środa, 25 września 2019

gaszenie Ducha powód słabości duchowej chrześcijan część 6 - ludzie dwoistego umysłu Jakub 4:8-9


Serce - to duchowe centrum jest jak składnica. Dobrze w tej składnicy serca składować dobre czyste JEZUSOWE rzeczy a nie złe, nieczyste, niemiłe PANU ZBAWCY. Różne rzeczy wchodzą do naszych oczu, uszu np w domu, pracy, szkole itd na które nie mamy często wpływu, ale mamy wpływ żeby mimo wszystko skupiać się na PANU, rozmyślać o tym co : "co prawdziwe, co uczciwe, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co chwalebne, jeśli jest jakaś cnota i jakaś chwała – o tym myślcie." - Kolosan 4 i PAN uprząta różne "śmieciowe" "zepsute" rzeczy z naszych serc.

Często jednak człowiek sam źle wybiera gdzie kieruje swój umysł - sam kieruje oczy, uszy na to to co złe, niebudujące, niszczące duchowo. Sam człowiek napełnia  składnicę serca tym co nieczyste, niszczące zamiast wybrać to co czyste i budujące na większe podobieństwo obrazu SYNA.
Z rok temu przestałem wchodzić na portale internetowe. Nie przeglądam, nie czytam ich. Mam na myśli portale np onet.pl, interia.pl, wp.pl itd. Unikam też jak tylko mogę słuchania wiadomości telewizyjnych. Gdy rodzice oglądają jakieś wiadomości w swoim pokoju, to zamykam drzwi w swoim pokoju zaczynam słuchać sobie Biblii mp3 o modlić się, albo wkładam sobie stopery w uszy i modlę się, czytam Biblię. 
Na swoim przykładzie mogę powiedzieć że nie słuchanie o tej całej polityce, o tych politycznych waśniach. Nie słuchanie kto kogo zamordował, kto kogo zgwałcił, kto kogo okradł i nie słuchanie, nie czytanie o setkach innych złych zachowaniach, rzeczach lub głupotach jakie ludzie robią - nie słuchanie tego wszystkiego, odcięcie się od tego wszystkiego a wybieranie tylko tego co JEZUSOWE, wybieranie modlitwy czy poczytania/posłuchania Biblii daje mi bardzo duże duchowe korzyści. Nie mam w sercu mieszaniny - nie składuję zepsutego pokarmu wraz ze zdrowym pokarmem. Nie składuję w sercu nieczystego z czystym.

Polecam wam spróbować odciąć się od ciemnych, głupich, niebudujących wiadomości - choćby na miesiąc czasu. W zamian wybierać tylko czyste, miłe ŚWIĘTEMU BOGU MIŁOŚCI - wiadomości z Królestwa Bożego, od BOGA ŚWIATŁOŚCI. Jeśli u mnie odcięcie się od słuchania światowych zatruwających ducha pseudo-wiadomości przynosi dobre korzyści, to wierzę że i u was tak będzie. Polecam wam zrobić np miesięczną próbę. Żadnych portali z ich ciemnymi, destrukcyjnymi wiadomościami. Żadnych teleexpresów, faktów, panoram, wiadomości w TV - a w zamian modlitwa, Pismo.

"Czujniej niż wszystkiego innego strzeż swego serca, bo z niego tryska źródło życia!" - Księga Przysłów Salomona 4:23 ________ "Światłem ciała jest oko. Jeśli więc twoje oko jest szczere, to i całe twoje ciało będzie pełne światła, a jeśli jest złe, to i twoje ciało będzie pełne ciemności35 Uważaj więc, aby światło, które jest w tobie, nie było ciemnością36 Jeśli zatem całe twoje ciało będzie pełne światła, nie mając w sobie żadnej ciemnej cząstki, całe będzie tak pełne światła, jak gdy świeca oświetla cię swoim blaskiem." - Ewangelia Łukasza 11:34-36 - "Brak wewnętrznego światła Łukasz 11:35 - gaszenie Ducha powód słabości duchowej chrześcijan część 4" - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/08/brak-wewnetrznego-swiata-ukasz-1135.html
Wszystko co czytamy, słuchamy zostawia ślady w nas. Wszystko ma albo budujący ducha skutek, albo niszczący ducha skutek. Nie muszę wiedzieć co powiedział jakiś polityk, nie muszę wiedzieć tysięcy rzeczy z tego ciemnego, złe świata. Nie mam czasu na głupoty czy złe rzeczy. Nie będę zatruwał serca kierując oczy, uszy na to co kłamliwe, zepsute lub bez prawdziwej wartości. 
Ktoś może powie : "muszę oglądać wiadomości, muszę czytać portale bo nie będę wiedział co dzieje się na świecie". Ja nie czytam ich, nie oglądam tv a wiem co się prawdziwie dzieje na świecie bo mam natchnioną Biblię i PANA ZBAWICIELA JEZUSA który mnie uczy jej przekazu, daje zrozumienie. Ludzi ze świata nie interesują słowa, nauki Wszechmogącego BOGA ZBAWICIELA - a mnie nie interesują słowa, nauki polityków i innych ludzi tego świata z ich wymysłami, filozofiami, głupimi lub grzesznymi zachowaniami. Znam na podstawie natchnionej Biblii prawdę o tym świecie, o polityce, ekonomii i innych dziedzinach więc nie jestem niedoinformowany. Wręcz przeciwnie mogę z każdym rozmawiać nie tracąc czasu i nie niszcząc się duchowo oglądaniem, słuchaniem wiadomości z królestwa ciemności. Znam sedno systemu więc nie muszę zajmować się pomniejszymi jego rzeczami - "Pseudo-chrześcijański Ruch 11 Listopada. Biblijne powody dlaczego chrześcijanin nie powinien mieszać się w politykę. " - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/05/pseudo-chrzescijanski-ruch-11-listopada.html

Ludzka zła ciekawość, bezbożność stoją za poczytnością, zainteresowaniem wiadomościami z królestwa ciemności. Ludzie niezbawieni chętniej chcą słuchać o tym kto kogo zamordował niż co mówi ZBAWICIEL. Chętniej słuchają polityków, filozofów niż biblijnych słów BOGA STWÓRCY.
Wiedzą co powiedział taki lub inny polityk, znany człowiek a nie wiedzą co mówi Zbawiciel w Pismach Świętych.
Żyjemy w czasach przeładowania informacjami. Setki, tysiące informacji wokół nas na wyciągnięcie ręki. Wystarczy włączyć telewizor, lub wejść na internet. Już masz 24 godziny na dobę wiadomości z całego świata - tylko co to są za wiadomości ?? Dobrze wiem i wy też dobrze wiecie. To nie są wiadomości zgodne z tymi kryteriami : ""co prawdziwe, co uczciwe, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co chwalebne, jeśli jest jakaś cnota i jakaś chwała – o tym myślcie." - Kolosan 4. Kto słucha wiadomości z ciemnego świata to mniej lub bardziej rozmyśla o nich, zostają w sercu na jakiś czas. To nie buduje duchowo ale niszczy. Do szklanki z czystą wodą gdy doda się kroplę atramentu to już nie będzie taka przezroczysta. Gdy doda się więcej atramentu to będzie jeszcze ciemniejsza. Serce mamy utrzymywać w czystości - zamiast wlewać w serce ciemne rzeczy, trzeba wlewać to co czyste, miłe PANU JEZUSOWI. Jeśli mi nie wierzycie to zróbcie sobie próbę całkowicie zaprzestańcie oglądać, czytać wieści z tego złego bezbożnego świata a wybierzcie w zamian czas modlitewny z PANEM JEZUSEM, wybierzcie czytanie Biblii.
Ja nie muszę wiedzieć co powiedział jakiś polityka skoro wiem że polityka jest przeciwna czystej nauce nowego przymierza z Golgoty. Ktoś może uznać mnie za głupiego bo nie wiem co powiedział jakiś polityk ale ja wiem co mówi BÓG STWÓRCA ZBAWICIEL a on tego nie wie. Nie będę marnował czasu i zaśmiecał serca rzeczami, naukami, filozofiami tego ciemnego świata. Chcę być "mądrą panną" a nie głupią - "gaszenie Ducha powód słabości duchowej chrześcijan część 3 - thelema prawdziwa mądrość" - http://mieczducha888.blogspot.com/2018/05/gaszenie-ducha-powod-sabosci-duchowej.html

" My wiemy, że z Boga jesteśmy, a cały świat tkwi w złem. (20) Wiemy też, że Syn Boży przyszedł i dał nam rozum, abyśmy poznali tego, który jest prawdziwy. My jesteśmy w tym, który jest prawdziwy, w Synu jego, Jezusie Chrystusie. On jest tym prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym" - 1 list Jana 5:19-20

Jeśli coś jest duchowo szkodliwe, duchowo trujące to lepiej nawet "trochę" tego nie spożywać. Kanapka z ze zdrowym np serem białym i warzywami, a druga kanapka z trutką na szczury lub inną trucizną. Słuchanie wiadomości z królestwa ciemności ma zły wpływ na duchowe zdrowie. To nie jest bez skutków co oglądamy co słuchamy. Musimy podejmować dobre decyzje bo karmienie się kłamstwem, fałszem, głupotami itd sprawi że te rzeczy będą w naszych sercach a to objawi się w złym duchowym stanie i w końcu w złych czynach. "Niszczycielska muzyka i telewizja Wielkiego Babilonu - jak diabeł zwodził i zwiedzie wielu część 4" - http://mieczducha888.blogspot.com/2018/05/niszczycielska-muzyka-i-telewizja.html
Jeśli coś wielkiego, ważnego wydarzy się na świecie to mimo wszystko chcąc, nie chcąc i tak to dotrze do nas.  Jednaj wiadomości z Królestwa BOŻEGO nie docierają same - trzeba ich szukać, prosić o nie i nie zagłuszać Bożego głosu przez szukanie, robienie tego co nie jest wolą PANA JEZUSA. Trzeba być obok Dobrego Pasterza a nie gdzieś daleko od NIEGO. Będąc daleko od NIEGO nie słyszy się JEGO głosu. Serce wypełnione światem, życie w pożądliwościach, w gonitwie za marnościami jak może słyszeć głos Pasterza. Trzeba w pokucie, ze skruszonym sercem powrócić do NIEGO, zostawić złe rzeczy i porzucić głupoty - "Zbliżcie się do Boga, a on zbliży się do was. Obmyjcie ręce, grzesznicy, i oczyśćcie serca, ludzie umysłu dwoistego9 Ubolewajcie, smućcie się i płaczcie. Wasz śmiech niech się obróci w smutek, a radość w przygnębienie." - Jakub 4:8-9
"diabelskie igrzyska i dyskoteka w Kościele - jak diabeł zwodził i zwiedzie wielu część 3" - http://mieczducha888.blogspot.com/2018/01/diabelskie-igrzyska-i-dyskoteka-w_27.html
"styczeń 2020 rok - głupie i mądre panny" - http://mieczducha888.blogspot.com/2018/12/styczen-2020-rok-gupie-i-madre-panny.html

                                                                               Objawienie Jana rozdziały : 21 i 22

Codziennie ostatnio np słucham lub czytam sobie 21 i 22 rozdział Objawienia Jana. Zamiast pół godziny wiadomości, faktów, panoramy, czytania onetu, interii i innych tego typu rzeczy - to przeczytaj codziennie 21 i 22 rozdział Objawienia Jana i miej w sercu te rzeczy. Dziękuj za te rajskie wspaniałości BARANKOWI i OJCU oraz ciesz się że będziesz w tym miejscu na zawsze razem z NIMI.

"Oto przyjdę wkrótce: Błogosławiony, który zachowuje[tereo] słowa proroctwa tej księgi." - Objawienie Jana 22:7

tereo : pilnować, czuwać nad czymś, strzec, uważać, śledzić, przestrzegać, stosować, dochować, zachowywać.

"A ci, którzy strzegli[tereo] grobu, drżeli, bojąc się go, i stali się jako umarli" - Mateusz 28:4 BG ________ "Strzeżono[tereo] tedy Piotra w więzieniu; zbór zaś modlił się nieustannie za niego do Boga" - Dzieje 12:5
Dobrze w tym ciemnym świecie, coraz bardziej grzesznym świecie pośród destrukcyjnych duchowi wiadomości tego świata - tym bardziej uchwycić się wspaniałych wiadomości z KRÓLESTWA BOŻEGO - pilnować ich, strzec ich w swoim sercu. Zamiast pół godziny przy wiadomościach z królestwa zła, wybrać pół godziny nad Objawieniem Jana rozdział 21 i 22 lub nad innymi duchowo budującymi fragmentami. Niech one wypełniają nasze serca bo to budujące a nie złe, ciemne wiadomości które psują duchowego człowieka. 
Zachowujmy proroctwa tej księgi !!! - błogosławiony kto tak robi. To nie moje słowa ale słowa, obietnica, napomnienie z natchnionego Boże Słowa : "Oto przyjdę wkrótce: Błogosławiony, który zachowuje[tereo] słowa proroctwa tej księgi." - Objawienie Jana 22:7

Jak wspaniałe rzeczy opisuje Objawienie Jana a szczególnie końcowe dwa rozdziały. Dzieło miłości z Golgoty dzięki ofiarnej łasce Zbawiciela jest bramą do udziału w tej wiecznej rajskiej chwale. Jestem dzieckiem BOŻYM którym Zbawiciel tu się opiekuje, wychowuje a tam w domu OJCA czeka na mnie z utęsknieniem. Umarł za moje grzechy, zmartwychwstał i zbawił mnie swoją łaską. Mam obietnice zmartwychwstania, chwalebnego ciała i bycia w Nowym Jeruzalem przed obliczem BARANKA i OJCA. To wszystko i dzieło miłości BOŻEJ z Golgoty musi wypełniać moje serce. Tych rzeczy muszę strzec pilnować w swoim sercu, a nie niszczyć serce złymi, kłamliwymi lub głupimi wiadomościami. W natłoku śmieciowych lub złych wiadomości musimy mieć filtr na swoim sercu aby nie było napełniane ono tym co nie miłe PANU ... "Czujniej niż wszystkiego innego strzeż swego serca, bo z niego tryska źródło życia!" - Księga Przysłów Salomona 4:23
"jak diabeł zwodził i zwiedzie wielu część 2 - godzina dziennie" - http://mieczducha888.blogspot.com/2018/01/jak-diabe-zwodzi-i-zwiedzie-wielu-czesc.html

Dość zła często i tak oglądamy w swoich domach, w pracy, na mieście itd - po co jeszcze dokładać przez głupie wybory. Lepiej dokonywać czystych, świętych wyborów kierując uszy, oczy - umysł na to co miłe, przyjemne PANU JEZUSOWI - na to co jest JEGO wolą dla nas

"Niechaj nikt samego siebie nie oszukuje; jeśli komuś z was się wydaje, że jest na tym świecie mądry, niech się stanie głupim, aby się stać mądrym" - 1 Koryntian 3:18
Niech sobie świat uważa mnie za głupiego, zacofanego itd - ważne jest żebym serce zachowywał czyste i służył PANU bo i tylko w NIM prawdziwa mądrość której świat nie ma - "natomiast dla powołanych - i Żydów, i Greków, zwiastujemy Chrystusa, który jest mocą Bożą i mądrością Bożą. (25) Bo głupstwo Boże jest mędrsze niż ludzie, a słabość Boża mocniejsza niż ludzie. (26) Przypatrzcie się zatem sobie, bracia, kim jesteście według powołania waszego, że niewielu jest między wami mądrych według ciała, niewielu możnych, niewielu wysokiego rodu, (27) ale to, co u świata głupiego, wybrał Bóg, aby zawstydzić mądrych, i to, co u świata słabego, wybrał Bóg, aby zawstydzić to, co mocne, (28) i to, co jest niskiego rodu u świata i co wzgardzone, wybrał Bóg, w ogóle to, co jest niczym, aby to, co jest czymś, unicestwić, (29) aby żaden człowiek nie chełpił się przed obliczem Bożym. (30) Ale wy dzięki niemu jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, i poświęceniem, i odkupieniem, (31) aby, jak napisano: Kto się chlubi, w Panu się chlubił." - 1 Koryntian 1:24-31 
Trwając całym sercem przy PANU JEZUSIE BOGU WSZECHMOGĄCYM i JEGO biblijnym Słowie wiemy i będziemy wiedzieć więcej niż ci którzy nawet 24 godziny na dobę oglądają, czytają serwisy informacyjne. Bądźmy mądrzy Bożą mądrością i pilnujmy słów proroctwa bo są wspaniałe, pokrzepiające w tej trudnej pielgrzymce przez ten coraz bardziej grzeszny świat - "Złote Miasto niesamowity wieczny dom chrześcijan część 3 - niesamowita doskonała przyszłość" -  http://mieczducha888.blogspot.com/2019/07/zote-miasto-niesamowity-wieczny-dom.html - PAN JEZUS BÓG WSZECHMOCNY żyjący, mieszkający duchowo w nas udziela nam mądrości, sił i to ON ZMARTWYCHWSTAŁY a nie ktoś inny : pociesza nas, uczy, prowadzi, strzeże, wychowuje, wstawia się za nami. DOBRY PASTERZ JEZUS PAN doprowadzi nas sam do końca, do rajskiego domu OJCA.  Takie wiadomości mnie interesują i budują. Inne psują duchowo co widzimy po ludziach tego świata którzy całe życie ich słuchają a nie mają prawdziwej mądrości, duchowego pokoju, Chrystusowej radości i pewności zbawienia. My to mamy ale nie dzięki sobie, ale tylko dzięki łasce PANA więc niech nie będzie w nas pychy, zarozumiałości, wyniosłości. Ciemne wiadomości przynoszą duchową ciemność. Miejmy filtr na swoim sercu.
"Izajasz 40:31 - na czym polega biblijne oczekiwanie PANA które daje obietnice duchowych sił na każde okoliczności " - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/08/izajasz-4031-na-czym-polega-biblijne.html

         chwała OJCU oraz BOGU PRAWDZIWEMU JEZUSOWI - Ewangelia Jana 20:28, 1 Jan 5:20, Objawienie 5:13  .... Charis2007@wp.pl ... 25.09.2019 Puławy , Dominik........... "Biblijny binitarianizm prawdą - dlaczego trynitarianizm i unitarianizm są błędnymi skrajnościami część 5 sam OJCIEC w Jezusie człowieku podczas kenozy" - https://mieczducha888.blogspot.com/2020/07/biblijny-binitarianizm-prawda-dlaczego.html


wtorek, 24 września 2019

Dobry żołnierz Jezusa w duchowej armii vs zły żołnierz JEZUSA - 2 Tymoteusz 2:3-4 część 2 żywe przykłady


Doskonałym przykładem poświęceniem się BOGU PRAWDZIWEMU i ludziom był Chrystus który na 33,5 roku wyparł się podczas kenozy swojego BÓSTWA a stał się na ten okres człowiekiem, śmiertelnikiem - drugim Adamem. Patrząc na Zbawcę podczas życia w kenozie widzimy JEGO całkowite, doskonałe poświęcenie się woli BOGA OJCA. To wiązało się z licznymi trudami, z licznymi bolesnymi doświadczeniami. To nie było wygodne życie w dogadzaniu sobie, to było wydawanie samego siebie na ofiarną służbę BOGU. Nie to co ja chcę, ale jedynie to co TY chcesz BOŻE. Pełnienie woli BOŻEJ to efekt, owoc zbawienia i to pełnienie woli BOŻEJ często oznacza wielki trud, wielkie poświęcenie, rezygnacje z różnych rzeczy.

Pewien brat w Chrystusie opowiadał jak jego babcia brała biblijny chrzest po łaskawym nawróceniu się do ZBAWICIELA JEZUSA i uznania GO swoim  PANEM. Jej mąż [dziadek tego brata] był bardzo przeciwny jest wierze. Groził jej z tego co pamiętam nawet śmiercią z powodu jej biblijnej wiary. Ta kobieta jednak widocznie miała ogromne pragnienie wyznać swoją wiarę przed innymi braćmi, siostrami zanurzając się w wodzie bo dokonała tego zimą w nocy i do tego wszystkiego była wtedy w ciąży. Wyrąbano przerębel w jakimś zbiorniku wodnym, zapewne w jakimś jeziorze i ta kobieta wierząca młoda kobieta weszła do niej i została zanurzona. Kiedyś zimy przeważnie były ostre. Była noc, a ona na dodatek w ciąży [nie wiem który miesiąc] i na dodatek bardzo wrogo nastawiony mąż. Wyobrażam ją sobie jak stoi przy jakichś lampach czy pochodniach na ośnieżonym lodzie wpatrzoną w ten przerębel i mówiącą : "co by się miało nie stać to JEZUS jest moim PANEM, BOGIEM i nikt mnie nie zatrzyma wziąć ten chrzest" - po czym wchodzi do tej lodowatej wody z innym bratem który ma ją zanurzyć. Nie wiem czy tak dokładnie to wyglądało ale ta kobieta musiała bardzo mocno doświadczyć JEZUSOWEJ miłości, JEGO przemiany lub była z jakiegoś powodu bardzo mocno zdesperowana. Nie wiem jak jej losy potoczyły się dalej ale wykazała wielkie poświęcenie się biblijnej nauce.

Niedawno poznałem pewnego starszego brata - już po 60-ce który w wieku około 50 lat lub powyżej 50-ki dojeżdżał rowerem ok 70 kilometrów [ponad 30 km w jedną stronę] na spotkania z braćmi, siostrami w PANU i ZBAWICIELU JEZUSIE ŻYWYM BOGU. Może nie jednemu nie chciałoby się pójść nawet gdy mieszka gdzieś na miejscu - bo deszcz pada, bo gorąco i tysiąc innych wykrętów. A tutaj człowiek nie najmłodszy tyle kilometrów robił na rowerze. Nie było od niego autobusu, ze względu zdrowotnych nie mógł jeździć samochodem. Jeśli komuś zależy to PAN WSZECHMOGĄCY dopomoże w takiej sprawie jak spotkanie dzieci Bożych. Nie raz nie jeden rezygnował z jakichś duchowych budujących rzeczy bo "przeziębiony" , "bo głowa pobolewa" , "bo niewyspany" , "bo coś innego". Gdyby jednak była w tym czasie np rozmowa kwalifikacyjna do nowej pracy w której zarabia się dużo więcej niż w obecnej to człowiek nie patrzyłby że przeziębiony, nie patrzyłby że pobolewa głowa, że jest niedospany itd. Jeśli ktoś poważniej traktuje ziemskie sprawy niż sprawy Królestwa JEZUSOWEGO to grzeszy. BOŻE Królestwo powinno być priorytetem, czymś najcenniejszym. Teb brat wykazał wiele poświęcenia.
Jeśli jakaś społeczność żyje uparcie w grzechu, uparcie w jakimś złu wbrew natchnionej nauce biblijnej to oczywiście nie jest to miejsce dla nas - "Biblijna prawda : lepiej iść samotnie za Jezusem drogą woli Ojca w uświęceniu niż być w grzesznej społeczności kościelnej" - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/07/biblijna-prawda-lepiej-isc-samotnie-za.html

Podam taki swój też przykład [nie to że się chwalę ale oddaję chwałę PANU JEZUSOWI który w 100 % jest autorem wszelkiego dobra, sił we mnie]. W styczniu uderzyłem się w bark i miałem pękniętą kość w lewym barku. Chwała PANA JEZUSOWI że nie w prawym bo wtedy miałbym wyłączoną na jakiś czas i prawą rękę [lewa amputowana  po wypadku]. Miałem straszne bóle przy drobnym ruchu barku, ale kilka dni po pęknięciu mimo wszystko poszedłem na ewangelizacje dzielić się świadectwem o ZBAWICIELU z innymi chorymi, z osobami po urazach. Pamiętam że był mróz, było wiele lodu na chodnikach a ja powolutku z obolałym barkiem na przekór bolesnemu urazowi, niebezpiecznym warunkom modląc się z sercu o pomoc i ochronę szedłem do przychodni. Powolutku, ostrożnie DOBRY PASTERZ dał dojść i dzielić się DOBRĄ NOWINĄ o tym że grzechy można mieć przebaczone, można inaczej żyć już nie dla grzechu, że jest w PANU ZBAWCY obietnica chwalebnego ciała, rajskiej chwały. Z tym barkiem to była bardzo bolesna, dokuczliwa sprawa ale PAN dał chęci oraz siłę, moc aby mimo wszystko włożyć wiele trudu, poświęcić się dla NIEGO. Jestem JEGO narzędziem w JEGO rękach. Niech ręka, usta, nogi, oczy itd służą MU, czynią JEGO wolę. WSZECHMOCNY PAN JEZUS ZBAWICIEL żyje we mnie, mieszka we mnie mocą swojej duchowej obecności w sercu przez wiarę - to ON czyni we mnie i przeze mnie swoje dzieła, a ja ja ze swoich sił. Sam w sobie jestem bezsilny, bez mądrości, bez dobra.
Wielu biblijnych bohaterów wiary to byli ludzie wielkiego poświęcenia się BOGU ŻYWEMU. Czytamy o ich poświęceniu,o ich heroicznych czynach w całej Biblii. Noe, Abraham, Dawid, Eliasz i dziesiątki innych biblijnych postaci. Czytamy Dzieje Apostolskie i widzimy wielkie poświęcenie, wiele trudów czynionych przez apostołów i innych chrześcijan. Przemierzali setki kilometrów pośród nie jednych niebezpieczeństw, trudnych warunków. Mimo prześladowań poświęcali siebie dalszej służbie jak dobrzy żołnierze JEZUSA CHRYSTUSA - "Ty więc, mój synu, wzmacniaj się w łasce, która jest w Chrystusie Jezusie. 2 A co słyszałeś ode mnie wobec wielu świadków, to powierz wiernym ludziom, którzy będą zdolni nauczać także innych. 3 Dlatego znoś trudy jak dobry żołnierz Jezusa Chrystusa." - 2 Tymoteusz 2:1-3 - "Dobry żołnierz Jezusa w duchowej armii vs zły żołnierz JEZUSA - 2 Tymoteusz 2:3-4" - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/08/dobry-zonierz-jezusa-w-duchowej-armii.html
Popatrzmy na choćby wyprawy misyjne apostoła Pawła. Setki kilometrów, wiele cierpień, wiele przeciwności, wiele bólu i potu a nawet krwi - ale miał serce wiary aby iść dalej i PAN WSZECHMOGĄCY JEZUS był w NIM i umacniał go swoją obecnością - "Skoro szukacie dowodu na to, że przeze mnie przemawia Chrystus, który nie jest słaby względem was, lecz jest mocny w was. (4) Chociaż bowiem został ukrzyżowany wskutek słabości, to jednak żyje z mocy Boga. I my także w nim jesteśmy słabi, ale będziemy żyć z nim z mocy Boga względem was. (5) Badajcie samych siebie, czy jesteście w wierze, samych siebie doświadczajcie. Czy nie wiecie o samych sobie, że Jezus Chrystus jest w was? Chyba że zostaliście odrzuceni" - 2 Koryntian 13:3-5 - tak PAN JEZUS który fizycznie jest w trzecim niebie po prawicy OJCA, duchowo jest obecny w nas. To jest rzeczywista, dosłowna obecność a  nie przenośnia. Dla STWÓRCY BOGA który jest poza czasem i przestrzenią nie jest problemem być fizycznie w niebie, a duchowo w sercach swoich uczniów. JEZUS ZBAWICIEL w nas jest tym innym Pocieszycielem, Nauczycielem który uczy. Jest TYM który wstawia się za nami.

"Przybywszy do Syrakuz, pozostaliśmy tam trzy dni. (13) Stamtąd, płynąc łukiem, dotarliśmy do Regium. Po upływie jednego dnia, gdy powiał wiatr południowy, nazajutrz przypłynęliśmy do Puteoli. (14) Tam spotkaliśmy braci, którzy nas uprosili, żebyśmy pozostali u nich siedem dni. I tak udaliśmy się do Rzymu. (15) Tamtejsi bracia, gdy usłyszeli o nas, wyszli nam naprzeciw aż do Forum Appiusza i do Trzech Gospód. Kiedy Paweł ich zobaczył, podziękował Bogu i nabrał otuchy" - Dzieje Apostolskie 28:12-15 - bracia  z Rzymu gdy usłyszeli o idącym Pawle i jego towarzyszach przemierzyli ok 70 kilometrów aby wyjść na spotkanie ich !! Nie wsiedli w samochód i nie przejechali tego w godzinę 😊😊😊😊. Na piechotę przeszli tyle kilometrów - co ich motywowało do takiego poświęcenia i wysiłku ?? Miłość JEZUSA, bratnia miłość w Chrystusie a dziś często wierzący mieszkają w jednym mieście, blisko siebie i z jakichś powodów nie mają kontaktów, braterskiej miłości, JEZUSOWEJ wzajemnej miłości.  "The Forum Appii (or Appii Forum) is an ancient post station on the Via Appia, 43 miles (69 km) southeast of Rome" - wikipedia.
Wielce się poświęcili bo bardzo miłowali Pawła - JEZUSOWĄ i braterską miłością. Miłość do BARANKA i OJCA oraz do ludzi owocuje poświęceniem siebie.  "Deficyt lub brak wzajemnej miłości agape, bycia rodziną Bożą w codziennym praktycznym życiu - bolączka wielu kościołów część 2 agapetos" - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/09/deficyt-lub-brak-wzajemnej-miosci-agape_7.html
"Pozdrówcie Pryscyllę i Akwilę, moich pomocników w Jezusie Chrystusie;4 Którzy za moje życie nadstawiali swojego własnego karku, którym nie tylko ja sam dziękuję, ale i wszystkie kościoły pogan;" - Rzymian 16:3-4 ______ "To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, jak i ja was umiłowałem. (13) Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś oddaje swoje życie za swoich przyjaciół. " - Jan 15:12-13. To wzór Chrystusowej rodziny gdzie jedni za drugich w razie konieczności są gotowi poświęcić nawet swoje życie. Oby tak była u mnie i was w razie takiej konieczności. Bracia i siostry w mocy PANA ZBAWICIELA na śmierć i życie, a nie zdrajcy i tchórze. Człowiek sam w sobie nie ma takiej mocy, ona jest w PANU ZBAWCY który mieszka w swoich uczniach. 
Paweł doświadczył ogromu cierpień, miał mnóstwo trudów i utrapień. Mimo tego wszystkiego patrzył na ZBAWICIELA, widział JEGO miłość udowodnioną na Golgocie. Widział przed sobą cudowne wieczne życie po zmartwychwstaniu. Miłował nie tylko PANA BOGA ale i ludzie więc dzięki łaskawej mocarnej obecności PANA JEZUSA znosił te wszystkie trudy i szedł mimo wszystko dalej z podniesioną głową : "Są sługami Chrystusa? Mówię jak głupi: Ja jeszcze bardziej; w pracach więcej, w chłostach nad miarę, w więzieniach częściej, w niebezpieczeństwie śmierci wielokroć. (24) Od Żydów pięciokrotnie otrzymałem czterdzieści razów bez jednego. (25) Trzy razy byłem bity rózgami, raz kamienowany, trzy razy rozbił się ze mną okręt, dzień i noc spędziłem w głębinie morskiej. (26) Często w podróżach, w niebezpieczeństwach na rzekach, w niebezpieczeństwach od bandytów, w niebezpieczeństwach od własnego narodu, w niebezpieczeństwach od pogan, w niebezpieczeństwach w mieście, w niebezpieczeństwach na pustyni, w niebezpieczeństwach na morzu, w niebezpieczeństwach wśród fałszywych braci; (27) W trudzie i znoju, często w czuwaniu, w głodzie i pragnieniu, często w postach, w zimnie i nagości; (28) A poza tymi sprawami zewnętrznymi, w tym, co mi codziennie ciąży, w trosce o wszystkie kościoły. (29) Któż jest słaby, żebym i ja nie był słaby? Któż się gorszy, żebym i ja nie płonął? (30) Jeśli mam się chlubić, będę się chlubić z moich słabości" - 2 Koryntian 11:23-30. 

"Dlaczego w rzymskim katolicyzmie nie ma Jezusowego pokoju ducha - Mam już dzisiaj życie wieczne część 7 " - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/07/dlaczego-w-rzymskim-katolicyzmie-nie-ma.html

Warto poświęcać się całkowicie ZMARTWYCHWSTAŁEMU WSZECHMOCNEMU JEZUSOWI bo to przynosi chwałę MU i jest dobre nie tylko dla nas ale i dla wielu innych ludzi. Nawet jeśli ktoś z nas jest dziś drewnianym naczyniem to może być złotym - trzeba całkowicie się  poświęcić rezygnując z rzeczy które nie są wolą PANA dla nas. Może to telewizja, może to muzyka, może to gry komputerowe, może to chciwość, konsumpcjonizm, uganianie się za marnościami. Może to tysiąc innych rzecz i zajęć. Nie wiem tego, ale PAN to wie bo ON wie wszystko. Warto całkowicie się poświęcać każdego dnia WSZECHMOCNEMU PANU JEZUSOWI dzięki któremu istniejemy i mamy wszystko - więc poświęcając MU się nie stracimy nic z tego co najcenniejsze a tylko zyskamy ... "W wielkim zaś domu znajdują się nie tylko naczynia złote i srebrne, lecz także drewniane i gliniane, niektóre do użytku zaszczytnego, a inne do niezaszczytnego. (21) Jeśli więc ktoś oczyści samego siebie z tego wszystkiego, będzie naczyniem do użytku zaszczytnego, uświęconym i użytecznym dla Pana, przygotowanym do każdego dobrego czynu. (22) Uciekaj też od młodzieńczych pożądliwości, a zabiegaj o sprawiedliwość, wiarę, miłość, pokój wraz z tymi, którzy wzywają Pana z czystego serca" - 2 Tymoteusz 2:20-22
"Potem przywołał do siebie lud wraz ze swoimi uczniami i powiedział do nich: Ktokolwiek chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie, weźmie swój krzyż i idzie za mną. (35) Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swoje życie z mojego powodu i dla ewangelii, ten je zachowa. (36) Cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na swojej duszy poniósł szkodę? (37) Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? (38) Kto się bowiem wstydzi mnie i moich słów wobec tego pokolenia cudzołożnego i grzesznego, tego i Syn Człowieczy będzie się wstydził, gdy przyjdzie w chwale swego Ojca ze świętymi aniołami." - Marek 8:34-38 - "Przekręcane nauki JEZUSA - Prawdziwe biblijne znaczenie słów o zapieraniu się siebie i codziennym braniu niesieniu swojego krzyża" - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/05/przekrecane-nauki-jezusa-prawdziwe.html
Słowa dobrego żołnierza ZMARTWYCHWSTAŁEGO PANA panów KRÓLA królów nawet w świadomości bliskiej śmierci mężnie wspiera, zachęca młodszego brata Tymoteusza : "Lecz ty bądź czujny we wszystkim, znoś cierpienia, wykonuj dzieło ewangelisty, w pełni dowódź swojej służby. 6 Ja bowiem już mam być złożony w ofierze, a czas mojego odejścia nadchodzi. 7 Dobrą walkę stoczyłem, bieg ukończyłem, wiarę zachowałem. 8 Odtąd odłożona jest dla mnie korona sprawiedliwości, którą mi w owym dniu da Pan, sędzia sprawiedliwy, a nie tylko mnie, ale i wszystkim, którzy umiłowali jego przyjście." - 2 Tymoteusz 4:5-8

PANIE JEZU żyjąc, mieszkając we mnie czynisz mnie zdolnymi być zwycięzcą, iść mimo trudów do przodu. Daj PANIE JEZU pamiętać zawsze że sam w sobie nic nie mogę, ale ufając, zawierzając TOBIE - ty uczynisz we mnie i przeze mnie to co konieczne, potrzebne aby wypełnić TWOJĄ wolę, przynieść 100krotny dobry owoc i wytrwać do końca pośród owocu ducha i miłości agape. Dziękuję PANIE że w swojej łasce mnie zbawiłeś, wybrałeś i uczyniłeś swoją świątynią w której duchowo ty osobiście PANIE JEZU mieszkasz. TY osobiście a nie ktoś zamiast CIEBIE ... "Gdy jednak nawrócą się do Pana, zasłona zostanie zdjęta. (17) Pan zaś jest tym Duchem, a gdzie jest Duch Pana, tam i wolność" - 2 Koryntian 3:16-17 ........ "Którym Bóg zechciał oznajmić, jakie jest wśród pogan bogactwo chwały tej tajemnicy, którą jest Chrystus w was, nadzieja chwały." - Kolosan 1:27

       chwała OJCU oraz BOGU PRAWDZIWEMU JEZUSOWI - Ewangelia Jana 20:28, 1 Jan 5:20, Objawienie 5:13  .... Charis2007@wp.pl ... 24.09.2019 Puławy , Dominik


poniedziałek, 23 września 2019

Jak prawdziwy chrześcijan powinien zachowywać się wobec swoich wszystkich sąsiadów


"lepszy sąsiad bliski, niż brat daleki" - Księga Przysłów Salomona 27:10c Biblia Gdańska - raczej każdy z nas ma sąsiadów i jak błogosławioną, dobrą rzeczą żyć z nimi w pokoju. Jak błogosławioną, dobrą rzeczą mieć dobrych sąsiadów ale przede wszystkim samu w pierwszej kolejności być dobrym sąsiadem nawet wobec ewentualnych złych sąsiadów ... "A jak chcecie, aby ludzie wam czynili, czyńcie im tak samo i wy" - Ewangelia Łukasza 6:31. Mamy nie oglądać się na innych ale być dla wszystkich JEZUSOWYM wzorem, przykładem. Nie mamy patrzeć jacy są sąsiedzi, ale być dla nich wszystkich samemu najlepszym sąsiadem.

Kiedyś przed nawróceniem nie byłem na pewno dobrym sąsiadem. Wielu sąsiadom nie mówiłem dzień dobry, dewastowałem blok, puszczałem głośno muzykę, koledzy którzy mnie odwiedzali też stwarzali czasami problemy.

PAN JEZUS BÓG ŻYWY gdy mnie nawrócił, zbawił to i usunął moje złe zachowania wobec sąsiadów. Zacząłem wszystkim mówić dzień dobry, przeprosiłem część z tych którym nie mówiłem dzień dobry i przy okazji mogłem wspomnieć o ZMARTWYCHWSTAŁYM który zmienił, wyprostował moje złe zachowania wobec nich.
"Silniejszy od strongmanów metamorfoza dekady część 4 - bardzo ważna prawda dla chrześcijan" - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/09/silniejszy-od-strongmanow-metamorfoza.html

Sąsiedzi to jedne z najczęstszych osób które spotykamy i mamy bliską styczność z nimi więc to jest dla nas pole ewangelizacyjne. Rodzina, sąsiedzi, ludzie z pracy, szkoły itd - to naturalne podstawowe pole ewangelizacyjne na którym powinniśmy w pierwszej kolejności się skupiać, pracować. Po co marzyć o wielkich ewangelizacjach jak np wśród sąsiadów jest się leniwym, nieużytecznym, bojaźliwym itd. Dobrze więc modlić się m.in o sąsiadów - aby ZBAWCA dawał nam możliwość mówienia im o NIM i dawał nam w praktyczny sposób okazywać sąsiadom JEGO miłość agape, dobroć. Może to być prosta rozmowa, może wniesienie jakiejś rzeczy, może pomoc starszym sąsiadom w jakichś sprawach, może praktyczna pomoc w tysiącach innych rzeczy. Pomoc płynąca z czystego serca, miłości agape a nie z egoistycznych, obłudnych powodów.
Są np skrzynki pocztowe na klatkach, więc może PAN JEZUS da komuś zrobić ulotki z biblijną Dobrą Nowiną - drogą zbawienia, z biblijnym przesłaniem o Zbawicielu i wrzuci je anonimowo sąsiadom do skrzynki. Może po prostu w sąsiedzkiej rozmowie przekierujemy temat na ZBAWICIELA, na Dobrą Nowinę o JEGO łasce i zachęcimy do czytania Biblii. Może przy okazji jakiejś sąsiedzkiej pomocy PAN JEZUS otworzyć furtkę do głoszenia Dobrej Nowiny o NIM ŻYWYM ŚWIĘTYM BOGU MIŁOŚCI. Może nawet bez słów któryś sąsiad odważy się spytać nas o nasze "inne" - bardzo dobre zachowanie, pokój ducha itd. PAN ma miliony sposobów - obyśmy prosili o otwarcie nam drzwi dla Dobrej Nowiny do danego miejsca, danych ludzi. 
Oby nasze postępowanie, styl życia pokazywał że jesteśmy prawdziwymi uczniami, sługami/niewolnikami oraz dziećmi PANA i ZBAWICIELA - "Czy znowu zaczynamy polecać samych siebie? Albo czy potrzebujemy, jak niektórzy, listów polecających do was albo od was? (2) Naszym listem wy jesteście, napisanym w naszych sercach, znanym i czytanym przez wszystkich ludzi. (3) Gdyż wiadomo, że jesteście listem Chrystusowym sporządzonym przez nasze posługiwanie, napisanym nie atramentem, lecz Duchem Boga żywego, nie na tablicach kamiennych, lecz na żywych tablicach serc." - 2 Koryntian 3:1-3 ______ "Wy jesteście solą ziemi; lecz jeśli sól zwietrzeje, czym ją posolą? Na nic się już nie przyda, tylko na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. (14) Wy jesteście światłością świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. (15) Nie zapala się świecy i nie stawia jej pod naczyniem, ale na świeczniku, i świeci wszystkim, którzy są w domu. (16) Tak niech wasza światłość świeci przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili waszego Ojca, który jest w niebie" - Mateusz 5:13-16 ______ "Postępujcie wśród pogan nienagannie, aby ci, którzy oczerniają was jako złoczyńców, przypatrując się waszym dobrym uczynkom, chwalili Boga w dniu nawiedzenia" - 1 Piotr 2:12

Panuje takie przekonanie że w Polsce sąsiad sąsiadowi zazdrości, źle życzy, cieszy się gdy coś mu się złego stanie. Nie sądzę że tak jest u większości ludzi, ale na pewno nic z takich rzeczy nie może być w nas. U nas uczniów ŻYWEGO WSZECHMOGĄCEGO JEZUSA powinna być miłość agape wobec wszystkich sąsiadów, okazywanie dobra wszystkim sąsiadom.

"miłość mocniejsza od śmierci i słodsza od najlepszego miodu część 10 - dwie niepozorne sytuacje" - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/08/miosc-mocniejsza-od-smierci-i-sodsza-od.html
Trzeba modlić się o zbawienie sąsiadów, aby czytali też Biblię i wszelkie dobro dla nich. Dziękuję WSZECHMOCNEMU ZBAWICIELOWI za to że w bloku nie ma jakichś problemów z sąsiadami. Nie ma raczej wojen domowych, nie ma raczej problematycznych sytuacji. Nie ma tak że jakiś sąsiad jest ciężarem, utrapieniem dla innych sąsiadów. Nawet jeśli byśmy mieli jakiegoś "złego" sąsiada to i tak my chrześcijanie mamy dług miłości wobec niego bo jest naszym bliźnim. Mamy wobec wszystkich sąsiadów nawet "złych" być tacy : "Ale wam, którzy słuchacie, powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych, dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą, (28) błogosławcie tym, którzy was przeklinają, módlcie się za tych, którzy was krzywdzą." - Ewangelia Łukasza 6:27-28
Jeśli ktoś ma "złego" sąsiada to właśnie tym bardziej trzeba okazywać mu miłość agape i dobro JEZUSOWE, łagodność bo tylko tak możemy dać mu dobre świadectwo i samych siebie ochronimy przed złością, goryczą, nienawiścią czy innym złem wobec niego. "Nikomu złem za zło nie odpłacajcie; starajcie się o to, co uczciwe wobec wszystkich ludzi. (18) Jeśli to możliwe, o ile to od was zależy, ze wszystkimi ludźmi żyjcie w pokoju. (19) Najmilsi, nie mścijcie się sami, ale pozostawcie miejsce gniewowi. Jest bowiem napisane: Zemsta do mnie należy, ja odpłacę - mówi Pan. (20) Jeśli więc twój nieprzyjaciel jest głodny, nakarm go, jeśli jest spragniony, napój go. Tak bowiem robiąc, rozżarzone węgle zgarniesz na jego głowę. (21) Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj." - Rzymian 12:17-21

Jeśli "złemu" sąsiadowi dzieje się coś złego, potrzebuje pomocy itd to okaż mu dobro, pomóż mu. Przez to PAN JEZUS może skruszyć JEGO serce i z wroga stanie się nie tylko dobrym sąsiadem, ale bratem na wieki w Chrystusie. PAN JEZUS żyje w nas mocą swojej duchowej obecności więc ON da nam wykonanie, siłę aby przestrzegać JEGO nakazów o miłości, dobroci, modlitwie nawet za nieprzyjaciół.

Kiedyś na domofonach i na klatkach schodowych były wszystkie nazwiska. Dzisiaj nie ma żadnego. W mojej klatce mieszka ponad 30 rodzin. Nie wiem jak niektórzy nawet się nazywają. Jako ludzkość strasznie pobłądziliśmy w relacjach międzyludzkich. Coraz bardziej ludzie pozamykani na siebie. Coraz bardziej samotność doskwiera ludziom. Nie mają ŻYWEGO BOGA JEZUSA , a nawet nie mają czasami nikogo z ludzi z którym mogliby porozmawiać, zaufać, dostać  pomoc itd. Dobrze żebyśmy modlili się do ZBAWCY ŻYWEGO BOGA aby uczył, uzdalniał nas być lepszymi sąsiadami - być takimi sąsiadami jakimi PAN chciałby żebyśmy byli.
Może ktoś z was nie zwracał uwagi na tą ważną grupę ludzi wokół nas - jakimi są sąsiedzi. Czas to więc zmienić 😊😊😊 Sam wiem że muszę bardziej skupić się na tym obszarze, modlić się gorliwiej aby PAN JEZUS otwierał ich serca i dawał mi okazję do dawania świadectwa o NIM, do mówienia o zbawieniu z łaski przez wiarę a ostrzeganiu w mądrości, łagodności przed sprawiedliwym gniewem BOGA wiszącym nad tymi którzy ignorują PANA ZBAWICIELA w swoim codziennym życiu.
"każdy człowiek spotka się z Chrystusem - ty też - usprawiedliwienie" - http://mieczducha888.blogspot.com/2015/05/kazdy-czowiek-spotka-sie-z-chrystusem.html
" jedni coraz bliżej końca drudzy bliżej wieczności część 2 - najważniejsze pytanie życia " - http://mieczducha888.blogspot.com/2018/01/jedni-coraz-blizej-konca-drudzy-blizej.html

"Dlaczego w rzymskim katolicyzmie nie ma Jezusowego pokoju ducha - Mam już dzisiaj życie wieczne część 7" - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/07/dlaczego-w-rzymskim-katolicyzmie-nie-ma.html

W świecie coraz większej znieczulicy, coraz większego egoizmu, coraz większej samotności dobrze mieć odwrotne pragnienia i być otwartym na innych ludzi w tym na tak bliskich jak sąsiedzi. PAN postawił nas w takim miejscu, pośród takich ludzi więc ma w tym cel. Dobrze pytać PANA JEZUSA : "PANIE JEZU jak mogę być TWOIM narzędziem, TWOIMI ustami, TWOIM świadkiem tu pośród tych ludzi obok których mieszkam, żyję. WSZECHMOCNY PANIE dałeś mi takich a nie innych sąsiadów, więc chcesz abym wobec nich był światłością i TWOIM świadectwem. Otwórz ich serca a mną pokieruj i napełnij mnie przez swoją obecność we mnie - wszelką potrzebną mądrością, miłością, odwagą bo sam w sobie nie mam nic dobrego.
Prośmy PANA za sobą aby nas używał wobec sąsiadów. Módlmy się o wszelkie dobro dla sąsiadów, w tym aby PAN otwierał ich serca, sprawiał że będę otwarci porozmawiać a i żeby byli chętni słuchać o NIM, poznawać JEGO drogę. Aby PAN czynił okazje nam do pomagania im w praktycznych codziennych sprawach i na inne swoje miliardów sposobów otwierał przed nami drzwi do dzielenia się DOBRĄ NOWINĄ o łaskawym ZBAWICIELU który zbawia z łaski przez  zaufanie, zawierzenie MU.
Módlmy się a naszych sąsiadów aby byli nie tylko bliźnimi - nie tylko sąsiadami ale byli naszymi drogimi braćmi i siostrami - dziećmi BOŻYMI przez zawierzenie prawdziwemu ZBAWICIELOWI i PANU. Abyśmy byli nie tylko sąsiadami ale prawdziwą JEZUSOWĄ rodziną nie tylko "na zdjęciu" - nie tylko w pustych słowach ale w rzeczywistości prawdy biblijnej, JEZUSOWEJ świętości, wzajemnej ofiarnej Chrystusowej miłości agape. Nie tylko raz w tygodniu, ale w każdym dniu tygodnia w praktyce codziennego dnia.

"Nowotestamentowy model Kościoła część 2 - bezcenna JEZUSOWA wzajemna miłość Ew Jana 13:34-35" - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/09/nowotestamentowy-model-koscioa-czesc-2.html

"Śmiertelne niebezpieczeństwo oziębnięcia miłości agape a bezcenny skarb wzrastania w miłości agape część 2 - Objawienie Jana 2:4-5" - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/08/smiertelne-niebezpieczenstwo_18.html

"Deficyt lub brak wzajemnej miłości agape, bycia rodziną Bożą w codziennym praktycznym życiu - bolączka wielu kościołów część 2 agapetos" - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/09/deficyt-lub-brak-wzajemnej-miosci-agape_7.html
Błogosławimy naszych sąsiadów, pragniemy dla nich zbawienia i tego co prawdziwie dobre. Nie zazdrościmy im ale cieszymy się że dobrze się im wiedzie. Nie obgadujmy, nie oczerniamy, nie plotkujmy z innymi sąsiadami o innych sąsiadach jak to często ma miejsce. Sprzeciwmy się ewentualnym plotkom, obgadywaniu - nie dajmy się wciągać w takie rzeczy. Często ludzie mówią w złości o sąsiadach, powtarzają nieprawdziwe rzeczy o nich. Na obgadywanie itp rzeczy najlepiej chyba powiedzieć : "pójdźmy do tego sąsiada, sąsiadki i spytajmy go czy tak jest, porozmawiajmy o tym problemie z nim." Wtedy na pewno szybko usta zamilkną, bo dana osoba nie będzie miała odwagi na taką rozmowę. Za plecami różne rzeczy ludzie mówią. 
Mnie "złego" sąsiada PAN JEZUS zmienił i może każdego innego też zmienić. Nie przekreślajmy nigdy człowieka dopóki żyje - ta sama identyczna łaska która nas zbawiła, może zbawić i ich.

Można wydrukować coś na komputerze - kilka kilkanaście wersetów biblijnych na które wskaże CUDOWNY DORADCA i anonimowo wrzucić je swoim sąsiadom do skrzynek pocztowych a następnie gorliwie modlić się za nich aby nie przeszli wobec tego obojętnie. Później może anonimowo wrzucić do skrzynek inne wersety jeśli PAN tak poprowadzi i dalej gorliwie się modlić. PAN ma jednak wiele wiele innych sposobów. Nieskończoną ilość ... prowadź nas w tym PANIE JEZU ku swojej własnej chwale i ku chwale OJCA.

"lepszy sąsiad bliski, niż brat daleki" - Księga Przysłów Salomona 27:10c Biblia Gdańska - czasami rodzony brat ziemski może być daleki sercem, a może być bliski sercem ale daleko mieszkać od nas. Sąsiad jest blisko i dobrze mieć sąsiada - brata/siostrę w Chrystusie który/która jest nam bliski sercem i bliski/bliska odległością.

"proście a będzie wam dane szukajcie a znajdzie" - prośmy PANA JEZUSA o sąsiadów w swych modlitwach aby mieli. Czasami sąsiad może być lepszym bratem niż ziemski brat. Oby w naszych rodzinach i bracia ziemscy i sąsiedzi byli braćmi w JEZUSIE - braćmi na śmierć i życie.

      chwała OJCU oraz BOGU PRAWDZIWEMU JEZUSOWI - Ewangelia Jana 20:28, 1 Jan 5:20, Objawienie 5:13  .... Charis2007@wp.pl ... 23.09.2019 Puławy , Dominik

niedziela, 22 września 2019

Błogosławiona zgoda - jak prawdziwie pogodzić się po kłótni. Miłość mocniejsza od śmierci i słodsza od najlepszego miodu część 11


Kłótnia to przeklęta rzecz, ale pogodzenie się jest błogosławioną rzeczą. Gdy dochodzi do kłótni to obydwie strony czynią grzech. Do kłótni trzeba dwojga. Swoimi słowami, zachowaniami pośród kłótni ranią nie tylko drugą osobę, ale również ranią samych siebie. Po kłótni człowiek ma może pozory zadowolenia jak to "dokopał" drugiej stronie - ale dobrze wiemy że w głębi swojego serca człowiek po czymś takim nie ma JEZUSOWEGO BOŻEGO pokoju, nie ma JEZUSOWEJ radości.

Kłótnia rani nie tylko drugą osobę, ale przede wszystkim samego człowieka. Emocje biorą górę i człowiek wypowiada słowa ostre, raniące jak miecz. Zachowania ma raniące. Po kłótliwej nie ma zwycięzców. Obydwie strony są przegrane, poranione w swoich sercach. Kłótnia, złe słowa, złe gesty, złe zachowania - to wszystko zostawia rany, bolesne ślady. Kłótnia zawsze zostawia mniejsze lub większe rany.

Po kłótni poranione strony w swoich sercach mają smutek, źle się z tym czują, rozmyślają o tym. Są dwie opcje : albo pozostać skłóconym i być wrogami, albo pogodzić się i żyć w pokoju. Druga opcja pogodzenia się, pojednania jest JEZUSOWĄ drogą ... "Błogosławieni czyniący pokój, ponieważ oni będą nazwani synami Bożymi." - Mateusz 5:9
Po kłótni człowiek ma tendencje aby uciec, schować się aby nie widział danej osoby. Skłóceni ludzi często budują mur wokół siebie. Bycie obrażonym, fochy albo co gorsza złość, gorycz, wrogość i nienawiść. Fałszywe, grzeszne reakcje obronne które tak na prawdę nie bronią ale pogarszają stan duchowy człowieka. To wszystko nie jest rozwiązaniem. Jakieś ciche dni, chłód też nie są wyjściem po kłótni i nie przynoszą ulgi. Ulga jest w szczerym przeproszeniu, w szczerym pojednaniu, w pogodzeniu się. 
Poranione serce przez kłótnie najlepiej uleczyć okazaniem miłość, życzliwości, dobroci pośród szczerej łagodnej rozmowy i wyciągnięciem pokojowej ręki.

Kłótnia jest owocem pychy -  " Spór powstaje tylko dzięki pysze " - Księga Przysłów Salomona 10:13a. Pycha jest największą przeszkodą do przeprosin, do pojednania się, do wyciągnięcia ręki na zgodę. Pycha mówi : "to on zaczął, to jego wina - nie będę pierwszy wyciągał ręki, nie będę pierwszy przepraszał". Pycha mówi : "nie chcę go widzieć, nie mamy o czym rozmawiać". Pycha ma inne zachowania które dalekie są od pogodzenia się.

Skoro pycha jest największą przeszkodą do pogodzenia się, to pokora jako jej przeciwność jest drogą pojednania, pogodzenia się. Pogodzenie się przynosi obydwu stronom same dobre rzeczy. Bycie skłóconym, wrogo nastawionym przynosi obydwu stronom szkody. Zamiast nosić w swoim sercu ciężar i rany kłótliwości, nieprzebaczenia, wrogości, nienawiści itd - lepiej zrzucić te ciężary, dać JEZUSOWI się uleczyć z ran serca przez pogodzenie, pojednanie, przeprosiny i okazywanie miłości, dobroci.
"miłość mocniejsza od śmierci i słodsza od najlepszego miodu część 6 - agape cierpliwa i dobrotliwa wobec wszystkich " - http://mieczducha888.blogspot.com/2018/02/miosc-mocniejsza-od-smierci-i-sodsza-od.html
Zamiast pielęgnować urazy, dobrze w pokorze wyciągnąć rękę, w pokoju przeprosić, szczerze życzliwie porozmawiać łagodnym językiem ... "Łagodna odpowiedź uśmierza zapalczywość, a przykre słowa wzniecają gniew." - Przysłowia Salomona 15:1 _____ "Znajdzie się taki, którego słowa są jak miecz przeszywający, lecz język mądrych jest lekarstwem." - Przysłowia Salomona 12:16. We wzburzeniu, w emocjach ludzie wypowiadają różne raniące rzeczy których później żałują. Skoro pyszny nienawistny język rani, to pokorny język w miłości agape przynosi uleczenie. 
Trzeba ze sobą porozmawiać po kłótni, a nie uciekać od siebie i milczeć. Zamiast dusić to w sobie, to trzeba w pokojowy sposób, w miłości wyrzucić to z siebie przez przeprosiny, przez szczerą otwartą rozmowę co się czuje. Powiedzieć o swoich emocjach, o szczerej chęci pojednania, życia w zgodzie i pokoju.

Mury po kłótni zburzyć szczerymi przeprosinami, ciepłą rozmową, uśmiechem, podaniem ręki, przytuleniem, upominkiem itd. Pamiętam w dzieciństwie jak z kolegami się pokłóciłem, pobiłem itd to mimo tego nie raz wychodziłem pierwszy z wyciągniętą ręką i pytałem : "zgoda ???". On podawał rękę, rozmawialiśmy i byliśmy lepszymi kolegami niż przed incydentem.
Przed nawróceniem spotykałem się z pewną kobietą i strasznie się pokłóciliśmy. Strasznie podle się z tym czułem, chciałem się pogodzić bo zależało mi na niej. Poszedłem do kwiaciarni, kupiłem kwiaty i poszedłem do niej. Szczerze z serca ją przeprosiłem, dałem jej kwiaty a ona to wszystko przyjęła. Kamień spadł i z serca i na pewno jej też bo po tej kłótni sama się z tym dobrze nie czuła. Nikt po kłótni się dobrze nie czuje. Nie znałem Księgi Salomona, nie znałem wtedy Biblii ale pewnie oprócz szczerych przeprosin również i miły gest z kwiatami dotknął jej serca - "Potajemny dar łagodzi zapalczywość i upominek w zanadrzu uspokaja wielki gniew." - Przysłowia Salomona 21:14
Dobre rzeczy, dobre emocje wygaszają złe rzeczy, złe emocje. Duchowe rany po kłótni czy po czymś innym najszybciej, najskuteczniej leczy się  miłością, dobrocią, łagodnością, życzliwością itd ... Zło dobrem zwyciężaj. W kłótni mówi się złe słowa, robi się złe rzeczy co przynosi rany obydwu stronom - więc żeby przyszło uleczenie dla jednej i drugiej strony trzeba mówić szczere dobre słowa i czynić dobro, miłość. Zło, grzech ranią, burzą - dobro JEZUSOWE, miłość agape leczy, buduje. Łatwo mówić a trudniej zrobić, ale z WSZECHMOGĄCYM JEZUSEM ŻYWYM BOGIEM wszystko co dobre jest możliwe - ON to co prowadzi do szczerego pojednania, pogodzenia się, życia w pokoju i miłości agape będzie błogosławił, wspierał. Pokornym daje łaskę, a pokorny chce się pogodzić, pokorny chce przeprosić, pokorny chce żyć w pokoju.

"Człowiek gniewny wszczyna kłótnie, a nieskory do gniewu łagodzi spory." - Przysłowia Salomona 15:18
Jesteśmy wezwani, powołani do życia w pokoju z innymi, do dążenia do pokoju. Jeśli druga strona tego nie chce to na siłę nic nie zrobimy, ale ze swojej strony mimo wszystko mamy okazywać jej miłość, dobroć, uprzejmość itd. Skoro mamy dążyć do pokoju to nie mamy czekać aż pierwszy ktoś przeprosi, aż pierwszy ktoś wyciągnie rękę. My mamy to robić pierwsi jeśli z kimś mieliśmy np kłótnie, spór, walkę itd. My jako uczniowie ŚWIĘTEGO BOGA MIŁOŚCI mamy świecić dobrym przykładem, pokornym przykładem - więc trzeba podeptać po dumie, pysze, lęku, po swoim "ja" a wybrać uniżenie, pokorę - "Dążcie do pokoju ze wszystkimi i do świętości, bez której nikt nie ujrzy Pana." - list Pawła do Hebrajczyków 12:14
"Bądźcie między sobą jednomyślni. Nie miejcie o sobie wysokiego mniemania, ale się ku niskim skłaniajcie. Nie uważajcie samych siebie za mądrych. (17) Nikomu złem za zło nie odpłacajcie; starajcie się o to, co uczciwe wobec wszystkich ludzi. (18) Jeśli to możliwe, o ile to od was zależy, ze wszystkimi ludźmi żyjcie w pokoju(19) Najmilsi, nie mścijcie się sami, ale pozostawcie miejsce gniewowi. Jest bowiem napisane: Zemsta do mnie należy, ja odpłacę - mówi Pan. (20) Jeśli więc twój  nieprzyjaciel jest głodny, nakarm go, jeśli jest spragniony, napój go. Tak bowiem robiąc, rozżarzone węgle zgarniesz na jego głowę. (21) Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj." - Rzymian 12.

Pokój jest błogosławionym owocem ducha, a kłótnia, niezgoda i wrogość to grzeszne uczynki ciała. Mamy żyć w owocu ducha - "A znane są uczynki ciała, którymi są: cudzołóstwo, nierząd, nieczystość, rozpusta; (20) Bałwochwalstwo, czary, nienawiść, niezgoda, zawiść, gniew, spory, kłótnie, herezje; (21) Zazdrość, zabójstwa, pijaństwo, hulanki i tym podobne; o nich wam mówię, jak już przedtem powiedziałem, że ci, którzy takie rzeczy czynią, królestwa Bożego nie odziedziczą. (22) Owocem zaś Ducha jest miłość, radość, pokój, cierpliwość, życzliwość, dobroć, wiara; (23) Łagodność, powściągliwość. Przeciwko takim nie ma prawa" - Galacjan 5:19-23
Kłótnia przynosi niepokój, smutek, człowiek się duchowo źle po kłótni czuje. Ten ciężar dobrze zrzucić przed PANEM JEZUSEM w modlitwie oraz w przeprosinach, pojednaniu z tym drugim człowiekiem. Dobrze prosić ZBAWICIELA o mądrość jak postąpić, o odwagę do porozmawiania, przeproszenia. Człowiek często nie ma odwagi, pokory spotkać się, przeprosić, porozmawiać - ale to wszystko jest elementem uzdrowienia serca, usunięcia ciężaru i ran. Dobrze prosić PANA aby nastawił przychylnie tą drugą osobę aby i ona chciała zgody, pojednania, pokoju. Dobrze we wszystkim polegać na WSZECHMOGĄCYM JEZUSIE BOGU ŻYWYM a nie na ludzkiej mądrości, nie na swoich siłach. ON ZBAWICIEL żyjący, mieszkający we mnie czyni we mnie, przeze mnie swoje dzieła. Pokój i zgoda są MU miłe więc : "proście a otrzymacie".
"łagodność to nie słabość ale wielka siła część 2 - kłótnie, sprzeczki to grzech" - http://mieczducha888.blogspot.com/2016/10/agodnosc-to-nie-sabosc-ale-wielka-sia.html

"Z tych samych ust wychodzi błogosławieństwo i przekleństwo. Tak być nie powinno, moi bracia. (11) Czy źródło z tej samej szczeliny tryska wodą słodką i gorzką? (12) Czy może, moi bracia, drzewo figowe rodzić oliwki albo winorośl figi? Tak też żadne źródło nie może wydać słonej i słodkiej wody. (13) Kto wśród was jest mądry i rozumny? Niech pokaże dobrym postępowaniem swoje uczynki z łagodnością właściwą mądrości. (14) Jeśli jednak macie w waszym sercu gorzką zazdrość i kłótliwość, to nie przechwalajcie się i nie kłamcie wbrew prawdzie. (15) Nie jest to mądrość zstępująca z góry, lecz ziemska, zmysłowa, diabelska. (16) Gdzie bowiem jest zazdrość i kłótliwość, tam też niepokój i wszelki zły czyn(17) Mądrość zaś, która jest z góry, jest przede wszystkim czysta, następnie pokojowo usposobiona, łagodna, ustępliwa, pełna miłosierdzia i dobrych owoców, bezstronna i nieobłudna. (18) A owoc sprawiedliwości jest siany w pokoju przez tych, którzy czynią pokój." - Jakub 3:10-18 - kłótliwość prowadzi do złego stanu duchowego i do złych czynów. Mądrość z góry od PANA - tego nam potrzeba w coraz większej obfitości. Prośmy, szukajmy całym sercem a będzie nam dane.

"Nie czyńcie nic z kłótliwości ani z próżnej chwały, lecz w pokorze uważajcie jedni drugich za wyższych od siebie" - Filpian 2:3
Szczere ciepłe słowa, ciepłe gesty, dobroć zamiast unikania danej osoby, zamiast budowania murów, zamiast chłodu, obojętności. Wyjście z inicjatywą, a nie czekanie na inicjatywę drugiej strony. Jak jedni na drugich będą czekać to nigdy się nie pojednają. Trzeba podeptać po lękach, pysze a pierwszemu wyjść z dobrocią, miłością. Zamiast milczenia porozmawiać. Czy to ktoś bardzo bliski czy obcy to prosić PANA o właściwe dobre zachowanie i słowa i żeby skruszył serce drugiej osoby, zaprowadził pokój. Wyjaśnić sobie grzesznie, łagodnie tematy. W łagodności powiedzieć co się przeżywa, co się czuje. Powiedzieć o swoich emocjach, zrzucić w życzliwej rozmowie ten emocjonalny balast, ciężar z siebie. 
"Wszelka gorycz i zapalczywość, gniew, wrzask i złorzeczenie niech zostaną usunięte spośród was wraz ze wszelką złośliwością. (32) Bądźcie dla siebie nawzajem życzliwi, miłosierni, przebaczając sobie, jak i wam Bóg przebaczył w Chrystusie." - Efezjan 4:31-32

"Tak więc jako wybrani Boga, święci i umiłowani, przyodziejcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, łagodność, cierpliwość; (13) Znosząc jedni drugich przebaczając sobie nawzajem, jeśli ktoś ma skargę przeciw drugiemu: jak i Chrystus przebaczył wam, tak i wy. (14) A nade wszystko przyodziejcie się w miłość, która jest więzią doskonałości. (15) A pokój Boży niech rządzi w waszych sercach, do którego też jesteście powołani w jednym ciele. Bądźcie też wdzięczni." - Kolosan 3

"Przede wszystkim miejcie gorliwą miłość jedni dla drugich, bo miłość zakrywa mnóstwo grzechów." - 1 Piotr 4:8  ______ "Nienawiść powoduje spory, lecz miłość przykrywa wszystkie występki" - Księga Przysłów Salomona 10:12
Czy to rodzic, czy dziecko, czy kolega, czy ktoś z pracy, czy sąsiad czy ktoś inny - trzeba żyć w zgodzie, pokoju i dążyć do nich ze swojej strony. Zło dobrem zwyciężać i okazywać wszystkim miłość agape, bo ta miłość może sprawić że najgorszy wróg będzie najlepszym przyjacielem na śmierć i życie. Nie ma co pielęgnować urazów, niezgody, nieprzebaczenia, złości, nienawiści i innych grzechów bo to nas samych niszczy ... miłość agape buduje
Ludziom często nie przechodzi przed gardło : "przepraszam, źle zrobiłem, moja wina, też zawiniłem itd, wybacz mi itd". Zamiast rozmawiać ukrywają w sobie urazy co rodzi  złe duchowe stany. Zamiast przebaczać to wybierają nieprzebaczenie i ten zły ciężar ich wyniszcza. Zamiast zgody wybierają wrogość. Zamiast pokory wybierają pychę. PANIE JEZUS BOŻE ŻYWY daj mi abym nie był kłótliwy, pyszny ale abym był pokorny, łagodny, opanowany. Daj ZBAWCO abym nikogo nie ranił słowami i żadnymi innymi zachowaniami.

"Silniejszy od strongmanów metamorfoza dekady część 4 - bardzo ważna prawda dla chrześcijan" - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/09/silniejszy-od-strongmanow-metamorfoza.html

 ŻYWY BÓG JEZUS jest KSIĘCIEM POKOJU w który mamy pokój z BOGIEM, pokój w swym sercu i możemy żyć ze swojej strony w pokojowym usposobieniu do innych ludzi, nawet wrogów. Miłujcie nieprzyjaciół ...

        chwała OJCU oraz BOGU PRAWDZIWEMU JEZUSOWI - Ewangelia Jana 20:28, 1 Jan 5:20, Objawienie 5:13  .... Charis2007@wp.pl ... 22.09.2019 Puławy , Dominik

sobota, 21 września 2019

Wszechmocny Suwerenny Jezus Chrystus część 12 - faryzejska fałszywa ewangelia zdrowia dobrobytu/bogactw i wygody


Prekursorami dzisiejszych fałszywych ewangelii zdrowia cielesnego, różnych ewangelii dobrobytu/bogactw odnośnie obecnego życia w tym świecie byli faryzeusze, i innych pseudo-duchowych elit. Wczoraj pisałem m.in. odnośnie niszczycielskiego wpływu dobrobytu, bogactw na bezbożnych ludzi - na tych którzy nie żyją, nie postępują według dwóch przykazań miłości. Dziś napiszę o fałszywych obietnicach zdrowia, fałszywych obietnicach dobrobytu/bogactw odnośnie obecnego życia jakie rozsiewane jest przez wiele kościołów, przez wielu wierzących. Te fałszywe obietnice niszczą wiarę, niszczą duchowe zdrowie. Nie będę stał obojętnie jak młodszych, słabszych, mniejszych w wierze bije, niszczy fałszywymi obietnicami.

"Jestem bogaty bo jestem sprawiedliwy, więc BÓG mi błogosławi, a ty jesteś ubogi bo albo jesteś grzesznikiem, albo z innego powodu BÓG ci nie błogosławi" - takie było myślenie, mówienie m.in faryzeuszy. Ludzie patrzyli na nich i też postrzegali ich jako sprawiedliwych którym BÓG wielce błogosławi. Pod płaszczykiem fałszywej pobożności grabili ludzi w tym najsłabszych m.in wdowy : "Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo pożeracie domy wdów i dla pozoru odprawiacie długie modlitwy. Dlatego otrzymacie surowszy wyrok. [...] Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo jesteście podobni do grobów pobielanych, które z zewnątrz wydają się piękne, ale wewnątrz pełne są kości umarłych i wszelkiej nieczystości. 28 Tak i wy na zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi, ale wewnątrz jesteście pełni obłudy i nieprawości." - Ewangelia Mateusza 23:14,27-28.

PAN JEZUS nawet najwierniejszym swoim uczniom nie obiecuje tutaj [w tym ciele i w tym upadłym świecie] zdrowia, nie obiecuje tutaj dobrobytu/bogactw i nie obiecuje wygody. W tym ciele i w tym świecie obiecuje nam nienawiść i prześladowania ale także swoją obecność w nas przez co możemy wytrwać w tym wszystkim do końca jako wierni słudzy, posłuszne dzieci : "I będziecie znienawidzeni przez wszystkich z powodu mego imienia. Kto jednak wytrwa do końca, będzie zbawiony." - Marek 13:13 _____ "Tak i wszyscy, którzy chcą żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie, będą prześladowani." - 2 Tymoteusz 3:12
"Jestem bogaty bo jestem sprawiedliwy, więc BÓG mi błogosławi, a ty jesteś ubogi bo albo jesteś grzesznikiem, albo z innego powodu BÓG ci nie błogosławi". - tak mówili faryzeusze i uczeni w Piśmie. PAN JEZUS przyniósł kompletnie inne przesłanie : stan zdrowia, stan materialny nie jest wyznacznikiem Bożego błogosławieństwa lub braku błogosławieństwa. Bycie ubogim, chorym nie oznacza przekleństwa, nie oznacza nie bycia błogosławionym. Ktoś może być ubogi, chory a mieć pełnię błogosławieństwa bo czasem choroba jest lepsza od zdrowia, czasami ubóstwo jest lepsze od dobrobytu.bogactwa. Raka nauka nie mieściła się w głowie faryzeuszy i uczonych w Piśmie i była szokująca dla ludzi którzy nasłuchali się że błogosławionego można poznać po bogactwie, zdrowiu a grzesznika, niewiernego np po chorobie i biedzie. 
"A przechodząc, zobaczył człowieka ślepego od urodzenia. 2 I pytali go jego uczniowie: Mistrzu, kto zgrzeszył, on czy jego rodzice, że się urodził ślepy? 3 Jezus odpowiedział: Ani on nie zgrzeszył, ani jego rodzice, ale stało się tak, żeby się na nim objawiły dzieła Boga." - Ewangelia Jana 9:1-3 - apostołowie od małego byli uczeni faryzejskiej ewangelii "zdrowia i dobrobytu/bogactwa" więc widząc niewidomego od urodzenia myśleli jak faryzeusze : "ta ślepota to wynik grzechów rodziców lub w ramach kary dla tego niewidomego grzesznika". Doskonale Mądry absolutnie Suwerenny BÓG  ku swojej chwale miał doskonały plan dla tego człowieka , ale faryzeusze widzieli tego niewidomego jako przeklętego grzesznika :
"Odpowiedzieli mu: Urodziłeś się cały w grzechach i ty nas uczysz? I wypędzili go precz." -  Ewangelia Jana 9:34

Zdrowie fizyczne jest dobre, ale czasami lepsza jest choroba. Jedynie MĄDRY ABSOLUTNIE SUWERENNY BÓG wie jak w każdym przypadku jest. JEGO drogi i myśli są nieskończenie wyższe od naszych. Dobrze modlić się o zdrowie, ale na końcu należy dodać : "Nie zawsze uzdrowienie jest TWOJĄ wolą, bo czasem choroba jest lepsza od zdrowia więc uczyń PANIE JEZU to co uznasz za najlepsze w swoim doskonałym czasie." - "Silniejszy od strongmanów metamorfoza dekady część 2 - wzrost mięśni wiary wzrost duchowej siły" - http://mieczducha888.blogspot.com/2018/07/silniejszy-od-strongmanow-metamorfoza.html - PAN dopuszczając różne próby, doświadczenia sprawia że duchowe mięśnie i duchowa siłą wzrastają przez JEGO potężna obecność, zamieszkiwanie w nas. ŻYWY JEZUS BÓG duchowo we mnie przebywa, żyje we mnie więc mam moc i będę miał moc dzięki JEGO obecności aby w każdych okolicznościach do których dopuści - pełnić JEGO wolę, wydawać owoc ducha. ON czyni to we mnie, bo sam z siebie jestem bezsilny, bez mądrości, bez dobra.

Paweł nie został uzdrowiony mimo modlitw bo w tym przypadku choroba była większym błogosławieństwem niż zdrowie. Patrzmy wzrokiem wiary, z perspektywy wieczności na duchowe zdrowie, duchowe skarby jakie często właśnie dostaje się przez trudy, utrapienia, doświadczenia a nie tylko w wygodzie, zdrowiu, dobrobycie/dostatkach : "A żebym zbytnio nie wynosił się ogromem objawień, dany mi został cierń dla ciała, wysłannik szatana, aby mnie policzkował, żebym się ponad miarę nie wynosił. 8 Dlatego trzy razy prosiłem Pana, aby on odstąpił ode mnie. 9 Lecz powiedział mi: Wystarczy ci moja łaska. Moja moc bowiem doskonali się w słabości. Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa." - 2 Koryntian 12:7-9. Biblijnych przykładów na to że czasami choroba jest większym błogosławieństwem niż zdrowie - jest więcej. BOŻE drogi i myśli są wyższe niż drogi i myśli nas chrześcijan, a tym bardziej zmysłowego człowieka chodzącego w pożądliwościach. 

                                                                   szokująca nauka
"Żaden sługa nie może dwom panom służyć, gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego miłował, albo jednego będzie się trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i mamonie.
14 Słuchali tego wszystkiego również faryzeusze, którzy byli chciwi, i naśmiewali się z niego." - Ewangelia Łukasza 16:13-14
Faryzeusze byli chciwi, bogaci i mówili ludziom że ich bogactwa, ziemskie powodzenie to wynik BOŻEGO błogosławieństwa bo są sprawiedliwi. PAN JEZUS przejrzał ich, obnażył i nauczał na temat ubóstwa, bogactwa, ziemskiego powodzenia kompletnie co innego niż faryzeusze i uczeni w Piśmie. ZBAWCA wskazywał na prawdziwe bogactwo w BOGU co sprawia że nawet najuboższy materialnie człowiek będąc duchowo bogaty - jest błogosławiony w oczach BOGA a nie przeklęty, porzucony. "A on podniósł oczy na uczniów i mówił: Błogosławieni jesteście wy, ubodzy, bo wasze jest królestwo Boże. (21) Błogosławieni jesteście wy, którzy teraz cierpicie głód, bo będziecie nasyceni. Błogosławieni jesteście wy, którzy teraz płaczecie, bo śmiać się będziecie. (22) Błogosławieni będziecie, gdy ludzie będą was nienawidzić i gdy was wyłączą spośród siebie, będą was znieważać i odrzucą wasze imię jako niecne z powodu Syna Człowieczego. (23) Radujcie się w tym dniu i weselcie, bo obfita jest wasza nagroda w niebie. Tak samo bowiem ich ojcowie postępowali wobec proroków. (24) Lecz biada wam, bogaczom, bo już otrzymaliście waszą pociechę. (25) Biada wam, którzy jesteście nasyceni, bo będziecie cierpieć głód. Biada wam, którzy się teraz śmiejecie, bo będziecie się smucić i płakać. (26) Biada wam, gdy wszyscy ludzie będą dobrze o was mówić, bo tak ich ojcowie postępowali wobec fałszywych proroków" - Łukasz 6:20-26 - zobaczcie Mateusz 25:31-46 gdzie PAN utożsamia się z biednymi, chorymi swymi wiernymi uczniami mówiąc np : "byłem chory a nie odwiedziliście mnie". 
Tego typu przesłanie było szokujące dla ówczesnych ludzi którzy Boże błogosławieństwo, Bożą obecność utożsamiali ze stanem materialnym, ze stanem zdrowia. Faryzeusze i uczeni w Piśmie ich nauczyli takich fałszywych poglądów. Dziś podobnie jest w wielu kościołach i u wielu chrześcijan. Naoglądali się, nasłuchali różnych słodkich kłamstwa o obietnicy uzdrowienia fizycznego, o dobrobycie. Te nauki jak gangrena niszczą kościoły, niszczą duchowe zdrowie bo WSZECHMOGĄCY JEZUS jest ABSOLUTNIE SUWERENNY - inaczej działa, inaczej wychowuje, inaczej przygotowuje na ciężkie czasy, inaczej prowadzi do wieczności niż obiecują słodkie kłamstwa fałszywej ewangelii zdrowia itd. 
"11 niewygodnych pytań do uczniów JEZUSA CHRYSTUSA część 2" - http://mieczducha888.blogspot.com/2017/06/11-niewygodnych-pytan-do-uczniow-jezusa.html

TEGO typu nauka Zbawcy wywoływała zdumienie u ludzi, śmiech i nienawiść u np faryzeuszy bo była odwrotna od tego co oni głosili i jak oni żyli : "Wtedy Jezus, spojrzawszy na niego, umiłował go i powiedział: Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź, weź krzyż i chodź za mną. (22) Lecz on zmartwił się z powodu tych słów i odszedł smutny, miał bowiem wiele dóbr. (23) A Jezus, spojrzawszy wokoło, powiedział do swoich uczniów: Jakże trudno tym, którzy mają bogactwa, wejść do królestwa Bożego! (24) I uczniowie zdumieli się jego słowami. Lecz Jezus znowu powiedział: Dzieci, jakże trudno jest tym, którzy ufają bogactwom, wejść do królestwa Bożego! (25) Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa Bożego. (26) A oni tym bardziej się zdumiewali i mówili między sobą: Któż więc może być zbawiony? (27) A Jezus, spojrzawszy na nich, powiedział: U ludzi to niemożliwe, ale nie u Boga. U Boga bowiem wszystko jest możliwe. (28) Wtedy Piotr zaczął mówić do niego: Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za tobą. (29) A Jezus odpowiedział: Zaprawdę powiadam wam: Nie ma nikogo, kto by opuścił dom, braci lub siostry, ojca lub matkę, żonę, dzieci lub pole ze względu na mnie i na ewangelię; (30) A kto by nie otrzymał stokrotnie więcej teraz, w tym czasie, domów, braci, sióstr, matek, dzieci i pól, wśród prześladowań, a w przyszłym świecie życia wiecznego. (31) Ale wielu pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich pierwszymi" - Ewangelia Marka 10:21-31 - ten bogaty młodzieniec miał serce, umysł wypełniony swoim bogactwem. To był jego bożek. Nie miał skarbu w niebie. Bogactwo może stać się przekleństwem. Nie jestem bogaty, ale czy jestem biedny ?? Mam dach nad głową, mam co jeść, w co się ubrać. Na tą chwilę niczego mi nie brakuje z tego co konieczne, niezbędne. Nawet mam ponad to co niezbędne. Nie pragnę mieć więcej - nie gonię aby mieć więcej. Nie marzy mi się ziemskie bogactwo. CHRYSTUS i OJCIEC są nieskończenie cenniejsi dla mnie niż wszystko co ziemskie więc pilnuje się aby sercem być przy nich, nie mieć w sercu bożków. Pozostaję na tym co mam. Gdy PAN da więcej to chwała PANU. GDY PAN JEZUS umniejszy to też chwała MU. "Wasze postępowanie niech będzie wolne od chciwości, poprzestawajcie na tym, co macie. Sam bowiem powiedział: Nie porzucę cię ani nie opuszczę. (6) Śmiało więc możemy mówić: Pan jest moim pomocnikiem, nie będę się lękał tego, co może mi uczynić człowiek." - list apostoła Pawła do Hebrajczyków 13:5-6 

"Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się i kradną; (20) Ale gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną. (21) Gdzie bowiem jest wasz skarb, tam będzie i wasze serce(22) Światłem ciała jest oko. Jeśli więc twoje oko jest szczere, całe twoje ciało będzie pełne światła. (23) Jeśli zaś twoje oko jest złe, całe twoje ciało będzie pełne ciemności. Jeśli więc światło, które jest w tobie, jest ciemnością, sama ciemność jakaż będzie? (24) Nikt nie może dwom panom służyć, gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego będzie miłował, albo jednego będzie się trzymał, a drugim pogardzi. Nie możecie służyć Bogu i mamonie." - Mateusz 6:19-21 - gdy faryzeusze i uczeni w Piśmie słyszeli takie nauki to zapewne nienawiść, wściekłość, złość ich napełniała.
"Powiedział też do nich: Uważajcie i strzeżcie się chciwości, gdyż nie od tego, że ktoś ma obfitość dóbr, zależy jego życie. (16) I opowiedział im przypowieść: Pewnemu bogatemu człowiekowi pole przyniosło obfity plon. (17) I rozważał w sobie: Cóż mam zrobić, skoro nie mam gdzie zgromadzić moich plonów? (18) Powiedział więc: Zrobię tak: zburzę moje spichlerze, a zbuduję większe i zgromadzę tam wszystkie moje plony i moje dobra. (19) I powiem mojej duszy: Duszo, masz wiele dóbr złożonych na wiele lat; odpoczywaj, jedz, pij i wesel się. (20) Ale Bóg mu powiedział: Głupcze, tej nocy zażądają od ciebie twojej duszy, a to, co przygotowałeś, czyje będzie? (21) Tak jest z każdym, kto gromadzi skarby dla siebie, a nie jest bogaty w Bogu. " - Łukasz 12:15-21
"Nie pytajcie więc, co będziecie jeść lub co będziecie pić, ani nie martwcie się o to. (30) O to wszystko bowiem zabiegają narody świata. Lecz wasz Ojciec wie, że tego potrzebujecie. (31) Szukajcie raczej królestwa Bożego, a to wszystko będzie wam dodane. (32) Nie bój się, mała trzódko, gdyż upodobało się waszemu Ojcu dać wam królestwo. (33) Sprzedawajcie, co posiadacie, i dawajcie jałmużnę. Przygotujcie sobie sakiewki, które nie starzeją się, skarb w niebie, którego nie ubywa, gdzie złodziej nie ma dostępu ani mól nie niszczy. (34) Bo gdzie jest wasz skarb, tam będzie też wasze serce" - Łukasz 12:29-34


"A posiany między ciernie to ten, który słucha słowa, ale troski tego świata i ułuda bogactwa zagłuszają słowo i staje się on bezowocny." - Mateusz 13:22 

"A ponieważ zbliżała się Pascha żydowska, Jezus poszedł do Jerozolimy. (14) I zastał w świątyni sprzedających woły, owce i gołębie oraz tych, którzy siedzieli i wymieniali pieniądze. (15) A zrobiwszy bicz z powrozków, wypędził wszystkich ze świątyni, także owce i woły, rozsypał pieniądze wymieniających i poprzewracał stoły. (16) A do sprzedających gołębie powiedział: Wynieście to stąd, a nie róbcie z domu mego Ojca domu kupieckiego" - Jan 2:13-16 - ze służby dla BOGA zrobili sobie źródło wygodnego życia, źródło do bogacenia się. Tak i dziś wiele osób postępuje w różnych kościołach.

Przypowieść np o bogaczu i Łazarzu też miała dać do myślenia śmiejącym się faryzeuszom.

"A wielu pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich pierwszymi" - Mateusz 19:30.

                                                                               apostolskie nauki

Paweł czy inni apostołowie nie obiecywali w swoich naukach na obecny czas ziemskiego życia : ani zdrowia, ani dobrobytu/bogactw, ani wygód itp. Nie mówili że biedny lub chory brat/siostra są grzesznikami, że są przeklęci. Nazywali ich błogosławionymi nawet gdy byli w takim stanie. Paweł o którym czytam w swojej Biblii był więziony w różnych więzieniach, był bity. Nie raz doświadczył głodu, pragnienia, niewygody, biedy, miał zdrowotną dolegliwość. Doświadczał innych prób oraz prześladowań. Gdy dzisiaj wierzących dotykają podobne rzeczy to diabeł mówi że są grzesznikami, albo że nie mają odpowiedniej wiary bo PAN JEZUS ZBAWICIEL obiecuje im zdrowie, dobrobyt/bogactwa, wygody. Paweł, inni apostołowie i dziesiątki tysięcy innych chrześcijan też nie mieli, wiary gdy ich prześladowano, zabijano, gdy doświadczali biedy, gdy umierali na choroby ??

PAN JEZUS tak mówi o chrześcijanach - swoich uczniach którzy w trakcie wielkiego ucisku się prawdziwie nawrócą i dożyją JEGO chwalebnego powrotu : "Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swojej chwale i wszyscy święci aniołowie z nim, wtedy zasiądzie na tronie swojej chwały. (32) I będą zgromadzone przed nim wszystkie narody, a on odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów. (33) I postawi owce po swojej prawej, a kozły po lewej stronie. (34) Wtedy król powie do tych, którzy będą po jego prawej stronie: Przyjdźcie, błogosławieni mego Ojca, odziedziczcie królestwo przygotowane dla was od założenia świata. (35) Byłem bowiem głodny, a daliście mi jeść, byłem spragniony, a daliście mi pić, byłem obcym, a przyjęliście mnie; (36) Byłem nagi, a ubraliście mnie, byłem chory, a odwiedziliście mnie, byłem w więzieniu, a przyszliście do mnie. (37) Wtedy sprawiedliwi mu odpowiedzą: Panie, kiedy widzieliśmy cię głodnym i nakarmiliśmy cię albo spragnionym i daliśmy ci pić? (38) I kiedy widzieliśmy cię obcym i przyjęliśmy cię albo nagim i ubraliśmy cię? (39) Albo kiedy widzieliśmy cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do ciebie? (40) A król im odpowie: Zaprawdę powiadam wam: To, co uczyniliście jednemu z tych moich braci najmniejszych, mnie uczyniliście. (41) Potem powie i do tych, którzy będą po lewej stronie: Idźcie ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany dla diabła i jego aniołów. (42) Byłem bowiem głodny, a nie daliście mi jeść, byłem spragniony, a nie daliście mi pić; (43) Byłem obcym, a nie przyjęliście mnie, byłem nagi, a nie ubraliście mnie, byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście mnie. (44) Wtedy i oni mu odpowiedzą: Panie, kiedy widzieliśmy cię głodnym albo spragnionym, albo obcym, albo nagim, albo chorym, albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy tobie? (45) Wówczas im odpowie: Zaprawdę powiadam wam, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, nie uczyniliście i mnie. (46) I pójdą ci na męki wieczne, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego." - Mateusz 25  - ZBAWICIEL utożsamia się ze swoimi chorymi i biednymi uczniami. Nie nazywa ich przeklętymi, nie nazywa ich grzesznikami, nie nazywa ich niewierzącymi. Byli chorzy, byli biedni ale byli też błogosławieni bo czasami choroba i bieda są większym błogosławieństwem niż zdrowie i bogactwo.  "Wszechmocny Suwerenny Jezus Chrystus część 5 - nowotwór, choroby, lwy i ogień " - http://mieczducha888.blogspot.com/2018/03/wszechmocny-suwerenny-jezus-chrystus_11.html
PAN utożsamia się z tymi chorymi chrześcijanami, biednymi chrześcijanami, prześladowanymi chrześcijanami. Nie uzdrowił ich, nie dał im dobrobytu, nie ochronił przed prześladowaniem ale był w tym wszystkim przy nich. Byli, są i będą błogosławieni tak samo jak zdrowi chrześcijanie, tak samo jak chrześcijanie w dobrobycie i bez prześladowań. Nie ma lepszych i gorszych chrześcijan. Bieda i choroba nie oznaczają że ktoś musi być grzesznikiem, że nie jest błogosławiony. Ta choroba i ta bieda może być właśnie większym błogosławieństwem niż zdrowie i dobrobyt/bogactwo. Sam dziękuję PANU JEZUSOWI że nie ochronił mnie przed wypadkiem, ale że dał dopust do niego. To wszystko ku wielkiej chwale JEGO i ku dobru mojemu oraz wielu innych ludzi - "PAN JEZUS nadal czyni cuda uratowany spod TIR-a część 3 - poród adopcja wypadek" - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/09/pan-jezus-nadal-czyni-cuda-uratowany.html
ZBAWCA mówi : "byłem chory" , "byłem ubogi" - nie ma obietnicy zdrowia i dobrobytu/bogactwa. Te rzeczy są obiecane ale odnośnie czasu chwalebnych ciał. Tak jak nie ma obietnicy że nie pójdziemy do więzienia za wiarę, tak też nie ma obietnicy że nie zachorujemy, że nie będziemy ubodzy. Nie ma obietnicy fizycznego uzdrowienia na czas obecnego ziemskiego życia w tym upadłym świecie. PAN JEZUS może uzdrowić każdą chorobę, dolegliwość ale nie zawsze to jest JEGO wolą bo wie że większe dobro przyniesie obecny stan choroby. ON to wie doskonale jak w każdym przypadku jest.  "1 list Piotra 2:24-25 duchowe uzdrowienie a nie fizyczne - Dlaczego chrześcijanie chorują umierają na nowotwór część 2"http://mieczducha888.blogspot.com/2018/11/1-list-piotra-224-25-duchowe.html - wielu przekręca, błędnie odczytuje np 1 list Piotra 2:24-25.

diabeł obiecuje dobrobyt/bogactwa bo chce aby mamona była naszym panem. Szatan chce abyśmy pragnęli być bogaci bo to jest korzeniem wszelkiego zła i prowadzi do duchowego zniszczenia, do wielu problemów. Nienawidzi nas więc daje fałszywe obietnice że BÓG chce żebyśmy byli bogaci itd - a my musimy tylko wierzyć w to i ogłaszać to przez wiarę. "Przewrotne spory ludzi o wypaczonym umyśle, pozbawionych prawdy, którzy uważają, że pobożność jest zyskiem cielesnym. Strońcie od takich. (6) Wielkim zaś zyskiem jest pobożność wraz z poprzestawaniem na tym, co się ma. (7) Niczego bowiem nie przynieśliśmy na ten świat, z pewnością też niczego wynieść nie możemy. (8) Mając natomiast jedzenie i ubranie, poprzestawajmy na tym. (9) A ci, którzy chcą być bogaci, wpadają w pokusy i w sidła oraz w wiele głupich i szkodliwych pożądliwości, które pogrążają ludzi w zgubie i zatraceniu. (10) Korzeniem bowiem wszelkiego zła jest miłość do pieniędzy; niektórzy, pragnąc ich, zboczyli z drogi wiary i poprzebijali się wieloma boleściami. (11) Ty zaś, człowieku Boży, uciekaj od tego wszystkiego, a podążaj za sprawiedliwością, pobożnością, wiarą, miłością, cierpliwością, łagodnością" - 1 Tymoteusz 6:5-11
PAN JEZUS ŻYWY BÓG i apostołowie mówią taki przekaz: "nie bójcie się biedy, ale uważajcie na bogactwa aby was nie zniszczyło i nie pragnijcie go". Diabeł mówi odwrotnie : "bój się biedy, a bogactwo daje szczęście więc pragnij go i dąż do niego"
Wielu naucza fałszywych obietnic uzdrowienia, dobrobytu/bogactw bo sami przez te fałszywe obietnice zdobywają pieniądze. Ludzie chętnie takich słuchają więc często mają pełne kościoły a z tym się wiąże większa ilość pieniędzy w puszkach ... "Biskup bowiem, jako szafarz Boży, ma być nienaganny, niesamowolny, nieskory do gniewu, nieoddający się piciu wina, nieskłonny do bicia, niegoniący za brudnym zyskiem; (8) Lecz gościnny, miłujący dobro, roztropny, sprawiedliwy, święty, powściągliwy; (9) Trzymający się wiernego słowa, zgodnego z nauką, aby też mógł przez zdrową naukę napominać i przekonywać tych, którzy się sprzeciwiają. (10) Jest bowiem wielu niekarnych, oddających się czczej gadaninie i zwodzicieli, zwłaszcza wśród obrzezanych. (11) Im trzeba zamknąć usta, gdyż całe domy wywracają, nauczając, czego nie należy, dla brudnego zysku" - Tytus 1:7-11

demoniczne nauki mówią chorym uczniom-chrześcijanom : "Chorujesz bo nie masz odpowiedniej wiary w uzdrowienie. Chorujesz bo masz demona. Chorujesz bo jesteś grzesznikiem. Chorujesz bo nie masz JEZUSOWEGO błogosławieństwa". Podobnie nauczali faryzeusze :  "Odpowiedzieli mu: Urodziłeś się cały w grzechach i ty nas uczysz? I wypędzili go precz." -  Ewangelia Jana 9:34
Przeczytajcie list Jakuba 1:9-12. Bogaty chrześcijanin nie jest lepszy od biednego chrześcijanina. Biedny chrześcijanin jest zachęcany przez natchnione Słowo Boże nie do pragnienia bycia bogatym ale do chlubienia się z obecnego stanu. Bogaty chrześcijanin jest przestrzegany żeby pamiętał że to bogactwo materialne przeminie i nie powinien uważać się za lepszego, bardziej błogosławionego od biednych chrześcijan. Biedni i bogaci chrześcijanie są równi w oczach OJCA. Fałszywe ewangelie dobrobytu/bogactw zapewne chciałyby usunąć wiele wersetów z Biblii w tym ten z Jakuba : "Niech ubogi brat chlubi się ze swojego wywyższenia; (10) A bogaty ze swego poniżenia, bo przeminie jak kwiat trawy. (11) Jak bowiem wzeszło palące słońce, wysuszyło trawę, a kwiat jej opadł i zginęło piękno jego wyglądu, tak też bogaty zmarnieje na swoich drogach. (12) Błogosławiony człowiek, który znosi próbę, bo gdy zostanie wypróbowany, otrzyma koronę życia, którą obiecał Pan tym, którzy go miłują" - Jk 1:9-12
PAN JEZUS BÓG ODWIECZNY STWÓRCA jest dziś ten sam co i w czasach proroków starotestamentowych. Jednych bohaterów wiary ratował, a innym posyłał dopust że byli w biedzie, w chorobie lub byli zabijani. ON wiedział co przyniesie większą chwałę, co przyniesie większe duchowe wieczne dobro. Tak samo jest dzisiaj. Jednych uzdrawia a innych nie - ale jedni i drudzy są jednakowo miłowani, jednakowo błogosławieni. Szatan sieje fałszywe obietnice aby np chorzy, biedni czuli się gorsi, przeklęci - a zdrowi, bogaci aby uważali się za lepszych i błogosławionych. Szatan na różne sposoby chce niszczyć ciało Kościoła m.in przybierając postać anioła światłości który obiecuje zdrowie i dobrobyt.  "I co jeszcze mam powiedzieć? Nie wystarczyłoby mi bowiem czasu, gdybym miał opowiadać o Gedeonie, Baraku, Samsonie, Jeftem, Dawidzie, Samuelu i o prorokach; (33) Którzy przez wiarę pokonali królestwa, czynili sprawiedliwość, dostąpili spełnienia obietnic, zamknęli paszcze lwom; (34) Zgasili moc ognia, uniknęli ostrza miecza, umocnieni powstawali z niemocy, stali się dzielni na wojnie, zmusili do ucieczki obce wojska. (35) Kobiety odzyskały swoich zmarłych przez wskrzeszenie. Inni zaś byli torturowani, nie przyjąwszy uwolnienia, aby dostąpić lepszego zmartwychwstania. (36) Jeszcze inni doświadczyli szyderstw i biczowania, ponadto kajdan i więzienia. (37) Byli kamienowani, przerzynani piłą, doświadczani, zabijani mieczem, tułali się w owczych i kozich skórach, cierpieli niedostatek, ucisk, utrapienie; (38) (Których świat nie był godny). Błąkali się po pustyniach i górach, po jaskiniach i rozpadlinach ziemi. (39) A ci wszyscy, choć zyskali chlubne świadectwo dzięki wierze, nie dostąpili spełnienia obietnicy; (40) Ponieważ Bóg przewidział dla nas coś lepszego, aby oni nie stali się doskonali bez nas." -  list apostoła Pawła do Hebrajczyków 11:32-40 - "Wszechmocny Suwerenny Jezus Chrystus część 5 - nowotwór, choroby, lwy i ogień " - http://mieczducha888.blogspot.com/2018/03/wszechmocny-suwerenny-jezus-chrystus_11.html
Bogactwo samo w sobie nie jest złe, złe jest pragnienie bogactw. Zła jest miłość do pieniędzy. Jeden posiadane bogactwo może użyć ku pomocy i ewangelizacji wielu ludzi. Inny swe bogactwo wykorzystuje na egoistyczne cele, pożądliwości, żądze i jest niewolnikiem swego bogactwa. Służy bożkowi mamonie. 
Stan materialny, stan zdrowotny nie jest żadnym miernikiem, niczego nie mówi o błogosławieństwie lub o braku błogosławieństwa. Można być ubogim a duchowo bardzo bogatym, bardzo błogosławionym : "Znam twoje uczynki, ucisk i ubóstwo - lecz jesteś bogaty - i bluźnierstwo tych, którzy mówią, że są Żydami, a nimi nie są, ale są synagogą szatana. (10) Nic się nie bój tego, co masz cierpieć. Oto diabeł wtrąci niektórych z was do więzienia, abyście byli doświadczeni, i będziecie znosić ucisk przez dziesięć dni. Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci koronę życia." - Objawienie Jana 2:9-10. PAN tu nic nie mówi że mają pokutować ze swojej biedy i nic nie mówi że do więzienia trafią z powodu niewiary. Czasem bieda, prześladowania, męczeńska śmierć czy choroby są JEZUSOWYM dopustem bo przynoszą większą chwałę BOGU, większe dobra duchowe i większe świadectwo dla różnych ludzi. Czasami uzdrowienie czy cudowny ratunek przynosi większą chwałę BOGU, większe dobra duchowe i większe świadectwo dla różnych ludzi. PAN ma różne drogi dla swych dzieci. JEST DOSKONALE MĄDRY, NIEOMYLNY więc zawsze MU ufajmy i w każdych okolicznościach chwalmy GO, dziękujmy MU i szukajmy JEGO woli.

Chrześcijanie w Laodycei byli bogaci materialnie, mieli dobre cielesne zdrowie ale byli duchowo chorzy, byli duchowo biedni i PAN wzywa ich do pokuty : "Mówisz bowiem: Jestem bogaty i wzbogaciłem się, i niczego nie potrzebuję, a nie wiesz, że jesteś nędzny i pożałowania godny, biedny, ślepy i nagi. (18) Radzę ci kupić u mnie złota w ogniu wypróbowanego, abyś się wzbogacił, i białe szaty, abyś się ubrał i żeby nie ujawniła się hańba twojej nagości, a swoje oczy namaść maścią, abyś widział. (19) Ja wszystkich, których miłuję, strofuję i karcę. Bądź więc gorliwy i pokutuj" - - Objawienie Jana 2:9-10

nie ma również obietnicy daru uzdrawiania dla wszystkich chrześcijan, ale tylko dla części wierzących - wybranych do tego przez PANA. Nie znam takich ludzi z takim darem. Wielu się podaje za uzdrowicieli ale nie ma tam ani zdrowej biblijnej nauki i zachowania, nie ma też uzdrowień jak z Dziejów. Są za to potężne demoniczne manifestacje nazywane "darami" i "Bożą obecnością" - "demoniczna niszczycielska obietnica daru uzdrawiania dla [[WSZYSTKICH]] chrześcijan - 1 Koryntian 12:8-31" - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/09/demoniczna-niszczycielska-obietnica_10.html
"demony mogą wywoływać choroby - zwodnicze uzdrowienia" - http://mieczducha888.blogspot.com/2015/04/demony-moga-wywoywac-choroby-zwodnicze.html - w islamie, hinduizmie, w innych wierzeniach są też uzdrowienia tego typu co w rzymskokatolickiej "Odnowie w Duchu Świętym" i co u "ewangelicznych pseudo-uzdrowicieli". W tych religiach świata też są padania pod mocą, też są inne te same rzeczy co w rzymskim katolicyźmie i u pseudo-uzdrowicieli ewangelicznych. Nie ma tam jednak tego co czytamy w Dziejach Apostolskich. Te same demoniczne duchy działają wokół uzdrowień, manifestacji islamu, hinduizmu, szamanów itd. Te same demoniczne duchy działają w rzymskokatolickiej odnowie i u pseudo-uzdrowicieli ewangelicznych którzy mówią wielkie słowa, tysiące osób zachwyca się nimi a nie mają zdrowej biblijnej nauki, owocu ducha i nie mają uzdrowień na miarę Dziejów Apostolskich. Demony w Egipcie mogły tylko do pewnego stopnia robić cuda. Tak samo więc nigdy nie zrobią takich rzeczy jak w Dziejach lub w Ewangeliach - więc w rzymskokatolickiej "Odnowie w Duchu Świętym" i u "ewangelicznych pseudo-uzdrowicieli" nie zobaczymy takich uzdrowień co w Dziejach i Ewangeliach. Mają wielkie zapowiedzi, wielkie obietnice na ustach ale demony oszukujące ich nie zrobią tego co PAN JEZUS robił przez apostołów. "demoniczna charyzmania a większe dzieła z Jn 14:12" - http://mieczducha888.blogspot.com/2017/12/demoniczna-charyzmania-wieksze-dziea-z.html  , http://mieczducha888.blogspot.com/2019/09/gaszenie-ducha-powod-sabosci-duchowej.html

PANIE JEZU ŚWIĘTY BOŻE MIŁOŚCI dziękuję ci za wszystko co zrobiłeś, co robisz i co jeszcze zrobisz ze mną. DAJ PANIE mieć żywą wiarę, owoc ducha, pełnić TWOJĄ wolę w każdym czasie - tak w zdrowiu jak i w chorobie, w biedzie i w dobrobycie/bogactwie, w czasie wojny i w czasie pokoju, w spokojnym czasie i w czasie prześladowań. Proszę aby moja/nasza zbawcza wiara nie ustała ale wzrastała wraz z nadzieją, miłością, pokorą i innym TWOIM duchowym dobrem. Proszę PANIE otwórz oczy wszystkim którzy nauczają fałszywych obietnic zdrowia, dobrobytu/bogactw, wygody. Proszę PANIE otwórz oczy wszystkim którzy uwierzyli tym fałszywym obietnicom. Uwolnij ich od tych trujących słodkich kłamstw, a daj nam być jednością w TWOJEJ świętości, prawdzie i aby była między nami TWOJA ofiarna miłość.

BÓG ABSOLUTNIE SUWERENNY - takiego BOGA ukazuje cała Biblia, ale wielu chrześcijan jeszcze nie zna GO takim - "Wszechmocny Suwerenny Jezus Chrystus część 10 - przykład zdrowej nauki której nie ścierpi wielu wierzących" - http://mieczducha888.blogspot.com/2019/09/wszechmocny-suwerenny-jezus-chrystus.html


      chwała OJCU oraz BOGU PRAWDZIWEMU JEZUSOWI - Ewangelia Jana 20:28, 1 Jan 5:20, Objawienie 5:13  .... Charis2007@wp.pl ... 21.09.2019 Puławy , Dominik