czwartek, 12 lutego 2015

odebrano Boży sygnał od Boga



cytuję :
" Szatan zwołał światowy zjazd demonów.
W swoim przemówieniu na wstępie powiedział: „Nie możemy zabronić chrześcijanom chodzić do kościoła [mieć społeczność z innymi wierzącymi a nie przynależenie do jakiejś organizacji - mój dopisek]. Nie  możemy zakazać im czytać Biblii. Nie możemy zakazać im komunikować się z Bogiem w modlitwie. Kiedy tylko zaczynają się modlić i przez to nawiązują kontakt z Chrystusem – natychmiast tracimy władzę nad nimi. Niech więc chodzą  do swoich kościołów, a my ukradniemy im  ich czas, tak aby, byli zawsze zajęci,wtedy nie będą mogli się modlić i pokutować za grzechy i rozwijać swojego związku i relacji z Chrystusem. Nie będą też mieli czasu na czytanie Biblii”.
„Oto, co na leży zrobić – powiedział diabeł. Trzeba zapobiec ich spotkaniom z Bogiem i utrzymać ten stan rzeczy przez  cały dzień”.
– „Jak to zrobić?” – zawołały demony.

„Trzeba wymyślić dużo ciekawostek, próżności i wiele innych sposobów zajmujących ich umysły wszelkiego rodzaju  niepotrzebnymi rzeczami. A co najważniejsze trzeba zaszczepić w nich pragnienie dóbr materialnych i chęć wzbogacania  się i służenia dla mamony. Niech będą przepojeni pragnieniem, aby zarabiać jak największą ilość  pieniędzy, żeby kupić  własne samochody, mieszkania, wille.
Niech zarabiają więcej i więcej pieniędzy dla chęci pójścia do restauracji i kawiarni, dla chęci kupowania drogich, modnych ubrań, aby urządzać kosztowne remonty w mieszkaniach i do starczać tam modne meble i luksusowy wystrój.
Kuście ich aby wydawać, wydawać i brać, brać pożyczki długoterminowych kredytów. A gdy będą zapaleni pragnieniem osobistego wzbogacenia się, pogonią za mamoną nie będzie im już wtedy potrzebny Chrystus…
Przekonajcie ich żony do pozostania dłużej w pracy, a mężczyzn do pracy 6–7 dni w tygodniu, najlepiej po 10–12 godzin  dziennie, tak żeby nie mieli czasu na zajmowanie się swoją rodziną i wychowaniem swoich dzieci. Nie pozwólcie im spędzać czasu ze swoimi dziećmi – po to, aby ich dzieci włóczyły się od rana do nocy na ulicy i kolegowały z głupimi kompanami i wpadły w złe towarzystwo, aby przez to przestały się uczyć, zaniedbały szkołę i aby nic z nich dobrego dzięki temu nie wyrosło. Wtedy ich rodziny rozpadną się, a oni staną się samotni, a my pomożemy im z żalu upić się i stać się alkoholikami.

Stymulujcie ich umysły ponad miarę czyli tak żeby, dzięki temu telewizory i komputery w domach pracowały stale, a oni jak najwięcej czasu spędzali oglądając telewizję i ślęcząc przed komputerem, i przez to nie mieli czasu na modlitwę.
Upewnij cie się, aby w każdym sklepie i restauracji na świecie stale brzmiała niechrześcijańska bluźnierczo, omamiająca muzyka. To będzie blokować ich umysły i niszczyć ich jedność z Chrystusem i przynależność do Niego…
Rozłóżcie na stole w kawiarni dużo czasopism i gazet. Bombardujcie ich umysły wiadomościami i reklamami 24 godziny na dobę. Niech po drodze uderza w nich morze oślepiających reklam z billboardów. Napełnijcie im reklamą skrzynki pocztowe, katalogami do zamówienia towarów dostępnych w internecie, biuletynami i ofertami bezpłatnych towarów, usług i innych złudzeń.
Pokazujcie im, w czasopismach i telewizji szczupłe, wysportowane piękne modelki, tak aby mężczyźni uwierzyli, że zewnętrzne piękno jest najważniejsze, a przez to stali się niezadowoleni ze swoich żon. - http://mieczducha888.blogspot.com/2014/10/prawdziwa-przyczyna-rozwodow.html
Zróbcie tak, aby ich żony były zbyt zmęczone, aby spełniać swoje małżeńskie obowiązki. Jeśli ich żony nie spełnią tego, czego oni oczekują jako ich mężowie, to zaczną szukać tego gdzie indziej. To doprowadzi szybko do zniszczenia ich rodzin!
Na Boże Narodzenie : http://mieczducha888.blogspot.com/2014/12/pomylone-priorytety-swieta-bez-sniegu.html i Wielkanoc trzeba odwrócić ich uwagę pustotą, dajcie więc koncerty, filmy w telewizji tak, aby te święta były spędzone za stołem, z obżarstwem i pijaństwem zarazem. Dzięki temu nie nauczą oni swoich dzieci prawdziwej wymowy tych świąt i ich Bożego znaczenia.
Niech wracają z wolnego czasu zmęczeni. Zróbcie to tak, aby też nie mieli czasu, aby wybrać się na łono natury i cieszyć się Bożym stworzeniem. Zamiast tego kuście ich wyjściem do parków rozrywki, na imprezy sportowe, spektakle, koncerty i kina. Tak aby ich umysł ciągle był zajęty tą pustotą nie przynoszącą nic dobrego i pożytecznego dla zbawienia. Macie czynić pełną izolację ich od Chrystusa!

I niech wszyscy chrześcijanie będą wiecznie zajęci, zajęci, zajęci!
Zalejcie ich życie tak wieloma pozornie dobrymi rzeczami, aby nie mieli czasu na zastanowienie się nad poszukiwaniem pomocy u Jezusa, a wkrótce będą żyć i pracować, opierając się tylko na sobie, poświęcając swoje zdrowie i rodziny ze względu na swój status i pieniądze. To działa! To wspaniały plan!”.
Diabły chętnie poszły do pracy, zmuszając chrześcijan wszędzie by byli bardziej zajęci i pędzili tu i tam, pozostawiając lub nie pozostawiając tym samym mniej czasu dla Boga, na modlitwę i dla rodziny. Powstaje pytanie, czy plan diabła odniósł sukces? Możesz osądzić! Daj ten tekst innym, albo może i na to zbyt jesteś zajęty?  "
__________________________________

                  BOŻY  SYGNAŁ 

Nie ze wszystkim się zgadzam - m.in z tym aby cieszyć się Bożym stworzeniem - może źle zrozumiałem zamysł autora. Wyjście np na spacer nie jest czymś złym, ale radością powinien być Stwórca i za wszytko w tym za Jego stworzenie powinno się dziękować. Ale stworzenie samo w sobie jest obecne zepsute przez grzech i jego skutki. Jednego dnia jest spokojna pogoda, ale następnego może być załamanie pogody, nadejść kataklizm.

Ogólnie przekrój tekstu oddaje pewne zamysły szatana i innych demonów - na pewno chcą zabrać jak najwięcej czasu, czasu spędzonego na społeczności ze Zbawicielem, na rozmowie z Nim, chcą zabrać czas modlitwy, czas czytania Biblii i przemyśleń nad przeczytanym tekstem, tak by człowiek czytał tekst jak książkę a nie jak natchnione Pismo.

Wyciszenie, skupienie się na Chrystusie, na tym co w górze sprawia, że człowiek staje się otwarty na Boży głos, na prawdy biblijne. Gdy jednak ktoś ma umysł przy świecie, przy gonitwie za różnymi rzeczami, gdy jest przesiąknięty pustymi rzeczami i zajęciami a nawet neutralnymi, to nie słyszy Bożego głosu, bo "hałas" różnych rzeczy zagłusza ten głos. Tak jak na jakichś łączach są zakłócenia sygnału, tak człowiek przez zaniedbanie żywej społeczności ze Zbawicielem przez całkowite ufanie Mu, całkowite posłuszeństwo, zależność, naśladowanie w każdym miejscu i czasie, modlitwę, czytanie Biblii - ma zakłócenia, Boży sygnał nie dochodzi do człowieka.

tak szatan chce abyśmy gonili w kulcie ciała tak promowanym na świecie, chce on abyśmy gonili za pieniędzmi, myśleli o nich, martwili się o nie, chce abyśmy pożądali więcej i więcej i abyśmy później żyli w trosce o te rzeczy aby nie stracić ale jeszcze pomnożyć je.
Chce abyśmy gonili za pozycją w świecie, chce abyśmy gonili tysiącami innych rzeczy i abyśmy marnowali czas na tysiące zbędnych zajęć, a które mają skupiać się na sobie, na pożądliwościach, rozkoszach - ogólnie hedoniźmie i na kulcie ciała - goń za tysiącami nowości kosmetycznych, idź i ćwicz po wiele godzin bo nie wystarczy że masz normalną budowę ciała - ty musisz być idealny, musisz być jak jakiś model, albo modelka - - http://mieczducha888.blogspot.com/2014/11/dwumetrowy-wzorzec-faszywa-uroda.html

Nie wystarczy ci schludne, skromne ubranie - ty musisz być jak "gwiazdy" jak "celebryci", ty musisz być trendi, musisz nosić w tym roku to co jest modne.

Nie wystarczy ci takie mieszkanie - ty musisz koniecznie mieć dom jednorodzinny, albo koniecznie większe mieszkanie, nie powinieneś żyć tak jak większość ale tak jak elita.

Nie wystarczy ci skromny samochód, który wystarcza ci do jazdy, ty musisz mieć taki, który zwrci uwagę sąsiadów i który podniesie ci prestiż w oczach innych, będziesz się w nim czuł kimś ważnym, bogatym, kimś kto "coś osiągnął". Takich rzeczy - diabelskich podszeptów są tysiące, miliony w tym świecie i będzie ich coraz więcej i coraz nachalniej będą propagowane i coraz więcej ludzi będzie skupionym na tym bezbożnym świecie i jego modach, filozofiach życiowych, dążeniach, pomysłach a nie na tym co prawdziwie ma wartość i co prawdzie daje pokój ducha, co prawdziwie zapełnia wewnętrzną pustkę i daje niezawodną nadzieję, której nawet najgorsze okoliczności i zdarzenia nie są w stanie obalić.

Gdzie jest nasz skarb tam będzie i nasze serce - nasze myśli, uczucia, dążenia, pragnienia -  jak powiedział Zbawiciel Jezus Chrystus - jeśli czyjś skarb jest na ziemi, tego umysł z jego wszystkimi aspektami będzie przy tych rzeczach - przy tych przyziemnych, światowych celach, planach, zaszczytach, karierach i tysiącu innych rzeczy.
Kto ma skarb w niebie, tego umysł będzie przeniknięty Chrystusem, miłością OJCA i miłością SYNA, Królestwem Bożym gdzie nie będzie już śmierci, grzechu itd. Człowiek który ma skarb w niebie będzie miał kompletnie inne zapatrywania niż ludzie których skarb jest na ziemi - życie jednego od drugiego będzie całkowicie inne. Nie ma innej możliwości - kto mówi, że jego skarb jest w niebie a żyje jak bezbożny świat, myśli o tym o czym myśli bezbożny świat, dąży do tego do czego dąży bezbożny świat - ten sam siebie oszukuje i codzienność, jego plany, zamiary, dążenia, pragnienia, zainteresowania  obnażają go i wyraźnie pokazują że jego skarb jest na ziemi a nie w niebie.

plan szatan jest prosty i ma mnóstwo różnych narzędzi, zwodzi cały świat jak mówi Biblia i to jest prawda - wystarczy rozejrzeć się dookoła i widać to jak na dłoni. Świat to nie plac zabaw ale pole wielkiej bitwy duchowej - bitwy na życie wieczne albo wieczne unicestwienie - tylko będąc narodzonym na nowo i dążąc w mocy ducha do uświęcenia - trwając w żywym Zbawicielu Jezusie Chrystusie można zwyciężyć bitwy i wojnę.
Kto nie trwa w Chrystusie, ten będzie przenikał światem coraz bardziej.

Uważajmy na to na co poświęcamy czas, gdzie jest nasz umysł, nasze serce, co nas interesuje, jakie mamy dążenia, plany, cele - czy to jest Królestwo Boże czy ten bezbożny świat, który z każdym dniem jest coraz gorszy i jest bliżej swego końca. Jeśli czyjeś serce jest przy świecie to nie ostoi się bo ten bezbożny świat - system grzechu, buntu, bezbożności skończy się kiedyś.

" Kto miłuje życie swoje, utraci je, a kto nienawidzi życia swego na tym świecie, zachowa je ku żywotowi wiecznemu " - Ewangelia Jana 12:25 Biblia Warszawska

świat, nasza upadła natura i demony zrobią wszystko aby odciągnąć nasze serca od Chrystusa, ku zajęciom rzeczom które albo szkodzą jak grzechu, albo nie budują duchowo - można wiele rzeczy robić, które same w sobie nie są złe, ale wystarczy że nie budują duchowo, wystarczy że blokują Boży głos, że wypełniają nasze umysły i już szatanowi takie coś się podoba - na Bożych łączach pojawia się blokada, człowiek gdzieś odszedł od tego co w górze, od tego co buduje duchowo. Różne zbędne zajęcia, rzeczy albo zła postawa w tych koniecznych, codziennych jak praca itd blokują Boży głos.

To sprawia też, że człowiek nie czuwa - trzeźwy umysł - pociąga za sobą modlitwę a modlitwa pomaga trwać w czuwaniu, zachowywać serce, które nie jest niczym obciążone -
"Pilnujcie się, aby wasze serca nie były obciążone obżarstwem, pijaństwem i troską o to życie, aby ten dzień was nie zaskoczył.35 Jak sidło bowiem przyjdzie na wszystkich, którzy mieszkają na powierzchni całej ziemi.36 Dlatego czuwajcie, modląc się w każdym czasie, abyście byli godni uniknąć tego wszystkiego, co ma nadejść, i stanąć przed Synem Człowieczym" - Ewangelia Łukasza 21:34-36 Uwspółcześniona Biblia Gdańska. Nietrzeźwość umysłu to nie tylko alkohol o narkotyki :) , ale również i przede wszystkim brak umiaru, albo umysł wypełniony tysiącami rzeczy, które są marnością albo złem.

"Bo gdzie jest wasz skarb, tam będzie też wasze serce" - Ewangelia Łukasza 12:34 UBG

 "Ci bowiem, którzy żyją według ciała, myślą o tym, co cielesne, ale ci, którzy żyją według Ducha, myślą o tym, co duchowe. " - list apostoła Pawła do Rzymian 8:5 UBG

" A tak, jeśliście wzbudzeni z Chrystusem, tego co w górze szukajcie, gdzie siedzi Chrystus po prawicy Bożej; (2) o tym, co w górze, myślcie, nie o tym, co na ziemi." - list apostoła Pawła do Kolosan 3:2 Biblia Warszawska 

"Wielu bowiem z tych, o których często wam mówiłem, a teraz także z płaczem mówię, postępuje jak wrogowie krzyża Chrystusowego; (19) końcem ich jest zatracenie, bogiem ich jest brzuch, a chwałą to, co jest ich hańbą, myślą bowiem o rzeczach ziemskich. (20) Nasza zaś ojczyzna jest w niebie, skąd też Zbawiciela oczekujemy, Pana Jezusa Chrystusa, (21) który przemieni znikome ciało nasze w postać, podobną do uwielbionego ciała swego, tą mocą, którą też wszystko poddać sobie może." -
list apostoła Pawła do Filipian 3:18-21 . http://mieczducha888.blogspot.com/2014/12/hedonistyczni-chrzescijanie-miedzy.html

"Ci, którzy trzymają się marnych bożyszczy, opuszczają swojego Miłościwego " - Księga Jonasza 2:9 Biblia Warszawska - tu nie chodzi jedynie o jakieś obrazy, posągi religijne itp - ale bożkiem może być mnóstwo rzeczy i zajęć

"Rzekłem do Pana: Tyś Panem moim, Nie ma dla mnie dobra poza tobą " - psalm 16:2 Biblia Warszawska 

Ludzie się dziwią, że ich wiara słabnie, że chwieją się, nie maja pokoju ducha, mają chaos coraz większy, albo upadają w grzechy - nie ma się co dziwić, że tak jest. Skoro człowiek zboczył z wąskiej ścieżki, gdy światowy hałas zagłusza Boży głos, gdy człowiek odwrócił serce od tego co w górze ku temu co na ziemi, gdy gasi ducha takie są efekty później.

 Niech nikt i nic nie zagłusza sygnału od Chrystusa, prośmy o to, o trzeźwy umysł, o to aby skarb był w niebie a nie na ziemi, abyśmy nie miłowali swojego życia na tym bezbożnym świecie, ale abyśmy z każdym dniem coraz wyraźniej widzieli Królestwo Boże i wszystkie wspaniałości, które będą udziałem zbawionych. Abyśmy coraz wyraźniej widzieli wielkość i wspaniałość OJCA i SYNA i ich miłości, abyśmy doceniali jak wielki skarb dostaliśmy i jak wielkie dzieło dokonało się na Golgocie. Ale potrzeba zostawić wszystko to co zagłusza Boży przekaż, a trzymać się i umacniać w tym co wyczula jego odbiór.



,



wtorek, 10 lutego 2015

kenoza Ojciec nie jest większy niż Syn



"Ktoś to gdzieś stwierdził, gdy powiedział: Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, albo syn człowieczy, że troszczysz się o niego? 7 Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów, chwałą i czcią ukoronowałeś go i ustanowiłeś go nad uczynkami twoich rąk. 8 Wszystko poddałeś pod jego stopy. A skoro poddał mu wszystko, nie pozostawił niczego, co nie byłoby mu poddane. Lecz teraz jeszcze nie widzimy, aby wszystko było mu poddane. 
9 Ale widzimy Jezusa, który stał się niewiele mniejszy od aniołów, ukoronowanego chwałą i czcią za cierpienia śmierci, aby z łaski Boga zakosztował śmierci za wszystkich. 10 Wypadało bowiem temu, dla którego jest wszystko i przez którego jest wszystko, aby, doprowadzając wielu synów do chwały, wodza ich zbawienia uczynił doskonałym przez cierpienie. 11 Zarówno bowiem ten, który uświęca, jak i uświęceni, z jednego są wszyscy. Z tego powodu nie wstydzi się nazywać ich braćmi; 12 Mówiąc: Oznajmię twoje imię moim braciom, pośród zgromadzenia będę ci śpiewał. 13 I znowu: Będę pokładał w nim ufność. I znowu: Oto ja i dzieci, które dał mi Bóg. 14 Ponieważ zaś dzieci są uczestnikami ciała i krwi, i on także stał się ich uczestnikiem, aby przez śmierć zniszczyć tego, który miał władzę nad śmiercią, to jest diabła; 15 I aby wyzwolić tych, którzy z powodu lęku przed śmiercią przez całe życie podlegali niewoli. 16 Bo zaiste nie przyjął natury aniołów, ale potomstwa Abrahama. 17 Dlatego musiał we wszystkim upodobnić się do braci, aby stał się miłosiernym i wiernym najwyższym kapłanem wobec Boga dla przebłagania za grzechy ludu. 18 A że sam cierpiał, będąc kuszony, może dopomóc tym, którzy są w pokusach." - List apostoła Pawła do Hebrajczyków 2:6-18 Uwspółcześniona Biblia Gdańska 

Słowo (Bóg) ciałem (człowiekiem) się stało - Ewangelia Jana 1:14. Podczas swego 33 letniego - Jezus był mniejszy od aniołów, nic więc dziwnego że był wtedy również mniejszy od OJCA : 
"Mój Ojciec, który mi je dał, większy jest od wszystkich i nikt nie może wydrzeć ich z ręki mego Ojca" - Ewangelia Jana 10:29 Uwspółcześniona Biblia Gdańska 

"Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i znowu przyjdę do was. Gdybyście mnie miłowali, radowalibyście się, ponieważ powiedziałem: Idę do Ojca. Mój Ojciec bowiem jest większy niż ja" - Jan 14:28 UBG - skoro aniołowie byli wtedy również więksi, to naturalne że Ojciec był większy, ale dlaczego apostołowie mieli się radować ?? 
A dlatego, że Pan Jezus ponownie miał wrócić do swojego stanu przed wcieleniem, a więc stanu równego z Ojcem. Przed wcieleniem mieli równą naturę i po zmartwychwstaniu ponownie mają równą naturę. Ponownie Pan Jezus jest większy od aniołów, a równy OJCU. Słusznie więc apostołowie powinni się wtedy radować.
"A teraz ty, Ojcze, uwielbij mnie u siebie tą chwałą, którą miałem u ciebie, zanim powstał świat" - Ewangelia Jana 17:5 UBG. Werset np Jan 17:3 - trzeba odczytać w perspektywie kenozy i w perspektywie np 1 listu apostoła Jana gdzie również Pan Jezus nazwany jest prawdziwym Bogiem. 

                        PODDANY

"Gdy zaś wszystko zostanie mu poddane, wtedy i sam Syn będzie poddany temu, który mu poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich" - 1 Koryntian 15:28 UBG

To, że jedyny Syn będzie poddany OJCU nie oznacza że Syn nie jest Bogiem, nie oznacza że ma niższą naturę. Słowo poddany to HYPOTASSO - strong 5293. To samo słowo użyte jest w Ewangelii Łukasza 2:51 - gdzie mowa, że 12 letni Jezus był poddany Marii i Józefowi.

"Żony, bądźcie poddane [HYPOTASSO] swym mężom, jak przystoi w Panu" - Kolosan 3:18 UBG - to nie oznacza, że żona ma niższą naturę od mężą. Mąż nie jest nadczłowiekiem, albo kobieta nie jest jakimiś gorszym człowiekiem, podczłowiekiem - ale mają różną pozycję, różne role, różne funkcje - ale te różnice nie wpływają na ich ludzką naturę. Ani mąż nie jest lepszy, ani żona nie jest gorsza. Jako ludzie są równi. Tak samo OJCIEC ma inne funkcje, role niż SYN ale jeśli chodzi o boską naturę, to jest ona u nich taka sama, równa. 

"Sługi nauczaj, aby byli poddani [HYPOTASSO] swoim panom i we wszystkim się im podobali, nie sprzeciwiając się" - Tytus 2:9 UBG - sługi a raczej niewolnicy, ale tak czy inaczej to jedni albo drudzy nie byli w swej ludzkiej naturze ani gorsi, ani lepsi od ich panów. A panowie również nie byli lepsi ani gorsi w ludzkiej naturze od im poddanych. 
W jakieś firmie, fabryce przeważnie jest ktoś na najwyższym stanowisku a inni są mu podlegli. Jeśli pracujecie gdzieś i macie szefa nad sobą - to czy jest on nadczłowiekiem w stosunku do was ??
Czy ma inną naturę tylko dlatego, że ma wyższe stanowisko ?? 
Czy jesteście gorszymi ludźmi od niego ?? Nie. Jako ludzie jesteście wobec siebie równi. Macie tą samą i równą naturę, mimo że szef jest ponad wami a wy jesteście mu ulegli (oczywiście w zakresie wykonywanym obowiązków i jeśli nie prowadzą one do jakiegoś grzechu, nie są jakimś oszustwem itp). 
Tak samo OJCIEC NIEBIAŃSKI ma inną funkcję niż Jego JEDYNY SYN - ale to nie oznacza że nie są sobie równi w boskiej naturze. Są sobie równi, a SYN poddany jest, uległy z powodu doskonałej miłości, a również OJCIEC w doskonałej miłości w stosunku do SYNA tą uległość pokazuje jako doskonały wzór, jako doskonałe relacje. 

                          GŁOWA

" Żony, bądźcie poddane swoim mężom jak Panu. 23 Bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus głową kościoła, jest on też Zbawicielem ciała. 24 Jak więc kościół poddany jest Chrystusowi, tak też żony swoim mężom we wszystkim. 25 Mężowie, miłujcie swoje żony, jak i Chrystus umiłował kościół i wydał za niego samego siebie" - list apostoła Pawła do Efezjan 5:22-25 UBG

" Lecz chcę, żebyście wiedzieli, że głową każdego mężczyzny jest Chrystus, a głową kobiety mężczyzna, a głową Chrystusa Bóg " - 1 list do Koryntian 11:3 Uwspółcześniona Biblia Gdańska 

To że OJCIEC jest głową SYNA to również nie oznacza, że mają inną boską naturę, ale to pokazuje różnice w pełnionych funkcjach. Tak samo mąż będący głową żony, nie oznacza że żona jest podczłowiekiem, że ma gorszą ludzką naturę, ale mąż ma inne role, inne funkcje, a żona ma inne. Jednak ludźmi są równymi - ani jedno, ani drugie nie jest ani niższe ani wyższe w ludzkiej naturze.
Tak samo OJCIEC i SYN nie mają różnej boskiej natury, ale równą. Są sobie równi. 
To po prostu doskonały wzór miłości i harmonii, porządku. 

ziemski ojciec i ziemski syn również mają inne funkcje, role. Ziemski ojciec zawsze będzie miał wyższą "rangę", rolę niż jego syn, ale jako ludzie są równi sobie, syn nie jest gorszym człowiekiem, a ojciec nie jest jakimiś supermenem, nadczłowiekiem. Jeśli między nimi jest prawdziwa miłość - agape a więc jeśli są chrześcijanami to syn zawsze będzie chętnie słuchał ojca i będzie mu uległy, a ojciec nie będzie wykorzystywał uległości syna do złych rzeczy, ale będzie się cieszył i sam wychodził z pomocą, otwartymi rękami do syna. Ten ziemski przykład nie jest idealny, ale relacje OJCA i SYNA są takie - my tego nie możemy pojąć w całości obecnymi umysłami, ale to się zmieni gdy dostaniemy nowe ciała. 

                          PYTANIA

Czasami ktoś pyta, jeśli Chrystus był Bogiem jak mógł być kuszony, jak mógł cierpieć głód. Inni pytają czy Chrystus modlił się do siebie. Inni jak Bóg mógł umrzeć na krzyżu, jak mógł cierpieć pragnienie, itd. Jak mógł wzrastać w mądrości - Łukasz 2:52, albo być zmęczonym - Jan 4:6 albo jak będąc Bogiem mógł nie wiedzieć kiedy nastanie koniec epoki grzechu i skutków grzechu - Mateusz 24:36.
 Odpowiedź jest prosta ale pokazuje również niewiedzę lub niewiarę ludzi którzy zadają takie pytania. Słowo (Bóg) ciałem (człowiekiem) się stało" - Ewangelia Jana 1:14. 
Jak pisze wyraźnie m.in w liście apostoła Pawła do Hebrajczyków - Jezus stał się nawet mniejszym od aniołów. To nie Logos był kuszony ale ciało - człowiek, to nie Logos czuł zmęczenie, pragnienie, głód i tym podobne ale człowiek.

"Znacie bowiem łaskę naszego Pana Jezusa Chrystusa, że będąc bogatym, dla was stał się ubogim, abyście wy zostali ubogaceni jego ubóstwem " - 2 list do Koryntian 8:9 UBG - bogactwo to boskość równa OJCU, przyjście na ziemię jako człowieka to stanie się ubogim. Dzięki jego doskonałemu życiu jako człowiek - tym jego doskonałym człowieczeństwem, zostaliśmy ubogaceni. Zbawienie jest w Jego krwi. 

inny fragment ukazujący kenozę :
 "Niech będzie w was takie nastawienie umysłu, jakie też było w Chrystusie Jezusie; 6 Który, będąc w postaci Boga, nie uważał bycia równym Bogu za grabież; 7 Lecz ogołocił samego siebie, przyjmując postać sługi i stając się podobny do ludzi; 8 A z postawy uznany za człowieka, uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej. 9 Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i darował mu imię, które jest ponad wszelkie imię; 10 Aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie, na ziemi i pod ziemią. 11 I aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem ku chwale Boga Ojca " - list do Filipian 2:5-11 UBG - przed wcieleniem Zbawiciel był równy OJCU i po zmartwychwstaniu ponownie jest równy OJCU.Przyjął na 33 lata postać sługi, a więc przed tym nie był sługą. A skoro nie był sługą to musiał być równy OJCU o o tym mówi 6 werset.

"Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie Jezusie, (6) który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu, (7) lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem, (8) uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci krzyżowej. (9) Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię, (10) aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i pod ziemią (11) i aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale Boga Ojca." - Filipian 2:5-11 Biblia Warszawska 

"Do mnie się zwróćcie, wszystkie krańce ziemi, abyście były zbawione, bo Ja jestem Bogiem i nie ma innego. (23) Przysiągłem na siebie, z moich ust wyszła prawda, słowo niezmienne, że przede mną będzie się zginać wszelkie kolano, będzie przysięgał wszelki język, (24) mówiąc: Jedynie w Panu jest zbawienie i moc, do niego przyjdą ze wstydem wszyscy, którzy się na niego gniewali." - Księga Izajasza 45:22-24 Biblia Warszawska 



"Uważajcie, żeby was ktoś nie obrócił na własną korzyść przez filozofię i próżne oszustwo, oparte na ludzkiej tradycji, na żywiołach świata, a nie na Chrystusie.
9 Gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia Bóstwa " - list apostoła Pawła do Kolosan 2:9 Uwspółcześniona Biblia Gdańska - gdy Pan Jezus zmartwychwstał, jego ciało zostało przemienione w "uwielbione ciało" i w tym ciele mieszka cała pełnia boskości. Ta pełnia boskości którą ma OJCIEC, w SYNU mieszka cieleśnie. Obydwaj nie mieli początku (Chrystus - początek stworzenia Bożego - Objawienie Jana 3:14 - oznacza że Chrystus jest Stwórcą, On rozpoczął stwarzanie - mnóstwo fragmentów o tym mówi m.in psalm 102 który wg listu apostoła Pawła do Hebrajczyków - jest modlitwą króla Dawida do Pana Jezusa, który m.in wg tego psalmu 102 stworzył wszechświat, a wg m.in Kolosan rozdział 1 - wszystko jest przez Niego stworzone. 
Nie "wszystko inne" jak ma sfałszowany przekład Biblii Świadków Jehowy ale "wszystko". W liście do Kolosan wg przekładu Nowego Świata - dodano tam kilka razy słowo "inne" "inny" których nie ma w tekstach greckich. Te dodane słowa fałszują przesłanie - sugerować mają Świadkom Jehowy, że Chrystus został stworzony, a następnie dopiero Chrystus stwarzał wszystko "inne". Ale prawda jest inna - słowo "inne" nie występuje. Gdyby Chrystus był stworzeniem to w tekstach greckich byłoby to słowo i nie trzeba by było posługiwać się fałszerstwami. Prawda nie potrzebuje fałszerstw jak Przekład Nowego Świata. Machinacje organizacji Świadków Jehowy, tylko pokazują że prawda o Chrystusie jest inna niż mówią Świadkowie Jehowy. Ci ludzie zostali zwiedzeni i nieświadomie swoje błędne nauki podają dalej. )
YHVH JEST POSŁAŃCEM JEZUS = YHVH : http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=7194 - w tym linku napisałem, że podczas wcielenia Chrystus miał podwójną naturę. Ale dziś skłaniałbym się ku poglądowi, że na 33 lata zostawił całkowicie swoją boskość, aż do momentu zmartwychwstania, kiedy znowu stał się równy OJCU jak to było od zawsze, przed wcieleniem. Każdy niech sam z modlitwą rozważy = tak powinno wszystko się sprawdzać, nie tylko ten temat.

Ani Ojciec, ani Syn nie mieli początku. Syn nie jest stworzeniem. 
Syn i Ojciec w boskiej naturze są sobie równi, tak ja ziemski ojciec i ziemski syn są sobie równi w ludzkiej naturze. 


Spośród wielu rzeczy m.in równa część jaka ma być oddawana OJCU i SYNOWI pokazuję ich równą naturę : " Aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca. Kto nie czci Syna, nie czci i Ojca, który go posłał" - Ewangelia Jana 5:23 UBG - część dla Ojca i Syna to najwyższa postać czci :  http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=8826

_____________________________________________________
uaktualnienie - 24.12.2018 - dziś  uważam na podstawie Biblii że podwójna natura przy wcieleniu, unia hipostatyczna to błędna nauka. Jezus na krótko - na 33.5 roku całkowicie wyparł się boskości - stał się człowiekiem [całkowita kenoza]. Prawdzie umarł jako człowiek a po zmartwychwstaniu ponownie jest jak przed wcieleniem - równy OJCU : "Osiem dowodów biblijnych że JEZUS jest BOGIEM równym OJCU " -  http://mieczducha888.blogspot.com/2018/02/osiem-dowodow-biblijnych-ze-jezus-jest.html

pozdrawiam Dominik, Puławy




piątek, 6 lutego 2015

fantasma demony mogą zmieniać swój wygląd



"A tych, którzy jedli, było około pięciu tysięcy mężczyzn, nie licząc kobiet i dzieci. 22 Zaraz też Jezus przymusił swoich uczniów, aby wsiedli do łodzi i wyprzedzili go na drugi brzeg, a on tymczasem odprawi tłumy. 23 A odprawiwszy je, wszedł sam na górę, aby się modlić. A gdy nastał wieczór, nadal był tam sam. 24 Łódź tymczasem była już na środku morza, miotana przez fale, bo wiatr był przeciwny. 25 Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich Jezus, idąc po morzu.
26 A uczniowie, gdy ujrzeli go idącego po morzu, przerazili się i powiedzieli: To zjawa! I krzyknęli ze strachu. 27 Ale Jezus zaraz do nich powiedział: Ufajcie, to ja jestem! Nie bójcie się! 28 Piotr odezwał się do niego: Panie, jeśli to jesteś ty, każ mi przyjść do siebie po wodzie. 29 A on powiedział: Przyjdź! I Piotr, wyszedłszy z łodzi, szedł po wodzie, aby przyjść do Jezusa. 30 Lecz widząc gwałtowny wiatr, zląkł się, a gdy zaczął tonąć, krzyknął: Panie, ratuj mnie! 31 Jezus natychmiast wyciągnął rękę, uchwycił go i powiedział: Człowieku małej wiary, dlaczego zwątpiłeś?
32 A gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. 33 Ci zaś, którzy byli w łodzi, podeszli i oddali mu pokłon, mówiąc: Naprawdę jesteś Synem Bożym " - Ewangelia Mateusza 14:21-33 Uwspółcześniona Biblia Gdańska 

Bardzo ciekawa scena moim zdaniem. Tyle razy czytałem ten fragment, ale w dopiero niedawno dane mi było zobaczyć to : uczniowie widzą postać Pana Jezusa i słyszą Jego głos, a jednak nie wierzą że to On !!! 
Dlatego też Piotr testuje i mówi : ,,jeśli to ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie"

Kto ma moc aby przybrać inny wygląd i nawet podrobić czyjś głos ?? - demony. 
Uważam, że apostołowie i inni uczniowie Zbawiciela mieli biblijne wejrzenia na sprawy świata duchowego i nie wierzyli w jakieś gusła, pogańskie opowieści. Skoro zobaczyli Chrystusa i usłyszeli Jego głos, ale jednak nie dowierzali, że to Chrystus to pod słowem zjawa - fantasma - strong numer 5326 kryje się w tym przypadku demon. 
Fantasma - oznacza np : widzenie ducha, widzenie zjawy, duch, zjawa.

Między zjawą a tzw duchem wg mnie nie ma różnicy, to szatan i świat robią różnice. Tzw duchy zmarłych, które niby odwiedzają ludzi lub straszą - to nie zmarli ale demony. Tak samo jakieś zjawy to nie zmarli ale demony. Człowiek po śmierci nie ma żadnej świadomości , nie może wrócić na ziemię, nie ma życia po śmierci, będzie za to życie po zmartwychwstaniu - http://mieczducha888.blogspot.com/2014/09/sen-smierci-talitha-kum.html  , "Łazarz niesprawiedliwy bogacz i Abraham" - http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=7655

Ale w tym przypadku tym bardziej taka opcja odpada, bo Pan Jezus nie był wtedy martwy, więc nawet jak ktoś się upiera, że istnieje się po śmierci, a nie tylko po zmartwychwstaniu, to tutaj to nie ma odniesienia, bo mowa jest o żywym Jezusie Chrystusie. 

A więc apostołowie z właściwym poglądem na świat duchowy, widzą i słyszą Chrystusa ale nie wierzą, że to On. Jedyną opcją wg mnie jest to, że pomyśleli że to demon podszył się pod wygląd Chrystusa. 

"eucharystyczne zwiedzenie cud mleka" : http://mieczducha888.blogspot.com/2014/11/eucharystyczne-zwiedzenie-cud-mleka.html

                       INNE  PRZYPADKI

Objawienia demoniczne zwane maryjnymi, objawienia różnych innych osób np tzw zmarłych, tzw bilokacja, tzw kosmici i zapewne wiele innych postaci, osób, wydarzeń potwierdzają tylko, że demony potrafią przybierać wygląd jakiejś osoby i imitować np jej głos.
BILOKACJA - http://pl.wikipedia.org/wiki/Bilokacja : "
– wieloznaczne pojęcie dotyczące m.in. zjawisk paranormalnych polegających na możliwości znajdowania się w dwóch miejscach jednocześnie. W mistyce chrześcijańskiej [nie chrześcijańsiej ale np rzymskokatolickie - moje sprostowanie] bilokacja zaliczana jest do darów charyzmatycznych o charakterze nadprzyrodzonym. Osoby, które opisane są jako doświadczające bilokacji są w pełni świadome swojego przebywania w dwóch miejscach. Występowanie bilokacji przypisywano hinduistycznym mistrzom duchowym i joginom, świętym katolickim oraz islamskim fakirom. "

 Spoganizowana w dużym stopniu religia jak rzymski katolicyzm ma te same "wydarzenia bilokacyjne" co czysty poganizm jak hinduizm czy islam. szatan - który prowadzi te religie - zwodzi ludzi tymi samymi sztuczkami.

Jedną z osób, która "dokonywała" bilokacji to tzw ojciec Pio. http://www.fronda.pl/blogi/pawelloo71/bilokacja-w-zyciu-ojca-pio,33728.html : " Prawie nigdy nie spał" - twierdzili wszyscy
jego najbliżsi przyjaciele. Wieczorem, kiedy każdy normalny człowiek kładł się do łóżka, by odpocząć po trudach dnia, on rozpoczynał nowy „dzień" pracy. Godziny nocne wykorzystywał na modlitwę i swe „podróże" po świecie. Tak - „podróżował". Poprzez bilokację docierał, bowiem do najprzeróżniejszych miejsc na globie ziemskim, by spotkać 
się z osobami, które potrzebowały pocieszenia i wsparcia duchowego."  - w swej celi zakonnej był człowiek Francesco Forgione - tzw ojciec Pio (ten tytuł jak papież to łamanie słów z Ewangelii Mateusza 23:8) - a więc w swej celi zakonnej przebywał człowiek, ale jeśli ktoś w tym samym czasie gdzieś indziej widział postać Franceska Forgione, to nie był on ale demon, który przybrał jego wygląd. I tak sprawa wyglądała i wygląda z innymi tzw bilokacjami.

OBJAWIENIA  MARYJNE - Maria nie ma nic wspólnego z tymi "objawieniami" - http://mieczducha888.blogspot.com/2015/02/wystarczalnosc-chrystusa-upadek.html  , ale znowu i w tych przypadkach demony, przybierają wygląd kobiety, przedstawiają się imieniem Maria i domagają się od ludzi rzeczy, zachowań, które są sprzeczne z natchnionymi biblijnymi Pismami. Demony przybierają wygląd - tzn moim zdaniem nie materializują się do postaci "ciała i krwi" ale przybierają zewnętrzny tylko wygląd danej osoby, ale jest to w postaci ducha - jak wiadomo wg Biblii - aniołowie potrafili materializować się również do postaci "ciała i krwi" - nefilim, ale raczej w przypadku objawień maryjnych, bilokacji itp to demony przybierają raczej wygląd  tylko w postaci duchowej.
 demony które objawiały się w Fatimie, Lourdes, Medziugorie, jak i wszelkie inne tzw "maryjne" to objawienia demoniczne - w nich demon propaguje bałwochwalstwo jak adoracja różnych przedmiotów, domaga się kultu dla Marii, budowy sanktuariów itd. Robi wszystko aby umniejszyć osobę Jezusa Chrystusa i odwrócić uwagę od prawdziwego, żywego Chrystusa ku np Marii. 

"I nic dziwnego, sam bowiem szatan przybiera postać anioła światłości " - 2 list do Koryntian 11:14 UBG - szatan kreuje swój wygląd albo jako prześmiewczy - z kopytami, widłami , albo jako jakiś potwór - jako brzydka, straszna postać. Ale jego prawdziwy wygląd raczej jest inny - był najpiękniejszym stworzeniem i prędzej będzie kogoś zwodził w postaci wspaniałej wizualnie istoty niż jakiegoś potwora - choć zapewne i taki wygląd może przybrać. Ale może przybrać wygląd który jest pociągający dla oczu ludzkich. Skoro wielu ludziom wmówiono że szatan czy inny demony wyglądają jak potwory, to ich najgroźniejszą strategią jest pokazanie się w pięknej postaci. To zależy od obiektu zwiedzenia i sytuacji.

INNE OSOBY - również demony przybierają wygląd mężczyzny i przedstawiają się imieniem Jezus.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Jezu_ufam_Tobie_%28obraz%29 : "Według Dzienniczka siostry Faustyny, Jezus objawił się jej 22 lutego 1931 roku w celi płockiego klasztoru w tej właśnie postaci, nakazał namalować obraz i obiecał, że dusza, która będzie czcić ten obraz, nie zginie. Obiecał też duże postępy na drodze chrześcijańskiej doskonałości, łaskę szczęśliwej śmierci oraz wszelkie inne łaski i doczesne dobrodziejstwa."  - tylko demon mógł żądać takich rzeczy i propagować je. To demon przybrał wygląd mężczyzny i zwiódł Faustynę Kowalską. 
Podobnych "objawień Jezusa" było wiele, ale to nie był Jezus Chrystus.

Demony również często objawiały się pod postacią aniołów Bożych - np Mahometowi nie objawił się tak naprawdę anioł Gabriel, ale szatan - koran m.in zaprzecza ofiarnej śmierci PANA JEZUSA i Bożemu planowi zbawienia, koran sura 4:157 : "I za to, że powiedzieli: "zabiliśmy Mesjasza, Jezusa, syna Marii, posłańca Boga" - podczas gdy oni ani Go nie zabili, ani Go nie ukrzyżowali, tylko im się tak zdawało; i, zaprawdę, ci, którzy się różnią w tej sprawie, są z pewnością w zwątpieniu; oni nie mają o tym żadnej wiedzy, idą tylko za przypuszczeniem; oni Go nie zabili z pewnością. " -- islamski ISA to nie JEZUS ZBAWICIEL, muzułmanie tkwiąc w islamie a odrzucając Ewangelie, odrzucając Jezusa jako Zbawiciela, Syna Bożego, który się wcielił i oddał życie za grzechy są na drodze potępienie a nie zbawienia. Każdy człowiek który odrzuca Jezusa jako swojego Zbawiciela, Nauczyciela jest z dala od zbawienia - cała Biblia o tym świadczy.


"Lecz choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba głosił wam ewangelię inną od tej, którą wam głosiliśmy, niech będzie przeklęty" - list apostoła Pawła do Galacjan 1:8 UBG - w przypadku Mahometa to nie był jak pisałem Gabriel, choć tak Mahomet twierdził. Tak jak w przypadku np objawień w rzymskim katolicyźmie, tak jest i w przypadku Mahometa - szatan objawił się mu i przedstawił jako Gabriel - ale Biblia obala jasno islam jak i rzymskie objawienia czy to maryjne czy inne które są sprzeczne z natchnionymi Pismami. Tak samo sprzeczny jest koran a za nim islam. http://apologetyka.com/swiatopoglad/islam/ksiazki/inwazja/bog  , http://mieczducha888.blogspot.com/2014/10/caowanie-koranu-popieranie-islamu-przez.html

 Również np demony w stosunku do niektórych ludzi, przybierają jeszcze inną postać np : tak zwanych kosmitów. Gdy ktoś jest ateistą, wierzy mocno w ewolucje, zafascynowany jest np new age itp rzeczami to demon jeśli będzie chciał mu się ukazać i w ten sposób go zwieść lub coś przekazać, to nie ukaże mu się w postaci kobiety i nie będzie się przedstawiał imieniem Maria. Bardziej prawdopodobne jest przybranie wyglądu np kosmity jak np "szarak" albo jakiejś postacie z kręgów "new age" itp. Były przypadki, że ludzie podczas tzw "porwań" wzywali Jezusa Chrystusa - porwanie się kończyło a "kosmici" znikali - czy to porwanie było fizyczne czy rodzajem jakiegoś demonicznej wizualizacji nie wiem, ale wiem, że to nie byli żadni kosmici ale demony. Nie ma żadnych kosmitów, ale są demony, które zwodzą świat m.in teorią ewolucji a wielu ludzi kosmitami, jakoby produktami ewolucji. http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=5764


              DUCHY  tzw ZMARŁYCH = DEMONY  

Na całym świecie ogrom jest różnych historii o różnych zmarłych, którzy odwiedzają jakichś ludzi, straszą czy manifestują się na inne sposoby. Zapewne wiele z tych historii to oszustwa, ale na pewno wiele jest prawdziwych, tylko jest jedno ale. Nie są to żądni zmarli, ale demony.
szatan propaguje na całym świecie pogląd, że życie nie kończy się wraz ze śmiercią - chce osłabić prawdę, że jedyną nadzieją dla ludzi, jest nadzieja zmartwychwstania i chce zniszczyć prawdę, że trzeba jeszcze za życia narodzić się nawo, bo po śmierci jest za późno aby pójść za Chrystusem, zostać Jego uczniem. 
Więc różne religie głoszą poglądy wspierające nauki o życiu zmarłych po śmierci- o tzw duchach, ale również mass media, Hollywood ma w tym swój wielki wkład. Ale i moim zdaniem wiele objawień demonicznych pod postacią zmarłych wspiera potężnie całą tą układankę.

Znam od innych ludzi historie jak ukazali im się zmarli, lub widzieli tzw ducha. Jedną z osób jest moja mama, a drugą pewna chrześcijanka - ani od jednej ani od drugiej nie spodziewałbym się kłamstw - bo po co ? Sam miałem kiedyś ponad naturalne wydarzenie ale nie z tzw duchami tylko z czymś innym, więc tym bardziej jestem w stanie uwierzyć w te historie. Po co mama miałaby kłamać, a co do drugiej osoby po co chrześcijanka miałaby kłamać - skoro bardzo dobrze wie, że przed Chrystusem nic się nie ukryje a kłamiąc zgrzeszyłaby. 

Historia mojej mamy : Mama mi opowiadała, jak kiedyś jak jeszcze mieszkała w domu z rodzicami, poszła do swojej babci, która mieszkała niedaleko od niej. Na ulicy gdzie mieszkała babci mamy, był jeszcze jeden dom i prababcia mieszkała za tym domem. Gdy mama zbliżyła się do tego domu, kobieta na czarno otworzyła furtkę i wyszła idąc w kierunku mamy. Minęły się z mamą. Gdy mama zrobiła dwa kroki i odwróciła się kobiety już nie było !!! Mama mówiła, że kilka dni wcześniej w tym domu zmarła pewna staruszka. Gdy mama opowiedziała o tym swojej babci, to babcia powiedziała, że to prawdopodobnie ta zmarła sąsiadka, która umarła kilka dni wcześniej.
I tak demony utwierdziły moją prababcię i mamę w błędnych poglądzie na temat umarłych i utwierdziły je w błędnych rzymskokatolickich naukach.  

Historia pewnej chrześcijanki : miałem kiedyś kontakt mailowy z pewną chrześcijanką, która opowiedziała mi, że w dzieciństwie zmarła jej jakaś koleżanka. Jakiś czas później ta dziewczyna - chrześcijanka (wtedy jeszcze nie była chrześcijanką) - razem z jakimiś innymi koleżankami wywoływały "duchy" i wywołały dla żartów ducha tej zmarłej koleżanki. Nic się nie stało wtedy, ale jakiś czas później gdy wieczorek wracała do domu, pod klatką bloku w którym mieszkała stała ta zmarła koleżanka i uśmiechała się do niej. Z tego co pamiętam to ta zmarła po chwili znikła. 

To zdarzenie utwierdziło ją w rzymskich poglądach na temat zmarłych i dopiero później jak zaczęła czytać Biblię zobaczyła, że to nie była jej koleżanka, ale demon który podszył się - przybrał wygląd jej koleżanki. Zgodziła się ze mną, że zrobił to aby w rzymskim katolicyźmie ją utwierdzić, to była odpowiedź na "wywoływanie duchów" - ale to wszystko wpisuje się w jeden i ten sam błędny pogląd. 
Człowiek przeżywający takie wydarzenia jak np moja mama, jest utwierdzany w błędnym przekonani, że rzymski katolicyzm uczy prawdy i że jest Kościołem Chrystusowym.

                  możliwe  wielkie  zwiedzenia

Moim zdaniem bardzo prawdopodobne jest, że wraz z upływającym czasem a szczególnie w czasach ostatecznych, gdy wiele wydarzeń na świecie będzie jawne dla wielu, że są potwierdzeniem prawdziwości Biblii, i że są spełnieniem jej proroctw - wtedy właśnie może mieć ogromne nasilenie różnego rodzaju manifestacji demonicznych. Właśnie wtedy mogą mieć miejsca potężne manifestacje z różnymi fajerwerkami - manifestacje pod postacią zmarłych bliskich, zmarłych znanych osób, pod postacią "pięknej pani" przedstawiającej się jako Maria, pod postacią "kosmitów". Demony może będą  wtedy przybierać wygląd jakichś żywych osób - to będą sztuczki jak z bilokacją. 
Pod jaką postacią by się nie objawiły, to kto zna nauki biblijne, kto prawdziwie należy do Zbawiciela Jezusa Chrystusa i prawdziwie Go zna, ten nie da się oszukać, bo będzie widział różnicę w przekazach od tych "osób" od przekazu biblijnego. 

"A Duch otwarcie mówi, że w czasach ostatecznych niektórzy odstąpią od wiary, dając posłuch zwodniczym duchom i naukom demonów" - 1 list apostoła Pawła do Tymoteusza 4:1 Uwspółcześniona Biblia Gdańska

demon np przybierze postać człowieka, zacznie robić jakieś nadprzyrodzone rzeczy i powie jakiemuś człowiekowi : "żrób to i to, uwierz w to i w to, pójdź tak i tam a będziesz nieśmiertelny jak ja i będziesz potrafił robić rzeczy, które ja robię". 

Albo demon przyjmie postać jakieś zmarłego np zmarłego z rodziny i zacznie mówić też różne zwodnicze nauki aby odciągnąć człowieka od Chrystusa, od nauki biblijnej a pokierować go na zwodnicze, odstępcze ścieżki. Kombinacji może być bardzo wiele - ale kto zna i będzie znał prawdziwie Zbawiciela Jezusa, Jego nauki, nauki apostołów, nauki biblijne -  tego żadne kombinacje, cuda i znaki nie zwiodą, bo będzie znał to co prawdziwe, to co oryginalne a wtedy wszelkie fałszywki okażą się daremne. One okażą się skuteczne na ludziach, którzy nie znają prawdziwego Chrystusa i Biblii, która cała daje świadectwo o Nim. 

Więc gdyby wam się kiedyś, ukazał np zmarły dziadek, wujek, ciocia, tata, mama, brat, kolega, koleżanka czy ktoś inny to nie dajcie się oszukać - nie jest to zmarły ale demon, który tylko przybrał wygląd zmarłego czy innej osoby. Jak pisałem one również potrafią podrabiać głos, zachowanie. Demony obserwują ludzi, nie wiem czy wszystkich ale o wielu ludziach wiele wiedzą, więc nawet przepowiedzenie czegoś co nastąpi, czy ukazanie jakiegoś skrytego faktu niczego nie dowodzą.

Dzieje Apostolskie pokazują historię dziewczyny, która była opętana duchem, który potrafił dość skutecznie przepowiadać pewne rzeczy :
"A gdyśmy szli na modlitwę, zdarzyło się, że spotkała nas pewna dziewczyna, która miała ducha wieszczego, a która przez swoje wróżby przynosiła wielki zysk panom swoim. (17) Ta, idąc za Pawłem i za nami, wołała mówiąc: Ci ludzie są sługami Boga Najwyższego i zwiastują wam drogę zbawienia. (18) A to czyniła przez wiele dni. Wreszcie Paweł znękany, zwrócił się do ducha i rzekł: Rozkazuję ci w imieniu Jezusa Chrystusa, żebyś z niej wyszedł. I w tej chwili wyszedł. (19) A gdy jej panowie ujrzeli, że przepadła nadzieja na ich zysk, pochwycili Pawła i Sylasa, zawlekli ich na rynek przed urzędników" - Dzieje Apostolskie 16:16-19 Biblia Warszawska -- demony to dobrzy obserwatorzy, znają ludzkie schematy postępowania, może często same inicjują pewne rzeczy, więc wróżby tej kobiety miały pewnie spory procent sprawdzalności, ale nie były zawsze w 100 % trafne. Tylko przepowiednie pochodzące od Boga są w 100 % sprawdzalne i zgodne z biblijnymi naukami i Bożym charakterem, Bożą naturą. 

Zapowiadany znak czy cud i spełniony ten znak i cud nie musi automatycznie niczego dowodzić : "Jeśliby powstał pośród ciebie prorok albo ten, kto ma sny, i zapowiedziałby ci znak albo cud, (3) i potem nastąpiłby ten znak albo cud, o którym ci powiedział, i namawiałby cię: Pójdźmy za innymi bogami, których nie znasz, i służmy im, (4) to nie usłuchasz słów tego proroka ani tego, kto ma sny, gdyż to Pan, wasz Bóg, wystawia was na próbę, aby poznać, czy miłujecie Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej." - 5 Księga Mojżeszowa 15:2-5 BW - w takich obszarach właśnie demony mogą w przyszłości bardzo skutecznie działać i mogą zwieść wielu ludzi - zawsze cel jest taki sam : odciągnąć człowieka w jakimś stopniu od Chrystusa, albo sprzedać człowiekowi "innego Jezusa" mówiąc że tak wygląda prawdziwy biblijny Jezus. 


                   zmarły nie wraca przed zmartwychwstaniem 

"Jak obłok się rozchodzi i znika, tak nie wraca ten, kto zstąpił do krainy umarłych. (10) Nigdy już nie wróci do swego domu, a miejsce jego zamieszkania nie wie już nic o nim " - Księga Hioba 7:9-10 BW - te słowa to nie zaprzeczenie zmartwychwstania, bo Hiob wierzył w zmartwychwstanie i pisał o nim, ale te słowa pokazują brak życia po śmierci, jak to wierzyli poganie a dziś wierzy większość świata. 
"Jak ubywa wód z morza, jak strumień opada i wysycha, (12) tak człowiek, gdy się położy, nie wstanie; dopóki niebo nie przeminie, nie ocuci się i nie obudzi się ze swojego snu. (13) Obyś mnie ukrył w krainie umarłych, schował mnie, aż uśmierzy się twój gniew, wyznaczył mi kres, a potem wspomniał na mnie! (14) Gdy człowiek umiera, czy znowu ożyje? Przez wszystkie dni mojej służby będę oczekiwał, aż nadejdzie zmiana" - Hiob 14:11-14 BW

"Dlaczego wywiodłeś mnie z łona matki? Bodajbym był skonał, nim mnie ujrzało oko! (19) I byłbym, jakby mnie nie było - z łona matki zaniesiony wprost do grobu" - Hiob 10:18-19 BW 

" Lecz ja wiem, że Odkupiciel mój żyje i że jako ostatni nad prochem stanie! (26) Że potem, chociaż moja skóra jest tak poszarpana, uwolniony od swego ciała będę oglądał Boga. (27) Tak! Ja sam ujrzę go i moje oczy zobaczą go, nie kto inny. Moje nerki zanikają we mnie za tym tęsknią" - Hiob 19:25-27 BW - nad prochem stanie to nadzieja zmartwychwstania, uwolniony od obecnego ciała ale przy zmartwychwstaniu każdy dostanie nowe, niezniszczalne np - 1 Koryntian 15:49-56.

"Choćby jego pycha sięgała aż do nieba, a jego głowa dotykała obłoków, (7) to jednak zginie na zawsze jak jego własny gnój; ci, ci go widywali, mówią: Gdzie się podział? (8) Ulatuje jak sen, nie znajdzie się go; znikł jak widziadło nocne. (9) Oko, które go oglądało, już go nie ujrzy i już go nie zobaczy jego miejsce" - Hiob 20:6-9 BW

"Niechby własnymi oczyma oglądał swoją zgubę i pił z kielicha gniewu Wszechmocnego! (21) Cóż go jeszcze może obchodzić jego dom, gdy się skończy liczba jego miesięcy? " - Hiob 21:20-21 BW

"Bierzesz na zawsze nad nim górę - i odchodzi; zmieniasz jego oblicze - i odprawiasz go. (21) Jego dzieci zdobywają szacunek - lecz on o tym nie wie; gdy żyją w poniżeniu, on na to nie zważa" - Hiob 14:20-21 BW 

"W śmierci bowiem nie ma pamięci o tobie, a w grobie któż cię będzie wysławiać? " - psalm 6:5 UBG _________ "Nie w krainie umarłych bowiem cię wysławiają, nie chwali ciebie śmierć, nie oczekują twojej wierności ci, którzy zstępują do grobu. (19) Żywy, tylko żywy wysławia ciebie, jak ja dzisiaj, ojciec dzieciom ogłasza twoją wierność" - Księga Izajasza 38:18-18 BW

"Nie pokładajcie ufności we władcach ani w żadnym synu ludzkim, u którego nie ma wybawienia.
4 Opuszcza go duch i wraca do swojej ziemi; w tymże dniu zginą wszystkie jego myśli" - psalm 146:3-4 UBG

"bo ten przychodzi na świat jako nic i odchodzi w ciemność, i ciemność okrywa jego imię, (5) nie widzi też słońca i o niczym nie wie, i ma milszy spokój niż tamten" - Kaznodziei Salomona (Koheleta) 6:4-5 BW 

"To jest najgorsze z wszystkich rzeczy, jakie się dzieją pod słońcem: że wszystkich spotyka ten sam los, lecz również serce synów ludzkich jest pełne zła i głupota jest w ich sercu, dopóki żyją, a potem idzie się do umarłych. (4) Kto należy do grona żyjących, ten jeszcze ma nadzieję; gdyż żywy pies jest lepszy niż martwy lew. (5) Wiedzą bowiem żywi, że muszą umrzeć, lecz umarli nic nie wiedzą i już nie ma dla nich żadnej zapłaty, gdyż ich imię idzie w zapomnienie. (6) Zarówno ich miłość, jak ich nienawiść, a także ich gorliwość dawno minęły; i nigdy już nie mają udziału w niczym z tego, co się dzieje pod słońcem" - Kaznodziei 9:3-7 BW - piękny werset na ukazanie fałszu diabelskiej nauki np o reinkarnacji. Salomon nie zaprzeczał  zmartwychwstaniu, ale diabelskim poglądom wyznawanym przez ówczesny świat, a w dużej mierze również wyznawanym dzisiaj. 

Tylko żywy może chwalić Boga, zmarli tego nie mogli i nie mogą, podobnie tylko żywy człowiek ma świadomość, zmarli nie mają jej, o niczym nie wiedzą - zmieni się to dopiero przy przyszłym zmartwychwstaniu sprawiedliwych w czasie np powrotu Pana jak i podczas zmartwychwstania niesprawiedliwych - po 1000 letnim Królestwie - ci powstaną tylko na sąd, wydanie wyroku i wykonanie go. Za życia trzeba podjąć decyzję : zostać uczniem Chrystusa czy nie. Ogromna większość ludzi słyszała o Jezusie Chrystusie, ale odrzucili i odrzucają Go - kto umrze w takim stanie nie ma nadziej na zbawienie. Wielu ludzi jednak nawraca się, nawet w państwach gdzie chrześcijaństwo jest prześladowany np w Chinach jest więcej chrześcijan niż członków partii komunistycznej - http://mieczducha888.blogspot.com/2014/10/wiecej-chrzescijan-niz-komunistow-jezus.html

"Na co natknie się twoja ręka, abyś to zrobił, to zrób według swojej możności, bo w krainie umarłych, do której idziesz, nie ma ani działania, ani zamysłów, ani poznania, ani mądrości" - Kaznodziei Salomona (Koheleta) 9:10 Biblia Warszawska




.

czwartek, 5 lutego 2015

Wystarczalność Chrystusa upadek dogmatów maryjnych





1)                                 PSALM 69 - Jezus i jego bracia
                    
"A do sprzedających gołębie powiedział: Wynieście to stąd, a nie róbcie z domu mego Ojca domu kupieckiego. 17 I przypomnieli sobie jego uczniowie, że jest napisane: Gorliwość o twój dom zżarła mnie" - Ewangelia Jana 2:16-17 Uwspółcześniona Biblia Gdańska - jak wiadomo to tylko fragment całej wypowiedzi, która brzmi tak :

" Stałem się obcy braciom moim I nieznany synom matki mojej, (10) Bo gorliwość o dom twój pożera mnie, A zniewagi urągających tobie spadły na mnie" - Psalm 69:9-10 Biblia Warszawska

  - "synom matki mojej" - synowie matki to rodzeni bracia a nie krewi itd. Dokładnie tak jak mówi psalm 69 Pan Jezus stał się obcy i nieznany rodzony braciom - w sensie : przyrodnim braciom (ta sama matka, ale inni ojcowie) : "Bo nawet jego bracia nie wierzyli w niego." - Ewangelia Jana 7:5 Uwspółcześniona Biblia Gdańska. Ta sama matka nie oznacza, że Pan Jezus miał swój początek wraz z narodzinami z Marii - On nie miał początku jak Ojciec. Ale narodziny były początkiem 33 letniego życia w postaci sługi.

, dogmaty maryjne to wielkie zwiedzenie. Wcielenie Chrystusa było nadnaturalne - Maria była dziewicą i pozostała nią aż do urodzenia Chrystusa. Natomiast kolejne dzieci Marii były owocem jej związku z Józefem - mieli normalne relacje małżeńskie. "A gdy Józef obudził się ze snu, uczynił tak, jak mu rozkazał anioł Pański i przyjął żonę swoją. (25) Ale nie obcował z nią, dopóki nie powiła syna, i nadał mu imię Jezus." - Ewangelia Mateusza 1:24-25 Biblia Warszawska. 

2)                  PIERWORODNY a nie JEDYNAK 

"I urodziła swego pierworodnego [PROTOTOKOS - strong 4416]syna, owinęła go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie" - Łukasz 2:7 UBG - gdyby Maria nie miała więcej dzieci, to natchnione Pismo nie mówiło o pierworodnym, ale o jedynaku, tak jak np w takich przypadkach : 
" A gdy zbliżył się do bramy miasta, właśnie wynoszono zmarłego, jedynego [MONOGENES - strong 3439] syna matki, która była wdową. Towarzyszyło jej mnóstwo ludzi z miasta" 

"A oto mąż z tłumu krzyknął, mówiąc: Nauczycielu, błagam cię, wejrzyj na syna mojego, na mojego jedynaka [MONOGENES] " - Łukasza 9:38 BW 

Pan Jezus gdy przyjął postać sługi i stał się się człowiekiem, był pierworodny - jego poczęcie było nadnaturalne  - za sprawą BOGA OJCA, ale jak pokazuje Pismo Pan Jezus nie był jedynakiem, miał rodzeństwo tylko że to były dzieci Józefa. Gdyby Jezus był jedynym dzieckiem Marii to tekst mówiłby : monogenes a nie prorotokos - Bóg nie jest Bogiem nieporządku - 1 Koryntian 14:33, więc nie od Niego pochodzi zamieszanie wokół osoby Marii. Biblijne teksty gdy są odczytywane tak jak brzmią, bez wyrywania z kontekstu i bez kombinacji alpejskich pokazują wyraźnie, że kult maryjny nie jest pochodzenia Bożego.

3)                     MU a nie IM
 
"A ujrzawszy gwiazdę, niezmiernie się uradowali. (11) I wszedłszy do domu, ujrzeli dziecię z Marią, matką jego, i upadłszy, oddali mu pokłon, potem otworzywszy swoje skarby, złożyli mu w darze złoto, kadzidło i mirrę." - Ewangelia Mateusza 2:10-11 BW - oddali mu pokłon - czyli Panu Jezusowi, a nie IM - gdyby kult maryjny pochodził od Boga to mędry oddali by pokłon i Marii ale nie zrobili tego. Natchnione Pismo mówiło by IM a nie MU. 

4)           obdarowana, obdarzona łaską a nie pełna łaski

" Kiedy anioł przyszedł do niej, powiedział: Witaj, obdarowana łaską, Pan jest z tobą. Błogosławiona jesteś między kobietami" - Łukasz 1:28 UBG

"  I wszedłszy do niej, rzekł: Bądź pozdrowiona, łaską obdarzona, Pan z tobą, błogosławionaś ty między niewiastami." - Biblia Warszawska 

" Anioł wszedł do Niej i rzekł: Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, <błogosławiona jesteś między niewiastami>." - Biblia Tysiąclecia - Biblia Tysiąclecia myli się w tym wersecie. Maria nie była pełna łaski. W tekście greckim nie występuje słowo pełna. Występuje słowo - czasownik - CHARITOO - strong 5487, który oznacza : okazać komuś łaskę, napełnić kogoś łaską. To samo słowo użyte jest w liście do Efezjan 1:6 - użyte jest w stosunku do chrześcijan ale tam rzymskokatolicki przekład już nie zawiera zwrotu "pełni łaski". 
W Biblii występuje zwrot PEŁEN ŁASKI ale w odniesieniu do SŁOWA które stało się ciałem - czyli Jezusa Chrystusa gdy dokonał kenozy - Ewangelia Jana 1:14 : ".....pełne łaski i prawdy". Słowo pełne to : PLERES - strong 4134. To słowo nie występuje w Ewangelii Łukasza 1:28. 

 5)             po 12 latach nie rozumieli

"I gdy miał dwanaście lat, poszli do Jerozolimy, zgodnie ze zwyczajem tego święta. 43 A gdy minęły te dni i już wracali, dziecię Jezus zostało w Jerozolimie, ale Józef i jego matka o tym nie wiedzieli. 44 Lecz sądząc, że jest w towarzystwie podróżnych, przeszli dzień drogi i szukali go wśród krewnych i znajomych. 45 A gdy go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy, szukając go. 46 A po trzech dniach znaleźli go siedzącego w świątyni wśród nauczycieli, słuchającego i pytającego ich. 47 I wszyscy, którzy go słuchali, zdumiewali się jego rozumem i odpowiedziami. 48 A rodzice, ujrzawszy go, zdziwili się. I powiedziała do niego jego matka: Synu, dlaczego nam to zrobiłeś? Oto twój ojciec i ja z bólem serca szukaliśmy ciebie. 49 I powiedział do nich: Czemu mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co należy do mego Ojca? 50 Lecz oni nie zrozumieli tych słów, które im mówił." - Ewangelia Łukasza 2:42-50 UBG 
- jakby Maria była tym kim jest według rzymskokatolickich dogmatów sprzecznych z Biblią, to nie dziwiłaby się, i rozumiała te słowa. 

6)          bezgrzeszny człowiek nie potrzebuje Zbawiciela

"I rozradował się mój duch w Bogu, moim Zbawicielu" - Ewangelia Łukasza 1:47 UBG 

Maria nie była grzesznicą ale nie była bezgrzeszna. Nie była grzesznicą - tzn na pewno była bogobojną kobietą, nie żyła dla grzechu, ale jak każdy człowiek zgrzeszyła nie była idealna. Tylko Pan Jezus przeżył życie jako człowiek bez grzechu.
"Cóż więc? Przewyższamy ich? Wcale nie! Albowiem już przedtem obwiniliśmy Żydów i Greków o to, że wszyscy są pod wpływem grzechu.......... gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej " -list apostoła Pawła do Rzymian 3:9, 23 BW 
Maria nie musiała być bezgrzeszna aby urodzić Chrystusa - człowieka, ponieważ Ojcem Chrystusa nie był człowiek ale Bóg. 

7)          Chrystus jedynym pośrednikiem, do którego przychodzi wprost się przychodzi

 Maria tytułowana jest m.in : "pośredniczką wszelkich łask" - żeby być jakimkolwiek pośrednikiem trzeba być : wszechobecnym i wszechwiedzącym a taki jest tylko Bóg. Gdy Pan Jezus dokonał kenozy - a później zmartwychwstał w ciele - gdy w ciele zamieszkała pełnia boskości, stał się jedynym pośrednikiem dzięki swej ofierze i swej boskości. Symboliczne siedmioro oczu - Objawienie Jana 5:6 - oznacza m.in wszechwiedzę.
 A o wszechobecności mowa np tutaj : "ja jestem z wami po wszystkie dni aż do końca świata" - Mateusz 28:20. - Słowa te odnoszą się do wszystkich chrześcijan na przestrzeni wszystkich wieków, a że mieszkają na całej ziemi, to Pan Jezus naturalnie ma i wszechobecność. 

Maria, aniołowie czy tzw święci rzymskokatoliccy nie byli i nie są wszechobecni i wszechwiedzący. W przypadku ludzi są martwi i o niczym nie wiedzą. Jeden jest pośrednik : "Jeden bowiem jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus" - 1 Tymoteusz 2:5 UBG - w mowie o człowieku trzeba pamiętać o kenozie albo o zmartwychwstaniu w ciele i zamieszkaniu pełni boskości w ciele - Kolosan 2:9.

Maria, aniołowie ani tzw święci nie mogą być też pośrednikami do Chrystusa. Poza tym Pan Jezus nakazał aby do Niego wprost przychodzić a nie do kogoś innego m.in : "Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a ja wam dam odpoczynek" - Mateusz 11:28 UBG
Imię - osoba Pana Jezusa jest jedyne w którym jest Zbawienie - Dzieje 4:12, Pan jest jedyną droga - Jan 14:6, jest jedynym fundamentem - 1 Koryntian 3:11. 

8)                 Objawienie Jana rozdział 12

Objawienie Jana rozdział 12 nie mówi ani o Marii ani o Zbawicielu Jezusie Chrystusie. Niewiasta to chrześcijanie w przyszłości, podczas początku boleści i podczas późniejszych wydarzeń. Chłopiec to też chrześcijanie, których ucisku, prześladowania i różne próby oczyszczą i umocnią w Chrystusie tak, że będą wyratowani z wielkiego ucisku. Moim zdaniem chłopiec to, ta sama grupa co : "Zwycięzcy i temu, kto pełni aż do końca uczynki moje, dam władzę nad poganami, (27) i będzie rządził nimi laską żelazną, i będą jak skruszone naczynia gliniane" - Objawienie Jana 2:26-27 BW - również chłopiec będzie rządził laską żelazną - Objawienie Jana 12:5. Wszystkie wydarzenia opisana w tym rozdziale dotyczą nadal przyszłości i w żaden sposób nie pasują wg mnie ani do Marii ani do Zbawiciela. Nie tylko czas przyszły na to wskazuje, ale i inne rzeczy - może kiedyś dokładniej skupie się na tym rozdziale. Kto czyta ten rozdział niech wczyta się uważnie a na pewno zobaczy, że wykładnia rzymskiego katolicyzmu na temat tego rozdziału jest błędna. 
Maria wspomniana jest ostatni raz w 1 rozdziale Dziejów Apostolskich. Apostoł Paweł mówi natomiast o narodzinach Jezusa z niewiasty - Galacjan 4:4 - ale tu jest wspomniany tylko fakt cudownego poczęcia i mowa jest że Bóg posłał swego Syna a nie że np Maria jest matką Bożą. Nigdy ona nie była i nie jest matką Bożą - ten tytuł jest bluźnierstwem i nie autorem tego tytułu nie jest Bóg Ojciec. Maria była matką człowieka Jezusa - "Słowo (Bóg) ciałem (człowiekiem) się stało. "

9)         syn twój a nie dzieci twoje, matka twoja a nie matka wasza

 "
A stały pod krzyżem Jezusa matka jego i siostra matki jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. (26) A gdy Jezus ujrzał matkę i ucznia, którego miłował, stojącego przy niej, rzekł do matki: Niewiasto, oto syn twój! (27) Potem rzekł do ucznia: Oto matka twoja! I od owej godziny wziął ją ów uczeń do siebie " - Ewangelia Jana 19:25-27 BW 
- spyta ktoś - skoro Maria miała więcej dzieci - synów i córki to dlaczego Pan Jezus nie nakazał np swym braciom aby zaopiekowali się matką. Dlatego, że po pierwsze i najważniejsze - jego bracia nie wierzyli w Niego w tamtym czasie - "Bo nawet bracia jego nie wierzyli w niego" - Ewangelia Jana 7:5 BW , dopiero później jego bracia się nawrócili - ! Koryntian 15:7, Dzieje Apostolskie 1:14. 
Ale w tym momencie po krzyżem nie wierzyli w Niego a prawdziwymi braćmi są uczniowie a nie niewierzący bracia cieleśni. A więc Jan - uczeń i prawdziwy brat miał zaopiekować się Marią. 
Rzymska interpretacja chce rozciągnąć te słowa na wszystkich ludzi, ale to błędne i nie ma żądnego wsparcia, ale rzymski katolicyzm jest mistrzem w takim naciąganiu, wyrywaniu z kontekstu.
Pan Jezus nie powiedział do Marii : "oto dzieci twoje" - a przecież stały tam inne kobiety który wierzyły w Chrystusa. Nie powiedział również do nich : "oto matka wasza". Wskazał tylko na relacje między Marią a Janem i nic ponadto. 
o zmartwychwstaniu Pan objawiał się uczniom przez 40 dni - nic im nie powiedział, że Maria jest ich matką. 

10)                 Miasto Boże matką chrześcijan a nie Maria 
Również wszelkie inne Pisma nic nie mówią że Maria jest matką chrześcijan, za to matką naszą nazwane jest miasto Boże - Nowe Jeruzalem, które po 1000-letnim Królestwie zstąpi na ziemię - gdyby Maria była tym kim jest wg rzymskokatolickich nauk i demonicznych objawień jak w Fatimie to Pisma mówiłoby że jest ona naszą matką ale nic takiego Pismo nie mówi.
"Natomiast Jeruzalem, które jest w górze, jest wolne i ono jest matką nas wszystkich" - Galacjan 4:26 Uwspółcześniona Biblia Gdańska 

11)               bez komentarza

"I powiedział mu ktoś: Oto twoja matka i twoi bracia stoją przed domem, chcąc z tobą mówić. 48 Lecz on odpowiedział temu, który mu to oznajmił: Któż jest moją matką i kto to są moi bracia? 49 A wyciągnąwszy rękę ku swoim uczniom, powiedział: Oto moja matka i moi bracia! 50 Kto bowiem wypełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie, ten jest moim bratem i siostrą, i matką." - Ewangelia Mateusza 12:47-50 UBG 

" I dano mu znać, mówiąc: Twoja matka i twoi bracia stoją przed domem i chcą się z tobą widzieć.
21 A on im odpowiedział: Moją matką i moimi braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je." - Łukasza 8:20-21 UBG 

"A tłum siedział wokół niego. I powiedzieli mu: Oto twoja matka i twoi bracia są przed domem i szukają cię. 33 Lecz on im odpowiedział: Któż jest moją matką i moimi braćmi? 34 A spojrzawszy po tych, którzy siedzieli wokół niego, powiedział: Oto moja matka i moi bracia! 35 Kto bowiem wypełnia wolę Boga, ten jest moim bratem, moją siostrą i moją matką." - Marek 3:32-35

12)            brat  , kuzyn  , krewny
  
Gdy mowa jest o braciach Jezusa, zawsze używane jest słowo adelphos a nie np anepsios lub suggenes, które ogólnie są używane w Nowym Testamencie. 
" A będą was wydawać i rodzice, i bracia [ADELPHOS], i krewni [SUGGENES], i przyjaciele, i zabijać niektórych z was" - Łukasz 21:16 BW 
"Pozdrawia was Arystarch, mój współwięzień, i Marek, siostrzeniec [ANEPSIOS] Barnaby (co do którego otrzymaliście polecenie: Przyjmijcie go, jeśli do was przybędzie)" - Kolosan 4:10 UBG - Biblia Tysiąclecia ma słowo KUZYN. Tekst grecki nie potwierdza rzymskokatolickiej wykładni na temat braci Chrystusa, wręcz przeciwnie. Ale na to dowodów jest góra, to rzymskokatolicki system jest nagi.

ἀδελφός (adelphos): brat
ἀνεψιός (anepsios): kuzyn,
bratek, siostrzeniec
συγγενής (suggenes): krewny,


  Jak komuś brak argumentów, to może tutaj znajdzie jakieś inne : http://forum.protestanci.info/viewtopic.php?t=7295

"Jezus i jego bracia" - http://www.ulicaprosta.net/forum/viewtopic.php?p=22005

"bracia Jezusa" - http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=1690

 13)            RZYMSKI  KATOLICYZM  JAK  SAMARYTANIE

" Chodzili tedy synowie izraelscy we wszystkich grzechach Jeroboama, które ten popełniał, nie odstąpili od nich, (23) aż Pan usunął Izraela sprzed swego oblicza, jak zapowiedział przez wszystkie swoje sługi, proroków. I został Izrael uprowadzony do niewoli ze swojej ziemi do Asyrii aż po dzień dzisiejszy. (24) Król asyryjski zaś sprowadził z Babilonu, z Kuty, z Awwy, z Chamatu i z Sefarwaim ludzi i osiedlił ich zamiast synów izraelskich w miastach samaryjskich. I objęli oni w posiadanie Samarię, i zamieszkali w jej miastach. (25) Gdy na początku ich zamieszkania tamże nie oddawali czci Panu, nasłał Pan na nich lwy, które ich rozszarpywały. (26) Wtedy doniesiono królowi asyryjskiemu tak: Ludy, które zagarnąłeś i osiedliłeś w miastach samaryjskich, nie znają sposobu oddawania czci Bogu tej ziemi, toteż nasłał on na nich lwy, które pozbawiają je życia, gdyż one nie znają sposobu oddawania czci Bogu tej ziemi. (27) Wobec tego król asyryjski wydał taki rozkaz: Wyprawcie tam jednego z kapłanów, których stamtąd uprowadziliście, niech uda się i zamieszka tam, i nauczy je sposobu oddawania czci Bogu tej ziemi. (28) Udał się tam więc jeden z kapłanów, których uprowadzono z Samarii, i zamieszkał w Betel i on nauczył je, jak mają oddawać cześć Panu. (29) Tworzył sobie jednak każdy z tych ludów własnych bogów i wstawiał ich do świątynek na wyżynach, jakie pobudowali Samarytanie, każdy w swoich miastach, w których się osiedlił. (30) I tak Babilończycy stworzyli sobie Sukkot-Benota, Kutejczycy stworzyli sobie Nergala, Chamatczycy stworzyli sobie Aszimę; (31) Awwejczycy stworzyli sobie Nibchaza i Tartaka, Sefarwejczycy zaś spalali swoje dzieci dla Adrammeleka i Anammeleka, bogów sefarwejskich. (32) Oddawali też cześć Panu i ustanawiali spośród siebie kapłanów dla świątynek na wyżynach, i ci sprawowali dla nich obrzędy w świątynkach na wyżynach. (33) Czcili więc Boga, ale służyli także swoim bogom według zwyczaju tych ludów, z których zostali uprowadzeni do niewoli, (34) i aż po dziś dzień postępują według dawnych zwyczajów. Nie czczą więc Pana i nie postępują według jego ustaw i jego praw, według zakonu i według przykazania, jakie Pan nakazał synom Jakuba, któremu nadał imię Izrael. (35) A przecież Pan zawarł z nimi przymierze, nakazując im: Nie oddawajcie czci innym bogom i nie kłaniajcie im się, i nie służcie im, i nie składajcie im ofiar, (36) lecz jedynie Panu, który was wyprowadził z ziemi egipskiej z wielką mocą i wyciągniętym ramieniem. Jemu oddawajcie cześć i jemu się kłaniajcie, i jemu składajcie ofiary! (37) Ustaw zaś i praw, i zakonu, i przykazań, które wam spisał, przestrzegajcie, wypełniając je po wszystkie dni, ale innym bogom czci nie oddawajcie. (38) O przymierzu, które zawarłem z wami, nie zapominajcie, a innym bogom czci nie oddawajcie. (39) Lecz jedynie Panu, Bogu waszemu, cześć oddawajcie, a On wyrwie was z mocy wszystkich waszych nieprzyjaciół. (40) Lecz oni nie usłuchali, ale postępują według dawnego swego zwyczaju. (41) I tak te narody oddawały cześć Panu, ale służyły też swoim bałwanom. Również ich synowie i wnuki postępują tak, jak postępowali ich ojcowie, aż do dnia dzisiejszego." - 2 Księga Królewska 17:22-41 Biblia Warszawska 

Dokładnie to samo robił i robi m.in rzymski katolicyzm - oprócz czczenie OJCA i SYNA czci również dziesiątki, setki czy tysiące innych osób.
Rzymski katolicyzm oddaje część zarezerwowaną jedynie dla OJCA i SYNA , również Marii, tzw świętym i aniołom. Na nic się zdadzą kombinacje rzymskokatolickie, wyrywanie wersetów i naciąganie ich - to samo co robili Samarytanie - to samo robią katolicy słuchający nauk rzymskiego kościoła. 
szatan wiedział, że nie może zabronić ludziom służyć OJCU i SYNOWI a więc dodał truciznę w postaci różnych dodatkowych osób. 
Aby umniejszyć cześć dla Chrystusa, promuje i wynosi szczególnie Marię. Chce odwrócić oczy i serca od Chrystusa a pokierować ku Marii, ku świętym albo aniołom, a Pismo mówi wyraźnie :

"Aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca. Kto nie czci Syna, nie czci i Ojca, który go posłał." - Ewangelia Jana 5:23 Uwspółcześniona Biblia Gdańska - ani tutaj ani nigdzie indziej nie ma mowy o czczeniu Marii czy kogoś innego. Tylko OJCIEC i SYN są wymienieni, polecam na temat Ewangelii Jana 5:23 : http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=8826


To nie Maria ukazuje się ludziom i domaga się różnych rzeczy. Maria to jeden ze wspaniałych przykładów ludzi wiary, ale nic ponad to. szatan chce zrobić wszystko aby zniszczyć wyjątkowość i wystarczalność Zbawiciela Jezusa Chrystusa, więc chce skierować serca ludzi na tysiące różnych rzeczy lub osób np na Marię.


Maria jak napisałem to dla przykład ufania, zawierzenia słowom Bożym. Gdy Gabriel zwiastował Zachariaszowi wieść, że jego żona Elżbieta zajdzie w ciążę to Zachariasz nie uwierzył - Ewangelia Łukasza 1:18-20. Ale gdy ten sam anioł Gabriel zwiastował Marii, że w cudowny, nadnaturalny sposób zajdzie w ciążę i z niej narodzi się Zbawiciel, to Maria zareagowała całkiem inaczej niż Zachariasz. Ona okazała wielką wiarę  : "I powiedziała Maria: Oto służebnica Pana, niech mi się stanie według twego słowa. Wtedy odszedł od niej anioł." - Ewangelia Łukasza 1:38 Uwspółcześniona Biblia Gdańska.

Argumentów na to że dogmaty maryjne są błędne i zwodnicze , oraz na to że Maria miała więcej dzieci jest o wiele więcej. Kto szuka ten znajdzie, kto prosi ten otrzyma.
 szatan pracuje nad piątym dogmatem maryjnym - robi się wszystko aby umniejszyć wyjątkowość i wystarczalność Jezusa Chrystusa, szatan chce rozrzedzić wyjątkowość dzieła zbawienia Chrystusa, chce umniejszyć Jego osobę a wywyższyć Marię. Tylko że Maria gdy obudzi się ze śmierci podczas zmartwychwstania sprawiedliwych za głowę się złapie co zrobiono wokół jej osoby i jak wielu ludzi zostało zwiedzionych przez demony, który przybierały postać kobiety i przedstawiały się jej imieniem : "I nic dziwnego, sam bowiem szatan przybiera postać anioła światłości" - 2 Koryntian 11:14 Uwspółcześniona Biblia Gdańska

 Rzymski katolicyzm źle robi w temacie m.in kultu maryjnego czy kultu tzw świętych, aniołów. Żydzi w tym Pan Jezus nie modlili się do Abrahama, Izaaka, Jakuba, Abla,  Noego, Henocha, Eliasza, Jeremiasza, Izajasza, Daniela czy innych bohaterów wiary. Rzymscy katolicy źle robią czcząc stworzenie, modląc się do stworzenia albo szukając pośredników w stworzeniu a nie u JEDNEGO BOGA - OJCA i SYNA. 

Nikt kto czytając sam Biblie nie doszedłby nigdy do wniosków aby praktykować kult maryjny. Ludziom zaszczepiono taką naukę. Gdyby ktoś czytał Biblię a nigdy nie słyszał rzymskokatolickich dogmatów maryjnych, to na pewno nie wpadłby na pomysł kultu maryjnego. To niemożliwe. Nie ma go w Biblii więc to niemożliwe. Ale tutaj wkroczyła "diabelska tradycja", ludzkie filozofie, i demoniczne objawienia. Dzieci od małego się urabia kultem maryjnym i tak właśnie stworzono ta machinę.
Oby Pan Jezus otworzył wszystkim katolikom oczy - oby zobaczyli fałsz tego kultu. Oby zobaczyli wspaniałość i WYSTARCZALNOŚĆ osoby Tego, który oddał za nas swe życie, bezgrzeszne życie, który jako jedyny prowadził. To nie Maria została ukrzyżowana, to nie święci i aniołowie dokonali wcielenia, i prowadzili zwycięskie, święte życia jako ludzie i nie oni za nas  umarli. 
To że Maria została wybrana jako "naczynie" przez które objawił się w ciele Zbawiciel to nie znaczy, że Marię można adorować. Również dobrze rzymski katolicyzm może wynieść rodziców Marii - no bo gdyby nie rodzice Marii to nie byłoby Marii. Może dziadków Marii też trzeba zacząć czcić ??.
Pan Jezus stworzył ludzi, Maria bez Jezusa Chrystusa by nie istniała, ale Pan bez ludzi istniał [preegzystencja] : http://mieczducha888.blogspot.com/2014/09/psalm-97-boskosc-jezusa-chrystusa.htmli istniałby dalej. Więc żadne stworzenie nie zasługuje na kult - rzymski katolicyzm błądzi i zwodzi ludzi.


Jeśli czyta to jakiś rzymski katolik to powinien sobie odpowiedzieć na pytanie : Dlaczego Chrystus mi nie wystarczy ???? Za mały jest ?? Za słaby ?? Nie jest zbyt mądry ??? Nie idźcie tą drogą którą szli Samarytanie bo źle się to dla was skończy



 chwała OJCU oraz BOGU PRAWDZIWEMU JEZUSOWI - Ewangelia Jana 20:28, 1 Jan 5:20, Objawienie 5:13  .... Charis2007@wp.pl ... 05.02.2015 Puławy , Dominik ......."Biblijny binitarianizm prawdą - dlaczego trynitarianizm i unitarianizm są błędnymi skrajnościami część 4 : Duch Święty wg Biblii ruach i pneuma" - https://mieczducha888.blogspot.com/2020/06/biblijny-binitarianizm-prawda-dlaczego_27.html