonego ", tym sytuacja z ludzkiej perspektywy może wydawać się coraz bardziej bez wyjścia, coraz trudniejsza, coraz bardziej beznadziejna. Ale tak postrzegają to ludzie małej wiary, bo dla wszechmogącego, wszechmądrego JEZUSA CHRYSTUSA - nie istnieją takie słowa jak : "kłopot" , "problem" , "trudna sytuacja". Dla ludzi takie rzeczy to normalność, bo człowiek jest prochem a nie wszechmogący. Człowiek jest marnością, a nie wszechmądrym. 

Tylko bezgranicznie zawierzając wszystko i we wszystkim JEZUSOWI CHRYSTUSOWI możemy mieć siłę, nadzieję, pokój ducha - bo dla NIEGO nie istnieje ani beznadziejna sytuacja, ani coś niemożliwego. Gdy będziemy mieć to w sercach, razem z pewnością przebaczenia, usprawiedliwiania, obietnicy zbawienia z łaski przez wiarę, z przekonaniem że cały czas dzieje się Boży plan w naszym życiu a nie jakieś ślepe przypadki -- gdy więc będziemy mieć to wszystko w sercach a nie tylko na kartkach papieru w Biblii to będziemy spokojni i mocni nawet w najgorszych czasach, w najgorszych położeniach. 



Potem odezwał się Pan do Mojżesza, mówiąc: (2) Powiedz synom Izraela, aby zawrócili rozłożyli się obozem pod Pi-Hachirot, między Migdolem a morzem, naprzeciw Baal-Safon. Będziecie obozować naprzeciw niego nad morzem. (3) Faraon zaś powie o synach izraelskich: Zabłądzili w kraju, zamknęła ich pustynia. (4) Przywiodę do zatwardziałości serce faraona i będzie ich ścigał. Ja zaś okryję się chwałą kosztem faraona i całego jego wojska i poznają Egipcjanie, żem Ja Pan. I tak uczynili " - Księga Wyjścia 14:1-4

PAN przecież mógł inaczej poprowadzić swój lud a nie nad Morze Czerwone. 
Mógł też zatrzymać faraona i jego armię na tysiące sposobów zanim dogonili Izraela gdy ten obozował nad morzem. 
PAN mógł ale nie chciał. Bo tylko ON jest mądry. ON zawsze wie co najlepsze. ON zawsze wybiera najlepszą drogę, choć w oczach ludzi może wydawać się, że to najgorszy sposób, najgorsza droga. 
Ale kim jest śmiertelnik, proch ze swoim malutkim rozumkiem żeby miał mówić NIEŚMIERTELNEMU co ma robić ?? Kim jest niewiele wiedzące stworzenie, aby miało mówić wszystko wiedzącemu Stwórcy że pomylił się, źle coś robi ??
Kim jest grzeszny człowiek, aby miał wątpić w doskonałego w Świętości i Miłości PANA, który uniżył się aby odkupić nasze grzechy, ratować nas. 


I przywiódł Pan do zatwardziałości serce faraona, króla Egiptu, tak że ścigał synów izraelskich. A synowie izraelscy wychodzili pod osłoną podniesionej ręki. (9) Egipcjanie ścigali ich, wszystkie konie i wozy faraona, jego jeźdźcy i jego wojsko, i dogonili ich obozujących nad morzem, koło Pi-Hachirot naprzeciw Baal-Safon. (10) A gdy faraon się zbliżył, synowie izraelscy podnieśli oczy swoje i ujrzeli, że Egipcjanie ciągną za nimi, i zlękli się bardzo. Wołali tedy synowie izraelscy do Pana, (11) a do Mojżesza rzekli: Czy dlatego, że w Egipcie nie było grobów, wyciągnąłeś nas, abyśmy pomarli na pustyni? Cóżeś nam to uczynił, wyprowadzając nas z Egiptu? (12) Czy nie powiedzieliśmy ci tego już w Egipcie, mówiąc: Zostaw nas w spokoju, będziemy służyli Egipcjanom, gdyż lepiej nam służyć Egipcjanom, niż umierać na pustyni." - 2 Mojżeszowa 14:8-12


W jakimkolwiek trudnym położeniu gdy wiara, zaufanie Wszechmocnemu i Dobremu PANU się chwieje przychodzi : strach, a następnie panikowanie, pisanie czarnych scenariuszy, beznadzieja. Podobnie w niewierze postąpili apostołowie gdy byli w łodzi podczas burzy : 

" A gdy odprawili tłum, wzięli go ze sobą, tak jak był w łodzi. Towarzyszyły mu też inne łódki.
37 Wtedy zerwał się gwałtowny wicher i fale uderzały w łódź, tak że już się napełniała.
38 A on spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Obudzili go więc i mówili do niego: Nauczycielu, nie obchodzi cię, że giniemy?
39 Wówczas wstał, zgromił wiatr i powiedział do morza: Milcz i uspokój się! I ustał wiatr, i nastała wielka cisza.
40 Wtedy powiedział do nich: Czemu się tak boicie? Jak to jest, że nie macie wiary?
41 I ogarnął ich wielki strach, i mówili jeden do drugiego: Kim on jest, że nawet wiatr i morze są mu posłuszne? " - Ewangelia Marka 4:36-41 UBG

Niewiara, brak zaufania do miłującego PANA, który kocha nas, opiekuje się nami i troszczy - wywołuje destrukcyjne stany m.in paniki, pisania beznadziejnych scenariuszy. Apostołowie pytali : " nie obchodzimy cię, że giniemy ? " - nie myślmy nigdy tak, ani nie mówmy niczego podobnego, bo to nie prawda. PAN nie przyszedł jako człowiek i nie po to toczył całe te zmagania ze śmiercią ofiarną na czele - żebyśmy teraz GO nie obchodzi. A przecież już nie cierpi, jest w pełni chwały i mocy. Kocha nas a miłość nie zawodzi !!!

Miłość - JEGO doskonała miłość - nie zawodzi i nie zawiedzie. Spocznijmy w NIM. Oddajmy, oddawajmy MU codziennie całych siebie, wszystko. Dzięki NIEMU istniejemy, dzięki NIEMU obudziliśmy się dzisiaj. Dzięki NIEMU serce nasze jeszcze bije i oddychamy i dzięki NIEMU mamy niezawodną obietnice zmartwychwstania, chwalebnych ciał, wieczności w nowym stworzeniu razem z OJCEM i z JEGO SYNEM. CHWAŁA IM !!!

Niech uczynią z nami, naszym życiem co IM się podoba, a nie nam. ICH mądrość jest nieskończona, a nie nasza. NIECH uczynią wszystko z nami - co będzie ku ich chwale. 
Ku ich chwale, a nie naszej. Oby byli uwielbieni w naszym życiu czy śmierci !!!
OBY byli uwielbieni w nas,czy to chorobie czy w zdrowiu !!!
OBY byli uwielbieni w nas czy, to w biedzie czy w dostatku !!!
OBY sprawiali że będzie duchowo zdrowi, duchowo mocni, pełni wiary - bo wtedy będą właśnie uwielbieni w nas, nawet w najgorszych okolicznościach, położeniu czy miejscu.

Patrzmy na wszystko oczami PANA JEZUSA, a więc z perspektywy wieczności.

" Na to rzekł Mojżesz do ludu: Nie bójcie się, wytrwajcie, a zobaczycie pomoc Pana, której udzieli wam dzisiaj! Egipcjan, których dzisiaj oglądacie, nie będziecie już nigdy oglądali. (14) Pan za was walczyć będzie, wy zaś milczcie! (15) Potem rzekł Pan do Mojżesza: Dlaczego wołasz do mnie? Powiedz synom izraelskim, aby ruszyli. (16)Ty zaś podnieś laskę swoją i wyciągnij rękę swoją nad morze, i rozdziel je, a synowie izraelscy przejdą środkiem morza po suchym gruncie. (17) A oto Ja przywiodę do zatwardziałości serce Egipcjan i pójdą za nimi. Wtedy okryję się chwałą kosztem faraona i całego jego wojska, i jego rydwanów, i jego jeźdźców. (18) I poznają Egipcjanie żem Ja Pan, gdy się okryję chwałą kosztem faraona, jego rydwanów i jego jeźdźców " - 2 Mojżeszowa 14:13-18 

Możemy w swoim życiu być poprowadzeni do sytuacji " bez wyjścia " - przed nami "morze" a za nami "armia faraona" - ale pamiętając do kogo należymy wiemy że ta sytuacja to JEGO przyzwolenie-jego plan. Trzeba trwać w zaufaniu i wytrwać w tym do końca. Nie musimy wiedzieć po co ?? i dlaczego ?? - pilnujmy się aby dalej MU ufać, być posłusznym, czynić JEGO wolę w przykazaniach miłości, bo cały czas ON ma wszystko pod kontrolą, nawet godzinę śmierci. Nie może przyjść wcześniej niż ON zezwoli. Ale to tylko koniec trudnej pielgrzymki, a nie koniec wszystkiego. Nie mówimy : " to koniec wszystkiego". Ale mówimy : " do zobaczenia w Nowym Jeruzalem ".

Izraelici nie wytrwali w oczekiwaniu na Mojżesza i zrobili zło - 2 mojżeszowa rozdział 32.

Król Saul nie wytrwał w oczekiwaniu na proroka Samuela i zrobił zło : " Potem zejdziesz przede mną do Gilgal, a ja zstąpię do ciebie, aby złożyć ofiary całopalne i rzeźne ofiary pojednania. Przez siedem dni będziesz czekał, aż ja przyjdę do ciebie, i potem ci objawię, co masz czynić" - 1 Samuel 10:8 ________ " I czekał siedem dni do czasu oznaczonego przez Samuela, lecz Samuel nie nadszedł do Gilgal. Wtedy lud opuścił go i rozproszył się. (9) I rzekł Saul: Przygotujcie mi ofiarę całopalną i ofiarę pojednania. I złożył ofiarę całopalną. (10) Kiedy dokończył całopalenia, nadszedł Samuel i Saul wyszedł na jego spotkanie, aby go pozdrowić. (11) I zapytał Samuel: Co uczyniłeś? A Saul odrzekł: Gdy widziałem, że lud pierzchnął ode mnie, a ty nie nadszedłeś w oznaczonym czasie, Filistyńczycy natomiast są zebrani w Michmas, (12) pomyślałem, że Filistyńczycy wkrótce ruszą na mnie do Gilgal, a ja nie zdążyłem pozyskać łaski przed obliczem Pańskim, ośmieliłem się przeto złożyć ofiarę całopalną. (13) Tedy rzekł Samuel do Saula: Popełniłeś głupstwo! Gdybyś był dochował przykazania Pana, Boga twego, które On ci nadał, Pan byłby utwierdził królestwo twoje nad Izraelem na wieki. (14) Lecz teraz królestwo twoje nie utrzyma się. Pan wyszukał sobie męża według swego serca i Pan ustanowił go księciem nad swoim ludem za to, iż nie dochowałeś tego, co ci Pan rozkazał. " - 1 Samuel 13:8-14 -- Saul zwątpił, nie wytrwał i wziął sprawy w  swoje ręce i popełnił zło.... Nigdy nie zwątpmy w Wszechmogącego JEZUSA CHRYSTUSA - JEGO plan jest doskonały. Odrzucajmy podszepty swoich serc, a słuchajmy niezmiennego, niezawodnego głosu Dobrego Pasterza. Nie naśladujmy Saula.

Wytrwajmy, zachowajmy wiarę : " Dobrą walkę stoczyłem, bieg ukończyłem, wiarę zachowałem." - 2 list do Tymoteusza 4:7 UBG

Wytrwanie jest prawdziwe jeśli jest bezgraniczne. Nie możemy stawiać granic wytrwania. Saul myślał że Samuel nie nadejdzie i sam złożył ofiarę - a gdy to zrobił Samuel nadszedł !! - bezgraniczne zaufanie. 

Prośmy o to PANA. Prośmy o nieustającą wiarę, o bezgraniczne zaufanie. " A nie tylko to, ale chlubimy się też uciskami, wiedząc, że ucisk wyrabia cierpliwość; 4 A cierpliwość – doświadczenie, doświadczenie zaś – nadzieję;" - Rzymian 5:3-4

" Poczytujcie to sobie za największą radość, moi bracia, gdy rozmaite próby przechodzicie;
3 Wiedząc, że doświadczenie waszej wiary wyrabia cierpliwość.4 Cierpliwość zaś niech dopełni swego dzieła, abyście byli doskonali i zupełni, niemający żadnych braków." - Jakub 1:2-4

Nie walczmy z BOGIEM... lepiej powiedzieć : " PANIE ześlij na mnie co chcesz, ja i tak istnieję tylko dzięki TOBIE, więc ześlij na mnie co chcesz, ale proszę zachowaj mnie dla wieczności z TOBĄ. Umacniaj mnie abym wytrwał do końca, abyś był uwielbiony w każdej sytuacji w jakiej mnie postawisz i abym miał twój pokój ducha w każdym położeniu i w ewentualnej godzinie śmierci, jeśli tak PANIE w swej mądrości postanowisz. AMEN " -- " Oto, choćby mię i zabił, przecię w nim będę ufał " - Księga Hioba 13:15 Biblia Gdańska 

 ..... nie ma przypadków, jest Boże działanie, Boży plan i obecność : "  Ja jestem z wami po wszystkie " .... Chwała i dziękczynienie za wszystko co PAN zesłał na nas, zsyła i jeszcze ześle 

zawsze ufaj swojemu Bogu!" - Ozeasz 12:7b

"Ponieważ zachowałeś słowo mojej cierpliwości, ja też zachowam cię od godziny próby, która przyjdzie na cały świat, aby doświadczyć mieszkańców ziemi." - Objawienie 3:10  


              , pozdrawiam Dominik ..... Charis2007@wp.pl




piątek, 21 kwietnia 2017

chora siostra , śmierć Mileny






Wczoraj dostałem taką wiadomość od jednej siostry w Chrystusie :

     " Witaj Dominiku, dziękuję Ci z całego serca za modlitwy za mnie.
Grozi mi amputacja obu nóg i nie mam już siły. Mam okropne rany na nogach, spowodowane chorobą, które nie chcą się goić, a przeciwnie, wciąż się powiększają. Ból i bardzo duży obrzęk nóg, nie pozwala mi spać i utrudnia poruszanie się.
Jest mi ogromnie wstyd pisać Ci o tym, bo wiem przez co Ty sam przeszedłeś, a mimo to, nie narzekasz, potrafisz cieszyć się życiem i dziękować Panu Jezusowi.
Nawet nie wiesz ile razy w nocy płaczę i żałuję, iż nie mam takiej wiary jak Ty. Proszę naszego Pana Jezusa Chrystusa, by mi pomógł, ale nie "słyszę", nie "czuję", żadnej odpowiedzi i zaczynam wątpić.
Jesteś dla mnie wzorem do naśladowania, jako Chrześcijanin, podziwiam Cię, a nawet jakby zazdroszczę, bo ja nie potrafię tak wierzyć. Dlaczego tak jest ...
Bardzo Cię proszę, błagam, pamiętaj o mnie w modlitwach.

Pozdrawiam Cię i niech Ci nasz Pan błogosławi "


________________


Cóż mogę napisać ? Pamiętajcie o tej siostrze, wspomnijmy codziennie o niej w modlitwie. Nasz PAN i ZBAWICIEL JEZUS CHRYSTUS może wszystko, nie ma niczego niemożliwego dla NIEGO. ON po czterech dniach wskrzesił gnijącego w grobie Łazarza. 
ON uzdrowił człowieka całego pokrytego trądem - Łukasz 5:12. 
ON może dać mi nową rękę choćby i teraz, ON może wyleczyć nogi naszej siostry. Co dla ludzi jest niemożliwe, dla NIEGO jest drobnostką jak wszystko inne. Ale ON w swej dobroci, mądrości ma swój plan, swój czas, swoje działania. Niech się stanie JEGO wola. Niech się stanie to przez co będzie uwielbiony wraz ze swym OJCEM. Niech sprawi, aby nasza siostra była mocna i zdrowa w wierze, mocniejsza wraz z upływającym czasem - bez względu na to co PAN da, bez względu jaki jest JEGO plan. 


Nie jestem jakimś fenomenem - też mam słabe dni, też zdarzają mi się upadki, też jestem marnym prochem. W takim samym stopniu potrzebuje łaski i pomocy PANA jak inni ... nie jestem lepszy : " Szymon Piotr, sługa i apostoł Jezusa Chrystusa, do tych, którzy otrzymali wiarę równie cenną jak nasza, dzięki sprawiedliwości naszego Boga i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa." - 2 list apostoła Piotra 1:1 UBG

" Tak więc, jeśli jeden członek cierpi, cierpią z nim wszystkie członki " - 1 Koryntian 12:26a

" płaczcie z tymi, którzy płaczą." - Rzymian 12:15b


Pokażmy naszej siostrze że nie jest nam obojętna. 


__________________________________________________________________________
__________________________________________________________________________



Mam też drugą wiadomość - Milena za którą kiedyś prosiłem o modlitwę gdy zaginęła : http://mieczducha888.blogspot.com/2016/10/prosba-o-modlitwe-za-zaginiona-milene.html - nie żyje. 

http://www.dziennikwschodni.pl/pulawy/wedkarz-znalazl-ludzkie-szczatki-w-wisle-juz-wiadomo-ze-nalezaly-do-poszukiwanej-kobiety,n,1000197983.html : 

     " Szczątki kobiety, na które w marcu tego roku natknął się jeden z wędkarzy przy starorzeczu Wisły należały do zaginionej jesienią 24-letniej mieszkanki Góry Puławskiej. Jej tożsamość potwierdziły badania genetyczne. Do dzisiaj nie wiadomo dlaczego młoda kobieta zaginęła, ani co było ostateczną przyczyną jej śmierci. Poszukiwania Mileny w tym tygodniu zostały oficjalnie zakończone. Stało się tak tuż po tym, gdy do Komendy Powiatowej Policji w Puławach wpłynęła informacja o identyfikacji szczątków znalezionych na początku marca tego roku w starorzeczu Wisły.
Przypominamy, że na znajdujące się w wodzie kości przypadkiem natknął się jeden w wędkarzy, który natychmiast zawiadomił policję. Śledczy szybko skojarzyli miejscowość w pobliżu której znaleziono szkielet, czyli Górę Puławską, z miejscem zamieszkania zaginionej w październiku ubiegłego roku, 24-latki. W związku z tym od jej rodziny pobrana została próbka DNA, którą następnie policyjni specjaliści porównali z tą pobraną ze znalezionych w wodzie szczątków.
Wątpliwości nie było. Kości należały do zaginionej poszukiwanej kobiety. "



Wspomnijcie w modlitwie jej bliskich w tym mamę, która urodziła trzy córki i wszystkie trzy nie żyją. Oby znalazła ukojenie, siłę, pokój ducha, nadzieję w Nieśmiertelnym i dobrym Zbawcy, w którym jedynie jest sens życia, nadzieja ponad to króciutkie i kruche życie i tylko w NIM wszystko co dobre - w tym : przebaczenie naszych grzechów, uniewinnienie, nowe serce, uświęcenie, zbawienie wieczne.



   , z góry dziękuję wszystkim .... Dominik 






wtorek, 18 kwietnia 2017

Stwórca wszechrzeczy myje nogi swemu stworzeniu - cenne lekcje dla chrześcijan








    Jeśli uważamy się za lepszych od jakichś innych ludzi. Jeśli gardzimy jakimiś innymi ludźmi. Jeśli wynosimy, wywyższamy się nad jakichś innych ludzi to uważamy się za lepszych od samego Stwórcy. Nim pogardzamy, nad Niego się wynosimy i wywyższamy, bo ON na 33.5 roku stał się ciałem - człowiekiem i służył mniejszym od siebie, słabszym od siebie. Kto się uważa za lepszego od jakiegoś człowieka, kto gardzi jakimś człowiekiem mówi do Jezusa Chrystusa : " jestem lepszy od ciebie i nie będę uniżać się, nie będę służyć innym i nie będę chodzić w pokorze, miłości tak jak ty chodziłeś. Nie będę Cie naśladować. Jestem lepszy od ciebie i nie będę ja ty służył innym "


Doskonała pokora, uniżenie. Doskonałe służenie innym - to wszystko widzimy w osobie Jezusa Chrystusa gdy chodził po Palestynie.


  • Nigdy inny pan nie mył nóg swoim sługom.
  • Nigdy inny nauczyciel nie mył nóg swoim uczniom. 
  • Nigdy właściciel nie mył nóg swoim niewolnikom. 


Tylko PRAWDZIWY BÓG mógł porzucić na 33.5 roku swoją boskość aby stać się człowiekiem i służyć swojemu stworzeniu i wziąć na jego siebie winy, grzechy i ponieść ofiarną, zastępczą śmierć. SŁOWO - BÓG stało się ciałem - człowiekiem. Taka doskonała miłość, takie doskonałe poświęcenie to dowód na PRAWDZIWEGO BOGA



" Wstał od wieczerzy i złożył szaty, a wziąwszy płócienny ręcznik, przepasał się. 5 Potem nalał wody do miednicy i zaczął myć nogi uczniom, i wycierać ręcznikiem, którym był przepasany. " - Ewangelia Jana 13:4-5 Uws. Biblia Gdańska ..... w tamtych czasach w Palestynie jeśli były wybrukowane drogi, to było ich niewiele. Normą było chodzenie w sandałach, po ukurzonych, brudnych, zabłoconych, zanieczyszczonych drogach. Pan Jezus nie mył czystych, umytych, pachnących nóg. Gdyby apostołowie wiedzieli, że PAN będzie im mył nogi, to na pewno dobrze przygotowaliby się do tego - umyliby nogi tak jak nigdy wcześniej. Byłyby czyste i pachnące jak nigdy wcześniej 😊

Ale oni się nie spodziewali, że ich Pan, ich mistrz i nauczyciel, Mesjasz w którego wierzyli myć będzie im nogi. Spodziewali się raczej, że zniszczy, pokona Rzymian, będzie zapowiadanym wielkim władcą, zwycięzcą nad wrogami Izraela. Sami przy wieczerzy kłócili się kto z nich jest największy. Apostołowie wtedy, przed otrzymaniem daru Ducha - mieli w głowach przywództwo a nie uniżenie. Pierwszeństwo a nie służbę. Egoizm mieli w sercach, a nie pokorne pragnienie służenia innym w uniżeniu. 


Dla nich i dla innych ludzi tamtych czasów nie do pomyślenia było, aby pan, nauczyciel mył nogi swym sługom, niewolnikom czy uczniom. Gdy ktoś szedł w gościnę do kogoś - to był zwyczaj, że gospodarz zapewniał wodę gościom, ale oni sami sobie myli nogi lub robił to niewolnik i to nie żydowski, ale najniższy niewolnik - pochodzenia pogańskiego. Dla Izraelitów umycie czyichś nóg było poniżające i mieli przepisy swoje że niewolnik hebrajski nie powinien być zmuszany do umycia nóg. Inni nauczyciele może mieli myte nogi przez swoich uczniów. Ale żaden z tych nauczycieli nie umyłby nigdy nóg swoich uczniów. Tylko Doskonały Nauczyciel - Jezus Chrystus umył swoim uczniom nogi, co łamało wszelkie tradycje, pojmowanie ludzi zamieszkujących tamte obszary. 


                                                                            LEKCJA  DLA  NAS




Niech będzie w was takie nastawienie umysłu, jakie też było w Chrystusie Jezusie;
6 Który, będąc w postaci Boga, nie uważał bycia równym Bogu za grabież;
7 Lecz ogołocił samego siebie, przyjmując postać sługi i stając się podobny do ludzi;
8 A z postawy uznany za człowieka, uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej.
9 Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i darował mu imię, które jest ponad wszelkie imię;
10 Aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie, na ziemi i pod ziemią.
11 I aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem ku chwale Boga Ojca." - list apostoła Pawła do Filipian 2:5-11 



Pan Wszechrzeczy, Stwórca Wszechświata, Stwórca człowieka i wszelkiego życia. Stworzyciel wody. Zostawia na pewien czas swoją chwałę i przychodzi jako człowiek, aby służyć swojemu stworzeniu i uratować je. On myje nogi swojemu stworzeniu !!!

         Skoro ON uniżył się przed mniejszymi od siebie. Przyszedł jako sługa, aby służyć mniejszym od siebie. To jeśli wynosimy się nad innych ludzi, zamiast nawet przed mniejszymi i słabszymi się uniżać jak nasz PAN - to co od NIEGO usłyszymy gdy staniemy przed NIM ?? 
Jeśli wywyższamy się, uważamy za lepszych od innych, zamiast w miłości, uniżeniu służyć im, pomagać, wskazywać na Zbawiciela i Ewangelię Łaski - to co usłyszymy od TEGO, który opuścił chwałę swoją, aby przyjść i służyć swojemu stworzeniu ?? 


Jeśli pogardzamy jakimiś ludźmi, zamiast ich miłować, czynić im dobro i wskazywać na Zbawiciela i Ewangelię Łaski, to co usłyszymy od TEGO który nikim nie pogardził, a przecież mógł pogardzić nami i nie przychodzić na ziemię, aby cierpieć i umrzeć za nasze grzechy. 

Jeśli pragniemy rządzić innymi ludźmi, panować nad innymi - to co usłyszymy od TEGO, który powiedział : " Lecz nie tak ma być wśród was, ale kto między wami chce być wielki, niech będzie waszym sługą. 27 I kto wśród was chce być pierwszy, niech będzie waszym sługą. 28 Tak jak Syn Człowieczy nie przyszedł, aby mu służono, ale aby służyć i oddać swoje życie na okup za wielu." - Ewangelia Mateusza 20:26-28 
         
Lekcja Zbawiciela z umyciem nóg, to nie ustanowienie rytuału. To lekcja na każdy dzień, na każdą chwilę naszego życia, abyśmy chodzili w Chrystusowej miłości, pokorze, uniżeniu, w miłosiernym służeniu innym ludziom. Co z tego że umyje raz na jakiś czas czyjeś nogi, jak w codzienności - w domu, pracy, szkole, w innych miejscach i pośród braci i sióstr będę chodził w pysze, kłótliwości, zazdrości, chciwości, wrogości, pragnieniu władzy, pragnieniu pieniędzy i innych profitów, w wywyższaniu siebie, nie troszczeniu się o innych, pogardzie, złośliwości, nieprzebaczeniu, braku zainteresowania, i żeby mi było wygodnie. 

      
                                                                                  NIE  JESTEŚMY  LEPSI




To, że w Chrystusie, w mocy Jego Ducha - ktoś jest innym człowiekiem niż dawniej - to nie znaczy, że jest kimś lepszym od innych ludzi. To łaska PANA, jego darmowy dar że przemienia nas, wyzwala z kolejnych złych rzeczy i że wydajemy dobre owoce. Nic z nas. ON zabiera nasze zło, a udziela swojego dobra. Więc nowonarodzeni, trwający codziennie w żywym PANU JEZUSIE - nie są lepsi od ateistów, agnostyków, katolików, prawosławnych, buddystów, hinduistów, świadków Jehowy i wszelkich pozostałych ludzi. Nic z nas. Wszystko dzięki darmowej łasce, na którą w żaden sposób nie zapracowaliśmy, nie zasłużyliśmy. Tą łaskę Zmartwychwstały oferuje innym - ale trzeba przyjść do Niego w wierze i przez wiarę wziąć te darmowe dary. 



Bylibyśmy lepsi od wszystkich innych ludzi pod jednym warunkiem : Gdybyśmy nie zgrzeszyli, a więc nie potrzebowali Zmartwychwstałego wszechmogącego Zbawiciela. Zgrzeszyliśmy jak i tamci, więc nie jesteśmy lepsi. Nic z nas. Wszystko z Chrystusa. Chrystusowe uczynki w mocy Ducha też są Bożym dziełem nie naszym - Efezjan 2:10.

Powiedział też do tych, którzy ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innych mieli za nic [ EXOUTHENEO ], taką przypowieść:
10 Dwóch ludzi weszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz, a drugi celnik.
11 Faryzeusz stanął i tak się w sobie modlił: Dziękuję ci, Boże, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, niesprawiedliwi, cudzołożnicy albo jak i ten celnik." - - Ewangelia Łukasza 18:8 

[ EXOUTHENEO ] - mieć za nic, pogardzać, lekceważyć, uważać kogoś za zero. 


I to, co nieszlachetne u świata i wzgardzone [ EXOUTHENEO ], wybrał Bóg, a nawet to, co nie jest, aby to, co jest, obrócić wniwecz;" - - 1 Koryntian 1:28 - w korynckim zborze nie wielu chrześcijan, to były osoby wykształcone, bogate, na wysokiej pozycji społecznej. Większość to byli ludzie z dolnych warstw społecznych. Jeśli będziemy gardzić biedniejszymi od siebie, mniej wykształconymi, na niższej pozycji społecznej. Ogólnie - słabszymi w jakimś obszarze od siebie to zgrzeszymy, a może również się okazać że ta osoba to nasz brat lub siostra w Chrystusie. Dzisiaj również większość uczniów Zmartwychwstałego to nie są " młodzi, piękni czy bogaci" - pisze większość. Bo są uczniowie którzy są i bogaci materialnie, lub na wysokiej pozycji w firmach, urzędach itd. 

Nikim nie powinniśmy gardzić, ale wszystkich szanować - nawet tych którzy są wrogami Chrystusa i Ewangelii Łaski. Trzeba im mówić prawdę o grzechu, sprawiedliwości i sądzie, ale w szacunku - bez wyzwisk, agresji i tym podobnych rzeczy, ale z miłością, w pokorze, łagodnym językiem. 


Wszystkich szanujcie " - 1 list apostoła Piotra 2:17a - wszystkich, a nie tylko dobrych i miłych. 
" Nikomu nie ubliżali " - list apostoła Pawła do Tytusa 3:2a - nikomu a nie tylko dobrym i miłym. Tym którzy nam ubliżają, krzywdzą nas - my nie możemy im oddawać złem, a więc nie możemy ubliżać. 

" A sługa Pana nie powinien wdawać się w kłótnie, lecz ma być uprzejmy względem wszystkich" - 2 Tymoteusz 2:24a - uprzejmy wobec wszystkich ludzi, a nie tylko wobec tych którzy wobec nas są uprzejmi. Nawet jak ktoś jest wulgarny, agresywny itd - to my nadal mamy być uprzejmi. Wąska jest droga - ale PAN JEZUS udziela swej siły - swego Ducha, w którym to wszystko jest możliwe. Gdyby nie było możliwe, nie byłoby takich nauk w tej jedynej natchnionej Księdze - Biblii. 


Naśladujmy naszego PANA - sam powiedział : " uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca." Służmy innym, uniżajmy się nawet przed mniejszymi od siebie. Myjmy innym w codzienności ich "nogi". PAN pokornym łaskę daję, ale pysznym się przeciwstawia jak czytamy w liście Piotra czy Jakuba. Kto się wywyższa będzie poniżony, a kto się uniża będzie wywyższony. 

Nie uważajmy się za lepszych od innych braci i sióstr, ani od pozostałych ludzi. Pozostali ludzie mimo że nie są dziećmi Bożymi, to są Bożymi stworzeniami i naszymi bliźnimi - potokami Adama i Ewy, oraz Noego...... " Jeśli bowiem ktoś uważa, że jest czymś, będąc niczym, ten zwodzi samego siebie. " - Galacjan 6:3 - to że staliśmy się w Zmartwychwstałym - dziećmi Bożymi, to tylko z Jego łaski : http://mieczducha888.blogspot.com/2016/02/watykan-depcze-po-krwi-chrystusa-czesc-1.html [ link o tym że nie wszyscy ludzie są dziećmi Bożymi ]


" Bracia moi, niech wiara naszego Pana Jezusa Chrystusa, Pana chwały, będzie wolna od względu na osobę.
2 Gdyby bowiem na wasze zgromadzenie przyszedł człowiek ze złotym pierścieniem i we wspaniałej szacie i przyszedłby też ubogi w nędznym stroju;
3 A wy zwrócicie oczy na tego, który ma wspaniałą szatę i powiecie: Ty usiądź tu w zaszczytnym miejscu, do ubogiego zaś powiecie: Ty stań tam lub usiądź tu u mego podnóżka;
4 To czy nie czynicie różnicy między sobą i nie stajecie się sędziami o przewrotnych myślach?
5 Posłuchajcie, moi umiłowani bracia: Czyż Bóg nie wybrał ubogich tego świata, aby byli bogatymi w wierze i dziedzicami królestwa, które obiecał tym, którzy go miłują?
6 Lecz wy wzgardziliście ubogim. Czyż to nie bogaci was uciskają i nie oni ciągną was do sądów? " - - list Jakuba 2:1-6 -- Czy ktoś jest biedny czy bogaty. Wykształcony czy niewykształcony. Cieleśnie urodziwy czy mniej urodziwy. Chory czy zdrowy. Stary czy młody. Sławny czy niesławny. W pięknym, modnym ubraniu, czy w niemodnym. Jeżdżący limuzyną czy autobusem miejskim. Sprawnym czy niepełnosprawnym. Nie miejmy względu na osoby - nikim nie gardźmy, nikogo nie wywyższajmy. Miejmy jednakowe podejście w miłości, sprawiedliwości, pokorze, uniżeniu jak nasz PAN, Zbawiciel i Stwórca : JEZUS CHRYSTUS - który opuścił chwałę nieba, na 33.5 roku stał się mniejszym od aniołów - list apostoła Pawła do Hebrajczyków 2:9. " Słowo stało się ciałem " - Ewangelia Jana 1:14a - aby sprawiedliwy Boży sąd nad grzechem, wziąć na siebie, abyśmy my którzy wierzymy w Niego, wierzymy MU - mogli być uratowani będąc okryci Jego sprawiedliwością, obmywani Jego krwią.


Jeśli będziemy kimś gardzić, albo wywyższać się nad kogoś - to będziemy gardzić samym Jezusem Chrystusem, albo nad Niego się wywyższać. Stanie się tak ponieważ ON który ze swym OJCEM - razem wszystko stworzyli - przyszedł i w uniżeniu służył swemu stworzeniu, więc jeśli  my stworzenie pogardzamy innym człowiekiem - stworzeniem, lub wywyższamy się nad innego człowieka, to mówimy Stwórcy Jezusowi Chrystusowi : " jesteśmy lepsi od ciebie i nie będziemy uniżać się, służyć innym i chodzić w pokorze, miłości tak jak ty chodziłeś. Nie będziemy Cie naśladować " 






środa, 12 kwietnia 2017

Mam już dzisiaj życie wieczne część 3 Ewangelia prawdziwej łaski







 Około 72 godziny - od ukrzyżowania w środę - dosłowne trzy dni i dosłowne trzy noce [ znak Jonasza ] - tyle był martwy, tyle spędził w grobie jedyny Zbawiciel Jezus Chrystus. Czy musiał umrzeć ?? , czy może BOGU coś się nie udało ??  i Jego Syn został zabity przypadkowo i śmierć Syna nie ma zbawczego znaczenia ?? Wiele osób błądzi i mówi, że śmierć Syna to przypadek lub że to nie ma nic wspólnego ze zbawieniem i Jego śmierć nie jest potrzebna do przebaczenia, usprawiedliwienia, zbawienia. 

" Dlatego przepaszcie biodra waszego umysłu i bądźcie trzeźwi, pokładając doskonałą nadzieję w łasce, która będzie wam dana przy objawieniu Jezusa Chrystusa." - 1 list Piotra 1:13, Uws. Biblia Gdańska

Prawda jest taka, że śmierć SYNA BOŻEGO - JEZUSA CHRYSTUSA była konieczna, bez niej i bez ZMARTWYCHWSTANIA nikt nie byłby zbawiony, nikt nie dostąpiłby przebaczenia i nowego życia przez otrzymanie daru Ducha Chrystusowego.



" I prawie wszystko jest oczyszczane krwią zgodnie z prawem, a bez przelania krwi nie ma przebaczenia grzechów. " - List apostoła Pawła do Hebrajczyków 9:22 


Bez przelania krwi nie ma przebaczenia grzechów. Takie prawo było już w ogrodzie Eden. PAN ukazał pierwszym ludziom, że jeśli zgrzeszą, złamią Jego nakaz, miną się z wolą Bożą - to umrą. Zapłatą za grzech jest śmierć : "  Zapłatą bowiem za grzech jest śmierć " - Rzymian 6:23a 

" Albowiem dusza wszelkiego ciała we krwi jego jest; a Ja dałem ją wam na ołtarz ku oczyszczeniu dusz waszych; bo krew jest, która duszę oczyszcza " - Księga Kapłańska 17:11 Biblia Gdańska



Syn dał swoje bezgrzeszne, doskonałe życie na okup za wielu - wielu czyli tych, którzy uwierzą MU - Ewangelia Mateusza 20:28.


" A zostają usprawiedliwieni darmo, z jego łaski, przez odkupienie, które jest w Jezusie Chrystusie.
25 Jego to Bóg ustanowił przebłaganiem [ HILASTERION ] przez wiarę w jego krew, aby okazać swoją sprawiedliwość przez odpuszczenie, w swojej cierpliwości, przedtem popełnionych grzechów;" - Rzymian 3:24-25


BÓG mówi, że człowiek nie może zbawić się, nie może zmazać swoich grzechów. Nie może nic od siebie dodać do przebaczenia, zbawienia. Bóg mówi, że przebaczenie, zbawienie jest darem, jest łaską. --------- Natomiast diabeł zbawienie przerzuca na człowieka. Mówi on, że zbawienie trzeba wypracować samemu, lub zapracować sobie na Bożą łaskę, przebaczenie. Zły mówi, że nie trzeba osobistej wiary w Zmartwychwstałego i JEGO śmierć nie jest konieczna do zbawienia. 


Wszelkie religie bazują właśnie na diabelskim fundamencie zapracowywania sobie na przebaczenie, zbawienie. Bożą droga jest inna od religii - mówi ona że Chrystus Jezus swoim doskonałym życiem zapłacił doskonałą cenę za grzechy i człowiek może to przyjąć za darmo przez wiarę. Za darmo - czyli z łaski i jako dar. Dla wielu to za proste. Ale przebaczenie może być tylko i wyłącznie z łaski przez wiarę - jako darmowy, niezasłużony dar -- albo : w ogóle nie ma szans na zbawienie. 

  1. za darmo - z łaski jako dar przez wiarę
  2.  wcale - niemożliwe do osiągnięcia przez nawet biliony dobrych uczynków

Są tylko dwie opcje. Albo całkowicie z łaski, albo wcale.  Jezus MUSIAŁ umrzeć inaczej nie byłoby żadnej szansy na zbawienie, a dzięki NIEMU - dzięki Jego doskonałemu, bezgrzesznemu życiu i zmartwychwstaniu - przebaczenie, zbawienie, Boże dary - są dostępne i to za darmo. Nie trzeba należeć do organizacji religijnych, do jakichś ludzi - potrzeba tylko uwierzyć Zmartwychwstałemu, temu czego dokonał. Takie proste, bo inaczej byłoby niemożliwe. 

      Nie można nic od siebie do tego dodać, więc religijne "zapracowywanie" sobie na przebaczenie, zbawienie przez swoje różne religijne i "dobre" uczynki - to wszystko jest daremne i jest obrazą Jezusa Chrystusa, jest nieprzyjmowaniem doskonałej, niepowtarzalnej ofiary. Jest odrzucaniem łaski Bożej, jest niewiarą. 


      Kto próbuje sobie zapracować na przebaczenie, zbawienie przez religijne uczynki np sakramenty, przez swoje "dobre uczynki" ten jakby mówił : " Panie Jezu twoja ofiara nie jest pełna, nie jest doskonała, ma braki - więc muszę uzupełnić ją swoimi religijnymi czynami, muszę przypodobać się Tobie i OJCU swoimi " dobrymi uczynkami ". 
      

Jakbyśmy rozumieli w pełni jak obrzydliwy jest nasz grzech i jak doskonali w świętości są : OJCIEC i SYN - to nigdy nie próbowalibyśmy przypodobać się BOGU, zapracować sobie na przebaczenie, zbawienie bo dobrze byśmy widzieli, wiedzieli że sami w sobie jesteśmy w beznadziejnej sytuacji i tylko/wyłącznie krew Baranka Bożego - Jezusa Chrystusa, Boża łaska mogą dać nam przebaczenie, zbawienie. 


Religie - upadłyby jeszcze dzisiaj i jeszcze dzisiaj ludzie całkowitą nadzieję położyliby w Chrystusowej łasce gdyby widzieli obrzydliwość grzechu i doskonałość świętego BOGA. Nie mówię, że ja widzę te rzeczy doskonale, ale dzięki łasce coraz lepiej i  widzę dzięki łasce coraz lepiej, że gdyby nie ofiara Zbawiciela i Jego zmartwychwstanie - gdyby nie ta łaska Boża to nie byłbym usprawiedliwiony, ani zbawiony. Nigdy bym nie był - choćbym od dzisiaj do końca życia żył bezgrzesznie to nie byłbym zbawiony, bo dawne grzechy by mnie zabiły. A i teraz nikt z ludzi nie potrafi żyć bezgrzesznie, więc tylko łaska Boża okazana w SYNU jest ratunkiem i to ratunkiem na tą chwilę, na teraz - nie trzeba żyć w strachu przed potępieniem, w niepewności zbawienia jak ludzie w religiach :

" Dlatego przepaszcie biodra waszego umysłu i bądźcie trzeźwi, pokładając doskonałą nadzieję w łasce, która będzie wam dana przy objawieniu Jezusa Chrystusa." - 1 list Piotra 1:13 Uws. Biblia Gdańska - doskonała nadzieja w łasce !!! 

Chwała OJCU, chwała SYNOWI za ten niesamowity dar łaski, którego tak diabeł nienawidzi, bo ten dar niszczy jego religijne pułapki, jego religijne więzienie. 


Gdyby można było samemu się zbawić, samemu zmazać grzechy - to ofiarna śmierć Chrystusa nie byłaby potrzebna. Nie byłaby potrzebna łaska !!!  , " Z Chrystusem jestem ukrzyżowany: żyję, ale już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus. A to, że teraz żyję w ciele, żyję w wierze Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał za mnie samego siebie. 21 Nie odrzucam łaski Boga. Jeśli bowiem przez prawo jest sprawiedliwość, to Chrystus umarł na próżno. " - Galacjan 2:20-21



Gdyby można było i trzeba było dodać coś od siebie aby zmazać grzechy, dostąpić zbawienia - to ofiara Chrystusa nie byłaby doskonała. Ona jest doskonała, więc albo przyjmujemy ją za darmo, albo w niedowiarstwie i religijnym zwiedzeniu próbujemy dodać coś do niej od siebie, aby "przypodobać" się BOGU. ALE BOGU podoba się tylko to co zrobił JEGO SYN. Gdy próbujemy się przypodobać BOGU, zapracować na zbawienie, to depczemy po ofierze SYNA, odrzucamy ją w niedowiarstwie. 


Ta łaska to nie uczestnictwo w sakramentach, mszach, ani innych religijnych czynach. Łaska Boża jest niezależna od innych ludzi. Łotr na krzyżu nie musiał czynić diabelskich religijnych uczynków. Nie musiał sam zapracować na przebaczenie, zbawienie. Nawet gdyby został zwolniony z krzyża to też nie musiałby robić religijnych czynów, ani swoich prac aby otrzymać przebaczenie, zbawienie. Musiałby jedynie uwierzyć Zbawicielowi. Kto uwierzy Zbawcy - ten ma obietnice daru ducha świętego i wtedy z nowego serca zaczynają wypływać nowe dobre uczynki, coraz bardziej podobne Chrystusowym. 



Łaska Chrystusowa jest niezależna od ludzi - ta prawda niszczy religie i dzieła diabła, który wmawia ludziom, że do łaski Bożej potrzebują różnych ludzi, organizacji religijnych, religijnych sakramentów, rytuałów, ceremonii itd.
Jak ktoś uwierzy np na pustyni to skąd ma brać hostie, tak zwanego kapłana ?? To diabeł wmawia ludziom nauki o tzw hostii i kapłańskie rzymskokatolickim. Prawdziwa łaska Boża jest niezależna od wszelkich ludzi i organizacji. BÓG jej udziela tylko przez wiarę w Zmartwychwstałego Zbawiciela.
      Jak ktoś uwierzy np w Korei Północnej i trafi do obozu pracy - to jest stracony bo nie ma tam hostii i rzymskokatolickiego kapłana ?? Absurd - PAN JEZUS daje swoją łaskę, swoje zbawienie tylko przez wiarę, a nie przez religijne czy inne uczynki. Nie potrzebuje samozwańczych kapłanów i bałwochwalczych opłatków - hostii. 



Ceną grzechu jest życie a nie dobre uczynki. Dobre uczynki nie zmazują złych, nie kasują winy. Dlatego aby dać ludziom łaskę usprawiedliwienia, zbawienia musiała nastąpić śmierć - zastępcza śmierć doskonałego, bezgrzesznego Jezusa Chrystusa. Zapłatą za grzechy jest śmierć i SYN zapłacił doskonałą, pełną cenę bo żył bezgrzesznie, więc wierząc MU - JEGO sprawiedliwość jest przypisywana nam - jest to sprawiedliwe, bo ON nasze grzechy wziął na siebie. Wziął naszą karę na siebie. TYLKO W NIM, W JEGO ŁASCE ZBAWIENIE .... " I nie ma w nikim innym zbawienia. Nie ma bowiem pod niebem żadnego innego imienia danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni. " - Dzieje Apostolskie 4:12


JEZUS CHRYSTUS musiał umrzeć i zrobił to dobrowolnie. Nie było to samobójstwo, ale ofiarne danie swojego życia aby uratować innych. Wszyscy zgrzeszyliśmy np kłamstwem, niemiłowaniem bliźniego jak siebie samego lub BOGA z całego serca, myśli, siły i duszy - więc kto odrzuci Jezusa Zbawiciela, sam sobie zrobi krzywdę.


                                                                                         MUSI

" I odtąd zaczął Jezus tłumaczyć swoim uczniom, że musi [ DEI - strong 1163 ] iść do Jerozolimy i wiele cierpieć od starszych, od naczelnych kapłanów i uczonych w Piśmie, i być zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstać. " - Mateusz 16:21

[ DEI - strong 1163 ] : TRZEBA, POTRZEBA, JEST KONIECZNE, NIEZBĘDNY, NIEODZOWNY. To co :  NIEUCHRONNE, NIEUNIKNIONE, 

" Czy sądzisz, że nie mógłbym teraz prosić mego Ojca, a wystawiłby mi więcej niż dwanaście legionów aniołów? 54 Ale jakże wypełniłyby się Pisma, które mówią, że musi [ DEI - strong 1163 ] się tak stać? " - Mateusz 26:54 

" I zaczął ich nauczać, że Syn Człowieczy musi [ DEI - strong 1163 ] wiele cierpieć i zostać odrzucony przez starszych, naczelnych kapłanów i uczonych w Piśmie, i być zabity, a po trzech dniach zmartwychwstać." - Ewangelia Marka 8:31


" I powiedział: Syn Człowieczy musi [ DEI - strong 1163 ] wiele cierpieć i zostać odrzucony przez starszych, naczelnych kapłanów i uczonych w Piśmie, i być zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstać." - Łukasz 9:22 ________ zobaczcie też np Łukasz 17:25, 24:7, lub 24:26 : " Czyż Chrystus nie musiał [ DEI ] tego wycierpieć i wejść do swojej chwały? "



" Wyjaśniając i nauczając, że Chrystus musiał [ DEI - strong 1163 ] cierpieć i powstać z martwych oraz: Ten Jezus, którego wam głoszę, jest Chrystusem. " - Dzieje Apostolskie 17:3 - przez cierpienia jest doskonałym Zbawicielem - doświadczył utrapień, wie jak to smakuje i jest z nami gdy sami jesteśmy w utrapieniu - więc zawsze tylko na NIM polegajmy. Tylko w NIM pokładajmy nadzieję. Tylko u NIEGO szukajmy siły, pokrzepienia. 



Jak widzimy JEZUS CHRYSTUS musiał umrzeć i zmartwychwstać. Bez tego nie byłoby zbawienia. A tak zbawienie jest dostępne i to za darmo !!! nie potrzeba ludzi i organizacji !!! potrzeba tylko uwierzyć TEMU który wziął karę za nasze grzechy na siebie. Do tej łaski nic nie możemy dodać - ona jest doskonała i pełna. Tak samo dar ducha świętego jest za darmo - Zmartwychwstały daje go za darmo przez wiarę  : " A Duch i oblubienica mówią: Przyjdź! A kto słyszy, niech powie: Przyjdź! A kto pragnie, niech przyjdzie, a kto chce, niech darmo weźmie wodę życia." - Objawienie Jana 22:17



Dobre uczynki są ważne i potrzebne, ale nie są one drogą do zbawienia, ale efektem - owocem zbawienia. Najpierw jest zbawienia z łaski przez wiarę, a potem człowiek otrzymuje ducha Chrystusowego i zaczyna być przemieniany przez PANA JEZUSA coraz bardziej na Jego podobieństwo. Ale wszystko jest tylko przez wiarę - przez przyjęcie łaskawego, darmowego zbawienia : 2 Tymoteusz 1:9, Tytus 3:4-6 i inne. 


" Gdy jego uczniowie to usłyszeli, zdumieli się bardzo i pytali: Któż więc może być zbawiony?
26 A Jezus, spojrzawszy na nich, powiedział im: U ludzi to niemożliwe, lecz u Boga wszystko jest możliwe." - Mateusz 19:25-26 - nikt sam siebie nie zbawi, a kto próbuje sam się zbawić sam sobie szkodzi, bo nie przyjmuje Bożej łaski, jedynego Bożego ratunku. Religie, new age, filozofie itd kłamią. 



"  Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie jest z was, jest to dar Boga.
9 Nie z uczynków, aby nikt się nie chlubił.10 Jesteśmy bowiem jego dziełem, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, które Bóg wcześniej przygotował, abyśmy w nich postępowali." - Efezjan 2:8-10

część 1 : http://mieczducha888.blogspot.com/2017/01/mam-juz-dzisiaj-zycie-wieczne-i-to-bez.html

część 2 : http://mieczducha888.blogspot.com/2017/03/mam-juz-dzisiaj-zycie-wieczne-czesc-2.html