poniedziałek, 19 czerwca 2017

Wykolejona sprawiedliwość , poczucie sprawiedliwości i niesprawiedliwości dowodem istnienia BOGA






Opiszę wam pewną sytuację i chciałbym żebyście się wypowiedzieli czy rozumiecie tą sytuację, jej przyczynę bo ja ludziom coś źle wyjaśniam, albo oni nie chcą przyznać mi słuszności bo przyznaliby się do niesprawiedliwości.

Sytuacja związana jest z moimi niedawnymi podróżami. Podróżami koleją.
Otóż po amputacji ręki, mam zatwierdzony : "znaczny stopień niepełnosprawności". W związku z tym przysługuje mi szereg różnych ulg np mam zniżkę na bilety Polskich Kolei Państwowych.
Z bratem w Chrystusie wybraliśmy się odwiedzić braci i siostry z Trójmiasta i wspólnie oddać chwałę BOGU, mieć wzajemne zbudowanie.

Gdy ma się "znaczny stopień niepełnosprawności" to takiej osobie przysługuje nie tylko ulga na jej bilet, ale również gdy podróżuje z opiekunem to opiekun ma 95 % zniżki. Opiekun płaci tylko 5%. Ja mam zniżkę : 37 % i teoretycznie mógłbym tego brata wziąć jako swojego opiekuna i jechałby praktycznie za darmo. I w tym momencie właśnie wielu kasjerów czy konduktorów ma problem ze zrozumieniem, lub nie chcą przyznać się że nie mają racji.

Otóż ja nie potrzebuję opiekuna, bo ze wszystkim radzę sobie sam. Gdybym nie miał drugiej ręki to potrzebowałbym opiekuna, ale z jedną ręką śmiało sam mogę podróżować, bo mam rękę. Mogę wziąć torbę czy plecak. Mogę otworzyć sobie drzwi. Mogę jeść, napić się. Mogę skorzystać z ubikacji. Mogę robić wszelkie inne czynności związane czy to  podróżowaniem, potrzebami fizjologicznymi, więc nie potrzebuje opiekuna. Gdy kupujemy bilety, to kasjerzy często mówią, że na tego brata mam prawo ulgi, ale ja mówię im że nie mogę brać na niego ulgi bo nie potrzebuje opiekuna. Mówię im że jedziemy razem, ale nie dlatego że potrzebuje opiekuna, więc nie będę naciągał państwa i proszę o normalny bilet dla tego brata a nie ulgowy. I tego ludzie nie rozumieją.


To, że ustawowo "znaczny stopień niepełnosprawności" uprawnia do prawie darmowego przejazdu opiekuna, nie znaczy że każda osoba ze "znacznym stopniem niepełnosprawności" powinna korzystać z tego gdy podróżuje z kimś, bo nie każda taka osoba potrzebuje opiekuna. Ja go nie potrzebuje, więc nie mogę na tego brata brać ulgi. Oczywiście mógłbym to zrobić, ale wiem, że PANU JEZUSOWI to by się nie spodobało. Wiem, że w JEGO oczach było to by oszustwo, kradzież. Ja wolę czyste sumienie, pokój ducha niż udawanie, że potrzebuje opiekuna i branie na jakąś osobę prawie darmowego biletu.

Tłumaczę to kasjerom, konduktorom i jeszcze nikt z nich nie przyznał mi racji. Ale mówią np, że inni z mniejszą niepełnosprawnością biorą ulgi na opiekuna i ja też powinienem. Ale ja mam patrzeć na JEZUSA CHRYSTUSA a nie na ludzi. ON jest nieskazitelnym wzorem. 

Na jednym z dworców pani kasjerka wydrukowała mi bilety z tą ulgą na opiekuna. Grzecznie poprosiłem o zmianę tego, bo nie potrzebuje opiekuna. Zrobiła to, nie rozumiała chyba dlaczego to robię. Tłumaczyłem jej i ostatecznie spytałem : " nie spotkała się chyba pani jeszcze z taką sytuacją. ?? ". Ona potwierdziła, że pierwszy raz coś takiego ją spotyka. Powiedziałem kilka słów o PANU JEZUSIE, o uczciwości. Powiedziałem też, że gdyby wszyscy robili tak jak ja, to świat byłby inny i ona potwierdziła.

 Ludzie w kolejce nic nie mówili, była cisza. Dobre świadectwo dla tej pani i dla tych ludzi. Gdybym nie zwrócił tego pierwszego biletu gdzie była ulga na opiekuna, to sumienie by mnie zżarło, miałbym rozbicie, smutek i nie dałbym dobrego świadectwa. Gdy zmieniłem ten bilet, gdy wybrałem uczciwość, sprawiedliwość to odchodziłem od kasy z radością, z pokojem ducha. Warto być wiernym PANU JEZUSOWI. Warto przyznawać się do NIEGO przed ludźmi.


" Kto jest wierny w małym, i w wielkim jest wierny, a kto w małym jest niesprawiedliwy, i w wielkim jest niesprawiedliwy. 11 Jeśli więc w niesprawiedliwej mamonie nie byliście wierni, któż wam powierzy to, co prawdziwe? " - Ewangelia Łukasza 16:10-11 

Gdyby ci ludzie doradzający branie ulgi na tego brata - byliby właścicielami tego pociągu, to na pewno nie doradzaliby wtedy takich rzeczy. Gdyby ich chciał ktoś oszukać to nie podobałoby im się to. Wszyscy mamy poczucie sprawiedliwości, niesprawiedliwości - co jest dowodem istnienia BOGA - doskonale SPRAWIEDLIWEGO BOGA - źródła sprawiedliwości. M.in :  sumienie, istnienie - poczucie dobra i zła też dowodzi istnienia BOGA którego znamy tylko gdy znamy JEZUSA CHRYSTUSA. 


Niewierność lub wierność w małych rzeczach i sprawach jest bardzo ważna, bo one przenoszą się ma większe i na wielkie. Kradzież czego wartego 1 grosz jest grzechem. Nie ważne że to w oczach ludzi żadna strata, ważne że to pokazuje że ktoś ma złodziejskie serce. Zatwardzanie takiego serca zamiast pokuty, będzie sprawiać że wartość kradzionych rzeczy będzie rosła. Judasz nie od razu zatwardził serce, tak aby sprzedać Zbawiciela za 30 srebrników. Na początku zapewne kradł drobne sumy, drobne rzeczy. Może zaczął od jednego srebrnika, ale kropla drąży skałę i tak zatwardził serce, że stał się nieczuły. Przez zatwardziałe trwanie w grzechu, otworzył się na diabła.

Nie lekceważmy nawet drobnych rzeczy. Bądźmy uczciwi, sprawiedliwi, czyści nawet gdy inni za to nas wyśmieją, uznają głupcami, fanatykami. Jeśli będziemy olewać uczciwość, sprawiedliwość w małych rzeczach to skończymy jak Judasz, wśród odstępców i potępionych. Nie słuchajcie słów : " bo wszyscy tak robią to i ty możesz".


" Wielu powie mi tego dnia: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w twoim imieniu i w twoim imieniu nie wypędzaliśmy demonów, i w twoim imieniu nie czyniliśmy wielu cudów?
23 A wtedy im oświadczę: Nigdy was nie znałem. Odstąpcie ode mnie wy, którzy czynicie nieprawość." - Ew. Mateusza 7:22-23

Wszelka niesprawiedliwość jest grzechem " - 1 list Jana 5:17a


Nie patrzcie ile stracicie pieniędzy czy innych rzeczy gdy będziecie uczciwi, sprawiedliwi. PAN JEZUS może wam dać 1000-krotnie więcej jeśli uzna że to będzie wam potrzebne i dobre dla was, że was nie pochłonie. Patrzcie ile tracicie będąc nieuczciwymi, niesprawiedliwymi nawet w najdrobniejszej sprawie.


"zmieniona perspektywa nie narzekaj część 3 nie być Judaszem  " - http://mieczducha888.blogspot.com/2016/02/zmieniona-perspektywa-nie-narzekaj.html


Kto ma serce zakorzenione do tego świata, jego rzeczy i pieniędzy itd - ten jeśli nie pozwoli ZBAWCY oczyścić serca - ten po prostu pójdzie na dno wraz ze światem, nie będzie wierny JEZUSOWI - JEDYNEJ DRODZE. Może będzie wyznawał fałszywego Jezusa - Jezusa jako jedną z wielu dróg, a nie jedyną jako tego, który jako jedynie przeżył bezgrzesznie, w doskonałości i złożył swoje życie na ofiarę za nas, abyśmy mogli mieć przebaczenie. .... " Niech was nikt w żaden sposób nie zwodzi. Ten dzień bowiem nie nadejdzie, dopóki najpierw nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia; " - 2 Tesaloniczan 2:3

" Jeżeli wiecie, że on jest sprawiedliwy, wiedzcie też, że każdy, kto czyni sprawiedliwość, z niego się narodził." - 1 list Jana 2:29 - jedną z oznak narodzenia się na nowo, nowego człowieka jest czynienie sprawiedliwości. 


Uczciwość, sprawiedliwość w tym świecie są coraz rzadsze i w coraz większe pogardzie i ci, którzy będą trwać w nich to będą prześladowani, bo Chrystus - źródło sprawiedliwości też był z tego powodu prześladowany. Ciemność nienawidzi sprawiedliwości.


wtorek, 13 czerwca 2017

Mam już dzisiaj życie wieczne część 4 - Jezus Prawdziwym BOGIEM 1 list Jana 5:20





Wspaniała i jak prosta Dobra Nowina : kliknij tu   , Każdy człowiek należy albo do Wszechmocnego Chrystusa, albo do szatana. Codzienne postępowanie wierzących pokazuje, dowodzi czy naprawdę należą do żywego Chrystusa, czy tylko mają pozory pobożności ... WSZECHMOCNY JEZUS CHRYSTUS jest ŻYCIEM WIECZNYM. 

Jeśli należymy prawdziwie do NIEGO to już teraz, już dzisiaj mamy życie wieczne, bo ON jest ŻYCIEM WIECZNYM .... " Moje dzieci, piszę wam to, abyście nie grzeszyli. Jeśli jednak ktoś zgrzeszy, mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa sprawiedliwego.
2 I on jest przebłaganiem za nasze grzechy, a nie tylko za nasze, lecz także za grzechy całego świata.
3 A po tym poznajemy, że go znamy, jeśli zachowujemy jego przykazania.
4 Kto mówi: Znam go, a nie zachowuje jego przykazań, jest kłamcą i nie ma w nim prawdy.
5 Lecz kto zachowuje jego słowo, w nim prawdziwie wypełniła się miłość Boga. Po tym poznajemy, że w nim jesteśmy.
6 Kto mówi, że w nim trwa, powinien sam postępować tak, jak on postępował. " - 1 list Jana 2:1-6 UBG


ON - WSZECHMOGĄCY JEZUS CHRYSTUS - PAN i BÓG jest ŻYCIEM WIECZNYM -- " (Bo życie zostało objawione, a my je widzieliśmy i świadczymy o nim, i zwiastujemy wam to życie wieczne, które było u Ojca, a nam zostało objawione). " - 1 list Jana 1:2 ............ " A wiemy, że Syn Boży przyszedł i dał nam rozum, abyśmy poznali prawdziwego Boga, i jesteśmy w tym prawdziwym, to jest w jego Synu, Jezusie Chrystusie. On jest prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym." - 1 list apostoła Jana 5:20 


ŻYCIE WIECZNE jest w ŻYWEJ OSOBIE, która pragnie abyśmy odwzajemniali jej miłość. 

  • Życia wiecznego nie ma we mnie, nie ma go w innych chrześcijanach. Nie ma go w innych ludziach. 
  • Życia wiecznego nie ma w tzw kościołach czy organizacjach religijnych, instytucjach. 
  • Życia wiecznego nie ma w religiach, filozofiach.
  • Życia wiecznego nie ma w wiedzy.
  • Życia wiecznego nie ma w Biblii, ale tylko w ŻYWYM CHRYSTUSIE o którym świadczy Biblia.
  • Życia wiecznego nie ma w hostii, ale tylko W Prawdziwym, Wszechobecnym CHRYSTUSIE, który jest ponad czasem i przestrzenią, a nie w blaszanej puszeczce - zrobionej przez człowieka, umieszczonej w budynku zrobionym ludzkimi rękami. 
  • Życia wiecznego nie ma w tym co człowiek mógłby zrobić, ale tylko w żywym CHRYSTUSIE - źródle życia i w tym, co zrobił na krzyżu Golgoty aby móc przebaczyć a jednocześnie aby kara za grzech została poniesiona. 
  • ŻYCIE WIECZNE to dar, prezent, łaska dawany za darmo przez TEGO, który zapłacił swoim bezgrzesznym, doskonałym życiem za nasze grzechy i świata, aby wyzwolić nas z nich - abyśmy nie żyli już dla grzechu, ale dla sprawiedliwości. Dla NIEGO a nie dla egoizmu, nie dla bezbożnego świata i jego rzeczy..... " Jeśli więc razem z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie Chrystus zasiada po prawicy Boga.
    2 Myślcie o tym, co w górze, nie o tym, co na ziemi.
    3 Umarliście bowiem i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu.
    4 Lecz gdy się Chrystus, nasze życie, ukaże, wtedy i wy razem z nim ukażecie się w chwale." - Kolosan 3:1-4 

Jeśli twierdzimy że należymy do TEGO, który jest ŻYCIEM WIECZNYM - przez co już teraz, już dzisiaj mamy życie wieczne, to dlaczego nie dziękujemy za to ?? i nie cieszymy się tym ?? , nie chwalimy BOGA za ten niesamowity dar ?? ...... sam czasami muszę stoczyć bitwę o to, aby trwać w tej prawdzie, że mam przebaczone, że mam życie wieczne w żywym mym PANU JEZUSIE, który z miłości poszedł za mnie na śmierć. Zrobił wszystko abym miał życie wieczne w NIM a czego nigdy sam nie mógłbym zrobić. Czasami tak ciężko mi trzymać się tego. Czasami jakby ciemne chmury zakrywały Golgotę, albo jakaś gęsta jak mleko mgła. Ale właśnie stałe, ciągłe, codzienne trwanie w przekonaniu, pewności że ON - JEZUS CHRYSTUS z miłości zapłacił swoim świętym życiem, swoją krwią gdy wydał samego siebie na śmierć - za moje grzechy, abym miał przebaczone, abym miał nowe postępowanie w mocy JEGO DUCHA i życie wieczne -- to właśnie jest karmieniem się ciałem i krwią. To żywe trwanie w żywym PANU przez stałe, ciągle przekonanie, wiarę że z miłości poszedł na krzyż, przebaczył mi, oferuje uświęcenie i dał obietnicę życia wiecznego - to znaczy karmić się ciałem i krwią a nie błędna transsubstancjacja, gdzie demony robią swoje sztuczki z cudami i co jest zbudowane na filozofiach ludzi a nie na nauce jedynej natchnionej Księgi : Biblii.
Ludzie jedzą, jedzą i jedzą hostie ale nie widać aby przez to mieli to o czym czytamy w Biblii - nadal jest miłowanie świata i jego rzeczy. Nadal jest niedowiarstwo. Nadal jest chodzenie w różnych grzechach. Nadal nie widać aby człowiek był w codzienności coraz bardziej podobny do Chrystusa. To najlepsze dowody, że interpretacja katolicka - ich nauka o hostii, sakramentach jest fałszywa. Gdyby była prawdziwa życie codzienne by o tym świadczyło.



" Badajcie Pisma; sądzicie bowiem, że w nich macie życie wieczne, a one dają świadectwo o mnie.
40 A jednak nie chcecie przyjść do mnie, aby mieć życie. " - Jan 5:39-40 - życie wieczne jest w żywym, Wszechmogącym Jezusie Chrystusie. Jeśli chcemy mieć to życie wieczne to musimy stale, ciągle, codziennie i w każdej chwili trwać w NIM - trwać w NIM KRZEWIE WINNYM. Wiem że to wymaga wysiłku, wiary, zapierania się siebie, dokonywania dobrych wyborów.... Gdy włączymy np wentylator to kontaktu to śmigła się kręcą, wentylator działa. Ale jeśli wyciągniemy wtyczkę to wentylator przestaje pracować, przestaje działać. 

Trwajmy w żywym CHRYSTUSIE, który jest ŻYCIEM WIECZNYM ... " W nim było życie, a życie było światłością ludzi. " - Jn 1:4. Pilnujmy, strzeżmy, nie zaniedbujmy relacji z NIM, tej bliskości z NIM, społeczności, wspólnoty. W NIM jest życie wieczne. W NIM - CHRYSTUSIE - żywej osobie. TO, że ON jest ŻYCIEM WIECZNYM - nie może być dla nas pustym sloganem na ustach, ale powinien to być OGIEŃ W NASZYCH SERCACH, któremu nigdy nie dajemy zgasnąć, ale pilnujemy go, bardziej niż oka w głowie, bardziej niż doczesnego życia.

O doczesne życie dbamy - jemy, pijemy wodę, ciepło się ubieramy, pilnujemy higieny, pracujemy itd. Czy nie wielokrotnie bardziej powinniśmy zabiegać, pilnować ŻYCIA WIECZNEGO ?? .... JEZUS CHRYSTUS - PAN i BÓG - jest tym życiem wiecznym -- rozmawiajmy z NIM, wychwalajmy GO, dziękujmy MU, bądźmy MU posłuszni i prośmy aby trzymał nas w swej łaskawej dłoni, prowadził dalej, doprowadził do wieczności z sobą z JEGO i naszym OJCEM......... " Jak mu dałeś władzę nad wszelkim ciałem, aby dał życie wieczne tym wszystkim, których mu dałeś. 3 A to jest życie wieczne, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga i tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa. "- Jn 17:2-3 - poznać OJCA, poznać SYNA to nie poznanie intelektualne przez znajomość wersetów, ale przede wszystkim posiadanie z NIMI relacji, bliskości, społeczności. 


Każdy więc, kto w nim trwa, nie grzeszy. Każdy, kto grzeszy, nie widział go ani go nie poznał.
7 Dzieci, niech was nikt nie zwodzi. Kto czyni sprawiedliwość, jest sprawiedliwy, tak jak i on jest sprawiedliwy.
8 Kto popełnia grzech, jest z diabła, gdyż diabeł od początku grzeszy. Po to objawił się Syn Boży, aby zniszczyć dzieła diabła.
9 Każdy, kto się narodził z Boga, nie popełnia grzechu, bo jego nasienie w nim pozostaje i nie może grzeszyć, gdyż narodził się z Boga.
10 Po tym poznaje się dzieci Boże i dzieci diabła: Każdy, kto nie czyni sprawiedliwości, nie jest z Boga, jak i ten, kto nie miłuje swego brata. " - 1 list Jana 3:6-10 --- jeśli jesteśmy dziećmi Bożymi co widać przez codzienne postępowanie w domu, pracy, szkole. W tzw "wolny czas" - choć chrześcijanie nie mają już wolnego czasu - Jan 12:24-25, Rzymian 6:22, 2 Koryntian 15, Galacjan 2:20, 1 Piotr 4:2. Więc jeśli nazywamy siebie dziećmi Bożymi to mamy życie wieczne. Już teraz mamy, już dzisiaj. Albo jest się dzieckiem Bożym i ma się życie wieczne, albo jest się starym człowiekiem - dzieckiem diabła i nie ma się życia wiecznego. Jedno albo drugie. Ja byłem kiedyś dzieckiem diabła - moje czyny, moje zachowania wskazywały na to i nie miałem wtedy życia wiecznego, ale gniew BOŻY ciążył nade mną : "Jak uciec i gdzie schronić się przed nadchodzącym gniewem wszechmogącego Jezusa ?! "http://mieczducha888.blogspot.com/2017/05/jak-uciec-i-gdzie-schronic-sie-przed.html


Gdyby życie wieczne było w jakiejś ziemskiej rzeczy, którą mamy - to jakbyśmy obchodzili się z nią ?? Rzucilibyśmy ją w kąt ?? Może zanieślibyśmy ją do piwnicy, nie obawiając się, że ktoś ją ukradnie ?? Może powierzylibyśmy ją w ręce innych ludzi ?? Na pewno nie rzucilibyśmy jej w kąt. Na pewno nie zanieślibyśmy jej do piwnicy i nie powierzyli jej innym ludziom. Trzymalibyśmy tą rzecz blisko siebie, przywiązalibyśmy ją sobie do ręki, albo szyi - tak aby jeśliby ktoś chciał ją odciąć to razem z głową :) 😊 😉 

Dlaczego więc spraw związanych z Wszechmocnym JEZUSEM CHRYSTUSEM tak nie pilnujemy, ale traktujemy je jakby były czymś pospolitym, czymś co można kupić w kiosku Ruchu, lub supermarkecie. Dlaczego tak wielu powierza życie wieczne w ręce innych ludzi - bezmyślnie, bez rzetelnego, uczciwego sprawdzenia czy to co nauczają jest prawdziwe. PAMIĘTAJMY O TYM ZAWSZE : DO ZBAWIENIA NIE POTRZEBA LUDZI, ORGANIZACJI, PIENIĘDZY itd ale tylko ZBAWICIELA - ŻYWEGO JEZUSA CHRYSTUSA. W NIM jest ŻYCIE WIECZNE, BO ON JEST ŻYCIEM WIECZNYM. 
TYLKO ON przeżył bezgrzesznie ziemskie życie i ofiarował je za nasze grzechy, abyśmy mogli być przykryci JEGO sprawiedliwością i żebyśmy już chodzili w sprawiedliwości, a nie w grzechach jak dawniej. "KTO ŚWIĘTY NIECH SIĘ NADAL UŚWIĘCA ... " ----- "zmieniona perspektywa część 5 bożki bezbożnych "http://mieczducha888.blogspot.com/2016/03/zmieniona-perspektywa-czesc-5-bozki.html


" Kto ma Syna, ma życie, kto nie ma Syna Bożego, nie ma życia." - 1 list Jana 5:12 - codzienne życie, pokazuje czy mamy SYNA - a więc i czy mamy życie wieczne .... " To napisałem wam, którzy wierzycie w imię Syna Bożego, abyście wiedzieli, że macie życie wieczne i abyście wierzyli w imię Syna Bożego." - 1 Jn 5:13 


Jezus wszechmogący to nie religia ale żywa osoba. - " Jezus mu odpowiedział: Ja jestem drogą, prawdą i życiem." - Jn 14:6 ..... ON chce naszych serc, miłości, relacji, bliskości a nie jak to było i nadal często ma miejsce : " Ten lud czci mnie wargami, ale ich serce daleko jest ode mnie. " - Ewangelia Marka 7. ... "jak diabeł zwodził i zwiedzie wielu " - http://mieczducha888.blogspot.com/2016/10/jak-diabe-zwodzi-i-zwiedzie-wielu.html



NIE ODŁĄCZAJMY SIĘ od PANA JEZUSA, bo odłączymy się od ŻYCIA WIECZNEGO ...... " Paweł, apostoł Jezusa Chrystusa z woli Boga, zgodnie z obietnicą życia, które jest w Chrystusie Jezusie" - 2 list do Tymoteusza 1:1 

 " A szukając mię, znajdziecie; gdy mię szukać będziecie ze wszystkiego serca swego " - Księga Jeremiasza 29:13 - Biblia Gdańska --- potrzeba nam zdrowej determinacji, zdrowego zapału, Potrzeba nam gorącego serca, a nie obojętnego czy leniwego. Obudźmy się z letargu, ze snu. Tu chodzi o życie wieczne, a wielu odpadnie od wiary przez swoją głupotę, lenistwo, poleganie na sobie i ludziach. POLEGAJMY nie na sobie, nie na swoich siłach - ale tylko na PANU JEZUSIE - "prośmy a otrzymamy". Ja wiem i wy wiecie czego nam potrzeba. Nie bądźmy letni, ale gorliwi, pełni zapału, ognia, chęci. 


ON - WSZECHMOCY JEZUS ZBAWICIEL - JEST ŻYCIEM. JEST ŻYCIEM WIECZNYM i wszystkim czego naprawdę potrzebujemy. ON jest WYSTARCZAJĄCY. Pomyślmy o tym w modlitwie. Zastanówmy się nad tym wszystkim. NAD NIM i z NIM ...... " Oto bowiem ci, którzy się oddalają od ciebie, zginą; wytracasz tych, którzy cudzołożą, odstępując od ciebie.
28 Mnie zaś dobrze jest zbliżyć się do Boga; pokładam w Panu BOGU moją ufność, aby opowiadać wszystkie jego dzieła." - Księga Psalmów, Psalm 73 .... ŻYWY CHRYSTUS - ŻYWA OSOBA która pragnie naszych serc, naszej miłości - z których płynie czysta chwała i dziękczynienie w mocy, sile z wysokości - którą mamy od NIEGO - Łukasz 24:49



"Mam już dzisiaj życie wieczne i to bez religii !!! część 1 hełm zbawienia" - http://mieczducha888.blogspot.com/2017/01/mam-juz-dzisiaj-zycie-wieczne-i-to-bez.html

"Mam już dzisiaj życie wieczne część 2 diabelska niewola pokonana " - http://mieczducha888.blogspot.com/2017/03/mam-juz-dzisiaj-zycie-wieczne-czesc-2.html


" Mam już dzisiaj życie wieczne część 3 Ewangelia prawdziwej łaski " - http://mieczducha888.blogspot.com/2017/04/mam-juz-dzisiaj-zycie-wieczne-czesc-3.html


" Ewangelia Prawdziwej Łaski - do zbawienia nie potrzeba ludzi i organizacji religijnych " - http://mieczducha888.blogspot.com/2017/05/ewangelia-prawdziwej-aski-do-zbawienia.html




            pozdrawiam Dominik ..... Charis2007@wp.pl ______ Puławy 13.06.2017 r




niedziela, 11 czerwca 2017

Nieśmiertelność o rok bliżej część 2 meta wieczności






Dokładnie rok temu - 11 czerwca 2016 roku - leżałem na bloku operacyjnym w krytycznym stanie, po wypadku. Operacje miałem od godziny 19.00 do 05.00 rano.
Minął rok czasu, ale to był najlepszy rok mojego dotychczasowego życia. Mimo amputacji ręki, i innych obrażeń fizycznych, to duchowo jestem mocniejszy niż rok temu, coraz mocniejszy dzięki PANU JEZUSOWI, który jest i będzie zawsze przy mnie, ze mną.... Słowo BOŻE jest zawsze prawdziwe i niezawodne : " ci, którzy zaufali PANU nabierają siły ".


Nabrałem siły, bo zaufałem PANU. Wiem, że mam przebaczone, mam w NIM - w żywym CHRYSTUSIE niewyczerpane źródło łaski - nie tylko ku przebaczeniu, ale i ku świętemu życiu, ku wyzwoleniu z mocy grzechów w procesie uświęcenia. Wiem, że mam już teraz, dzisiaj życie wieczne i wiem, że PAN JEZUS mówi mi : " wystarczy ci moja łaska " -- a więc ON udzielał będzie sił, abym w każdym czasie, w każdych okolicznościach pozostał MU wierny, posłuszny. Przynosił tylko chwałę, a nigdy hańbę i wydawał dobre owoce, dawał dobre świadectwo. ....... PANIE daj w pełni, doskonale poznać TWOJĄ miłość, abyśmy NIĄ byli przejęci, zachwyceni, poruszeni, radujący się : " My poznaliśmy i uwierzyliśmy w miłość, którą ma Bóg do nas " - 1 list apostoła Jana 4:16a



" Lecz powiedział mi: Wystarczy ci moja łaska. Moja moc bowiem doskonali się w słabości. Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa.
10 Dlatego mam upodobanie w słabościach, w zniewagach, w niedostatkach, w prześladowaniach, w uciskach ze względu na Chrystusa; gdy bowiem jestem słaby, wtedy jestem mocny. " - 2 list apostoła Pawła do Koryntian 12:9-10

 Jak szybko mija czas. Minął rok - dla mnie w sumie 11 miesięcy, bo miesiąc byłem w śpiączce, a wtedy nie odczuwa się  upływu czasu - jak w śmierci : "śmierć - nie będzie cie tak jak nie było " - http://mieczducha888.blogspot.com/2015/07/smierc-nie-bedzie-cie-tak-jak-nie-byo.html
Ale mimo wszystko jak szybko zleciało. Pamiętam jak wpadłem pod koła tej ciężarówki. Pamiętam jak leżałem pod kołami.
  Pamiętam jak mówiłem wtedy do Władcy Wszechrzeczy czyli Zbawiciela i Pana JEZUSA CHRYSTUSA słowami : " PAN JEZUS jest mim pasterzem, choćbym nawet szedł doliną cienia śmierci zła się nie ulęknę, bo TY jesteś ze mną " - wiedziałem że umieram. Mimo że nie czułem żadnego bólu, to wiedziałem że moje życie gaśnie ...

Jednak nie zgasło. ON miał wszystko pod kontrolą. To nie było na śmierć, ale ku chwale Bożej i dzisiaj mogę dawać dobre świadectwo, aby ufać PANU, iść całym sercem za NIM. Oddać MU wszystko i w swoim obecnym stanie np po amputacji ręki, jestem jeszcze bardziej wiarygodny. CHWAŁA PANU - JEGO drogi są nieskończenie wyższe niż nasze. JEGO MYŚLI są nieskończenie wyższe niż nasze, więc nie kłóćmy się z NIM nigdy. Nie narzekajmy nigdy na NIEGO. Nie obrażajmy się nigdy na NIEGO. Nie poddawajmy w wątpliwość JEGO opieki, troski, miłości, mądrości. Nie ufajmy sobie, nie słuchajmy swojego serca.



Rok bardzo szybko minął, ale tak samo szybko minie nam reszta życia. Popatrzmy na minione wieki, na pokolenia, który były przed nami. Tak samo minie obecne pokolenie. Najważniejsze żebyśmy mieli pokój z BOGIEM - Rzymian 5:1 - a wtedy zniknie lęk przed spotkaniem z BOGIEM, bo będziemy pewni zbawienia - Efezjan 2:6-10. Pewni posiadania życia wiecznego, uniknięcia przyszłego sądu - Ewangelia Jana 5:24. 

Nie obejrzymy się nawet a nadejdzie dzień spotkania z Chrystusem - nasze codzienne wybory pokazują czy ON jest skarbem w naszych sercach, czy może nasze serce wypełnione, oddane są światu i jego bezbożnym rzeczom, pożądliwościom. Więc nasze codzienne życie, jak spędzamy tzw wolny czas, czego pragniemy, o czym myślimy, o co zabiegamy - to pokazuje kto jest PANEM naszym ...


Po co dostaliśmy dzisiejszy dzień ?? Żeby spędzać go tak jak nam się podoba, czy tak jak podoba się PANU JEZUSOWI ?? ...... " Mówię więc: Postępujcie w Duchu, a nie spełnicie pożądania ciała.
17 Ciało bowiem pożąda na przekór Duchowi, a Duch na przekór ciału; są one sobie przeciwne, tak że nie możecie czynić tego, co chcecie." - Galacjan 5:16-17 UBG

Dostaliśmy dzisiejszy dzień aby oddawać w NIM chwałę i dziękczynieniu - dawcy życia. Jeśli inaczej spędziliśmy czas to zmarnowaliśmy go. Każdy dzień z NIM i dla NIEGO. ON wszystkim we wszystkim. Dopomóż w tym PANIE JEZU - abyśmy nie marnowali czasu, aby w naszych sercach nie było świata i jego rzeczy, grzechów. Daj PANIE przynosić ci chwałę, a nigdy hańbę. Nigdy hańbę, zawsze chwałę.


Codziennie umiera około 160.000 osób [ sto sześćdziesiąt tysięcy ], tyle statystycznie umrze dzisiaj. Jeśli obudzimy się rano - to w jakim celu Wszechmocny Chrystus da nam się obudzić ?? Żebyśmy spełniali pożądliwości ?? , może żebyśmy gromadzili skarby ziemskie ?? , może żebyśmy miłowali bezbożny świat i jego rzeczy ??
Nie po to jak PAN pozwoli obudzimy się jutro. Jeśli PAN da nam jutrzejszy dzień, to tylko żebyśmy wychwalali JEGO i OJCA. Żebyśmy IM dziękowali. Żebyśmy żyli na ich chwałę, dawali dobre świadectwo wiary innym ludziom i mówili im o ŻYWYM ZBAWICIELU i JEGO KRWI.

Dziękczynienie, chwała - tyle chce PAN od NAS, bo tylko tyle możemy dać OJCU i SYNOWI. 
ONI mają wszystko, nic IM nie brakuje - dzięki NIM wszystko istnieje. ONI wszystko stworzyli, w tym nas - więc co mielibyśmy im dać ?? Nie potrzebują jak my : wody, jedzenia, ubrania itd. Stworzenie swojemu Stwórcy nic nie może dać oprócz swojego serca.

ON chce naszych serc i naszej miłości z których wypływała będzie prawdziwa, czysta chwała i dziękczynienie. Dziękujmy PANU, dziękujmy OJCU. Chwalmy ich - a to wszystko z miłości, bo ONI pierwsi nas umiłowali i pokazali to ostatecznie na krzyżu. 

Co za łaska i dar - mogę dziękować Stwórcy i wychwalać Stwórcę z miłości. Tylko tyle i aż tyle, bo nic więcej nie mogę i ON niczego więcej nie chce, bo ma wszystko inne. Stworzył nas z miłości i do życia w miłości do NIEGO. 

Nie przeżyłem wypadku abym żył dla grzechu, marności, pożądliwości, głupstw światowych ale żebym jeszcze w tym bezbożnym świecie i upadłym, przemijającym ciele - dziękował MU, chwalił GO - kochał i głosił prawdy o NIM - innym ludziom. 


Nieśmiertelność o rok bliżej.
 http://mieczducha888.blogspot.com/2015/05/athanasia-chrzescijanie-beda-miec-nowe.html : " athanasia chrześcijanie będą mieć nowe niezniszczalne ciała  "

O rok jest bliższe cudowne, niewysłowione spotkanie z PANEM JEZUSEM na obłokach ... biegnijmy wytrwale, dobrą drogą - Jan 14:6 - bo meta wieczności, jest coraz bliżej. Rok bliżej od momentu gdy leżałem pod kołami TIRA i w tle jeszcze tylko słyszałem sygnał karetki lub straży pożarnej ... z każdym dniem bliżej chwalebnego ciała, doskonałego świata gdzie nie będzie zła, śmierci, łez. Gdzie będzie tylko doskonała radość, doskonałe piękno, doskonała miłość i doskonała świętość ... ROK BLIŻEJ .... KOLEJNY DZIEŃ BLIŻEJ :  "Wspomnienia przeminą mądre wykorzystywanie czasu - żyj jak święty " - http://mieczducha888.blogspot.com/2015/07/wspomnienia-przemina-madre.html



nieśmiertelność o rok bliżej część 1 : http://mieczducha888.blogspot.com/2014/12/niesmiertelnosc-o-rok-blizej.html


wtorek, 6 czerwca 2017

Chrystus ani razy w rozmowie z Maryją nie powiedział do niej : " matko " - upadek dogmatów maryjnych część 2






A ja, Jan, widziałem to wszystko i słyszałem. A gdy usłyszałem i zobaczyłem, upadłem do nóg anioła, który mi to pokazywał, aby oddać mu pokłon.
9 Lecz powiedział do mnie: Nie rób tego, bo jestem sługą z tobą i twoimi braćmi prorokami, i z tymi, którzy zachowują słowa tej księgi. Bogu oddaj pokłon. " - Objawienie Jana 22:8-9


część 1 : " Wystarczalność Chrystusa upadek dogmatów maryjnych  " - http://mieczducha888.blogspot.com/2015/02/wystarczalnosc-chrystusa-upadek.html


Dla wielu to może niemożliwe, niewiarygodne - ale prawdziwe : ani razu w jedynej natchnionej księdze czyli Biblii, JEZUS CHRYSTUS nie zwrócił się : "MATKO" do Marii. 

Mam na myśli bezpośrednią ich rozmowę. Nie ma ani jednego takiego przypadku aby rozmawiając ze sobą zwrócił się wprost do niej słowami : " MATKO ". Szukajcie sami w Biblii ale nie znajdziecie. 



Kult maryjny, dogmaty maryjne to nie jest BOŻE dzieło. Gdybym wyprowadził się z domu np na drugi koniec miasta i zamiast odwiedzać osobiście rodziców, brata czy inną rodzinę -- posyłałbym posłańca to jakby to wyglądało w ich oczach ??. Mijają tygodnie, miesiące, lata a ja nadal posyłam do nich posłańca z pozdrowieniami, z zapytaniem jak się czują, co u nich słychać, ale osobiście do nich nie przychodzę. Jakby się czuli ?? Na pewno przykro by im było i uznaliby całą sytuację za nienormalną. Przez posłańca nie miałbym z nimi relacji, więzi ale wprost przeciwnie byłoby coraz gorzej i gorzej. Relacja, więź byłaby martwa, a moje postępowanie obraźliwe. O ile bardziej w oczach Wszechpotężnego, doskonałego w świętości BOGA jest złe szukać wstawiennictwa u Maryi, tzw świętych, aniołów czy tzw kapłanów - zamiast przychodzić wprost do NIEGO. Po to m.in przyszedł SYN, po to m.in oddał swoje życie aby pokazać nam OJCA do którego można przychodzić wprost i ON - OJCIEC jak i SYN chcą bezpośredniej relacji, bezpośredniego kontaktu z nami, bliskości. 

Tak jakby było z tym pośrednikiem, którego bym posyłał do rodziny --  tak samo jest z kultem maryjnym, z kultem świętych, dogmatami maryjnymi, zwracaniem się do aniołów, pseudo-kapłanów itd. To wszystko oddziela nas tak na prawdę od PANA JEZUSA i od Wszechmogącego OJCA a my mamy mieć z NIMI żywą, bezpośrednią relację, społeczność : " To, co widzieliśmy i słyszeliśmy, to wam zwiastujemy, abyście i wy mieli z nami społeczność, a nasza społeczność to społeczność z Ojcem i z jego Synem, Jezusem Chrystusem " - 1 list apostoła Jana 1:3

Tak że widzicie dlatego odstępczy rzymski katolicyzm tak wywyższa np Marię, tzw świętych - aby odciąć ludzi od WINNEGO KRZEWU którym jest JEZUS CHRYSTUS. 


                                                                                    1) przykład 

 " A przy krzyżu Jezusa stały jego matka i siostra jego matki, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena.26 Gdy więc Jezus zobaczył matkę i ucznia, którego miłował, stojącego obok, powiedział do swojej matki: Kobieto, oto twój syn. 27 Potem powiedział do ucznia: Oto twoja matka. I od tej godziny uczeń ten wziął ją do siebie. " - Ewangelia Jana 1:25-27 .... Chrystus nie powiedział : " matko, oto twój syn" , ale : "kobieto/niewiasto" - greckie słowo : "gyne" - strong 1135".Pod krzyżem stały inne osoby które znał Zbawiciel a one JEGO, ale nie powiedział do nich : " oto matka wasza ". Nie powiedział : " matko, oto dzieci twoje".  Nie jest napisane : " od tej chwili Maria wzięła go do siebie". Ale to Jan ją wziął. Rodzeni bracia Chrystusa (ON był pierworodny i poczęty bez ziemskiego ojca) - na ten czas nie wierzyli w NIEGO, więc jako pierworodny zapewnił matce opiekę. 

Nie ma w tym fragmencie ani w żadnych innych wywyższania Maria. Była błogosławiona i obdarzona łaską, ale tak samo było ze wszystkimi ludźmi wiary od Abla poprzez Henocha, Noego, Abrahama, Sarę i wielu, wielu innych. BÓG czynił w nich i przez nich swoje wielkie dzieła. Cała chwała BOGU, żadna człowiekowi który jak coś dostał to z łaski czyli bez zasług i tak samo było z Maryją. "Obdarzona łaską" - nie mówi to że była bezgrzeszna, ale mówi o wielkim wyróżnieniu z łaski a nie przez to jaka była. Mowa o wielkim łaskawym BOGU, a nie o człowieku. Maria zgrzeszyła jak i inni np - Rzymian 3:23 i dlatego m.in mówi o BOGU jako swoim Zbawicielu - Łukasz 1:47. Cały ten 1 rozdział Łukasza jest powykręcany przez rzymski katolicyzm, więc polecam w modlitwie wczytać się uważnie i popatrzeć do różnych przekładów bo katolicki jest przekłamany np "pełna łaski" - http://mieczducha888.blogspot.com/2015/02/wystarczalnosc-chrystusa-upadek.html - http://mieczducha888.blogspot.com/2015/02/wystarczalnosc-chrystusa-upadek.html


                                                                                 2) przykład


" Jezus jej odpowiedział: Co ja mam z tobą, kobieto? Jeszcze nie nadeszła moja godzina." - Jan 2:4 .... Chrystus nie powiedział : " matko, jeszcze nie nadeszła moja godzina" , ale powiedział : " Co ja mam z tobą, kobieto? Jeszcze nie nadeszła moja godzina "

Słowo kobieto to również GYNE - 1135. Nie jest to jakieś wyjątkowe słowo używane tylko do Maryi, ale jest powszechnie używane jako : kobieta, niewiasta, żona. Na przykład : "I przyszła kobieta [ GYNE - 1135 ] z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus powiedział do niej: Daj mi pić." - Jan 4:7 _________ " I przyprowadzili do niego uczeni w Piśmie i faryzeusze kobietę [ GYNE - 1135 ] przyłapaną na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku" - Jan 8:3 ________ " A oto kobieta [ GYNE - 1135 ] , grzesznica, która była w tym mieście, dowiedziawszy się, że siedzi przy stole w domu faryzeusza, przyniosła alabastrowe naczynie olejku; " - Łukasz 7:37 ________ " A oto kobieta [ GYNE - 1135 ] kananejska, wyszedłszy z tamtych okolic, wołała do niego: Zmiłuj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko dręczona przez demona." - Mateusz 15:22 

" Kiedy anioł przyszedł do niej, powiedział: Witaj, obdarowana łaską, Pan jest z tobą. Błogosławiona jesteś między kobietami [ GYNE - 1135 ]." - Łukasz 1:28



                                                                    3 )  przykład

Gdyby Biblia była pozmieniana przez kogoś np jak wieli błędzie mówi przez rzymski katolicyzm - to 12 rozdział Mateusza zawierałby słowa wywyższające Maryję i dowodzące że kult maryjny jest dobry, ale nic takiego tam nie ma. Wręcz przeciwnie - wypływa nauka która uderza w kult maryjny, dogmaty maryjne a wywyższa jedynie BOGA ... : " A gdy on jeszcze mówił do ludzi, jego matka i bracia stanęli przed domem, chcąc z nim rozmawiać.
47 I powiedział mu ktoś: Oto twoja matka i twoi bracia stoją przed domem, chcąc z tobą mówić.
48 Lecz on odpowiedział temu, który mu to oznajmił: Któż jest moją matką i kto to są moi bracia?
49 A wyciągnąwszy rękę ku swoim uczniom, powiedział: Oto moja matka i moi bracia!
50 Kto bowiem wypełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie, ten jest moim bratem i siostrą, i matką. " - Ewangelia Mateusza 12:46-50 ---- PAN pokazał wyższość tych, którzy pełnią wolę Bożą nad cielesną rodziną. Nie znaczy że Maryja lub później bracia nie pełnili woli Bożej - po prostu PAN JEZUS pokazał, że nie ma względu na osoby i pokazał m.in przez to że kult maryjny nie pochodzi od BOGA.  Niech PAN otworzy oczy wszystkim uprawiającym kult maryjny, wszystkim wyznającym zwodnicze dogmaty maryjne.  


A gdy on to mówił, pewna kobieta spośród zgromadzonych powiedziała do niego donośnym głosem: Błogosławione łono, które cię nosiło, i piersi, które ssałeś!
28 On zaś odpowiedział: Błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go." - Łukasz 11:27-28 - znowu PAN pokazuje że nie ma względu na osoby w tym na Marię. Nie znaczy że nie była błogosławiona - wybór jej na naczynie przez które przyszedł - człowiek Jezus Chrystus - to łaska, błogosławieństwo - ale PAN tutaj uderza w wywyższanie człowieka, m.in w demoniczne dogmaty maryjne.


                                                                                      KILKA PYTAŃ


  • Czy TEN, który wraz z OJCEM nie miał początku i stworzył ludzi, podtrzymywał i podtrzymuje ich przy życiu, podtrzymuje cały wszechświat z miliardami galaktyk w których są zawarte miliardy miliardów gwiazd --  czy ON potrzebuje pomocy stworzenia, które stworzył  ?? Kto powie że potrzebuje pomocy - ten bluźni, albo nie wie co mówi. Wszechmogący jest samowystarczalny, to diabeł chce między nas a NIEGO wprowadzić stworzenie lub organizacje religijne ..... " I nie ma w nikim innym zbawienia. Nie ma bowiem pod niebem żadnego innego imienia danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni." - Dzieje Apostolskie 4:12 ..... PAN JEZUS zaprasza aby wprost, bezpośrednio przychodzić do NIEGO. To nie Maryja ukazuje się ludziom, nie bądźcie niewolnikami tego bytu który zwodzi.Nie odmawiajcie "zdrowaś Mario", nie śpiewajcie pieśni maryjnych itd.
  • Czy źle robię, że przychodzę wprost do OJCA i do JEGO SYNA ??
  • Czy źle robię, że nie uprawiam kultu maryjnego ?? 
  • Co takiego tracę, że nie uprawiam kultu maryjnego ?? Maryja to była pobożna kobieta, pokorna. Istota która podszywa się pod nią i ukazuje ludziom nie jest pobożna, pokorna ale uzurpatorska .....  " nie będziesz miał bogów cudzych obok mnie ".

Rozumiem, że byliśmy karmieni kłamstwami od małego, ale teraz czas przyjść do PANA JEZUSA,  wprost przyjść i dać MU oczyścić się od niewolniczych, pokrętnych, bałwochwalczych tradycji, nauk opartych na filozofiach i przekręcania prostych biblijnych nauk. 

Nie myślcie,że to niemożliwe aby miliony ludzi w tym wykształceni tzw papieże - mylili się a jakiś tam Dominik miał rację. Faryzeusze, uczeni w Piśmie też uważali że mają rację a nie jakiś tam cieśla. Poza tym tysiące osób oprócz mnie widzi że kult maryjny, dogmaty maryjne są od szatana i mają tylko zwodnicze pozory pobożności. To nie ja mam rację, ale natchnione przez BOGA PISMO. Poproście żywego Chrystusa, który jest Nauczycielem i Prawdą aby wskazał wam prawdę  bez względu na to co powie : mama, taka, dzieci, żona, mąż, rodzeństwo - a ON wam pokaże bo obiecał : " szukajcie a znajdziecie, proście a będzie wam dane".


Nigdzie w Piśmie Chrystus rozmawiając z Maryją, nie zwrócił się mówiąc : "matko". Ale również nigdzie w Piśmie nie widzimy przykładu modlitw do Maryi, nie widzimy czynienia z niej "matko Boga" , "bezgrzesznej" czy "wiecznej dziewicy". To wszystko demoniczne filozofie, które mają ograbiać CHRYSTUSA - aby ludzie nie mieli z NIM bezpośredniej relacji, kontaktu, więzi - aby ludzie nie trwali w KRZEWIE WINNYM w którym jest dopiero prawdziwe duchowe życie : http://mieczducha888.blogspot.com/2017/06/kilka-porad-jak-zwyciesko-rozmawiac-ze.html


Nigdy kult stworzenia nie przynosił niczego dobrego. PAN jest SĘDZIĄ i ja nie wiem jak uderzy w kult maryjny, ale wiem że kiedyś uderzy bo jest od demoniczny ( choć ma pozory pobożności) - i odbiera MU chwałę. ... " Ja Pan, toć jest imię moje, a chwały mojej nie dam innemu " - Izajasz 42:8a Biblia Gdańska


Teraz jest czas łaski, więc i czas na porzucenie tego co złe np kult maryjnego, dogmatów maryjnych. Sam Wszechmogący PAN JEZUS i JEGO OJCIEC wystarczą - nic im nie brakuje. ONI nie śpią, nie są bożkami, więc nie dodawajcie im "pomagierów" i nie oddawajcie im kultu ........ " Wtedy Eliasz przystąpił do całego ludu i rzekł: Jak długo będziecie kuleć na dwie strony? Jeżeli Pan jest Bogiem, idźcie za nim, a jeżeli Baal, idźcie za nim! Lecz lud nie odrzekł mu ani słowa. (22) Rzekł więc Eliasz do ludu: Ja jeden tylko pozostałem jako prorok Pana, proroków Baala zaś jest czterystu pięćdziesięciu. (23) Niech nam przeto dadzą dwa cielce. Niech oni wybiorą sobie jednego cielca i poćwiartują go, i położą na drwach, lecz ognia niech nie podkładają. Ja również przygotuję jednego cielca i położę go na drwach, ale ognia nie podłożę. (24) Potem wzywajcie wy imienia waszego boga, ja zaś będę wzywał imienia Pana. Ten zaś Bóg, który odpowie ogniem, ten zaiste jest Bogiem. I odpowiedział cały lud: Dobrze, niech tak będzie. (25) Następnie Eliasz rzekł do proroków Baala: Wybierzcie sobie jednego cielca i przygotujcie go pierwsi, gdyż was jest więcej, i wzywajcie imienia waszego boga, lecz ognia nie podkładajcie. (26) Wzięli tedy cielca, którego im dano, oprawili go i wzywali imienia Baala od rana aż do południa, mówiąc: Baalu, wysłuchaj nas. Lecz nie było żadnej odpowiedzi. Wykonywali przy tym taniec kultowy wokoło ołtarza, który wznieśli. (27) A gdy nastało południe, Eliasz zaczął drwić z nich, mówiąc: Wołajcie głośniej, wszak jest bogiem, ale może się zamyślił lub jest czym innym zajęty, lub może udał się w drogę, albo może śpi? Niech się więc obudzi! (28) Wołali więc głośno i według swojego zwyczaju zadawali sobie rany nożami i włóczniami, aż krew po nich spływała. (29) A gdy minęło południe, oni trwali jeszcze w swoim upojeniu aż do pory składania ofiary z pokarmów, ale nie było żadnej odpowiedzi " - 1 Księga Królewska 18:21-29 

  • Prawdziwy BÓG nie jest zamyślony, aby nie czuwać nad nami cały czas. 
  • Prawdziwy BÓG nie jest czymś zajęty, aby nie miał dla nas czasu.
  • Prawdziwy BÓG nie jest w jednym miejscu, ale jest Wszechobecny bo jest poza czasem i przestrzenią.
  • Prawdziwy BÓG nie śpi, ale cały czas nas widzi i jest w pełnej gotowości bo się nie męczy.

Taki jest SYN, taki też jest OJCIEC. BÓG wszystko we wszystkich wypełnia - Efezjan 1:23. 

Wszystkim i we wszystkich Chrystus - Kolosan 3:11

Otwórz PANIE JEZU oczy wszystkim zwiedzionym dogmatami maryjnymi, aby poznali ciebie i mieli bezpośrednią relację, społeczność z TOBĄ i z OJCEM. AMEN




               pozdrawiam Dominik .... 06.06.2017 Puławy .... Charis2007@wp.pl





niedziela, 4 czerwca 2017

Kilka porad jak zwycięsko rozmawiać ze Świadkami Jehowy i o czym






Stojący stojak gdzieś w ruchliwym miejscu, a na nim poustawiane Strażnice i inne materiały ukazujące organizację Świadków Jehowy jako ustanowioną przez BOGA i zachęcające-zastraszające do wstąpienia do niej. Kiedyś obojętnie przechodziłem obok Świadków J. i ich stojaków ale od jakiegoś czasu podchodzę do nich i mówię im o ŻYWYM JEZUSIE CHRYSTUSIE, którego nie znają osobiście bo nie mają z NIM żadnej relacji, więzi, społeczności. Nie mogą nawet słówka do NIEGO powiedzieć, czy podziękować - bo uważają że byłoby to bałwochwalstwem.


O czym rozmawiać ze Świadkami J. aby było to zwycięskie i dotknęło ich ?? ...... mówić o własnej relacji z żywym JEZUSEM CHRYSTUSEM, o społeczności z NIM, o bliskiej więzi ze Zmartwychwstałym, który powiedział i obiecał : " ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do końca świata " - Mateusz 28. Mówić świadectwa osobistego życia z NIM jak nas przemienia na swój obraz, jak działa w naszym życiu.

Ważną sprawą jest też mówienie im że na zbawienie, życie wieczne nie można sobie zasłużyć, zapracować, ani przypodobać się BOGU. Wszystko jest w SYNU, za darmo, z łaski bo JEGO ofiara jest doskonała, nic w niej nie brakuje. Przez łaskę jest też dar ducha Bożego. Nie potrzeba ludzi i organizacji do przebaczenia, nowego życia w procesie uświęcenia i zbawienia wiecznego - tylko i wyłącznie żywy Chrystus i JEGO jedna, doskonała, niepowtarzalna ofiara -  http://mieczducha888.blogspot.com/2017/05/ewangelia-prawdziwej-aski-do-zbawienia.html
, https://mieczduchapulawy.wordpress.com/2017/06/03/prawdziwa-dobra-nowina-do-przebaczenia-zbawienia-potrzeba-tylko-zywego-wszechmocnego-jezusa-a-nie-ludzi-i-ich-organizacji/

Zanim podejdę proszę PANA o pomoc, pokierowanie, danie mi odpowiednich słów i zachowania ..... Podchodzę do nich i mówię : " Chwała PANU JEZUSOWI " !!! ...... a oni milczą, zamiast powiedzieć : " CHWAŁA" lub : " AMEN " ----- przecież w Piśmie jasno pisze o chwale dla PANA JEZUSA  : " Zobaczyłem też i usłyszałem głos wielu aniołów dokoła tronu i stworzeń, i starszych, a liczba ich wynosiła dziesięć tysięcy razy dziesięć tysięcy i tysiące tysięcy;
12 Mówiących donośnym głosem: Godzien jest Baranek zabity wziąć moc i bogactwo, i mądrość, i siłę, i cześć, i chwałę, i błogosławieństwo.
13 A wszelkie stworzenie, które jest w niebie i na ziemi, i pod ziemią, i w morzu, i wszystko, co w nich jest, słyszałem, jak mówiło: Zasiadającemu na tronie i Barankowi błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc na wieki wieków. " - Objawienie Jana 5:11-13 UBG 

Wzrastajcie zaś w łasce i poznaniu naszego Pana i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. Jemu chwała i teraz, i na wieczne czasy. Amen. " - 2 list apostoła Piotra 3:18 

                                                  autobiografia                                                                                          

Świadkowie Jehowy nie znają JEZUSA CHRYSTUSA, tak jak ja bym nie znał np Baracka Obamy czy prezydenta Andrzeja Dudę przez czytanie ich autobiografii. Żeby prawdziwie znać ŻYWEGO JEZUSA CHRYSTUSA trzeba mieć z NIM żywą relację, osobistą więź z NIM, być z NIM w społeczności... przez czytanie autobiografii Baracka Obamy miałbym tylko pewne informacje o nim, miałbym wiedzę o nim, ale nie znałbym go - a on nie znałby mnie przez czytanie jego autobiografii. Tak samo jest między nami a JEZUSEM CHRYSTUSEM - gdy tylko czytamy o NIM w BIBLII ale nie mamy z NIM stałej łączności, relacji, więzi, społeczności przez rozmowy z NIM, spędzanie z NIM dnia, myślenie o NIM, dziękowanie MU, proszenie GO, wychwalanie GO, przychodzenie do NIEGO ze wszystkim, poleganie na NIM, szukaniem u NIEGO pomocy i siły, prowadzenia i gdy z tej relacji miłości nie wypływa posłuszeństwo - to nie znamy GO a ON nie zna nas. Mamy jakąś wiedzę o NIM ale nie znamy GO osobiście a ON nas nie zna. 

Żeby znać np Baracka Obamę czy prezydenta A. Dudę - musiałbym między innymi : przyjść do nich, spędzać z nimi czas, rozmawiać z nimi, razem wykonywać jakieś czynności, być otwartym przed nimi i szczerym. 

Czytanie ich autobiografii nie zbudowałoby relacji. Tak samo Świadkowie J. czytając Biblię bez przyjścia do Chrystusa, bez relacji z NIM, więzi z NIM - żywą osobą - nie znają GO i nie ma w nich JEGO życia ........ " Badajcie Pisma; sądzicie bowiem, że w nich macie życie wieczne, a one dają świadectwo o mnie40 A jednak nie chcecie przyjść do mnie, aby mieć życie. " - Ewangelia Jana 5:39 - przyjść do NIEGO aby mieć życie. Ale szatan oszukał Świadków J. wmawiając im kłamstwo że PAN JEZUS to stworzenie, anioł. Przez to nie przychodzą do NIEGO bo uważają że będą bałwochwalcami - sługami, czcicielami anioła. PAN JEZUS jest BOGIEM równym swemu OJCU a nie stworzeniem. 


Gdy był na ziemi przez 33.5 roku wyparł się boskości na ten okres : " Słowo stało się ciałem" i na ten krótki okres był nawet mniejszy od aniołów - list apostoła Pawła do Hebrajczyków 2:9. Ale po zmartwychwstaniu znowu jest równy OJCU - np Jan 17:5 lub : " Aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca. Kto nie czci Syna, nie czci i Ojca, który go posłał " - Jan 5:23 - Syna mamy czcić - szanować nie tak jak szanujemy matkę i ojca, nie tak jak największego nawet ziemskiego króla, ale w sposób doskonały tak jak OJCA. Cześć dla OJCA to nie byle jaki szacunek, ale właśnie doskonały jaki należy się tylko BOGU i SYN ma otrzymywać taki sam, bo jest równy OJCU w boskiej naturze. SYN jest BOGIEM przez duże "B" a nie przez małe jak u Świadków J. 



Nie dajcie się wplątać w rozmowie ze Świadkami na poboczne tematy lub w bitwy, kłótnie na wersety. Nie dlatego że oni są tak mocni, ale dlatego że są tak zaślepieni i przekonanie zostawmy PANU JEZUSOWI. Poza tym bitwy i kłótnie na wersety to nic dobrego. Skupmy się tylko na osobistym świadectwie JEGO działania w naszym życiu. Na osobistej relacji między mną a NIM - Żywym JEZUSEM CHRYSTUSEM który chce abyśmy odwzajemniali MU miłość, spędzali z NIM czas, cieszyli się NIM, oddawali MU chwałę i cześć, dziękowali za dar zbawienia, życia wiecznego. ON chce abyśmy we wszystkim polegali na NIM, przychodzili do NIEGO, dziękowali MU, ufali MU, prosili GO. Czyli stale trwali w NIM : " Trwajcie we mnie, a ja w was. Jak latorośl nie może wydawać owocu sama z siebie, jeśli nie będzie trwała w winorośli, tak i wy, jeśli nie będziecie trwać we mnie. " - Ewangelia Jana 15:4


  • Gdy rozmawiam z NIMI mówię, że ON żyje. Mówię im że ON chce mieć relację z NAMI. Chce miłości od nas przez bycie w społeczności z NIM. Mówię im, że gdy czegoś nie wiem np w Biblii to idę do NIEGO i proszę GO, bo ON jest Nauczycielem - Mateusz 23:8. ON jest PRAWDĄ - Jan 14:6.

  • Mówię im gdy w codzienności nie wiem, którą drogę wybrać to przychodzę do NIEGO i proszę, bo ON zna właściwą drogę bo jest Dobrym Pasterzem - Ewangelia Jana 10. ON jest DROGĄ - Jan 14:6.
  • Mówię im że im bliżej NIEGO tym jestem mocniejszy i więcej JEGO życia jest we mnie, bo ON jest ŻYCIEM - Jan 14:6
  • Gdy mam jakąś trudną sytuację to zwracam się do NIEGO i proszę, bo ON jest stale ze mną - Mateusz 28:20. 
  • Mówię im, że trwając w NIM w relacji mam ukojenie, bo ono jest u NIEGO - trzeba przyjść do NIEGO - "przyjdźcie do mnie, a ja wam dam ukojenie "
  • W NIM - w społeczności, więzi z NIM jest pokój : " To wam powiedziałem, abyście mieli pokój we mnie." - Jan 16:33a
  • Chrystusowa radość jest też owocem osobistej relacji, osobistej społeczności z NIM - Ewangelia Jana rozdział 15. 
"I odpowiedział im Jezus: Ja jestem chlebem życia. Kto przychodzi do mnie, nie będzie głodny, a kto wierzy we mnie, nigdy nie będzie odczuwał pragnienia." - Ewangelia Jana 6:35 --  ON jest CHLEBEM ŻYCIA - ta ciągła, stała relacja, społeczność z NIM - ŻYWĄ OSOBĄ - ŻYWYM ZBAWICIELEM, który złożył jednorazową, doskonałą ofiarę za moje grzechy i świata -  jest tym prawdziwym karmieniem się. Hostia wykonana z mąki, tzw przeistoczenie to oszustwa ludzkie i demoniczne np tzw "eucharystyczne cuda" - http://mieczducha888.blogspot.com/2014/11/eucharystyczne-zwiedzenie-cud-mleka.html - http://mieczducha888.blogspot.com/2014/11/eucharystyczne-zwiedzenie-cud-mleka.html


ON jest krzewem winnym - 15 rozdział Ewangelii Jana. Latorośl w krzewie winnym to pokazanie żywej społeczności między człowiekiem a osobą żywego Zbawiciela - PANA JEZUSA. To indywidualna sprawa między NIM a nami, to moja relacja z NIM, bliska osobista więź miłości. Czytanie Biblii jest ważne bo to jedyna natchniona księga, która cała świadczy o JEZUSIE CHRYSTUSIE - ale samo jej czytanie nie zastąpi nigdy naszej relacji z PANEM JEZUSEM. Przez relacje, społeczność, więź z NIM - ON udziela zrozumienia tek księgi. Kluczem do wszystkiego jest posiadanie z NIM relacji. IM bliższa relacja z NIM tym i lepsze poznanie Biblii, bo ON będzie udzielał mądrości, zrozumienia jej. 

Można znać Biblię na pamięć ale nie znać JEZUSA CHRYSTUSA, bo zna się GO a ON nas przez osobistą relację, osobistą społeczność z NIM. Z Biblii mamy informacje, wiedzę o NIM co też jest ważne, ale im więcej prawdziwej wiedzy tym nasza relacja z NIM powinna być bliższa, mocniejsza - ponieważ coraz bardziej powinniśmy wtedy znać JEGO wspaniałości, JEGO miłość, łaskę, świętość i to powinno sprawiać jeszcze większe wołanie do NIEGO aby nasza relacja, więź, społeczność była jeszcze i jeszcze mocniejsza.



Mówmy ze Świadkami J. o osobistej relacji, społeczności naszej z PANEM JEZUSEM, bo oni tego nie mają. Nie mają tej życiodajnej łączności. Mówmy im o tym, o tym jak PAN nas zmienił, zmienia i jak mówił aby przychodzić do NIEGO, trwać w NIM - a PAN może skruszy im serca, przemówi do ich sumień że religia nie dała im życia, bo i nie może. ŻYCIE to żywy JEZUS. Tylko i wyłącznie. Nie można GO pominąć a mieć tylko OJCA. Kto nie ma SYNA, nie ma i OJCA.... " To, co widzieliśmy i słyszeliśmy, to wam zwiastujemy, abyście i wy mieli z nami społeczność, a nasza społeczność to społeczność z Ojcem i z jego Synem, Jezusem Chrystusem " - 1 list Jana 1:3 


" Wierny jest Bóg, przez którego zostaliście powołani do społeczności jego Syna, Jezusa Chrystusa, naszego Pana " - 1 Koryntian 1:9


" Jezus jej odpowiedział: Gdybyś znała ten dar Boży i wiedziała, kim jest ten, który ci mówi: Daj mi pić, ty prosiłabyś go, a dałby ci wody żywej. " - Jan 4:10 - Świadkowie J. o nic nie proszą Zmartwychwstałego, również o wodę życia GO nie proszą.


" W tym dniu poznacie, że ja jestem w moim Ojcu, a wy we mnie i ja w was." - Jan 14:20 ..... "Którym Bóg zechciał oznajmić, jakie jest wśród pogan bogactwo chwały tej tajemnicy, którą jest Chrystus w was, nadzieja chwały." - Kolosan 1:27 

" Jezus mu odpowiedział: Jeśli ktoś mnie miłuje, będzie zachowywał moje słowo. I mój Ojciec go umiłuje, i przyjdziemy do niego, i u niego zamieszkamy. " - Jan 14:23 - liczna mnoga : "zamieszkamy" ... Świadkowie J. w zwiedzeniu na temat osoby, natury PANA JEZUSA nie mają tego zamieszkania, bo i nie mają relacji, społeczności z ŻYWYM PANEM JEZUSEM.

" Aby wszyscy byli jedno, jak ty, Ojcze, we mnie, a ja w tobie, aby i oni byli w nas jedno, aby świat uwierzył, że ty mnie posłałeś " - Jan 17:21 

" Ja w nich, a ty we mnie, aby byli doskonali w jedno, żeby świat poznał, że ty mnie posłałeś i że umiłowałeś ich, jak i mnie umiłowałeś." - Jan 17:23 

" Ale jeśli Chrystus jest w was, to ciało jest martwe z powodu grzechu, a duch jest żywy z powodu sprawiedliwości. " - Rzymian 8:10 


" Lecz będąc szczerymi w miłości, wzrastajmy we wszystkim w tego, który jest głową – w Chrystusa. " - Efezjan 4:15

Nie dajcie się oszukać filozofiom Strażnicy, innym filozofiom ludzkim które atakują Boskość JEZUSA CHRYSTUSA która jest równa OJCU .... " Jak więc przyjęliście Pana Jezusa Chrystusa, tak w nim postępujcie;
7 Zakorzenieni i zbudowani na nim, i utwierdzeni w wierze, jak was nauczono, obfitując w niej z dziękczynieniem.
8 Uważajcie, żeby was ktoś nie obrócił na własną korzyść przez filozofię i próżne oszustwo, oparte na ludzkiej tradycji, na żywiołach świata, a nie na Chrystusie.
9 Gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia Bóstwa. " - Kolosan 2:6-9 ..... http://mieczducha888.blogspot.com/2015/02/kenoza-ojciec-nie-jest-wiekszy-niz-syn.html - http://mieczducha888.blogspot.com/2015/02/kenoza-ojciec-nie-jest-wiekszy-niz-syn.html



Nie mówię o sobie że moja osobista, relacja, społeczność, więź z ŻYWYM PANEM JEZUSEM CHRYSTUSEM jest super mocna, bez braków. Wiem że muszę na tym być skupiony, pilnować tego, nie zaniedbywać i chcieć tego a PAN sprawi że będzie coraz mocniejsza, mocniejsza i mocniejsza - ja muszę nie zapominać o ty, nie zaniedbywać przez odchodzenie gdzie indziej, przez zapominanie o modlitwie, rozmowach, dziękczynieniu, wychwalaniu PANA, zaufaniu, myśleniu o NIM itd - bo do relacji trzeba dwojga, do osobistej społeczności i więzi trzeba dwojga -- PAN JEZUS zawsze jest chętny i gotowy to z naszej strony wychodzą problemy, zamknięcia, zaniedbania a nie od NIEGO ..... ON cały czas puka, delikatnie puka do naszych serc i chce mieć z nami osobistą, bliską relację i aby była coraz mocniejsza : " Oto stoję u drzwi i pukam. Jeśli ktoś usłyszy mój głos i otworzy drzwi, wejdę do niego i spożyję z nim wieczerzę, a on ze mną. " - Objawienie Jana 3:20 .... chcę mieć doskonałą z NIM i OJCEM relację i chcę do tego dążyć całym sercem w codzienności, jeśli tak będzie to PAN to pobłogosławi ... bo ON chce przede wszystkim naszej miłości, naszych serc

http://mieczducha888.blogspot.com/2016/12/alfa-omega-dowody-ze-jezus-jest-bogiem.html

http://mieczducha888.blogspot.com/2017/03/bedy-w-naukach-swiadkow-jehowy-czesc-3.html