piątek, 14 lipca 2017

Objawienie Jana 5:13 - Moc, siła, możliwości SYNA i OJCA nie mają granic !!!





Nasza siostra w Chrystusie napisała do mnie że jej tata ma nowotwór. Poprosiła o modlitwę, o światło, mądrość by tata został zbawiony i jeśli taka jest wola Boża aby i fizycznie PAN uzdrowił jej tatę. 

" Ja, Pan, a takie jest moje imię, nie oddam mojej czci nikomu ani mojej chwały bałwanom " - Izajasz 42:8 ... gdy ktoś się modli do Maryi to jak Stwórca ma uzdrowić ?? Wtedy uzdrowiony oddawałby cześć i chwałę Maryi która jest stworzeniem. Poza tym Maria nie żyje,a więc nie wie o niczym.

Jak PAN JEZUS ma uzdrowić gdy ktoś prosi o uzdrowienie stworzenie jak np tzw świętych czy anioły. Gdyby wtedy PAN uzdrowił człowieka to ten uzdrowiony jeszcze bardziej zwracałby się w prośbach, modlitwach do stworzenia, a nie wprost do Stwórcy. Wywyższałby stworzenie, stworzeniu oddawał chwałę i cześć a nie jedynie BOGU - STWÓRCY.
BÓG nie będzie się dzielił swoją czcią, chwałą ze stworzeniem, nie będzie utwierdzał człowieka w bałwochwalstwie, kłamstwie.

Gdy ktoś się zwraca w modlitwie do np Jana Pawła 2 aby ten wstawił się u BOGA, aby wyprosił coś u BOGA - to w takim przypadku BÓG nie będzie działał, bo gdyby uzdrowił, to tylko utwierdził, umocniłby błędny kult JP2. Ludzie jeszcze bardziej zwracaliby się do JP2, więc BÓG nie będzie uzdrawiał gdy ktoś miesza GO ze stworzeniem jak Maria, papieże, tzw święci czy aniołowie. ON nie odda swojej czci i chwały stworzeniu ...... " Tak mówi Pan: Przeklęty mąż, który na człowieku polega i z ciała czyni swoje oparcie, a od Pana odwraca się jego serce! (6) Jest on jak jałowiec na stepie i nie widzi tego, że przychodzi dobre; mieszka na zwietrzałym gruncie na pustyni, w glebie słonej, nie zaludnionej. (7) Błogosławiony mąż, który polega na Panu, którego ufnością jest Pan! (8) Jest on jak drzewo zasadzone nad wodą, które nad potok zapuszcza swoje korzenie, nie boi się, gdy upał nadchodzi, lecz jego liść pozostaje zielony, i w roku posuchy się nie frasuje i nie przestaje wydawać owocu" - Księga Jeremiasza 17:5-8 Biblia Warszawska


Modlił się będę na pewno o duchowe zdrowie dla taty, tej naszej siostry. Oby nadzieję położył jedynie, wprost w JEZUSIE CHRYSTUSIE. Aby do NIEGO bezpośrednio, wprost mówił, prosił, dziękował. Nie przez stworzenie, nie przez jakichś pośredników. Ale bez pośredników - bezpośrednio, wprost. 

Oby tata tej naszej siostry uwierzył, że JEZUS CHRYSTUS swoim bezgrzesznym życiem, które wydał na krzyżu - zapłacił cały dług, pełną cenę i dlatego oferuje za darmo - z łaski : przebaczenie, dar ducha, obietnicę zmartwychwstania - życia wiecznego.


Oby tata tej naszej siostry miał pokój z BOGIEM, aby uwierzył że w SYNU jest uwolniony od gniewu i nie musi się już bać śmierci [ spotkania z Bogiem ] ... " Będąc więc usprawiedliwieni przez wiarę, mamy pokój z Bogiem przez naszego Pana Jezusa Chrystusa; " - Rzymian 5:1 UBG

Oby tata, tej naszej siostry narodził się na nowo, oby uwierzył i otrzymał obiecanego ducha Chrystusowego, aby PAN przebudził GO, otworzył MU oczy. Aby był wśród tych, którzy będą w wieczności. Aby jego imię było zapisane w księdze życia i nigdy nie było wymazane. 

Aby ten człowiek przychodził do OJCA w niebie, trwając w JEGO SYNU - JEZUSIE CHRYSTUSIE. Aby  nie zwracał się do stworzenia jak Maria, święci, czy aniołowie ale tylko do OJCA i do SYNA - a ONI mogą wszystko. Nie ma rzeczy niemożliwych dla nich. Ale jeśli człowiek miesza ich z Marią, albo z innymi stworzeniami ludzkimi czy anielskimi to oni nie będą w tym brać udziału, bo nie będą wywyższać tych do których ludzie się zwracają jak np Maria, Jan Paweł 2, tzw święci, patroni, aniołowie i różne inne stworzenia...... "Bogowie Rzymskokatoliccy : patroni, wstawiennicy, kult Marii i innych stworzeń " - http://mieczducha888.blogspot.com/2016/04/bogowie-rzymskokatoliccy-patroni.html

" demony mogą wywoływać choroby - zwodnicze uzdrowienia " - http://mieczducha888.blogspot.com/2015/04/demony-moga-wywoywac-choroby-zwodnicze.html

" Ja, Pan, a takie jest moje imię, nie oddam mojej czci nikomu ani mojej chwały bałwanom " - Izajasz 42:8 ...... Chwała i cześć tylko OJCU i SYNOWI - bezpośrednio, wprost im - ale diabeł chce dodać do tego stworzenie jak np Marię, Jana Pawła 2, setki, tysiące innych ludzi umarłych i żywych oraz anioły, ale jedyna natchniona Księga - Biblia mówi że CHWAŁA i CZEŚĆ tylko i wyłącznie OJCU i SYNOWI - nie ma tam wymienionej Marii, innych ludzi, aniołów ani innych stworzeń : " A wszelkie stworzenie, które jest w niebie i na ziemi, i pod ziemią, i w morzu, i wszystko, co w nich jest, słyszałem, jak mówiło: Zasiadającemu na tronie i Barankowi błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc na wieki wieków." - Objawienie Jana 5:13

Czasem uzdrowienie przynosi BOGU chwałę, ale czasami chory mający do końca swoją siłę i radość w Chrystusie przynosi większą chwałę BOGU niż gdyby został uzdrowiony. Ludzie patrzą na niego jak umiera i pytają skąd u ciebie taki spokój, radość, pewność zbawienia, przekonanie o Bożej miłości i o tym, że z BOGIEM w raju będzie ci nieskończenie lepiej niż tutaj. Wtedy chory może im głosić Chrystusa - to co zrobił dla nas swoim życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem. 


" A Jezus, spojrzawszy na nich, powiedział: U ludzi to niemożliwe, ale nie u Boga. U Boga bowiem wszystko jest możliwe." - Ewangelia Marka 10:27 - u Wszechmogącego wszystko jest możliwe, wszystko jest wykonalne i proste - inaczej nie byłby wszechmogący, ale ograniczony. Moc, siła, możliwości SYNA i OJCA nie mają granic !!!


Wszystkiego co dobre, przede wszystkim ku zbawieniu, ku wieczności dla taty, tej naszej siostry. Dla jej mamy, rodzeństwa i całej rodziny. Nie wiem w jakim duchowym stanie jest tata tej naszej siostry, ale oby wierzył że PAN JEZUS żyje i chce jego zbawienia, chce aby przyjął w jego krwi przebaczenie, zbawienie. Oby tata naszej siostry był również jej duchowym bratem i oby obydwoje byli ze sobą na wieki w Nowym Jeruzalem. Oby BÓG był uwielbiony w życiu tego człowieka. 

"Wiem, że Ty możesz wszystko i że żaden twój zamysł nie jest dla ciebie niewykonalny" - Hiob 42:2 --  Dla PANA uzdrowienie to jak wszystko inne drobnostka, ale JEGO drogi są wyższe niż nasze i JEGO myśli wyższe niż nasze, więc ON wie najlepiej dlaczego ?? , po co ?? , jak ?? , kiedy ?? - bo wie wszystko i ma wszelką moc w przeciwieństwie do nas, więc nie kłóćmy się z NIM, nie buntujmy, nie obrażajmy bo między JEGO mądrością, mocą a naszą jest nieskończenie wielka przepaść

Gdy buntujemy się, kłócimy to tak jakbyśmy mówili PANU : " ja wiem lepiej od ciebie, pomyliłeś się, nie wiesz co robisz "

Wiele osób wierzy że BÓG jest, ale nie wierzą że JEZUS jest równy OJCU w boskiej naturze i że w ogóle ŻYJE. Wielu wierzy w JEZUSA ale nie wierzą JEGO słowom, obietnicom  .... "Marta mu powiedziała: Wiem, że zmartwychwstanie przy zmartwychwstaniu w dniu ostatecznym.
25 I powiedział do niej Jezus: Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, będzie żył.26 A każdy, kto żyje i wierzy we mnie, nigdy nie umrze. Czy wierzysz w to? " - Ewangelia Jana 11:24-26 Uws. Biblia Gdańska



środa, 12 lipca 2017

Jak pozostać wiernym Chrystusowi w czasach ostatecznych - siła na czas ucisku część 2





Dlaczego Izraelici chcieli powrócić do Egiptu ?? - bo nie widzieli wspaniałości BOGA i nie widzieli wspaniałości ziemi obiecanej. 

Dlaczego wielu odchodzi od Chrystusa ?? - bo nie widzą JEGO wspaniałości i nie widzą wspaniałości Królestwa Bożego - doskonałej ziemi obiecanej.


" Wzgardzili też wspaniałą ziemią, nie wierząc jego słowu " - Księga Psalmów 106:24

 Dlaczego Izraelici narzekali na pustyni ??  - bo nie widzieli wspaniałości BOGA i nie widzieli wspaniałości ziemi obiecanej. 

Gdyby znali BOGA, gdyby wierzyli JEGO obietnicy ziemi obiecanej - ziemi mlekiem i miodem płynącej, to nie pomyśleliby nawet o powrocie do Egiptu. Nie narzekaliby na warunki jakie mieli na pustyni, bo widzieliby chwałę do której zmierzają.
   Oni jednak skupili się na tym co było i na tym czego chwilowo nie mieli. Skupili się na przeszłości, idealizowali ją [ zapomnieli o ciężkiej niewoli, utrapieniu w Egipcie ]. Skupili się na chwilowej doczesności - [ na pustyni ], zamiast skupić się na celu, gdzie pustynia była tylko etapem, drogą do celu.

My również mamy swój Egipt [ bezbożny świat i jego rzeczy, stare życie w grzechu i dla pożądliwości]. Mamy swoją wędrówkę [ żyjemy pośród martwego świata gdzie jesteśmy kuszeni, gdzie jest duchowa wojna, gdzie są próby, doświadczenia, prześladowania z powodu wierności Zmartwychwstałemu]. 
Mamy też swoją ziemię obiecaną [ Nowe Niebo i Nową Ziemię gdzie zamieszka sprawiedliwość - 2 Piotr 3:13, Objawienie Jana 21:4 ] 



Gdyby Izraelici widzieli cel do którego zmierzają, byli pewni że BÓG ich tam wprowadzi to zamiast narzekań, buntu, strachu -- byłaby radość, posłuszeństwo i spokój w ufności.

Zanim PAN JEZUS przyjdzie, wpierw przyjdą bardzo ciężkie czasy i wielu chrześcijan zgorszy się, odpadnie od Chrystusa - JEDYNEJ DROGI, JEDYNEGO ZBAWICIELA. Odpadną bo nie będą widzieć wspaniałości CHRYSTUSA i wspaniałości WIECZNEJ ZIEMI OBIECANEJ - DOSKONAŁEJ ZIEMI OBIECANEJ gdzie człowiek będzie przebywał w obecności BOGA i będzie GO oglądał twarzą w twarz. 



" Cały zbór synów izraelskich szemrał na pustyni przeciwko Mojżeszowi i Aaronowi. (3) I rzekli do nich synowie izraelscy: Obyśmy byli pomarli z ręki Pana w ziemi egipskiej, gdyśmy siadali przy garnku mięsa i mogli się najeść chleba do syta! Bo wyprowadziliście nas na tę pustynię, aby całe to zgromadzenie zamorzyć głodem " - Księga Wyjścia 16:2-3

" Pospólstwo zaś, które znalazło się wśród nich, ogarnęła pożądliwość, więc także i synowie izraelscy zaczęli na nowo biadać i mówili: Obyśmy mogli najeść się mięsa! (5) Przypominamy sobie ryby, któreśmy jadali w Egipcie za darmo, i ogórki, dynie i pory, i cebulę, i czosnek; (6) a teraz opadliśmy z sił, bo nie mamy nic, a musimy patrzeć tylko na tę mannę." -  Księga Liczb 11:4-6 - skupili się na Egipcie i jego rzeczach, na pożądliwościach zamiast na BOGU i ziemi obiecanej - mlekiem i miodem płynącej.

Izraelici skupili się na doczesności nie widząc celu, nie widząc ziemi obiecanej i zaczęli narzekać. Skupili się na tym co było, jest w Egipcie zamiast skupić się na ziemi obiecanej. Skupili się na sobie, swoich pragnieniach - zamiast skupić się na BOGU i na tym co obiecał i do czego ich wiernie prowadził. 

My nie powinniśmy popełniać błędu Izraelitów. Nie skupiajmy się na świecie i jego bezbożnych rzeczach, postępkach. Nie pragnijmy jego bogactw i grzechów, pożądliwości bo będziemy chcieli zawrócić do Egiptu - do świata i jego stylu życia co jest wieczną zgubą. Nie skupiajmy się też na obecnych okolicznościach, trudnościach, ognistych próbach bo będziemy narzekać, będziemy coraz słabsi i rozbici gdy skupimy się na nich, zamiast być skupionymi na PANU JEZUSIE i Wiecznym Królestwie Bożym. 


" Dlatego nie zniechęcamy się, bo chociaż nasz zewnętrzny człowiek niszczeje, to jednak ten wewnętrzny odnawia się z dnia na dzień.
17 Ten bowiem nasz chwilowy i lekki ucisk przynosi nam przeogromną i wieczną wagę chwały;18 Gdy nie patrzymy na to, co widzialne, lecz na to, co niewidzialne. To bowiem, co widzialne, jest doczesne, to zaś, co niewidzialne, jest wieczne. " - - 2 list apostoła Pawła do Koryntian 4:16-18 - patrzmy na wieczną chwałę i na to co niewidzialne, bo ono jest wieczne. 

Nie naśladujmy Izraelitów, ale apostołów : " Uważam bowiem, że cierpienia teraźniejszego czasu nie są godne porównywania z tą przyszłą chwałą, która ma się w nas objawić." - Rzymian 8:18


" Błogosławiony człowiek, który znosi próbę, bo gdy zostanie wypróbowany, otrzyma koronę życia, którą obiecał Pan tym, którzy go miłują." - Jakub 1:12

Ten przegrywa, kto poddaje się, kto rezygnuje, kto odchodzi od PANA JEZUSA. ŻYWY WSZECHMOGĄCY CHRYSTUS jest ZWYCIĘZCĄ wystarczy trwać w NIM, polegać na NIM - a ON wszystko dobrze uczyni, da zwycięstwo. 


" Po cóż Pan prowadzi nas do tej ziemi? Abyśmy padli od miecza? Aby nasze żony i dzieci stały się łupem? Czy nie lepiej nam wrócić do Egiptu? (4) I mówili jeden do drugiego: Obierzmy sobie wodza i wróćmy do Egiptu! " -  Księga Liczb 14:3-4 ...... " Od tego czasu wielu jego uczniów zawróciło i więcej z nim nie chodziło.
67 Wtedy Jezus powiedział do dwunastu: Czy i wy chcecie odejść?68 I odpowiedział mu Szymon Piotr: Panie, do kogo pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego." - Ewangelia Jana 6:66-68 - wielu zdradzi PANA JEZUSA i powróci do Egiptu. Oby nie ja i nie ty bracie i siostro - Mateusz 24:10, 2 Tesaloniczan 2:3 i wiele innych. 

Nie skupiajmy się na okolicznościach, problemach ale na PANU JEZUSIE który jest Wszechmogący i dla NIEGO nie istnieje żaden problem .... nie naśladujmy Izraelitów, ale patrzmy na wszystko z perspektywy wieczności. Nie straćmy sprzed oczu naszego kochanego OJCA i wszechmocnego ZBAWICIELA. Nie straćmy sprzed oczu ich Królestwa tak jak to zrobili Izraelici - " Lecz zbór nie miał wody; zebrali się więc przeciw Mojżeszowi i przeciw Aaronowi. (3) I kłócił się lud z Mojżeszem, mówiąc: Obyśmy to byli pomarli wtedy, gdy nasi bracia pomarli przed Panem! (4) Dlaczego przywiedliście zgromadzenie Pana na pustynię? Czy dlatego, abyśmy tu pomarli, my i nasze bydło? (5) I dlaczego to wyprowadziliście nas z Egiptu, czy dlatego, aby nas przywieść na to nędzne miejsce, gdzie nie ma zboża, fig, winorośli i jabłek granatu, a zwłaszcza nie ma wody do picia? " - Księga Liczb 20:2-5 - dzisiaj wielu nie wyobraża sobie gdyby zabrakło im np  : McDonalda, pizzę, czekoladę, słodycze, coca colę, schabowego, kurczaka i setki innych produktów, rzeczy. 



Jeśli będziemy skupieni na sobie, na tym bezbożnym świecie i jego rzeczach to zamęczymy się w drodze, zniecierpliwimy i będziemy narzekać, buntować się przeciwko BOGU co przyniesie odstępstwo .... " Od góry Hor wyruszyli potem ku Morzu Czerwonemu, aby obejść ziemię Edom. Lecz lud zniecierpliwił się w drodze. (5) I zaczął lud mówić przeciw Bogu i przeciw Mojżeszowi: Po co wyprowadziliście nas z Egiptu, czy po to, abyśmy pomarli na pustyni? Gdyż nie mamy chleba ani wody i zbrzydł nam ten nędzny pokarm. (6) Wtedy zesłał Pan na lud jadowite węże, które kąsały lud, i wielu z Izraela pomarło. " - Liczb 21:4-6


Nie idealizujmy przeszłości. Nie pragnijmy powrotu do starego życia, do świata.
W teraźniejszości nie skupiajmy się na okolicznościach ale na CHRYSTUSIE, pamiętajmy że jesteśmy w ciągłej drodze do wiecznej i doskonałej ziemi obiecanej. 
Przyszłość to nie kariera w tym świecie, to nie wygodne ulokowanie się w globalnej "Sodomie" ale ciągłe zapieranie się siebie, naśladowanie Nauczyciela - życie dla NIEGO a nie dla światowych pożądliwości, zbędnych rzeczy które kradną czas i serca, odwodzą od tego co nieprzemijające i doskonałe. 



" Gdzie bowiem jest wasz skarb, tam będzie i wasze serce" - Mateusz 6:21 - gdzie serce tam będą i nogi, oczy, uszy. Po tym jak kto spędza "wolny" czas, czym się interesuje i o czym myśli, czego pragnie - m.in po tych rzeczach można zobaczyć jego duchowy stan. Czy w sercu ma Chrystusa czy Egipt i jego rzeczy.


" Jeśli więc razem z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie Chrystus zasiada po prawicy Boga.
2 Myślcie o tym, co w górze, nie o tym, co na ziemi." - Kolosan 3:1-2

Gdyby przyszedł głód czy cokolwiek innego to bezgranicznie ufajmy Chrystusowi. Patrzmy na NIEGO, na wieczne Królestwo, na nasz wieczny cel i nie wspominajmy pełnej lodówki czy jakichś smakołyków. Módlmy się wtedy nieustannie, gorliwie i nawet nie myślmy aby porzucić Wszechmocnego PANA aby ustał ucisk i napełnić brzuchy egipskimi marnościami. Pragnijmy pokarmu z drzewa życia które jest w Nowym Jeruzalem i nie sprzedajmy go za nic ... " Temu, kto zwycięży, dam jeść z drzewa życia, które jest pośrodku raju Boga. " - Objawienie Jana 2:7b -- " niebo to nie nuda wśród chmur, harf i aniołków część 2 drzewo życia " - http://mieczducha888.blogspot.com/2016/10/niebo-to-nie-nuda-wsrod-chmur-harf-i.html

Pamiętajmy o niewysłowionej, doskonałej wieczności z doskonałym Ojcem i z Jego doskonałym Synem. Patrzmy na wszystko z perspektywy wieczności i szukajmy siły, mocy tylko w Żywym JEZUSIE - PANU i ZBAWICIELU, bo ON jest NIEZAWODNY ... spotkanie z NIM w raju z każdym dniem bliżej .... pielgrzymka przez pustynię jest z każdym dniem bliżej końca ...... ziemia obiecana z każdym dniem bliżej ...... radujmy się w PANU i nie ustawajmy, nie oglądajmy się do tyłu, nie zawracajmy bo nie ma do czego. W tym świecie tylko śmierć i beznadzieja, przed NAMI życie wieczne, doskonała miłość, doskonała radość, doskonałe piękno, doskonała świętość .... 


" Jeśli więc razem z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie Chrystus zasiada po prawicy Boga.
2 Myślcie o tym, co w górze, nie o tym, co na ziemi." - Kolosan 3:1-2 Uwspółcześniona Biblia Gdańska


PANIE JEZU daj nam poznać w pełni siebie i OJCA, waszą miłość, moc, chwałę, majestat, świętość i wspaniałość waszego Królestwa - obiecanej ziemi - abyście WY i Wasze Królestwo byli bezcenni dla nas a przez to nic nie odwróciło nam oczu. 




          pozdrawiam Dominik ........ Charis2007@wp.pl ......... 12.07.2017 Puławy



czwartek, 6 lipca 2017

Niemcy praca - jaka większość ludzi taki świat





Mój brat [rodzony] 3 tygodnie temu wyjechał do Niemiec do pracy. W związku z tym chciałem was prosić o modlitwy za nim i o możliwe porady jak mu pomóc bo ma tam komplikacje. Wiele wskazuje że trafił na nieuczciwego pracodawcę - po dziś dzień nie ma np żadnej umowy.
W tej firmie są różne inne rzeczy, które raczej nie dają dobrego świadectwa o niej. Inni pracownicy, którzy są tam dłużej też w różnych sprawach są traktowani tak jak nie powinni.


Jeden brat w Chrystusie z Niemiec poradził mi kilka rzeczy. Ale jeśli zagląda tu więcej osób mieszkających w Niemczech to może są w stanie doradzić co mój brat powinien zrobić. Wiem, że w Niemczech jest obowiązek meldunkowy, trzeba chyba założyć konto. 

Czy brat powinien dalej czekać na umowę ?? ... jeśli tak to jak długo jeszcze ??

Do jakiego urzędu niemieckiego trzeba się jeszcze zgłosić - oprócz np meldunkowego ??

Brat nie zna za bardzo niemieckiego. Może macie jakieś dobre rady ??

On pracuje w okolicach Karlsruhe. Może ktoś z was jest z tej okolicy ?? , lub mógłby mu coś doradzić czy jakoś pomóc ??




Oby brat miał swoją siłę, zaufanie we Wszechmogącym Żywym JEZUSIE CHRYSTUSIE, w którego oczach może ten cały jego wyjazd nie był i nie jest dobry. Nie wiem tego, ale wiem że tylko na PANU JEZUSIE można się oprzeć. Przed NIM uklęknąć i poprosić o poprowadzenie, o wyprostowanie tego co pokrzywione, czy o bezpieczny powrót do Polski. Najważniejsze wyznać MU swoje grzechy, uwierzyć że umarł za mnie i zmartwychwstał ku mojemu zbawieniu, życiu wiecznemu, jeśli uznam GO swym PANEM i ZBAWICIELEM i będę w NIM trwał, szedł za NIM ...

Tutaj na ziemi nie ma się na czym oprzeć - tyle razy na sobie się zawiedliśmy .
Inni ludzie też są tylko śmiertelnikami, popełniają błędy, czy różne rzeczy ich przerastają. Na materialnych rzeczach człowiek też nic trwałego nie zbuduje bo to wszystko jest ulotne, niszczeje, starzeje się ... ,,cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, jeśli siebie samego zatraci lub szkodę poniesie? " - Ewangelia Łukasza 9:25 Biblia Warszawska - http://mieczducha888.blogspot.com/2017/03/mam-juz-dzisiaj-zycie-wieczne-czesc-2.html


Dziś człowiek jest i dzisiaj może być martwy. Dziś jest bogaty i dzisiaj jeszcze może stracić wszystko przez krach, rabunek i wiele innych rzeczy.Dzisiaj człowiek może czuć się mocny i mówić że nie potrzebuje Wszechmocnego Chrystusa ale wystarczy jeden udar mózgu, wypadek czy diagnoza nowotworu i wtedy np się okazuje że nie jest taki mocny. Pokój ducha, sens, ukojenie itd tylko w TYM który jest Wieczny i Doskonały w Dobru - http://mieczducha888.blogspot.com/2016/09/jedyny-lek-na-depresje-i-ochrona-przed.html

" Nuże teraz wy, którzy mówicie: Dziś albo jutro udamy się do tego miasta i zatrzymamy się tam przez rok, będziemy handlować i osiągniemy zyski;
14 Wy, którzy nie wiecie, co jutro będzie. Bo czymże jest wasze życie? Doprawdy jest parą, która pojawia się na krótko, a potem znika.
15 Zamiast tego powinniście mówić: Jeżeli Pan zechce i będziemy żyli, zrobimy to lub owo.
16 Teraz zaś przechwalacie się w waszej pysze. Wszelkie takie przechwalanie się jest złe." - list Jakuba 4:13-16  Uwspółcześniona Biblia Gdańska -- jesteśmy prochem, marnością i dobrze na wszystko patrzeć w perspektywy Bożej. 


Słyszałem ostatnio świadectwo jak pewnemu młodemu człowiekowi był głoszony Chrystus, ale on odpowiedział, że ma jeszcze czas i kiedyś tam pójdzie za PANEM, że później odda MU swoje życie i zostanie JEGO uczniem. Ten młody człowiek kupił sobie motor - "ścigacza" i na tym ścigaczu zabił się. Okazało się, że wybór bezbożnego stylu życia zabił go w doczesności i na wieki. Okazało się że "później" okazało się : "za późno". http://mieczducha888.blogspot.com/2014/09/sprzedaja-nieskonczony-skarb-za-80.html


Dzisiaj świat w tym Europa i również Niemcy są coraz mniej stabilne, coraz więcej za to chaosu, grzechu. Jaka większość ludzi taki świat a większość, coraz większa większość gardzi Żywym Chrystusem, depcze po Jego nauce i przykazaniach miłości - więc grzechy będą się mnożyć a więc i krzywdzenia innych będzie więcej...Gdy człowiek prawdziwie trzyma się nauki Zmartwychwstałego to nie oszuka, nie okradnie, nie będzie wyzyskiwał ale wręcz przeciwnie : pomoże drugiemu http://mieczducha888.blogspot.com/2016/11/charakterystyka-ludzi-w-czasach-konca.html


Proszę was jeszcze raz o modlitwy za brata i oby PAN JEZUS poprowadził go tam gdzie to będzie najlepszego dla niego ku zbawieniu, ku wieczności, bo często ludzie zatracają się w tym co doczesne. Często bogactwa, duże pieniądze pochłaniają ich, zniewalają. A nasze statystyczne 70-80 lat życia znaczy mniej niż kropelka wody do oceanu. Bo ocean jest skończony, a wieczność nie nie skończona -- cudowna wieczność w doskonałym - niewyobrażalnie wspaniałym nowym stworzeniu z doskonałym Ojcem i doskonałym Synem pośród doskonałej miłości i piękna - http://mieczducha888.blogspot.com/2017/03/koniec-entropii-wspaniaa-wiadomosc-dla.html


pozdrawiam Dominik ..... Charis2007@wp.pl ....... 06.07.2017 Puławy


środa, 5 lipca 2017

Wszechmogący Jezus - niezawodny Lekarz złamanych serc i poranionych dusz część 2 - nie potrzebujesz konfesjonału i księży






" A gdy Jezus to usłyszał, powiedział im: Nie zdrowi, lecz chorzy potrzebują lekarza13 Idźcie więc i nauczcie się, co to znaczy: Miłosierdzia chcę, a nie ofiary. Bo nie przyszedłem wzywać do pokuty sprawiedliwych, ale grzeszników. " - Ewangelia Mateusza 9:12-13 -- PAN JEZUS to DOSKONAŁY LEKARZ. GRZESZNICY = chorzy. SPRAWIEDLIWI = zdrowi. Sprawiedliwi nie potrzebują LEKARZA ale grzesznicy. Grzesznik = chory potrzebuje uleczenia aby nie był już grzesznikiem = chorym, ale żeby był zdrowym czyli = sprawiedliwym. Do pokuty wezwani są chorzy czyli grzesznicy i DOSKONAŁY LEKARZ DUSZ ma wszelkie środki aby zmienić serce grzesznika, zmienić jego postępowanie aby już nie był chory, żeby już nie żył dla grzechu ale dla sprawiedliwości. 
     Jednym z fundamentów prawdziwej pokuty jest zaprzestanie grzeszenia. " Ale chwała Bogu, że gdy byliście sługami grzechu, usłuchaliście z serca wzoru tej nauki, której się poddaliście;
18 A będąc uwolnieni od grzechu, staliście się sługami sprawiedliwości." - list apostoła Pawła do Rzymian 6:17-18 

A uczeni w Piśmie i faryzeusze szemrali, mówiąc do jego uczniów: Dlaczego jecie i pijecie z celnikami i grzesznikami?
31 Jezus zaś im odpowiedział: Nie zdrowi, lecz chorzy potrzebują lekarza.32 Nie przyszedłem wzywać do pokuty sprawiedliwych, ale grzeszników." - Łukasz 5:30-32


Pokuta, prawdziwa pokuta zaczyna się w sercu a ostatecznie przejawia się w uczynkach, w nowym życiu, nowym postępowaniu człowieka. Np pokutujący cudzołożnik nie zadaje sobie jakiejś kary a później nie cudzołoży dalej, ale pokutujący cudzołożnik jest w sercu przekonany o grzechu - o tym że źle postępuje. Czuje bojaźń przed Bogiem z powodu swego grzechu. Odczuwa żal, smutek z powodu swego grzechu. Podle się czuje ze swym grzechem. Przychodzi wprost do Chrystusa [ nie do konfesjonału ] z prośbą o przebaczenie. Nie chce żyć dalej w tym grzechu, więc prosi Zbawiciela nie tylko o przebaczenie, ale i o siłę, moc aby móc się przeciwstawić złu. Prosi PANA aby uwolnił z mocy grzechu a nie tylko przebaczył. Owoce czy uczynki godne pokuty pokazują stan serca i prawdziwość pokuty. ...... " Ale głosiłem najpierw tym, którzy są w Damaszku, w Jerozolimie, w całej Judei, i poganom, żeby pokutowali i nawrócili się do Boga, i spełniali uczynki godne pokuty" - Dzieje 26:20 ............. " Wydajcie więc owoce godne pokuty " - Łukasz 3:8a 

Pokuta prawdziwa to nie jest że w konfesjonale wyznam grzechy i ktoś mi powie : " w ramach pokuty zrób to i tamto" np odmów daną modlitwę 10 razy, przeczytaj taki tekst, i tak dalej. Nie na tym polega pokuta biblijna. PAN JEZUS zapłacił doskonałą cenę za grzechy. Jego krew doskonale oczyszcza a ludzkie "odpokutowujące" uczynki nie mają mocy. Od grzechu należy się odwrócić, porzucić go i ewentualnie jak to możliwe naprawić szkody bliźnim, ale jakieś uczynki za pokutę jak to nam kazano w konfesjonale to absurdy po których ludzie mają myśleć, że jak je zrobią to przypodobają się BOGU, że nimi jakby zakryją swoje grzechy. Człowiek je robi i myśli : " zrobiłem to co mi nakazano w konfesjonale - odmówiłem x razy modlitwę więc mam przebaczone". Tak mniej więcej wygląda myślenie wielu ludzi w katolicyźmie. Ale jak u kogoś nawet jest inne to i tak konfesjonał, spowiedź uszna to średniowieczne oszustwo, wynalazek diabła

" uszna spowiedź - nie bądźcie niewolnikami Rzymu " - http://mieczducha888.blogspot.com/2015/04/uszna-spowiedz-nie-badzcie-niewolnikami.html

                                                                         
                                                                                                  PRAWDZIWA POKUTA


JONASZ i NINIWA
" Ludzie z Niniwy staną na sądzie z tym pokoleniem i potępią je, ponieważ pokutowali wskutek głoszenia Jonasza, a oto tu ktoś więcej niż Jonasz." - Mateusz 12:41 


" Słowo Pana tej treści powtórnie doszło Jonasza: (2) Wstań, udaj się do Niniwy, tego wielkiego miasta, i zwiastuj mu poselstwo, które ci przekazuję. (3) Wtedy Jonasz wstał i udał się do Niniwy, według słowa Pana. A Niniwa była bardzo wielkim miastem, na trzy dni drogi pieszej. (4) A Jonasz rozpoczął wędrówkę do miasta, odbywając drogę jednego dnia, i wołał tak: Jeszcze czterdzieści dni pozostaje do zburzenia Niniwy. (5) Wtedy obywatele Niniwy uwierzyli w Boga, ogłosili post i oblekli się we włosiennice, wielcy i mali. (6) A gdy wieść o tym doszła do króla Niniwy, wstał ze swojego tronu, zdjął swój płaszcz i oblókł się we włosiennicę, i usiadł w popiele. (7) Na polecenie króla i jego dostojników ogłoszono taki rozkaz: Ludzie i zwierzęta, bydło i owce niech nic nie jedzą, niech się nie pasą i niech nie piją wody! (8) Niech włożą włosiennice, zarówno ludzie jak i bydło, i niech żarliwie wołają do Boga, niech każdy zawróci ze swojej złej drogi i od bezprawia, własnoręcznie popełnionego. (9) A może Bóg znów się użali i odstąpi od swojego gniewu, i nie zginiemy. (10) A gdy Bóg widział ich postępowanie, że zawrócili ze swojej złej drogi, wtedy użalił się Bóg nieszczęścia, które postanowił zesłać na nich, i nie uczynił tego. " - Księga Jonasza rozdział 3

     Mieszkańcy Niniwy nie powtórzyli x razy jakiejś modlitwy, nie przeczytali jakiegoś tekstu, nie wykonali innego religijnego "pseydo-pokutnego" zadania ale odwrócili się od zła, porzucili swoje złe czyny. 

______________

" A pozostali ludzie, którzy nie zostali zabici przez te plagi, nie pokutowali od uczynków swoich rąk, tak by nie oddawać pokłonu demonom i bożkom złotym, srebrnym, miedzianym, kamiennym i drewnianym, które nie mogą ani widzieć, ani słyszeć, ani chodzić. 21 I nie pokutowali od swoich morderstw ani od swoich czarów, ani od swego nierządu, ani od swoich kradzieży." - Objawienie Jana 9:20-21 ... prawdziwa pokuta zaczyna się w sercu : " Ty jednak przez swoją zatwardziałość i niepokutujące serce gromadzisz sobie samemu gniew na dzień gniewu i objawienia sprawiedliwego sądu Boga;" - Rzymian 2:5 -- ale ostatecznie przejawia się w zaprzestaniu grzechu. Objawienie pokazuje, że wielu nie będzie pokutowało ze swoich morderstw a więc dalej będą mordować. Nie będą pokutować z czarów, a więc dalej będą zajmować się czarodziejstwem. Nie będą pokutować z nierządu czy kradzieży - a więc dalej będą uprawiać nierząd i dalej będą kraść. Nic im nie pomoże np konfesjonał i np w ramach "pokuty" zrobienie religijnego czynu.


_____________

SODOMA
" Wtedy zaczął ganić miasta, w których działo się najwięcej jego cudów, że nie pokutowały, mówiąc: ... A ty, Kafarnaum, które jesteś wywyższone aż do nieba, aż do piekła będziesz strącone. Bo gdyby w Sodomie działy się cuda, które się w tobie dokonały, przetrwałaby aż do dnia dzisiejszego " - Mateusz 11:20, 23. 

Wiemy jakie niegodziwości działy się w Sodomie. Królował tam wielki grzechu np biseksualizm, homoseksualizm i różne inne dewiacje i grzechy, ale PAN JEZUS mówi że gdyby w Sodomie stały się te same cuda co w Kafarnaum to mieszkańcy Sodomy pokutowaliby. Pokutowaliby czyli : w sercach odczuliby to co wyżej wymieniłem np bojaźń, żal, smutek. Wyznaliby Bogu grzechy i porzuciliby te grzechy. Sodomczycy porzuciliby biseksualizm, homoseksualizm i inne grzechy w których żyli. 

______________


Przykład pokuty jest w przypowieści o Synu Marnotrawnym. Jest tam i etap opamiętania, przyjścia do BOGA ze skruchą, wyznaniem win. Pokorna prośba o przebaczenie. Ojciec przyjął marnotrawnego syna, gdy ten przyszedł do niego, ze skruchą, wyznaniem win. Nie wiemy jakie życie dalej prowadził ten syn, ale mądry syn już nie poszedłby nigdy do nierządnic. Zrozumiałby niegodziwość takich czynów, odwróciłby się na zawsze od nich a w zamian czynił dobro w domu ojca i miłował ojca który go tak kocha, który go przyjął, przebaczył mu a nie wyrzucił z domu. 

" Mówię wam, że podobnie w niebie większa będzie radość z jednego pokutującego grzesznika niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują pokuty" - Ewangelia Łukasza 15:10 UBG - sprawiedliwy nie potrzebuje pokuty. Grzesznik jej potrzebuje, aby miał przebaczone i aby odwrócił się od swojego grzechu aby czynił sprawiedliwość. 


Przykład pokuty jest również w Psalmie 51 gdzie Dawid opisuje swój grzech morderstwa i cudzołóstwa. Przeczytajcie uważnie sami, rozważcie wszystko w modlitwie, prośbie do PANA o zrozumienie, mądrość.


Inny przykład pokuty : " I dałem jej czas, aby pokutowała ze swego nierządu, ale nie pokutowała. " - Objawienie Jana 2:21. Gdy słyszymy : "pokutuj" to znaczy że nasze postępowanie wymaga zmian, że nasze serce wymaga uleczenia.

" A Jezus im odpowiedział: Czy myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż wszyscy inni Galilejczycy, że to ucierpieli?
3 Bynajmniej, mówię wam, lecz jeśli nie będziecie pokutować, wszyscy tak samo zginiecie.4 Albo czy myślicie, że tych osiemnastu, na których runęła wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż wszyscy ludzie mieszkający w Jerozolimie?5 Bynajmniej, mówię wam, lecz jeśli nie będziecie pokutować, wszyscy tak samo zginiecie." - Ewangelia Łukasza 13:2-5
                                                                                

" Dlatego pokutuj z tej twojej nieprawości i proś Boga, a może ci przebaczy zamysł twego serca." - Dzieje 8:22 ...... " I bluźnili Bogu nieba z powodu swoich bólów i wrzodów, lecz nie pokutowali ze swoich czynów. " - Objawienie 16:11 - porzucenie złych czynów po tym jak zaszły zmiany w środku, w sercu jest istotą prawdziwej pokuty. Widocznym znakiem, objawem, owocem tego co wpierw zaszło we wnętrzu człowieka jest to że brzydzi się grzechem w którym żył, a żyje teraz i ma zadowolenie z życia w czystości, sprawiedliwości.


Występowanie  w Nowym Testamencie greckich słów metanoeo i metanoia tłumaczonych głównie jako pokuta. Dobrze sprawdzić sobie występowanie ich, aby lepiej zrozumieć czym jest pokuta, prawdziwa pokuta - a czym ona nie jest :

 [ metanoeo - strong 3340 ] : Mateusz 3:2, 4:17, 11:20-21, 12:41. Marek 1:15, 6:12. Łukasz 10:13, 11:32, 13:3, 13:5, 15:10, 16:30, 17:3-4. Dzieje Ap. 2:38, 3:19, 8:22, 17:30, 26:20. 2 Koryntian 12:21. Objawienie Jana 2:5, 2:16, 2:21-22, 3:3, 3:19, 9:20-21, 16:11.
[ metanoia - 3340] : Mateusz 3:8, 3:11, 9:13. Marek 1:4, 2:17. Łukasz 3:3, 3:8, 5:32, 15:7, 24:47. Dzieje Apostolskie 5:31, 11:18, 13:24, 19:4, 20:21, 26:20. Rzymian 2:4. 2 Koryntian 7:9-10. 2 Tymoteusz 2:25. Hebrajczyków 6:1, 6:6, 12:17. 2 Piotr 3:9.
                      
                                                                                        SERCE 


" Żeby, gdy znowu przyjdę, mój Bóg nie poniżył mnie wobec was i musiałbym opłakiwać wielu tych, którzy przedtem grzeszyli i nie pokutowali z nieczystości, nierządu i rozpusty, których się dopuścili." - 2 Koryntian 12:21 --- ten werset wygląda mi na przykład czegoś jeszcze innego. Wg mnie może on pokazywać stan gdy Koryntianie porzucili : nieczystość, nierząd i rozpustę , ale nie było w tym serca. Nie było pokuty  na poziomie serca. Mowa jest że "przedtem grzeszyli" a nie że : "grzeszą". "których się dopuścili" a nie : "których się dopuszczają ". 
           Tak może było z wieloma Koryntianami jak z dzieckiem które robiło coś złego i rodzic je napomniał, skarcił. Dziecko posłuchało rodzica, ale w sercu nie zrozumiało dlaczego to jest złe zachowanie. Nie odczuło żalu, skruchy, smutku nad swoim złych zachowaniem. Odwróciło się od zła bo "rodzic kazał" ale nie ma w tym wewnętrznej zmiany, ale jest jakby z przymusu. Możliwe, że ten werset 2 Koryntian 12:21 mówi o czymś podobnym, że część Koryntian odwróciła się d grzechu, ale nie było w tym serca, zmiany serca. Nie czuli obrzydzenia nad grzechem, skruchy, żalu itd. 


prawdziwej pokucie towarzyszy szereg wewnętrznych rzeczy jak np:  smutek, żal, skrucha, bojaźń. Człowiek podle się czuje z grzechem czy po zgrzeszeniu. Końcowym etapem jest porzucenie grzechu, odwrócenie się od niego i również jeśli to możliwe to naprawienie szkód bliźnim, zadośćuczynienie - ale przebaczenie, usprawiedliwienie jest tylko we krwi Chrystusa --> kliknij ... " Choć bowiem zasmuciłem was listem, nie żałuję tego, a mimo że żałowałem (bo widzę, że ten list zasmucił was, chociaż tylko na chwilę);
9 To teraz się raduję, nie dlatego, że byliście zasmuceni, ale że byliście zasmuceni ku pokucie. Zostaliście bowiem zasmuceni według Boga, żebyście w niczym nie ponieśli szkody przez nas.10 Bo smutek, który jest według Boga, przynosi pokutę ku zbawieniu, czego nikt nie żałuje; lecz smutek według świata przynosi śmierć.11 To bowiem, że byliście zasmuceni według Boga, jakąż wielką wzbudziło w was pilność, jakie uniewinnianie się, jakie oburzenie, jaką bojaźń, jaką tęsknotę, jaką gorliwość, jakie wymierzenie kary! We wszystkim okazaliście się czyści w tej sprawie. " - 2 list apostoła Pawła do Koryntian 7:8-11 Uwspółcześniona Biblia Gdańska 


                                                                                                         BEZPOŚREDNIO do ŻYWEGO ZBAWICIELA


ŻYWY CHRYSTUS zna nasze serca, nie ludzie więc do NIEGO - wprost do NIEGO należy iść po przebaczenie a nie do konfesjonału. ON zasiada po prawicy swego OJCA a nie ludzie. 

      ** ON poszedł za nasze grzechy na krzyż, JEGO krew została wylana za nasze grzechy więc idziemy wprost, bezpośrednio do NIEGO nie do ludzi, nie do konfesjonału. 
      ** ON jest wszechwiedzący, wszechmogący - wszystko wie, wszystko słyszy więc nie ma problemu aby miliony, miliardy osób w tej samej chwili mówiły do NIEGO . 
      ** ON jest BOGIEM - JEGO prawa złamaliśmy więc wprost, bezpośrednio do NIEGO przychodzimy a nie do ludzi, nie do konfesjonału. Ewangelia Jana 20:23 nie ustanawia pośredników i nie mówi tego co twierdzi odstępczy kościół rzymskokatolicki : " uszna spowiedź - nie bądźcie niewolnikami Rzymu " - http://mieczducha888.blogspot.com/2015/04/uszna-spowiedz-nie-badzcie-niewolnikami.html


                     " nie stawajcie się niewolnikami ludzi " - 1 Koryntian 7:23 



          pozdrawiam Dominik ....... Charis2007@wp.pl ......... 05.07.2017 Puławy 


niedziela, 2 lipca 2017

Wszechmogący Jezus - niezawodny Lekarz złamanych serc i poranionych dusz





ZBAWICIEL JEZUS CHRYSTUS nie przyszedł dołamać to co połamane, słabe. Nie przyszedł aby zgasić, zdeptać nawet małej iskierki, najmniejszego żaru ... " Trzciny nadłamanej nie dołamie, a knota tlącego się nie zagasi " - Mateusz 12.

Człowiek jest jak trzcina - słaby, delikatny, podatny na zniszczenie. Człowiek jest jak tlący się knot - który jest na granicy wygaszenia. Ale nie tylko fizycznie jesteśmy marnością. Psychicznie człowiek sam z siebie, sam w sobie jest połamany, pokruszony. Zamiast świecić światłem to tylko żarzy się co daje raczej dym lub swąd a światło ...

Powodem wszelkich psychiczny problemów, złych stanów jest zerwana relacja z BOGIEM. Zerwanie tej relacji, miłosnej-rodzinnej bliskości, społeczności nastąpiło jak wiemy w Edenie przez grzech, bunt, nieposłuszeństwo człowieka. Z tej zerwanej więzi, bliskości wypłynęło, wypływa psychiczne połamanie, psychiczne problemy a więc powrót do tej zerwanej relacji z BOGIEM  jako OJCEM, PANEM jako DOSKONAŁYM PRZYJACIELEM jest tym czego potrzeba ludziom w różnych ich psychicznych, duchowych połamaniach, zranieniach, problemach. 
http://mieczducha888.blogspot.com/2016/09/jedyny-lek-na-depresje-i-ochrona-przed.html - http://mieczducha888.blogspot.com/2016/09/jedyny-lek-na-depresje-i-ochrona-przed.html


Jesteśmy istotami duchowymi więc nic dziwnego że żadne antydepresanty i inne chemiczne rzeczy nie pomagają ludziom. Nic co ziemskie nie rozwiąże problemu, bo nie dotyka korzenia problemu. Korzeniem jest zerwana lub nieprawidłowa relacja z tym który nie chce być tylko STWÓRCĄ ale chce być również OJCEM. Nie chce być tylko PANEM i ZBAWICIELEM ale doskonałym PRZYJACIELEM. Człowiek musi zapragnąć tego, bo do miłości nie można zmusić.


Trzcina jest bardzo słaba. A co dopiero - nadłamana trzcina  ?? Ja tu widzę obraz najsłabszych z najsłabszych. Ale kochany BÓG, kochany PAN nie chce ich dołamać, nie chce ich zdeptać. Chce uleczyć, posilić, pocieszyć ... tak jak np uczynił z kobietą przyłapaną na cudzołóstwie, którą faryzeusze chcieli ukamienować. PAN jej nie dobił. Powiedział, żeby już nie grzeszyła, ale zrobił to w miłości, dał jej kolejną szansę, okazał jej miłosierdzie a u ludzi była już stracona. 


Miliardy ludzi są połamane przez swoje grzechy - jak podchodzimy do nich ?? Jak faryzeusze którzy chcieli zabić grzesznicę, czy jak Zbawiciel który grzesznicy okazał miłosierdzie, dobroć i w tej miłości napomniał ją : "idź i odtąd już nie grzesz".

Najłatwiej naskoczyć na grzesznika, zamiast z grzesznikiem porozmawiać i w miłości wskazać na uleczenie z grzechu które jest w żywym Chrystusie, Zbawicielu.

Najłatwiej w pseudo-gorliwości chwycić za kamienie (grożenie gniewem Bożym, gehenną) i odejść od człowieka bez dalszego zainteresowania nim, jego życiem, problemami - a trudniej jest podejść z pokorą, miłosierdziem, życzliwym zainteresowaniem i w miłości powiedzieć o Zbawicielu który chce wyratować człowieka przed gniewem sprawiedliwości, unicestwieniem w gehennie - a dać mu przebaczenie, pokój, radość, nadzieję, siłę,  uświęcenie - wyzwolenie z grzechu i życie wieczne w doskonałym świecie jaki nastanie. 

Sam nie raz miałem okresy gdy czułem się jak nadłamana trzcina czy ledwo tlący się knot. Pamiętam ze 3-4 lata temu taka ciemność duchowa na mnie przyszła, że aż żyć mi się odechciewało. Odrzucało mnie od modlitwy, nie mogłem skupić się na czytaniu Biblii. Jakieś chore myśli mnie nachodziły jak czytałem Słowo. Pamiętam że poszedłem na spacer a tam jeszcze większy smutek i bezsens mnie ogarnął. Nachodziły myśli : "po co żyć dalej." , "Boże kompletnie nie widzę Cie, kompletnie Cie nie odczuwam" , " po co to wszystko " .... Byłem wtedy w strasznej ciemności, ale PAN JEZUS wyprowadził mnie z niej. Relacja moja z BOGIEM była wtedy zaniedbana a PAN chciał mnie wznieść wyżej i wyżej, więc dopuścił abym odczuł to swoje zaniedbanie abym zobaczył że relacja, społeczność z NIM i OJCEM jest centrum, fundamentem. Ale ON mnie nie złamał, nie zdeptał tlącego się knota.


Wielu jest połamanych przez grzechy. Wielu jest połamanych, przygaszonych przez innych ludzi, różne życiowe sytuacje ale uleczenie, umocnienie jest w ŻYWYM PANU JEZUSIE który udowodnił miłość do człowieka gdy służył ludziom przez 3.5 roku i poszedł za nich - za nas na ofiarną śmierć.

ON nigdy nikogo nie dołamał, nie zagasił. Obym ja nigdy nikogo nie dołamał, ale tylko był pomocą, pokrzepieniem. PAN JEZUS nigdy nikogo nie zgasił, nie zdeptał choćby iskierki i obym ja nigdy nikogo nie zagasił, nie dobił ale w PANU JEZUSIE obym był tylko zachętą, pocieszeniem, ratunkiem.

Łatwo być faryzeuszem bo to zgodne ze starą naturą. Trudniej być jak PAN JEZUS bo to wymaga poświęcenia. Na drodze poświęcenia stoi egoizm ... PAN JEZUS nie był ani razu egoistą ... "Jeśli więc jest jakieś pocieszenie w Chrystusie, jeśli jakaś pociecha miłości, jeśli jakaś wspólnota Ducha, jeśli jakieś współczucie i miłosierdzie;" - Filipian 2:1


Przyjaciele Hioba dobijali go, a nie pomagali mu. Faryzeusze dobijali a nie pomagali. A my ?? - dobijamy czy pomagamy ?? Gdy mówimy o grzechu to mówimy ludziom, że będą potępieni czy może mówimy że za życie w grzechu jest potępienie, ale Chrystus łamie moc grzechu i nie trzeba już być niewolnikiem cudzołożenia, upijania się, kłamania, okradania, i innych. 


Poranione serca ludzi to epidemia tego świata. Potanione dzieci przez rodziców, rodzice przez dzieci. Małżonkowie poranieni przez siebie nawzajem. Ludzie raniący się w pracy, w szkole. Dzieci raniące serca drugich dzieci. Jeden człowiek raniący drugiego bo mówi innym językiem, gdzie indziej się urodził. Poranione serca na tysiące innych sposobów, przez tysiące innych grzesznych czynów. Ale jest Lekarz złamanych serc - Jezus Chrystus ...... "On uzdrawia skruszonych w sercu i opatruje ich rany " - Psalm 147:3


Może dzisiaj z jakiegoś powodu czujesz się jak nadłamana trzcina i ledwo tlący się knot. Przyjdź do PANA JEZUSA. Nawet gdy wszystko krzyczy w tobie żebyś uciekał od NIEGO, to ty na siłę zrób inaczej : przyjdź do NIEGO. ON jest ŻYCIEM i może złamanie uleczyć i rozniecić żar życia, żar nadziei, pokoju, radości, cierpliwości, żar miłości. Sam obiecał a JEGO słowa są pewniejsze niż wszechświat -->  " Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie. (29) Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. " - Ewangelia Mateusza 11:28-29

ON jest pewniejszy niż istnienie wszechświata bo ON go podtrzymuje swoją mocą.
JEGO słowa są pewniejsze niż wszechświat, więc polegajmy na NIM, w NIM jest ratunek, pokrzepienie, posilenie, ogień, światło.

" Podnosi nędznego z prochu, a z gnoju podnosi ubogiego " - Psalm 113:7

" Duch Pana nade mną, ponieważ namaścił mnie, abym głosił ewangelię ubogim, posłał mnie, abym uzdrawiał skruszonych w sercu, abym uwięzionym zwiastował wyzwolenie, a ślepym przejrzenie, abym uciśnionych wypuścił na wolność;" - Ewangelia Łukasza 4:18

" Bo tak mówi Ten, który jest Wysoki i Wyniosły, który króluje wiecznie, a którego imię jest "Święty": Króluję na wysokim i świętym miejscu, lecz jestem też z tym, który jest skruszony i pokorny duchem, aby ożywić ducha pokornych i pokrzepić serca skruszonych" - Izajasz 57:15


Najłatwiej naskoczyć, dobić brata czy siostrę gdy zgrzeszą, ale zamiast "bić" ich powinniśmy zastanowić się jak im mogę pomóc wyjść z grzechu ..... "Bracia, jeśli przydarzy się komuś jakiś upadek, wy, którzy jesteście duchowi, poprawiajcie takiego w duchu łagodności, uważając każdy na samego siebie, abyś i ty nie był kuszony.2 Jedni drugich brzemiona noście, a tak wypełniajcie prawo Chrystusa." - Galacjan 6:1-2


, " I doszło mnie słowo Pana tej treści: (2) Synu człowieczy, prorokuj przeciwko pasterzom Izraela, prorokuj i powiedz im: Pasterze! Tak mówi Wszechmocny Pan: Biada pasterzom Izraela, którzy sami siebie paśli! Czy pasterze nie powinni raczej paść trzody? (3) Mleko wy zjadacie, w wełnę wy się ubieracie, tuczne zarzynacie, lecz owiec nie pasiecie. (4) Słabej nie wzmacnialiście, chorej nie leczyliście, skaleczonej nie opatrywaliście, zbłąkanej nie sprowadzaliście z powrotem, zagubionej nie szukaliście, a nawet silną rządziliście gwałtem i surowo. " - Ezechiel 34:1-4



PAN JEZUS - DOSKONAŁY PASTERZ nie przyszedł niszczyć ale ratować, obdarzać życiem - "Bo Syn Człowieczy przyszedł, aby szukać i zbawić to, co zginęło." - Ewangelia Łukasza 19:10 - ON sam szuka człowieka, a później ewentualnie człowiek odpowiada na BOŻY GŁOS, idzie za NIM  ... "Syn Człowieczy bowiem nie przyszedł zatracać dusz ludzkich, ale je zbawić. I poszli do innej wioski." - Łukasz 9:56 - obyśmy nie zatracali, nie byli zgorszeniem ale dobrym świadectwem, wzorem i pomocą w Chrystusie dla innych. Dopomóż w tym PANIE JEZU bo bez ciebie nic nie możemy. 


Uczeni w Piśmie i faryzeusze łamali do końca nadłamane trzciny, dogaszali tlące się knoty : " Bo wiążą brzemiona ciężkie i nie do uniesienia i kładą je na barki ludzi, lecz sami nie chcą ich ruszyć nawet palcem. " - Ewangelia Mateusza 24:4 .... " MIŁOSIERDZIA CHCĘ A NIE OFIARY " - Mt 9 ...... " Ale poznałem was, że nie macie w sobie miłości Boga. " - Jn 5:42


" Ocali bowiem ubogiego, gdy zawoła, i nędznego, który nie ma pomocnika.13 Zmiłuje się nad ubogim i potrzebującym i wybawi dusze nędzarzy." - Psalm 72

Bliski jest PAN skruszonym w sercu i wybawia złamanych na duchu.19 Liczne są cierpienia sprawiedliwego, ale PAN uwalnia go od nich wszystkich." - Psalm 34 Uwspółcześniona Biblia Gdańska



Praktyczna lekcja dla mnie jest taka : W PANU JEZUSIE jedynie jest uzdrowienie, wyzwolenie z wszelkich duchowych ciemności które przejawiają się w różnych psychicznych problemach. PAN JEZUS jest pełen litości i miłosierdzia [Jakub 5:11] i ja jako naśladowca chcę i muszę być taki jak ON, więc nie chcę nikogo dobijać, niszczyć, osłabiać ale być zbudowaniem, zachętą, posileniem, pomocą w PANU.

BYĆ jak PAN JEZUS a nie jak faryzeusze. ON inaczej zwalczał grzech niż oni. Oni kamieniami chcieli zabić grzesznika, a ON grzeszników łamie swoją miłością, ofertą przebaczenia i nowego życia w MOCY DUCHA ŚWIĘTEGO którego hojnie udziela. Nawet gdybyśmy poczuli się nędzni, bezsilni to PAN JEZUS nas nie podepcze, nie wyrzuci na śmietnik ale gdy przyjdziemy do NIEGO, zawołamy, będzie prosić to uleczy złamanie, potężnie wzmocni i zajaśniejemy bo knot nie będzie się tlił bo wielki ogień zapłonie ....... "Spójrzcie na niego, a zajaśniejecie " - Psalm 34:6a

ON JEST LEKARZEM SERC, LEKARZEM DUSZ a nie niszczycielem jak grzech i bezbożny świat.



czwartek, 29 czerwca 2017

prezent od Chrystusa dla ciebie - do zbawienia nie potrzeba ludzi i organizacji religijnych część 3






Każdy z nas pewnie dostał kiedyś prezent, podarunek od drugiego człowieka. Sami również pewnie choć raz sprawiliśmy komuś prezent, podarek. 

Jak poczułby się ktoś, kto dałby nam jakiś prezent, podarunek a my chcielibyśmy zapłacić tej osobie za to co nam dała ?? Byłaby zdziwiona, zszokowana i tłumaczyłaby że to prezent, dar - a więc nie przyjmie żadnych pieniędzy. Za prezent, dar nie płaci się inie przyjmuje zapłaty.... Jeśli dalej upieralibyśmy się, że chcemy zapłacić za ten prezent, podarunek to byłoby to obraźliwe dla tej osoby. Takie zachowanie z naszej strony byłoby nie na miejscu. Tej osobie byłoby przykro że za prezent chcemy zapłacić jak za towar w sklepie. Przykro by jej było, że nie rozumiemy czym jest prezent, dar. 

PAN JEZUS oferuje nam dar przebaczenia, dar uświęcenia, dar życia wiecznego a tak wiele osób próbuje zapłacić za te dary. Ale niemożliwe jest zapłacić za te dary. Tylko doskonały, bezgrzeszny JEZUS CHRYSTUS ofiarowując na krzyżu swoje życie mógł zapłacić za grzechy i dać możliwość przebaczenia, zbawienia. My w przeciwieństwo do NIEGO zgrzeszyliśmy np kłamstwem, więc sami nigdy nie osiągniemy życia wiecznego. Nie możemy sami zmazać nawet jednego grzechu. ROBIMY WIELKĄ GŁUPOTĘ, SZKODZIMY SOBIE i OBRAŻAMY BOGA gdy nie przyjmujemy łaskawego daru życia wiecznego, a sami próbujemy zapłacić, zapracować sobie. 

        Za prezenty, dary się nie płaci u ludzi, a co dopiero u DOSKONAŁEGO W ŚWIĘTOŚCI, DOBROCI BOGA ... SYN zapłacił swoim życiem za wszystko dlatego oferuje wszystko za darmo, z łaski jako dar, więc nie obrażajmy GO przez swoje niedowiarstwo - nie próbujmy religijnymi czynami, dobrymi uczynkami zapracować, zasłużyć na łaskę, zbawienie bo to niemożliwe. Przyjmijmy BOŻE DARY i trwajmy w nich codziennie, dziękujmy za nie. Te dary można przetracić - zbawiennie można stracić - nie zróbmy takiej głupoty, ale nie zróbmy innej głupoty nie próbujmy zapracować na zbawienie, bo to niemożliwe : http://mieczducha888.blogspot.com/2017/03/mam-juz-dzisiaj-zycie-wieczne-czesc-2.html

Gdybyśmy sami mogli zapłacić za grzechy to OJCIEC nie posłałby swojego UMIŁOWANEGO SYNA na straszną krzyżową śmierć i na 33.5 roku na tą ziemię. Syn by przyszedł inaczej, ogłosił swoje nauki i wrócił do nieba bez kenozy i bez śmierci na krzyżu. 



Jak my poczulibyśmy się gdybyśmy dali prezent, podarunek np mamie lub tacie a oni chcieliby zapłacić za to, dać nam pieniądze za to co im daliśmy w prezencie. Powiedzielibyśmy : " mamo, tato ja wam to daje a nie sprzedaje. To prezent a za prezent, dar ode mnie dla was a za prezenty, dary nie płaci się i nie przyjmuje się zapłaty. "
     Rodzice upierają się przy swoim i mówią że chcą za to zapłacić nam. Smutno by nam było. Dalej byśmy tłumaczyli że to prezent i nie potrzeba nic w zamian. Poprosilibyśmy aby schowali pieniądze, bo nic od nich nie weźmiecie, bo to w końcu prezent, dar od was dla nich. 
     Jakbyście się poczuli gdyby rodzice pocztą wysłaliby wam pieniądze za ten prezent, dar ?? , albo włożyli pieniądze do koperty i zostawili gdzieś u was w pokoju ?? Przykro by wam było, że nie chcą od was prezentu, daru ale chcą zapłacić za niego jak za towar w sklepie. 


Nie słuchajmy diabła, który nauczał nas od małego, że musimy zapracować na zbawienie, że musimy zasłużyć na zbawienie, że musimy przypodobać się BOGU - a to wszystko przynosi paraliżujący strach, wyniszczającą niepewność - czy BÓG mnie kocha, czy mi przebaczył, czy jestem już wystarczająco dobry, czy przypodobałem MU się. Ofiara SYNA daje wszystko za darmo, nie trzeba się bać spotkania twarzą w twarz z NIM, nie trzeba próbować zapracować sobie bo SYN zapłacił już i oferuje wszystko jako dar z łaski. Nie obrażajmy GO i nie depczmy po JEGO krwi próbując zapłacić za to co oferuje za darmo, jako dar .... "Zapłatą bowiem za grzech jest śmierć, ale darem łaski Boga jest życie wieczne w Jezusie Chrystusie, naszym Panu. " - list do Rzymian 6:23 

Nic nie możemy dodać do ofiary SYNA bo jest doskonała.
Nie możemy zapracować, zasłużyć na łaskę Bożą, bo wtedy nie byłaby łaską ale zapłatą - http://mieczducha888.blogspot.com/2017/05/ewangelia-prawdziwej-aski-do-zbawienia.html

Najpierw jest zbawienia, a potem dobre uczynki a nie na odwrót jak naucza diabeł przez religie - List apostoła Pawła do Efezjan 2:8-10.
To wszystko prowadzi do prawdziwej świętości, do prawdziwych uczynków Chrystusowych bo Chrystus w tym darmowym pakiecie zbawienia daje też DUCHA ŚWIĘTEGO. Ewangelia Prawdziwej Łaski daje mi pokój ducha, daje mi chęci aby jeszcze bardziej trwać w Chrystusie i być jak ON. Daje mi wolność, od strachu przed śmiercią - od strachu przed stanięciem przed NIM twarzą w twarz, ale przeciwnie daje mi w sercu myśli : może dzisiaj ostatni dzień mojej pielgrzymki. Sen śmierci będzie jak chwilka ( brak świadomości) i ujrzę już mojego kochanego Zbawiciela 😊😊😊
   Religia tego nie da, ale ona każe za dary BOŻE płacić samemu aby człowieka usidlić, zniewolić, rozbić, zniszczyć przez niepewność i samoistne próby zbawienia.


                                                                                        WESELNA SZATA




" Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił wesele swemu synowi ... 
Idźcie więc na rozstaje dróg i zaproście na wesele wszystkich, których spotkacie.
10 Wtedy słudzy ci wyszli na drogi i zgromadzili wszystkich, których spotkali, złych i dobrych. I sala weselna napełniła się gośćmi.
11 A gdy król wszedł, aby zobaczyć gości, ujrzał tam człowieka, który nie był ubrany w strój weselny.
12 I zapytał go: Przyjacielu, jak tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego? A on zaniemówił.
13 Wtedy król powiedział sługom: Zwiążcie mu nogi i ręce, weźcie go i wrzućcie do ciemności zewnętrznych. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. " - Ewangelia Mateusza 22:1, 22:10-13


Na weselu byli : " źli i dobrzy" , ale jeden z zaproszonych nie miał weselnej szaty. Ten człowiek bez szaty nie pisze, że był spośród tych "złych". Źli i dobrzy - wg kryteriów ludzkich. Jeden może nawrócić się dzień przed śmiercią a w oczach ludzi może być "złym" w porównaniu do tego co był chrześcijaninem od 50 lat i jakieś osiągnięcia w służbie. BÓG każdemu oferuje łaskę zbawienia i może z niej skorzystać nawet morderca, pedofil itd.
Ta weselna szata to BOŻA ŁASKA - BOŻY DAR : przebaczenia, uświęcenia, życia wiecznego. Ci którzy mają tą weselną szatę, przyjęli to co daje za darmo JEZUS CHRYSTUS - daje jako dar. 

Ten człowiek bez weselnej szaty, to osoba która przez niewiarę lub pychę próbowała sama zapracować na zbawienie, przebaczenie przez system religijnych uczynków, dobrych uczynków lub próbowała dodać coś od siebie do doskonałej i pełnej ofiary Chrystusa. Chciała zapracować na zbawienie, przypodobać się BOGU swoimi uczynkami, nie dowierzając że SYN daje wszystko za darmo i nie potrzeba do przebaczenia, uświęcenia, życia wiecznego ani żadnych ludzi, ani ich organizacji religijnych.

Ta weselna szata to też uczynki Chrystusowe - ale uczynki Chrystusa obfitujące w człowieku są również tylko przez wiarę jako dar łaski a nie błędne pomieszanie wiary i uczynków jak w rzymskim katolicyźmie. Wszystko jest z wiary, jako dar w żywym wszechmocnym Chrystusie a nie martwych religiach które mają pozory pobożności i pokrzywioną, zdeformowaną łaskę. Wiara i tylko wiara która prowadzi człowieka wprost do Zmartwychwstałego a nie poprzez Marię, świętych, księży, papieży czy innych ludzi i inne organizacje. "Nie stawajcie się niewolnikami ludzi " - 1 Koryntian ... weźmy z rąk Wszechmocnego PANA JEZUSA weselną szatę. Wprost od NIEGO, bo to ON poszedł za nas na krzyż. ON zna nasze serca. ON jest ZBAWICIELEM. ON nas doskonale kocha i zna. ON jest BOGIEM


" Doskonały okup Chrystusa - do zbawienia nie potrzeba ludzi i organizacji religijnych część 2 " - http://mieczducha888.blogspot.com/2017/05/doskonay-okup-chrystusa-do-zbawienia.html

" Jak uciec i gdzie schronić się przed nadchodzącym gniewem wszechmogącego Jezusa ?! " - http://mieczducha888.blogspot.com/2017/05/jak-uciec-i-gdzie-schronic-sie-przed.html



                Pozdrawiam Dominik ...... Charis2007@wp.pl ....... 29.06.2017 Puławy